każdy ma prawo w wolny i nieskrępowany sposób wyrazić swoje poglądy.
Oczywiście... ale niech uczestnicy takich parad się nie dziwią, że tego typu parady wywołują niesmak i sprzeciw...
Już nie chodzi tu o homoseksualizm. Ale spójrzmy na to w taki sposób: powiedzmy, że heteroseksualiści wyszli by na ulicę - kobiety i faceci w bieliźnie i wykonywaliby ruchy analogiczne do ruchów w czasie stosunku. Te prarady bardziej manifestują seks aniżeli swoją orientację...
Dołączyła: 19 Maj 2008 Posty: 8 Skąd: Bytom Odrzański
Wysłany: 2008-06-15, 09:01
magda123 napisał/a:
Moim zdaniem, żyjemy w wolnym kraju i każdy może robić to, co mu sie podoba.
A moim zdaniem, my nie żyjemy w tak do końca wolnym kraju, a ca ta demokracja to pic na wodę Przykład : bezdomny, który powiedział coś niecoś o prezydencie naszego kochanego kraju i trafił ze tę wolność słowa za kratki !
Jeśli chodzi o homoseksualistów, to nie mam nic przeciwko nim, ani tej paradzie równości, chociaż mam wrażenie, że z roku na rok, staje się ona mniej sensowna i bardziej nastawiona na zrobienie szumu, niż uświadomienie ludziom negatywnie nastawionym do gejów i lesbijek, że to tacy sami ludzie jak heteroseksualiści!
_________________ Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki.
Ale spójrzmy na to w taki sposób: powiedzmy, że heteroseksualiści wyszli by na ulicę - kobiety i faceci w bieliźnie i wykonywaliby ruchy analogiczne do ruchów w czasie stosunku. Te prarady bardziej manifestują seks aniżeli swoją orientację...
niestety prawdą jest, iż swoją orientację homoseksualiści mogliby wyrażać w sposób bardziej kulturalny. wówczas byłoby znacznie mniej przeciwników takich parad.
_________________ egzystuję więc myślę.
niestety to drugie nie wszystkim jest dane.
Choć jestem biseksualistką również uważam, że parady równości są na prawdę zbędne. Pobudzają w nas agresje. Sprawiają, że zamiast ich akceptować ludzie się z nich śmieją, czują odrazę i mają ochotę zabić za spowodowane korki w całym mieście...
dzieki za wasze opinie w tej sprawie...ktoś juz o tym wspomniał, może jakaś inna forma, albo jakaś kampania społeczna odniosła by dla tej mniejszości lepszy skutek niż parady...ale fakt faktem, też myślę że z biegiem czasu zainteresowanie społeczne tego typu manifestacjami zmaleje i nie będą budziły już tyle emocji
a ja nie mam nic przeciwko tym którzy chcą manifestować w obronie swoich praw.
gdybym ja przynależał do jakieś mniejszości czy to religijnej, rasowej czy innej chciałbym żeby mnie inni szanowali i respektowali moje prawa.
ogólnie nie jestem zwolenniczką jakichkolwiek parad, manifestacji. Dlaczego? Uważam, że prawie każda manifestacja rodzi jakąś kontrmanifestację, takie swoiste prowokowanie i w ten sposób może dojść do niepotrzebnych scysji.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!' wszystko gra
Uważam, że to kto z kim lubi iść do łożka to jego prywatna sprawa i manifestowanie tego jest bez sensu. Na pewno nie pomaga to tolerancji, bo tylko wywołuje oburzenie i konflikty.
Zresztą z tego co słyszałem, nawet wielu homoseksualistom nie podobają się te parady. Uczestniczy w nich tylko niewielka grupa.
_________________ (...) The tiny strings inside our genome, they own us, they control us, and they torture us. Do not reproduce, do not support them, bring them to an end. Stop the agony of concious life, eradicate life.
jakoś sobie nie wyobrażam, zebym miała się przekonać do czegoś, patrząc na nachalną paradę
A twoim zdaniem do czego miałabyś być przekonywana taką paradą?
poza tym nie bardzo rozumiem co oznacza "nachalna parada", przecież Ci do domu nie wchodzą...
_________________ "Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum