Ja potrafie przeprosic. CHociaz bardzo czesto jestem przekorny i nigdy nie przepraszam kogos bo ktos lub cos tego odemnie wymaga. Nie lubie. Ale jesli zawinilem lub nie daj boze wybuchnalem z jakiegos powodu to potrafie przeprosic nawet jesli mialem prawo sie zdenerwowac, bo niestety potrafie byc wtedy bardzo przykry. No ale juz taka moja natura
_________________ Lyrics. Wasted time between solos
kocham nie powiedziałam nikomu , bo jescze nie było takiej osoby do której bym to czuła , dla mnie to słowo coś znaczy , niby słowo ... ale jednak ... prosto w oczy , prosto z serca , nie dla zaspokojenia czyichs oczekiwan ;]
dla mnie takze to slowo znaczy i tez nikomu tak na powaznie tego nie powiedzialm
kocham... na kilka zwiazkow w moim zyciu, raz sie zdazylo. Zajebiste uczucie, szkoda, ze tak szybko uciete. Pierwszy raz w zyciu plakalem jak dziecko jak ten zwiazek sie skonczyl.
_________________ Lyrics. Wasted time between solos
ja przepraszam nawet jak wiem, że miałam rację, bo pamiętam, że to MOJA racja, natomiast rozumiem, że każdy widzi wszystko po swojemu
jednak wymagam też chociaż odrobiny pokory od innych... ja mam swoje przekonania i nie chcę nikomu ich narzucać, chcę je wyrazić... jak ktoś zacznie mnie przez to atakować to robi to niepotrzebnie a jak mnie przy tym obraża... wrrrr!
staram się innym zresztą nie narzucać z moimi poglądami, ale sami mieliście okazję zaobserwować, że nie zawsze mi to wychodzi
_________________ przed chwilą miałeś/aś zaszczyt przeczytać wypowiedź Sowiska. Jak się czujesz?
Dobra to pokolei.
naprawde odemnie trudno usłyszec slowa, typu przepraszam i dziękuje.
nie mówiąc już o słowie kocham, które poraz częściej jst używane przez {cenzura} aby określić zauroczenie czy poprostu wyrazenie tego ze ktoś Ci się podoba.
Przepraszam, mówię tylko gdy gryzie mnie sumienie, gdyby bardzo czegoś żałuje.
_________________
(...)
Koniec dla mnie, dla ciebie
Ostatni taki znak na niebie
Nikt nie zagłuszy nie zatrzyma
Wojny, którą w sobie skrywam
Taaak, potrafię powiedzieć przepraszam, nie mam z tym żadnych trudności.
Oczywiście tylko w sytuacji, gdy wiem, że ktoś inny miał rację i moja wina jest oczywista.
_________________ W życiu nie ma `game over`, jest tylko `next level`...
Wszyscy mają prawo do szczęścia, ale nie wszyscy mają szczęście do prawa ... Tuning Golfa 3 | Tapety
Po pierwsze przepraszam mówie z lekkością tylko do ukochanej. Do reszty leci eleganckie "sory" A i to tylko wtedy kiedy absolutnie to ja ponoszę winę, nie potrafie przeprosić kiedy wiem, że nie zrobiłem nic złego, nawet jak wszyscy dookoła myślą innaczej
_________________ fuck it, dude.. let's go bowling
Baaaardzo ciężko jest mi przeprosić. Robię to zwykle wtedy, kiedy miałabym z tego jakieś korzyści. Zresztą na szczęście nie mam zbyt wielu okazji do przepraszania. Gdy musze przeprosić czuję jakby nagle skurczyło mi się gardło... Brrr... No chyba, że mam wielkie wyrzuty sumienia albo racja jest definitywnie po stronie przeciwnej.
_________________ A za zakrętem czekał... Kret!
+___+
Dobry Kret nie jest zły
hm.. czy potafie przyznac sie do bledu... zalezy kiedy... i o jakie osoby chodzi.... ale zadko mowie przepraszam... chyba ze naprwade zawiniłam jestem osoba uparta i chocbym nei miala racji.. to i tak bede walczyc o swoje
nah... ja jestem ugodowa.
jak ktoś mi powie, że zrobiłam źle i mu z tego powodu jakoś nieswojo to jestem w stanie przeprosić nawet za byle co - korona mi z głowy nie spadnie, a w sumie robię dobry uczynek
_________________ przed chwilą miałeś/aś zaszczyt przeczytać wypowiedź Sowiska. Jak się czujesz?
Zresztą na szczęście nie mam zbyt wielu okazji do przepraszania.
ja teraz tez nie mam a moze to dlatego ze przebywam teraz tylko z osobami z ktorymi nie potarfie sie posprzeczac i jest mi good wystarczylo tylko odpuscic sobie pewne kontakty
hyhy, ja się praktycznie nie kłócę... mam masę znajomych, z którymi nigdy nie miałam żadnych sieczek... a kłócę się zazwyczaj z mamą i tatą (teraz z tatą, bo okazało się, kiedy dorosłam, że jestem wierną kopią mojej mamy, pod względem poglądów itp.)
_________________ przed chwilą miałeś/aś zaszczyt przeczytać wypowiedź Sowiska. Jak się czujesz?
Jezeli wiem ze zrobilam cos glupiego to mowie przepraszam (lub sorry ) ale po powaznych klotniach z rodzicami nigdy tego nie mowie. Bo jaki mialo by to sens. Wiem ze nie maja racji (zmuszaja mnie do chodzenia do kosciola, jak probuje zaprotestowac to mama potrafi powiedziec "ja sobie nie wyobrazam mieszkania pod jednym dachem z toba, jezeli nie uznajesz moich zasad, jestes dla mnie obca") czasem trzeba pozostawic sprawe niezamknieta, nie ma sensu sie na sile ze wszystkimi godzic. Przepraszajac przyznajemy komus racje, przynajmniej czesciowo. Dlatego uzywam tego slowa oszczednie, i jak przepraszam to szczerze.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum