Wysłany: 2008-05-23, 14:19
Polecający: sama je odnalazłam :D
jestem kulturalna, ale szczerze mówiąc, mam to gdzies jak trzeba odkladac lyżeczkę do herbaty,życie jest zbyt krótkie zeby zwracac uwage na takie glupstwa.. i nie lubie jeśc pizzy widelcem..jakos wtedy nie smakuje
_________________ "- Boję się.
- To dowód, że kochasz życie."
Dołączył: 10 Paź 2007 Posty: 24 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2008-05-23, 21:42
Shy napisał/a:
Często jadam w restauracjach, więc posiadam kulturę przy stolę.Zachowanie niektórych przy stole można nazwać po prostu buractwem.
Twoja wypowiedź zastanawia mnie czy aby Ty nie jestes burakiem?
Ciekawe czy ktoś wie, jak ustawiac sztucce, kto i kiedy siedzi przy stole, w jakim miejscu, kiedy kobieta przechodzi pierwsza, a kiedy nie.
A poza tym, kulturalni ludzie piszą, lub przynajmniej staraja się pisac poprawnie.
"posiadam kulturę przy stole" ??? chyba "jestem kulturalny przy stole"
Dołączyła: 22 Maj 2008 Posty: 59 Skąd: Kujawy, albo Pomorze
Wysłany: 2008-05-24, 09:14
Staram się zachowywać kulturalnie, ale tak, aby czuć się swobodnie. Chociaż oczywiście co dla jednych podłogą.., więc może ten co przy stole beka i rzuca jedzeniem, myśli, że kulturaly jest.
_________________ "Ona i On dla Siebie zwariowali..."
Staram się, nie pluję kwałkami potraw dookoła, nie rzucam we wspołbiesiadników jedzeniem ani nie bekam po posiłku. Natomiast niewyplenialne u mnie jest trzymanie łokci na stole i jedzenie samym widelcem, noża uzywając tylko do krojenia. Jak ostatni wsiór, ehhh.
ja chyba też większych problemów z zachowaniem się przy stole nie mam. oczywiście inaczej to wygląda, gdy jestem wśród "swoich", a inaczej, gdy pośród "obcych".
ale jeżeli miałabym usiąść przy stole w restauracji z prawdziwego zdarzenia, to chyba nie wiedziałabym, który widelec, który nóż do czego służy
Teoretycznie wiem co i jak, ale jak diabeł święconej wody unikam jedzenia w towarzystwie innych osób, a tym bardziej kogoś nie z rodziny. Po prostu nie lubię jak ktoś patrzy jak jem i to nawet nie z powodu jakiś kompleksów, czy nie umiejętności zachowania się.
Dołączył: 10 Paź 2007 Posty: 24 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2008-05-27, 20:43
Czyli wiesz tylko teoretycznie Jesli bys wiedzial praktycznie - jedzenie w towarzystwie innych osób nie sprawiało by problemow.
Przeciez nie ma nic milszego niz obiadek z ciekawa osoba!
Od razu lepiej smakuje!
Czyli wiesz tylko teoretycznie Jesli bys wiedzial praktycznie - jedzenie w towarzystwie innych osób nie sprawiało by problemow.
Przeciez nie ma nic milszego niz obiadek z ciekawa osoba!
Od razu lepiej smakuje!
Nie sprawia problemów tylko tego nie lubię.
Nie celebruje w żaden sposób posiłków tak jak to robi wielu ludzi, ale mnie to tylko jedzenie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum