• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

darmowe blogi


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Ćma  



Dołączyła: 16 Kwi 2008
Posty: 6

Wysłany: 2008-04-27, 19:15   

A ja myślę, że to jest naprawdę indywidualna sprawa i nie ma nic złego ani w jednym, ani w drugim. Jeśli ktoś ma potrzebę mówienia o swoich uczuciach, czuje się lepiej jak się komuś wyżali, to niech to robi- na pewno znajdzie jakieś osoby, które go z chęcią wysłychają, a jeśli nie ma ochoty rozmawiać o swoich sprawach, uważa, że jeszcze gorzej się poczuje, jak się komuś zwierzy ze swoich problemów, to niech tego nie robi. Nie widzę w tym w ogóle problemu. masz potrzebę- mów, nie masz- pomilcz. Nie ma sensu analizować tego jak jest lepiej. Dla każdego inaczej.
 
 

     Leilah  



Dołączyła: 21 Kwi 2008
Posty: 343

Wysłany: 2008-04-28, 07:16   

Tylko nie wszyscy mają ochotę Cię słuchać.Zwróć uwagę,że kiedy dziewczyna podchodzi do każdej dziewczyny w szkole-nawet jeśli się nie znają-i opowiada jaką to wczoraj miała awanturę z ojcem,że prawie się pobili,potem wyciąga telefon komórkowy i pokazuje zdjęcie swoich piesków,potem wspomina coś o imprezie na której zdradziła swojego chłopaka i to jest śmieszne dla niej,bo tak naprawdę nikt nie wie,że ma chłopaka,a na końcu wspomina,jak niedawno 'lizała się z Mraczkiem',bo przecież taka okazja się więcej nie powtórzy,to jednak jest różnica pomiędzy wyżaleniem się koleżankom ze swoich problemów a ogłaszaniem wszem i wobec takich rzeczy-tym bardziej,że każdego to denerwuje.Nie mówiąc o poczuciu niższości większości wobec niej,która jest miss,modelką i jak widać prowadzi bardzo ciekawe życie..
_________________
człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce

kochanica Karczocha^^
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1964

Wysłany: 2008-05-01, 13:32   

Nie z każdym rozmawiam o swoich problemach. Od tego mam ciasny krąg zaufanych ludzi, do których zawsze mogę się zwrócić.
Dobrze jest, jeśli ma się z kim porozmawiać; dużo gorzej i mniej ciekawie wygląda to w sytuacji braku kogoś takiego. Ale są wyjścia - zawsze można - np. - wylać z siebie wszystko na papier, czyli zacząć pisać pamiętnik. To też pomaga.
Nie pytam "co się stało?" jeśli nie chcę spróbować pomóc, albo dać danej osobie choćby możliwość wygadania się. Wyznaję zasadę, że nie powinno się wtrącać, jeśli nie masz do zaoferowania nic, poza zdawkowym "uśmiechnij się" i poklepaniem po ramieniu. Jeżeli ktoś zdecyduje się otworzyć przede mną i wylać smutki, to staram się coś doradzić, a jeśli nie umiem/nie czuję się na siłach - to chociaż zaofiarować mu chwilę mojego czasu, wysłuchać.
_________________
Dum spiro, spero

need a hug.
anyone?

 
 

     pooziomka  



Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 178

Wysłany: 2008-05-01, 14:45   
   Polecający: sama je odnalazłam :D


Cesar napisał/a:
A ja się z wami nie zgadzam. Po co mówić kompletnie obcym ludziom o swoich osobistych problemach. Od tego jest rodzina, przyjaciele i psycholog. Bliska osoba na pewno lepiej nam doradzi, bo nas zna. Jak ja mam jakiś problem i mam wątpliwości co do jego rozwiązania, to idę do przyjaciela, przyjaciółki lub mamy. Zawsze mogę na nich liczyć, a czasem sam pomagam swoim znajomym.




w sumie poniekąd po to wlasnie jest forum... nie zawsze mozesz pogadac o czys z kolezanka, czasem chce sie uslyszec opinie innych,nie znajacych Cie osob...
_________________
"- Boję się.
- To dowód, że kochasz życie."


"Ten, kto przestaje szukać, przegrywa życie."
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2984
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-05-01, 16:35   

pooziomka napisał/a:
nie zawsze mozesz pogadac o czys z kolezanka, czasem chce sie uslyszec opinie innych,nie znajacych Cie osob...
tyle, że takowe opinie trudno czasem się pisze, gdy nie zna się dokładnie całej sytuacji, a tylko zdawkowe informacje
Sol napisał/a:
Wyznaję zasadę, że nie powinno się wtrącać, jeśli nie masz do zaoferowania nic, poza zdawkowym "uśmiechnij się" i poklepaniem po ramieniu
otóż to, dodałabym do tego jeszcze to niby zbawienne zdanie 'będzie dobrze', które nie jest podparte niczym, a zostało rzucone mimochodem. Już lepiej nic nie mówić, niż tylko sztucznie pocieszać.
_________________
'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'

'W głowie mi się przepaliły wszystkie bezpieczniki, szlag trafił święty spokój, roztrzaskał lczniki' :luka:

wszystko gra
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1964

Wysłany: 2008-05-01, 17:31   

Colorblind napisał/a:
tyle, że takowe opinie trudno czasem się pisze, gdy nie zna się dokładnie całej sytuacji, a tylko zdawkowe informacje
Chyba, że ktoś popisze się rozsądkiem i zanim poprosi o opinię, poda wystarczajaco dużo faktów.
_________________
Dum spiro, spero

need a hug.
anyone?

 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2984
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-05-01, 17:36   

Sol napisał/a:
Chyba, że ktoś popisze się rozsądkiem i zanim poprosi o opinię, poda wystarczajaco dużo faktów.
i takowe posty cieszą, niestety, nieliczni charakteryzują się owym rozsądkiem, raczej jest jednak tak, że forumowicze pozostają skazani na swoje domysły związane z tymi zdawkowymi, niepełnymi postami - nie ma jak ekshibicjonizm jakiejś osoby, który nawet nie jest pełny
_________________
'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'

'W głowie mi się przepaliły wszystkie bezpieczniki, szlag trafił święty spokój, roztrzaskał lczniki' :luka:

wszystko gra
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 2272

Wysłany: 2008-05-01, 21:14   
   Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne


A co jeśli ktoś potrzebuje pomocy i pyta kogo popadnie z nadzieją rozwiązania problemu?
_________________
rust in peace
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1964

Wysłany: 2008-05-01, 21:19   

Nori napisał/a:
A co jeśli ktoś potrzebuje pomocy i pyta kogo popadnie z nadzieją rozwiązania problemu?
Tak, jak już z Colorkiem pisałam - zależy od sposobu przedstawienia problemu. Jeśli to faktycznie jest sprawa dobrze wyjaśniona, w której obiektywne spojrzenie kogoś obcego może pomóc, to nie ma w tym nic złego. Jeśli to natrętne zamęczanie innych swoich zrzędzeniem o byle pie*dołę, to taki ktoś wychodzi na mękołę, która nie potrafi sobie dać rady w życiu i odstrasza ludzi.
_________________
Dum spiro, spero

need a hug.
anyone?

 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 2272

Wysłany: 2008-05-01, 21:24   
   Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne


Sol napisał/a:
która nie potrafi sobie dać rady w życiu i odstrasza ludzi.

Niektórzy ludzie nie potrafią sobie poradzić z prostymi sprawami, które nie sprawiają normalności przeciętnym. W depresji szukają pomocy u każdego.
I... niektórzy lubią po prostu robić z siebie ofiarę losu ;)
_________________
rust in peace
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1964

Wysłany: 2008-05-01, 21:28   

Nori napisał/a:
Niektórzy ludzie nie potrafią sobie poradzić z prostymi sprawami, które nie sprawiają normalności przeciętnym.
To się nazywa skrajne lenistwo... albo ofiara nadopiekuńczej mamusi ;p
Nori napisał/a:
W depresji szukają pomocy u każdego.
Nie szafowałabym tu słowem "depresja" ;)
Nori napisał/a:
I... niektórzy lubią po prostu robić z siebie ofiarę losu ;)
Od takich trzeba się trzymać jak najdalej. Zwykłe pasożyty.
_________________
Dum spiro, spero

need a hug.
anyone?

 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 2272

Wysłany: 2008-05-01, 21:35   
   Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne


Cytat:
To się nazywa skrajne lenistwo... albo ofiara nadopiekuńczej mamusi ;p
Ofiar nadopiekuńczyk mamuś jest niemało. Współczuję tym osobom całym sercem, bo rodzice zniszczyli im całe życie...
Sol napisał/a:
Nie szafowałabym tu słowem "depresja"

Co przypadek, to innaczej radzi sobie z ogarnięciem swoich problemów.
Cytat:
Od takich trzeba się trzymać jak najdalej. Zwykłe pasożyty.

Hmm... nie należy ich skreślać. Jeden się spóźnia, drugi robi z siebie ofiarę.
_________________
rust in peace
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1964

Wysłany: 2008-05-01, 21:41   

Nori napisał/a:
Współczuję tym osobom całym sercem, bo rodzice zniszczyli im całe życie...
Na naukę nigdy nie jest za późno. Trzeba sobie tylko uświadomić problem, a potem działać i walczyć z samym sobą. Albo pozostać kimś, kto już zawsze będzie odstraszał wszystkich.

Napisałeś:
Nori napisał/a:
I... niektórzy lubią po prostu robić z siebie ofiarę losu
więc z czym i kto ma się spóźniać? Bo nie zrozumiałam, mówiąc szczerze.
Ktoś, kto celowo robi z siebie ofiarę losu, by coś uzyskać od innych jest manipulatorem i posługuje się techniką ingracjacji przez autodeprecjację - jeśli chcemy użyć mądrych słów. Na tej samej zasadzie opierają się zawodowi żebracy - dyskredytują siebie, przedstawiają w gorszym świetle, by wykorzystać wyższe uczucia innych dla swoich korzyści - tu dla zdobycia kasy. Więc ktoś, kto lubi albo celowo robi z siebie ofiarę losu jest dla mnie skreślony. Trzymam się od podobnych typów jak najdalej.
_________________
Dum spiro, spero

need a hug.
anyone?

 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 2272

Wysłany: 2008-05-01, 21:51   
   Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne


Sol napisał/a:
Na naukę nigdy nie jest za późno. Trzeba sobie tylko uświadomić problem, a potem działać i walczyć z samym sobą. Albo pozostać kimś, kto już zawsze będzie odstraszał wszystkich.

Oj, masz rację, ale nie każdemu przychodzi to łatwo. A na psychologa nie każdego stać.
Cytat:
więc z czym i kto ma się spóźniać? Bo nie zrozumiałam, mówiąc szczerze.

Miałem na myśli to, że każdy ma wady. Wiem, mam brzydkie pismo, piszę niewyraźnie.
Sol napisał/a:
posługuje się techniką ingracjacji przez autodeprecjację

nie zapominajmy o aspekcie nie zawsze dokończonej asymilacji osoby manipulującej z łańcuchem ideologicznym indywiduum manipulującego :P
Sol napisał/a:
Więc ktoś, kto lubi albo celowo robi z siebie ofiarę losu jest dla mnie skreślony.

Dla mnie nie. Potrafię to zaakceptować, tak jak akceptuje pop-upy na stronach ( ;) ) - każdy chce, żeby było mu dobrze w życiu i stara się swoje życie polepszyć wykorzystując jakieś tam środki.
_________________
rust in peace
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1964

Wysłany: 2008-05-01, 21:58   

Nori napisał/a:
A na psychologa nie każdego stać.
Czasem wystarczy kilka gorzkich słów prawdy od kogoś bliskiego. Nie z każdym problemem trzeba biegać do specjalisty.
Nori napisał/a:
każdy chce, żeby było mu dobrze w życiu i stara się swoje życie polepszyć wykorzystując jakieś tam środki.
OK, zgoda, niech mu będzie dobrze, ale mówię stanowcze NIE, gdy to ma się odbyć moim kosztem. Czegoś takiego nie toleruję i tolerować nie zamierzam. Przykład: na forum pisze jakiś dzieciak, żeby mu napisać list po angielsku/niemiecku (jak wolisz ;p), bo on sobie nie radzi, a ma zadanie domowe, a bo brakuje mu słownictwa, a bo uczy się od niedawna, a tak w ogóle to to forum jest najlepsze i ma najfajniejszych użytkowników. Ktoś, kto szuka jelenia, dla mnie coś nie do zaakceptowania - niech dostanie tę banię raz, drugi, trzeci, to nauczy się choćby próbować (albo powtórzy rok, jego wola ;])
_________________
Dum spiro, spero

need a hug.
anyone?

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
pozycjonowanie | ByWiki | Spedycja samochodowa | rock | linguistics | Ateny | Pozycjonowanie | opisy na gg wynagrodzenia reklama internetowa system wynagrodzeń odchudzanie tabletki