Jak ja ostatnio jechałem na Słowację, to jeszcze w Schengen nie byliśmy. Tylko dowód trzeba było pokazać. O wyjeździe do Rzymu i przejechaniu łącznie 4 granic i wwiezieniu do kraju półrocznego zapasu wyborowych alkoholi nie wspominając
_________________ When it's time to party, We will PARTY HARD!
jestem Deviantem...
sprawdzali dowody to nie mów że nie było kontroli -.-" jak ja poszłam na słowacką granice to pokazywałam dowód przeniosłam z kumplem w plecakach w ch... alkoholu i też nas nie zatrzymali na kontrole ale tylko dlatego,ze byli zbyt leniwi by sie w upał z budki ruszyć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum