ForumNasze.Net Strona Główna

• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

ogame

Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     karol_ina 


Dołączył: 21 Sie 2007
Posty: 8

Wysłany: 2007-08-21, 21:22   

Uważam , że jeżeli sytuacja tego wymaga to należy powiedzieć "przepraszam".
To bynajmniej nie oznaka słabości.
 
 

     czarne_słońce  



Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 31
Skąd: nikąd

Wysłany: 2007-08-25, 13:38   
   Polecający: google.pl


Czasami bardzo ciężko jest się przyznać do błędu i powiedziec to magioczne słowo.
Ja żeby powiedziec ''przepraszam'' musze najpierw ochłonąć po całej sytuacji.
_________________
''Gdy zapytają mnie, co lubiłam najbardziej,
odpowiem, że Ciebie...''
MA
 
 
 

     mao303  



Dołączył: 21 Sie 2007
Posty: 99
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2007-08-25, 14:28   
   Polecający: www.google.pl


czarne_słońce napisał/a:
musze najpierw ochłonąć po całej sytuacji


Ja mam podobnie, ale zazwyczaj jest już za późno i robi się bagienko (czasami przemawia przeze mnie osioł uparty i powolny, a później czuję się jak prosiaczek z Kubusia Puchatka)
_________________
"Płynie czas, płynie czas, jak morza do oceanów do gwiazd'
 
 
 

     Kokosowa  



Dołączyła: 18 Sie 2007
Posty: 27
Skąd: S-c

Wysłany: 2007-08-25, 22:45   

A ja całkiem inaczej. Zawsze to ja przepraszam milion razy, nawet gdy to nie moja wina. Przepraszanie weszło mi w nawyk :P . Ale czasem się na siebie o to wkurzam, bo naprawdę przesadzam. :suchy:
_________________
Masz prawo do dobrej zabawy.
Do najbardziej ciężkostrawnych myśli.
Nawet masz prawo mieć prawo.
Masz prawo płakać.
Masz prawo się wstydzić!
 
 
 

     jane_lane  



Dołączyła: 25 Sie 2007
Posty: 48

Wysłany: 2007-08-31, 02:42   

Staram sie nie rzucac slow na wiatr. Potrafie sie przyznac do bledu i powiedziec przepraszam.
Ludzie sa ostatnio przewrazliwieni i przeczuleni. Wszystko jest albo czarne albo biale. Nie potrafią wylapac niuansow, ironii, sarkazmu, nie potrafią śmiać się z siebie i ze swoich wad, brakuje im dystansu do siebie i do swiata zewnetrznego. Z tego tez powodu często mówię przepraszam. Szkoda mi czasu na konflikty - życie jest takie krótkie!
_________________
Wszyscy jesteśmy braćmi... no oprócz pielęniarek, bo one są siostrami : )

make love not war, enjoy art
 
 
 

     X.  



Dołączyła: 28 Sie 2007
Posty: 85
Skąd: z Kariny Marzeń xD

Wysłany: 2007-09-01, 14:27   

umiem przepraszać, jeżeli wiem, że zawiniłam, ale jeżeli to nie ja zawiniłam- nie przeproszę.
Raz nawet nie odzywałam się do mojej najlepszej koleżanki cały miesiąc, a nie było to łatwe- siedzimy razem w ławce, te same zajęcia, ta sama droga do domu. W końcu przeprosiła. A czy zrozumiała? wątpię...
czasami przepraszam żeby mieć spokój, ale to tylko rodzeństwo i rodziców (w szkole nieraz jestem do tego 'zmuszona').
_________________
"Nie ma gorszego zła od pięknych słów, które kłamią."
 
 
 

     Vanilla Dream  



Dołączyła: 22 Lip 2007
Posty: 82

Wysłany: 2007-09-04, 22:42   

przepraszam tylko gdy pytam o godzinę lub drogę.

a tak na poważnie, to hmm - niespecjalnie jest za co przepraszać. po kłótni z rodzicami też z reguły to ja oczekuję przeprosin za to że wyprowadzają mnie z równowagi, a jeśli już zrobiłam coś za co wypada przeprosić to przepraszam i nie rozwodzę się zbytnio nad tym.

raz jeden przeprosiłam bliską mi osobę listownie (na żywo nie umiałabym tego wszystkiego powiedzieć, więc musiałam się zdecydować na taką formę).
_________________
"Znać swoją wartość..."
 
 
 

     Candida  



Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 28

Wysłany: 2007-09-05, 19:30   

rzadko mam okazje przepraszac, chyba zbyt czesto ucinam dyskusje gdy idzie ona w kierunku klotni, przez co ograniczam potencjalnie brzydkie slowaktorych moglbym sie dopuscic w stosunku do ludzi wokol mnie ;) za to mam szereg wad ktore swiadomie lub nie sprawiaja innym przykrosc i za nie warto przepraszac jesli ktos z tego powodu pozuje sie lepiej.
_________________
Prawda jest to, co we mnie nie zmienne.
 
 
 

     wieper  



Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 54
Skąd: ???

Wysłany: 2007-09-05, 21:59   

jesli chodzi o rodzicow to nigdy nie przepraszam bo wiadomo jak to rodzice zaraz jest normalnie jesli chodzi na o kolegow i znajomych to zawsze przepraszam pierwszy bo chce zazegnac spor bez wzgledu na to kto zaczal i czy jest to powazna sprawa
 
 
 

     Margaretka  



Dołączyła: 05 Wrz 2007
Posty: 113
Skąd: Jasełko - Piekiełko

Wysłany: 2007-09-05, 22:15   

potrafię powiedzieć, jeśli zawiniłam, i kogoś uraziłam
_________________
Albowiem taki jest człowiek, jakie myśli w jego sercu
 
 
 

     Tynka88 



Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 458

Wysłany: 2007-09-06, 06:24   

wieper, troche mnie to zdziwilo .... z tego co piszesz to przed kumplami potrafisz sie popisac i powiedziec to magiczne slowo, nawet gdy nie masz racji, a rodzice co ?? oni sie w ogole nie licza ?? Moze kiedys zrozumiesz ... :)
  
 
 

     wieper  



Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 54
Skąd: ???

Wysłany: 2007-09-06, 10:34   

Tynka88 napisał/a:
wieper, troche mnie to zdziwilo .... z tego co piszesz to przed kumplami potrafisz sie popisac i powiedziec to magiczne slowo, nawet gdy nie masz racji, a rodzice co ?? oni sie wogole nie licza ?? Moze kiedys zrozumiesz ... :)

tak wiem troszke to dziwne ale poprostu jestem mlody i rodzice zawsze mi wybaczaja wiadomo jak to jest bojestem ich synkiem ;p a z kolegami to juz calkiem inna sprawa poprostu mowie to slowo zeby byo juz ok bo sie nie lubie klucic a rodzicom i bez tego przejdzie przynajmniej u mnie sie to sprawdza
 
 
 

     mmmasha  



Dołączyła: 29 Sie 2007
Posty: 538
Skąd: Żory

Wysłany: 2007-09-14, 21:23   
   Polecający: olenkaa1690


uważam, że nie należy rzucać tego słowa na wiatr... dla mnie ma ono dużą wartość i jeśli mówię przepraszam ( a zdarza mi sie to) to mówię to tylko dlatego, że naprawdę żałuję tego co powiedziałam lub zrobiłam... takie puste słowo "przepraszam", rzucone bez żadnego zastanowienia (dlatego że ktoś nam kazał czy tego wymaga sytuacja)... nie spełnia swojej roli... ponieważ ma ono wyrażać naszą skruchę i chęć zadośćuczynienia..;
przynajmniej takie jest moje zdanie :) i zamierzam się tego zdania trzymać :) :]
_________________
"Szukam abstrakcyjnych sposobów na wyrażenie rzeczywistości, abstrakcyjnych form, które oświecą moją własną tajemnicę" Eric Cantona

Glory, glory... Manchester United
 
 
 

     k0573k  



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 713
Skąd: Misto Włókniarzy

Wysłany: 2007-09-14, 22:02   
   Polecający: www.google.pl


ciezko mi przychodzi jesli jestem z kims sciety wtedy bym go jeszcze chetnie oplul
a jak dobry ziomek to spoko moge pierwszy reke wyciagnac po co przyjazn marnowac
_________________
WIDZEW YOU'LL NEVER WALK ALONE

obrany cel narodowe dąrzenia
ziścił się sen tego pokolenia
obrany cel wielka Polska na wieki
pod znakiem Falangi po wolność idziemy

De nołbadis łona bi sambadis<spojrz na siebie Gość>
 
 

     dusia1488  



Dołączyła: 29 Maj 2007
Posty: 38
Skąd: Oporowska 62 - WKS

Wysłany: 2007-09-14, 22:19   

zależy od sytuacji.
ale zazwyczaj to druga osoba
pierwsza wyciąga do mnie rękę.
bo ja to się jeszcze `buntuję` :P
_________________
Nie walczysz sam o racje dla swoich praw
Nie pozwól złamać się! 14/88 !
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Tworzenie stron Katowice | Zakopane | Isotonic drink | Przesyłka lotnicza | hale stalowe | dachy | salon toyoty Warszawa | sprzedam mieszkanie Informacje kredyty porĂłwnanie cen perfumy prasa komputerowa ręceprecz odtybetu