hehehe trzeba bylo podziekowc i powiedziec ze akurat idziesz kupic sobie nowa zabawke ot tak - zamienilibyscie sie rolami
w pierwszej chwili mialam ochote mu nakopac, ale za chwile zrobilo mi sie go zal, popatrzylam na niego z politowaniem i powiedzialam 'dorosnij gowniarzu'. zal za dupe sciska jak sie slyszy dzieci 5,6,7-letnie przeklinajace gorzej niz niejeden dorosly. tylko zlac takiego dzieciaka.
_________________ Im telling ya loosen up my buttons babe
But you keep frontin babe
Say what you gon' do to me
But i see nothin'
moj 10 letni kuzyn stwierdzil ostatnio ze go nie obchodzi czy bedzie mial slub cywilny czy koscielny byle by mogl " TereFere sie dzien w dzien, tydzien w tydzien , miesiac w miesiac , rok w rok" (jego slowa !!! ), bylam zdruzgotana, powaga, ja w jego wieku naiwnie wierzylam ze dzieci bocian przynosi, a slowo seks kojarzylo mi sie z jakims chinskim zarciem
Dołączył: 03 Sie 2006 Posty: 27 Skąd: Zza twoich pleców
Wysłany: 2006-08-03, 22:10
U mnie na osiedlu jest taka mała dziewczyna 5, 6 lat. Dziś gdy byłem z kumplami na boisku to troszke ją zdenerwowaliśmy. A ona w furii gniewu krzyczała do mnie
Cytat:
Urwij mu f***a, urwij mu f***a
żenujące.
Trochę wcześniej podeszła do moje go kolegi i powiedzała do niego:
Dołączyła: 19 Lip 2006 Posty: 197 Skąd: zza drzewa
Wysłany: 2006-08-03, 22:17
Polecający: google
moja koleżanka usłyszała kiedyś rozmowę(z dołączeniem nieartykułowanych dźwięków) dwóch dogadzających sobie dziewczynek w krzakach (obie w wieku około lat 10) .........
_________________ Futuristic Caramel Cow
All animals are equal but some animals are more equal then others.
No ja samo to zauwazylam co sie dzieje z dzisiejszymi dziecmi,sama jestem mloda mam 14 lat,gdy mialam tych lat 5,6,7 bawilam sie z kolezankami w dom,bawilam lalkami,w sklepy,nauczycielke a teraz? Teraz to dzieciaki biegaja z pistoletami(jeszcze zabawkowymi) po dworzu,gdy widze jak te dzieci przeklinaja,gdy moje bratannice 6 i 7 letnie opowiadaja co ich rowiesnicy robia w przedszkolach to az czlowiek nie moze uwierzyc.
Nie dalej jak wczoraj rozmawialiśmy o tym z kumplem. Jak miałam latek kilka, to też biegaliśmy po podwórku i rzucaliśmy mięsem, tłukliśmy się po łbach plastikowymi łopatkami i diabły z nas były a nie dzieci. Nigdy jednak nie pozwalaliśmy sobie na to w obecności starszych. Czemu? Może dlatego że w tiwi mieliśmy do wyboru albo kota Filemona albo psa Pankracego, może dlatego że nasi starzy nie musieli zapierdalać od świtu do nocy żeby dać nam żreć i mieli nieco więcej czasu żeby chociaż rzucić okiem na to co robimy i jak się zachowujemy. Jak trochę podrośliśmy, to grzeczni siedzieli w domku nad książkami a niegrzeczni zakładali glany i kontestowali (jak to się ślicznie określa) zastaną rzeczywistość. A dzisiaj... no, cóż - sami wiecie jak jest, a to co jest nazywa się kapitalizm; albo biegasz z bejzbolem po osiedlu i dajesz wycisk "lepszym" od siebie albo w pocie czoła przygotowujesz się do startu w wyścigu szczurów. Smutne ale prawdziwe.
echh..:/ masakra. ale teraz coraz częściej spotyka sie takie dzieci..Pamiętam na wakacjach lezalam sobie na plazy, a obok jakiś chłopak kłóci się się z bratem. [może miał z 8 lat]. No i mama mówi do niego: przestań,bo dostaniesz. a on do niej: hahaha. tylko spróbuj marka to cie wyrucham.
takie to troche śmieszne:P, ale też przerazajace, ze takie dziecko w tym wieku ma odwage powiedziec cos takiego swojej mamie.
Miałem podobnie. Idę sobie kiedyś z moją szanowną rodzicielką a z bocznej alejki wypada mały chłopiec ze śmiesznie kręconymi włosami.
-Matka do mnie- O, zobacz jaki aniołek
-Mały, nagle- KU*WA MAĆ !!!!
-Matka-
-Ja-
Dajcie spokój, gdzie sie podzialy dzieci bawiące sie w piaskownicy i mówiące "kurka wodna"?
Faktycznie sporo zmieniły się zabawy dzieci w porównaniu do tych, kiedy ja byłam mała.
Momentami , aż strach pomyśleć co takim dzieciakom przyjdzie do głowy.
Niestety idą inne czasy , a z nimi nowe pomysły na zabawy dzieci.
_________________ Tylko ryzykując możesz zyskać coś ważnego...
Jak patrze się na bawiące się dzieci czy słysze ich wypowiedzi to poprostu głowa zaczyna mnie boleć Te dzieci straciły własną wyobraźnię.Teraz liczy sie dla nich to co jest "trendy". Nie potrafia same czegoś wymyslić do zabawy.Sugeruja się tylko tym co zobaczyły w telewizji albo znalazły w necie Totalna klapa
_________________ Pamiętaj, że minuta gniewu odbiera Ci 60 sekund szczęścia......
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum