Osobiście nie uważam, ani nie uważałam czytanie postów za inwigilację. Wprawdzie w sumie samej nie wpadłoby mi to do głowy (może również dlatego, że forumowe doświadczenia rozpoczęłam dopiero w tym roku - tak bardziej regularnie rozumie się ), ale spotkałam się z tym, że zostałam powiadomiona o tym, że moje zostały wyszukane hehe Nie wiem czemu, ale jakoś sprowadziło się do tego, że też chciałam sobie poczytać a tu się zaczęły schody.. Hmm... Zastanawiające. Prawda jest taka, że jak ktoś tak bardzo się "boi", że sobie poczytam, to chyba ma coś do ukrycia. A jeżeli chodzi o to co ja piszę to biorę za to pełną odpowiedzialność. Nie piszę bzdur pod którymi bym się nie podpisała "na żywo". To miłe jeśli ktoś interesuje sie moimi opiniami i np. może ze mną o tym pogadać. Ja się swojego zdania nie wstydzę.
Nie rozumiem jak można to uważać za inwigilację. Forum dyskusyjne to zwykle publicznie dostępna strona w sieci. Każdy może czytać. Ktoś, kto pisze na nim powinien zdawać sobie z tego sprawę. Powinien wiedzieć, ze jego posty może przeczytać każdy.
_________________ Strong like the grass
Tall like a tree
Free like the wind
Eternally
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum