• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

darmowe blogi


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3004
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-04-15, 02:09   Kicz Sztuką?

Czy jest możliwe, by kicz był Sztuką, ale taką z dużej litery? Gdzie przebiega ta swoista granica między Sztuką a kiczem? I czy w ogóle jest możliwe, by wyznaczyć takową granicę?

Czy w czasach, gdy wiele zdjęć jest poddawana obróbce można powiedzieć, że fotografia nadal jest sztuką? Jak myślicie, co by teraz robił chociażby Andy Warhol? Wszak to, co kiedyś było tak bardzo nowatorskie, oryginalne, kreatywne, odkrywcze dziś staje się dla wielu po prostu zwykłą, a nawet 'kiczowatą' manufakturą.

Dlaczego wiele osób tak ucieka od kiczu i go krytykuje? A może jest na odwrót, gonimy za kiczem, ponieważ potrzebujemy właśnie takiej Sztuki?

Kicz językowy, kicz w sztuce, muzyce itp. - czy któryś Was przyciąga?
_________________
'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'

'W głowie mi się przepaliły wszystkie bezpieczniki, szlag trafił święty spokój, roztrzaskał liczniki' :luka:

wszystko gra
Ostatnio zmieniony przez Colorblind 2008-04-18, 20:02, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 2274

Wysłany: 2008-04-15, 15:57   
   Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne


Posluchaj Mandaryny, oceń jej muzykę... i sprawdź ilu ma sluchaczy na last.fm.

Przykład z muzyką: dla metala większosć grup jak Rammstein, Nickelback, Good Charlotte, (...) jest kiczem, ze względu na to jak niewiele umiejętnosci potrzeba, żeby grać taką muzykę... jak ktos to zgrabie ujął na tym forum - jeden to lubi, drugi to umie.

Czy z fotografią, malarstwem nie jest podobnie?

Jest zapotrzebowanie na kicz, bo żeby dostrzec w czyms piękno, trzeba mieć umiejętnosci. Ludzi jak mój ojciec, co piją wino słuchając Pink Floyd rozwalają mnie. Nie dlatego, że słuchają Pink Floyd, ale dlatego, że nie wiedzą jak brzmi gitara basowa a się zachwycają czyms o czym nie mają pojęcia :d w dodatku przy winie, kochane stereotypy ^^
_________________
Der Vater hält das Kind jetzt fest / Hat es sehr an sich gepreßt / Bemerkt nicht dessen Atemnot
Doch die Angst kennt kein Erbarmen / So der Vater mit den Armen
Drückt die Seele aus dem Kind / Diese setzt sich auf den Wind und singt...
 
 
 

     cotopaxi  



Dołączyła: 13 Sty 2008
Posty: 248
Skąd: 3-c/poznn

Wysłany: 2008-04-15, 16:34   

wg mnie sztuka (pisze teraz o wizualnej) ma pomoc w dostrzezeniu czegos tudziez przekazac pewna mysl za pomoca pewnych srodkow.
jesli ktos przerabia foty zeby uwidocznic taki a nie inny szczegol, ktory ma kluczowe znaczenie - to sztuka. jesli ktos przerabia foty, zeby wygladaly lepiej, bardziej przyciagaly uwage, czy zeby ukryc uchybienia fotografa - to nie sztuka.
bywa, ze dziecko narysuje psa kota jeza cokolwiek - robi to starac sie jak najlepiej ODWZOROWAC rzeczywistosc. kiedy grafik czy malarz zrobi to samo w dokladnie ten sam sposob - narysuje psa kota jeza - i dodatkowo bedzie mial jakis zamysl, bedzie wiedzial, ze nie maluje zwierzaka po to, zeby innym ludziom pokazac, ze wie jak wyglada jez, ale zeby unaocznic jakis kontekst. tak wlasnie. dzielo sztuki to samo dzielo + jego kontekst.
tak np obrazy matejki przesycone sa symbolami. ludzie mu wspolczesni i my - znajac historie i wiedzac cos o czasach w ktorych obrazty te powstaly - jestesmy w stanie je zinterpetowac. gdyby pokazac taki obraz panu ze starozytnosci - nie mialby pojecia o co chodzi. to samo dzieje sie w literaturze - potrzebny jest kontekst.
jesli chodzi o muzyke, obecnie mamy mnostwo typow rodzajow podzialow, ale teksty piosenek w wiekszosci traktuja o problemach wspolczesnie, jednym podoba sie metal komus innemu reggae, techno; ale jak by nie patrzec wspolna ich cecha jest to, ze tematyka tekstow bywa podobna. sredniowieczna 'mlodziez' nie zaakcepowalaby raczej tekstu o zakrwawionych tylnich siedzeniach w samochodzie.
uwazam ze kicz tez ma pewne funkcje, warhol pokazal, ze na sztuke mozna spojrzec z jeszcze innej perspektywy niz robilo sie do tamtej pory. uwazam tez ze kicz jest elementem sztuki, totez cos co sztuka nie jest, nie moze byc rowniez i kiczem, ale to moje zdanie, zapewne podwarzalne.
_________________
yeah, I do like open windows


!UWAGA ZBIERAM CHĘTNYCH NA PIESZĄ WYPRAWĘ Z DUNIEKRKI DO NANTES WZDŁUŻ WYBRZEŻA, LIPIEC-SIERPIEŃ 2009; KONTAKT: PW, GG!
 
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 2274

Wysłany: 2008-04-15, 16:48   
   Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne


cotopaxi napisał/a:
jesli chodzi o muzyke, obecnie mamy mnostwo typow rodzajow podzialow, ale teksty piosenek w wiekszosci traktuja o problemach wspolczesnie, jednym podoba sie metal komus innemu reggae, techno; ale jak by nie patrzec wspolna ich cecha jest to, ze tematyka tekstow bywa podobna. sredniowieczna 'mlodziez' nie zaakcepowalaby raczej tekstu o zakrwawionych tylnich siedzeniach w samochodzie.
uwazam ze kicz tez ma pewne funkcje, warhol pokazal, ze na sztuke mozna spojrzec z jeszcze innej perspektywy niz robilo sie do tamtej pory.

:przestraszony:
Kto akceptuje teksty o zakrwawionych siedzeniach w samochodzie? :|
I co satanistyczne, metalowe teksty mają wspólnego z dance'owym "Skacz, skacz!"?

cotopaxi napisał/a:
uwazam tez ze kicz jest elementem sztuki, totez cos co sztuka nie jest, nie moze byc rowniez i kiczem

Wyjasnij.
_________________
Der Vater hält das Kind jetzt fest / Hat es sehr an sich gepreßt / Bemerkt nicht dessen Atemnot
Doch die Angst kennt kein Erbarmen / So der Vater mit den Armen
Drückt die Seele aus dem Kind / Diese setzt sich auf den Wind und singt...
 
 
 

     Hegemon 



Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 142
Ostrzeżeń:
 5/3/5

Wysłany: 2008-04-15, 23:19   

Cytat:
kicz
1. «kompozycja plastyczna, utwór literacki, film itp. o małej wartości artystycznej»

Colorblind napisał/a:
A może jest na odwrót, gonimy za kiczem, ponieważ potrzebujemy właśnie takiej Sztuki?

Gonimy za kiczem bo "SZTUKA WSPOLCZESNA" jest gowno warta i nikt normalny sie nia nie zainteresuje.
_________________
I nie za szybko tylko powoli
szybko nie wolno bo lapa boli
 
 

     cotopaxi  



Dołączyła: 13 Sty 2008
Posty: 248
Skąd: 3-c/poznn

Wysłany: 2008-04-16, 08:56   

Cytat:
Kto akceptuje teksty o zakrwawionych siedzeniach w samochodzie?

to byl tylko przyklad, uzasadniony zreszta ktoras z piosenek v.carlton.; nie slucham jej nalogowo, ale ma swoja publike, totez odpowiedz brzmi - fani v.carlton.

I co satanistyczne, metalowe teksty mają wspólnego z dance'owym "Skacz, skacz!"?

Cytat:
tematyka tekstow bywa podobna.
z naciskiem na BYWA

poza tym chcialam uswiadomic, ze teksty metalowe to nie tylko skandowanie na czesc szatana i szowinistyczne bluzgi, a dance to nie tylko 'skacz skacz'. tym razem to pan Nori podzrzucil przykład, tyle ze troche uogolnil... powinien najpierw porownac teksty (ktorekolwiek - metalowe dance'owe czy jakie tam inne lubi) do tekstow z jakiejkolwiek wczesniejszej epoki, a dowiedzialby sie jakze to stylem czy tematyka roznia sie od obecnych...

Cytat:
cotopaxi napisał/a:
uwazam tez ze kicz jest elementem sztuki, totez cos co sztuka nie jest, nie moze byc rowniez i kiczem

Wyjasnij.

wyjasniam
sztuka czyli element rzeczywistosci wykreowany przez czlowieka majacy przedstawic wartosci ESTETYCZNE oraz wplynac w jakis sposob na myslenie osoby ktora jest adresatem - moze dac do myslenia o pewnym problemie wspolczesnego dzielu swiata, moze miec tematyke historyczna i tak dalej - czyli wspomniany przeze mnie wyzej kontekst. kontekstem jest tez pozytek (w przypadku sztuki uzytkowej). lampa - sluzy do oswietlenia - byw ze posiada walory artystyczne - moze byc kiczem.
kicz odnosi sie zarowno do aspektu estetyki jak i kontekstu. cos co pozbawione jest wiec kontekstu, nie moze byc nazwane kiczem. stad nie nazwiemy kiczem rysunku 3-letniego dzieciaczka.

Cytat:
Gonimy za kiczem bo "SZTUKA WSPOLCZESNA" jest gowno warta i nikt normalny sie nia nie zainteresuje.

coz za ignoranckie podejscie. kicz jest kwestia wzgledna to pierwsza rzecz. dla mnie pejzaze w poteznych zloconych ramkach sa kiczowate.
nie wiem, czy Hegemon zauwazyl, ale im wiecej brniemy w przod, tym bardziej czlowiek, sposob jego myslenia, jego mozliwosci - ewoluuja. pare set lat temu nikt nie zrozumialby wspolczesnej sztuki z pewnego dosc oczywistego powodu - nie zyje w naszych czasach. myslimy coraz bardziej abstrakcyjnie i coraz bardziej irracjonalnie. fakt, ze bywa iz wspolczesni tez nie rozumieja wspolczsnej sztuki. ja tez czasami nie rozumiem. ale jak mozesz nazywac badziewiem cos CZEGO NIE ROZUMIESZ? dla mnie sam fakt tej irracjonalnosci i abstrakcji czyni wytwor sztuka, nie pozbawiona kontekstow - jaka sztuka takie czasy.
_________________
yeah, I do like open windows


!UWAGA ZBIERAM CHĘTNYCH NA PIESZĄ WYPRAWĘ Z DUNIEKRKI DO NANTES WZDŁUŻ WYBRZEŻA, LIPIEC-SIERPIEŃ 2009; KONTAKT: PW, GG!
 
 
 

     morfina 


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 178

Wysłany: 2008-04-16, 13:37   

Weźmy za przykład dawniejszą aferę z genitaliami na krzyżu - czy to Waszym zdaniem jest sztuka czy kicz? Czy poczucie moralności może stanowić granicę?
Cytat:
Dlaczego wiele osób tak ucieka od kiczu i go krytykuje?
Nie chciałem tego stwierdzać, ale wychodzi na to, że kicz stał się pewnym zagrożeniem dla sztuki. Dlaczego - po części dlatego, że jest zapotrzebowanie na kicz. Ludzie lubią kicz. Refleksje nad sztuką wymagają intelektualnego wysiłku, nie wspominając już o zrozumieniu. A po co się przemęczać, jeżeli kicz gwarantuje coś równorzędnego (z punktu widzenia mas), prostego i zarazem chwytliwego? Jeżeli zapewnia wystarczającą rozrywkę, przy minimum wysiłku?
 
 

     cotopaxi  



Dołączyła: 13 Sty 2008
Posty: 248
Skąd: 3-c/poznn

Wysłany: 2008-04-16, 14:45   

genitalia na krzyzu byly prowokacja. nie mialy bezposredniego zwiazku z podlozem spolecznym, kobitka chciala poprostu narobic szumu i jej sie udalo.
nie mozna tego nazwac nawet abstrakcja. przeslanie bylo dosc jasne. tyle ze malo kto sie z nim zgodzil. nawet ci ktorzy staneli po stronie autorki nie zgadzali sie z sama idea pseudo-dziela. z definicji dziela sztuki wytwor czlowieka ktory zostanie schowany do szufladki - nie jest dzielem sztuki. tak samo krzyz z genitaliami - idea ktorej sedna nikt nie poznal - nie jest dzielem sztuki, dla mnie nie zasluguje wiec nawet na miano kiczu.

Cytat:
Czy poczucie moralności może stanowić granicę?

trzeba by bylo ta kwestie rozwazyc z perspektywy calego swiata.
owszem, moralnosc stanowi granice czegokolwiek bys nie rozwarzala, takze i sztuki. tyle ze moralnosc to sprawa odrebna dla kazdego czlowieka. ty uwazasz ze dobrze zrobiony akt (w fotografii, malarstwie, rzezbie czymkolwiek) to sztuka, a muzulmanin powie, ze akt gwalci jego moralnosc.

Cytat:
kicz gwarantuje coś równorzędnego (z punktu widzenia mas), prostego i zarazem chwytliwego? Jeżeli zapewnia wystarczającą rozrywkę, przy minimum wysiłku?

po pierwsze wybrnelismy z czasow, kiedy to sztuka przeznaczona byla dla elity intelektualnej. powiedz mi, sluchasz innej muzyki niz koledzy w wiezieniach, kolezanki fryzjerki, dzieciaki z bloku obok? klasycznej? ogladasz inne filmy? gratuluje. kim sa ludzie nienalezacy do wyzej wspomnianych przez ciebie mas? pan prezydent? dostarczyciel pizzy ktory ukonczyl edukacje na poziomie szkoly podstawowej slucha nirvany, ja slucham nirvany, moj wykladowca 30 lat starszy i po 3 fakultetach tez slucha nirvany. kazdy nalezy do masy. to wlasnie chcial podkreslic warhol. warhola tez zjedziesz za brak artyzmu?

popatrz na to teraz z perspektywy historycznej. gdyby nie uproszczenia, szerzace sie bledy, wszyscy poslugiwalibysmy sie dalej j staro-cerkiewno-slowianskim. kicz jest znamieniem ewolucji.
_________________
yeah, I do like open windows


!UWAGA ZBIERAM CHĘTNYCH NA PIESZĄ WYPRAWĘ Z DUNIEKRKI DO NANTES WZDŁUŻ WYBRZEŻA, LIPIEC-SIERPIEŃ 2009; KONTAKT: PW, GG!
 
 
 

     morfina 


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 178

Wysłany: 2008-04-16, 15:48   

Cytat:
kim sa ludzie nienalezacy do wyzej wspomnianych przez ciebie mas?
Wszyscy, którzy zostali złapani w medialne sidła. Każdy kto bezmyślnie chwyta w ręce to co zostanie mu podane na tacy. Słowem większość - nie całość; nie można wykluczyć tematycznych elit w różnych dziedzinach; w jednej dziedzinie Twoje zainteresowania i poglądy mogą pokrywać się z tymi masowymi; w innej już nie. Dlatego nie preferuję całościowego spojrzenia zbiorczego, lecz w pewnym sensie indywidualne, zależne od nurtów, innymi słowy - dochodzi do wyróżnienia mas w społeczeństwie.
Cytat:
powiedz mi, sluchasz innej muzyki niz koledzy w wiezieniach, kolezanki fryzjerki, dzieciaki z bloku obok? klasycznej? ogladasz inne filmy?
Ykhm... TAK; związek?
Cytat:
kazdy nalezy do masy.
Ale nie każdy z tego samego powodu i o tym należy pamiętać; chciałbyś, aby za oglądanie "Jednego z dziesięciu" postawiono Cię na półce razem z wielbicielem o. Rydzyka?
Cytat:
kicz jest znamieniem ewolucji.
Która dąży do czego?
 
 

     cotopaxi  



Dołączyła: 13 Sty 2008
Posty: 248
Skąd: 3-c/poznn

Wysłany: 2008-04-16, 16:29   

Cytat:
w jednej dziedzinie Twoje zainteresowania i poglądy mogą pokrywać się z tymi masowymi; w innej już nie. Dlatego nie preferuję całościowego spojrzenia zbiorczego, lecz w pewnym sensie indywidualne, zależne od nurtów, innymi słowy - dochodzi do wyróżnienia mas w społeczeństwie.

bardzo niezrozumiala wypowiedz. cecha naszej kultury jest to, ze jest MASOWA. kazdy ma dostep do sztuki - przez radio, telewizje, internet. na tym polega roznica miedzy naszymi czasami a przeszloscia. kiedys tylko niektorzy mieli do niej dostep. a to, ze kazdy sztuke interpretuje inaczej - to juz uniwersalne, bylo tak, jest i bedzie.

Cytat:
Cytat:
powiedz mi, sluchasz innej muzyki niz koledzy w wiezieniach, kolezanki fryzjerki, dzieciaki z bloku obok? klasycznej? ogladasz inne filmy?
Ykhm... TAK; związek?
wiec jakiej muyki sluchasz, ze stawiasz sie przez nia ponad masa. jakie filmy ogladasz, ze uwazasz ze przecietna pani z warzywniaka nie docenilaby fabuly. nie mozna uslyszec takiej muzyki w radiu? filmu sciagnac z internetu? dobra niedostepne? istnieje jeszcze cos takiego?


Cytat:
Cytat:
kazdy nalezy do masy.
Ale nie każdy z tego samego powodu i o tym należy pamiętać; chciałbyś, aby za oglądanie "Jednego z dziesięciu" postawiono Cię na półce razem z wielbicielem o. Rydzyka?*
a to dopiero nowosc. rowni i rowniejsi? ma to gdzies gdzie mnie ktos klasyfikuje. glownie dlatego, ze zdanie ludzi ktorzy bezwzglednie kieruja sie stereotypami mam za nic. naprawde, nie przeszkadza mi opinia jaka moze miec o mnie jakis prostak.


*nie mam nic do wielbicieli o.Rydzyka, czlowiek jest slaby i daje sie nabierac. nie znam czlowieka ktory mialby dostep do mediow a na ktorego media nie mialyby zadnego wplywu. zwlaszcza ze mowisz o ludziach starszych, wierzacych, ze sluchajac radio takiego a nie innego sa blizej boga = blizej zbawienia. zdaja sobie sprawe ze nie pozyja dlugo i desperacko chca odsunac od siebie mysl o smierci, nie zdajac sobie jednoczesnie sprawy ze sa manipulowani.

Cytat:
Cytat:
kicz jest znamieniem ewolucji.
Która dąży do czego?

o tym przekonaja sie nasze prawnuki. ale z historii i tradycji - do postepu. kicz czesto obrazuje abstrakcje. to ze czlowiek mysli abstrakcjami pozwala mu na coraz to nowsze rozwiazania.
_________________
yeah, I do like open windows


!UWAGA ZBIERAM CHĘTNYCH NA PIESZĄ WYPRAWĘ Z DUNIEKRKI DO NANTES WZDŁUŻ WYBRZEŻA, LIPIEC-SIERPIEŃ 2009; KONTAKT: PW, GG!
 
 
 

     morfina 


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 178

Wysłany: 2008-04-16, 16:54   

Cytat:
jakie filmy ogladasz
Nie oglądam filmów.
Cytat:
nie mozna uslyszec takiej muzyki w radiu?
Nie można, z racji tego, że nie jest to muzyka komercyjna. W wielu przypadkach jest to też twór młodych kapeli, które nawet nie myślą o wydaniu takiej płyty, a co dopiero o puszczeniu jej w eter.
Cytat:
filmu sciagnac z internetu?
Nie chcę się spierać, ale mogę wymienić całą listę tytułów, których z internetu nie ściągniesz. Podobnie jest z muzyką. Dostępne są zwykle najpopularniejsze pozycje - i znowu to samo, czego zjadacz potrzebuje, to też znajdzie.
Cytat:
naprawde, nie przeszkadza mi opinia jaka moze miec o mnie jakis prostak.
A dlaczego zaraz prostak? Przecież sama stwierdziłaś, że każdy należy do masy ... A może inaczej - jeżeli w masie przeważa prostactwo, a każdy jest częścią masy, to i Ty i ja należymy do prostaków?
Cytat:
ale z historii i tradycji - do postepu
Czy np. odejście od Chopina w stronę Kalwiego i Remiego, Feel czy happysadu nazywasz postępem? Czy zanikanie tradycji, czy wartości takich jak rodzina, w dobie homoseksualizmu nazywasz postępem? A może zapomnienie o tych, którzy wywalczyli grunt po Twoje nogi, jest postępem?

Zgodzę się z jednym - globalne otępianie ludzi jest ogromnym postępem, nieważne pod jaką nazwą - czy kiczu, czy tzw. "sztuki"... czy każdą inną - nigdy wcześniej nie było zjawiskiem na taką skalę i nigdy wcześniej nikomu nie przychodziło to z taką łatwością.
 
 

     cotopaxi  



Dołączyła: 13 Sty 2008
Posty: 248
Skąd: 3-c/poznn

Wysłany: 2008-04-16, 18:36   

Cytat:
Cytat:
nie mozna uslyszec takiej muzyki w radiu?
Nie można, z racji tego, że nie jest to muzyka komercyjna. W wielu przypadkach jest to też twór młodych kapeli, które nawet nie myślą o wydaniu takiej płyty, a co dopiero o puszczeniu jej w eter.

o kochana, niekomercyjnych kapel tez znam pare i powiem ci ze ani teksty ani podklady nie roznia sie niczym szczegolnym od tych komercyjnych. to tak jak by powiedziec ze dziela sponsorowane sa gorsze od tych ktore powstaly bez zamowienia (odnies to do porownania dziel Michala Aniola - sponsorowane, zamawiane dziela - do dziel powiedzmy Van Gogha). napisalam czy nie mozna uslyszec TAKIEJ muzyki w radiu a nie TEJ konkretnej, ktora akurat ty sluchasz. roznica jest. postaraj sie ja zrozumiec.

Cytat:
Cytat:
filmu sciagnac z internetu?
Nie chcę się spierać, ale mogę wymienić całą listę tytułów, których z internetu nie ściągniesz. Podobnie jest z muzyką. Dostępne są zwykle najpopularniejsze pozycje - i znowu to samo, czego zjadacz potrzebuje, to też znajdzie.

kwestia reklamy i puszczenia w obieg.

Cytat:
A dlaczego zaraz prostak? Przecież sama stwierdziłaś, że każdy należy do masy ... A może inaczej - jeżeli w masie przeważa prostactwo, a każdy jest częścią masy, to i Ty i ja należymy do prostaków?

owszem, utrzymuje, ze kazdy nalezy do masy. w masie znajduje sie zarowno pan premier, rektor na renomowanej uczelni, kumpel ktory zle skonczyl, czternastolatka w ciazy, twoi rodzice, ja i ty. wszyscy. wszyscy naleza do masy bo odbieraja bodzce z tych samych zrodel. piszac o prostakach mialam na mysli ludzi ktorzy mysla stereotypami, do ktorych nawiazalas. pomieszaly ci sie tematy.

Cytat:
Cytat:
ale z historii i tradycji - do postepu
Czy np. odejście od Chopina w stronę Kalwiego i Remiego, Feel czy happysadu nazywasz postępem? Czy zanikanie tradycji, czy wartości takich jak rodzina, w dobie homoseksualizmu nazywasz postępem? A może zapomnienie o tych, którzy wywalczyli grunt po Twoje nogi, jest postępem?

o zeusie. kto odchodzi od chopina? od muzyki klasycznej? szanuje ja i popieram. nadal czerpie sie z niej co sie nie zmieni. ale myslac tym torem co ty, dalej wszyscy muzycy przygrywaliby na lirze. skad wiesz jaka muzyke tworzylby chopin gdyby urodzil sie pareset lat pozniej? moze gralby na klawiszach w jednym z zespolow ktorymi gardzisz?
zanikanie tradycji - nie nazwalabym tak tego co sie z tradycja dzieje. tradycja jest zmienna, ze wzgledu na zmiany techniczne. tradycja sie zmienia a nie zanika.

najbardziej lubie W DOBIE HOMOSEKSUALIZMU. dziewcze, doba homoseksualizmu trwa od zawsze, w pieknych antycznych czasach cezarowie kazali cwiczyc sobie mlodych chlopcow do towarzystwa, zeby im grali na kitarkach, latali w bialych zloconych szmatkach, tanczyli, karmili ich winogronkami; a wieczorem zabawiali sie z nimi na rozne tradycyjne sposoby.

zanikanie wartosci takich jak rodzina - powiem tak. sa rodziny, w ktorych - choc telewizor stanowi nieodlaczna czesc zycia kazdego z jej czlonkow - nadal funkcjonuja sprawnie. to czy inne czynniki zepsuja nasza rodzine czy nie - zalezy nie od 'innych czynnikow', ale od nas.
zapomnienie o tych ktorzy walczyli o grunt pod naszymi nogami - cale szczescie nikt o nich nie zapomina. historii jeszcze nikt nie wywalil z listy obowiazkowych przedmiotow i raczej sie na to nie zapowiada. mamy swieta narodowe ktore nadal sie obchodzi, chociaz najwidoczniej nie w twoim powiecie.


Cytat:
Zgodzę się z jednym - globalne otępianie ludzi jest ogromnym postępem, nieważne pod jaką nazwą - czy kiczu, czy tzw. "sztuki"... czy każdą inną - nigdy wcześniej nie było zjawiskiem na taką skalę i nigdy wcześniej nikomu nie przychodziło to z taką łatwością.
otepianie ludzi zawsze bylo latwe, wystarczy przyjrzec sie historii
_________________
yeah, I do like open windows


!UWAGA ZBIERAM CHĘTNYCH NA PIESZĄ WYPRAWĘ Z DUNIEKRKI DO NANTES WZDŁUŻ WYBRZEŻA, LIPIEC-SIERPIEŃ 2009; KONTAKT: PW, GG!
 
 
 

     morfina 


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 178

Wysłany: 2008-04-17, 00:53   

Cytat:

o kochana, niekomercyjnych kapel tez znam pare i powiem ci ze ani teksty ani podklady nie roznia sie niczym szczegolnym od tych komercyjnych.
Kapela kapeli nierówna. Ale może znasz takie, które w towarzystwie krzyków gwałconych kobiet wychwalają Boga i grają na okarynie; kto wie może słyszałaś je w esce albo pierwszym programie polskiego radia? ;]
cotopaxi napisał/a:
napisalam czy nie mozna uslyszec TAKIEJ muzyki w radiu a nie TEJ konkretnej, ktora akurat ty sluchasz.
Poprzedzając wcześniej pytaniem "wiec jakiej muyki sluchasz". Odnosząc następnik do poprzednika, logiczne staje się połączenie. Proponuję jaśniej się wyrażać.
Cytat:
kwestia reklamy i puszczenia w obieg.
Mówię o źródłach nielegalnych; w legalnych jest tego sporo mniej... Podobnie w przypadku nielegalnych trudno mówić o reklamie (nie twierdzę, że to niemożliwe).
Cytat:
piszac o prostakach mialam na mysli ludzi ktorzy mysla stereotypami, do ktorych nawiazalas
Nie musisz się tłumaczyć, umiem czytać, za to odpowiedzi nie udzieliłaś. Przerasta Cię idea, że jesteś prostakiem?
Cytat:
kto odchodzi od chopina? od muzyki klasycznej?
Media, poza konkursami muzyki klasycznej, praktycznie nic się o tego typu muzyce nie słyszy. Włącz 10 kolejnych stacji radiowych albo telewizyjnych. Na ilu znajdziesz Chopina, a na ilu Justina Timberlake'a? 1:9?
Cytat:
skad wiesz jaka muzyke tworzylby chopin gdyby urodzil sie pareset lat pozniej?
Nie wiem i mnie to nie interesuje.
Cytat:
najbardziej lubie W DOBIE HOMOSEKSUALIZMU. dziewcze, doba homoseksualizmu trwa od zawsze, w pieknych antycznych czasach cezarowie kazali cwiczyc sobie mlodych chlopcow do towarzystwa, zeby im grali na kitarkach, latali w bialych zloconych szmatkach, tanczyli, karmili ich winogronkami; a wieczorem zabawiali sie z nimi na rozne tradycyjne sposoby.
I na całym świecie homoseksualiści domagali się praw do zawierania związków, ograniczenia dyskryminacji i adopcji dzieci. Oszczędź.
Cytat:
powiem tak. sa rodziny, w ktorych - choc telewizor stanowi nieodlaczna czesc zycia kazdego z jej czlonkow - nadal funkcjonuja sprawnie
Nie dziwne, telewizor, poza promieniowaniem, jest sam w sobie praktycznie nieszkodliwy.
Cytat:
cale szczescie nikt o nich nie zapomina
Jak widać tzw. przez Ciebie postęp chyba trochę się ociąga.
Cytat:
mamy swieta narodowe ktore nadal sie obchodzi, chociaz najwidoczniej nie w twoim powiecie
Nie zaprzeczam... dodam tylko, że jestem z takiego samego "powiatu" *dlaczego w cudzysłów pewnie wiesz* co Ty ...
Cytat:
otepianie ludzi zawsze bylo latwe, wystarczy przyjrzec sie historii
Nie twierdzę, że tak nie było; jednak to nie było pointą poprzedniego fragmentu.
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3004
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-04-17, 01:24   

Lubię kicz, a co! Oczywiście nie każdy, który jest mi oferowany, ale kicz, który ma w sobie to coś, co przyciąga mnie do niego, trudno wskazać, czemu jeden kicz mnie przyciąga, a drugi porównam do totalnej szmiry, nie zawaham się nawet stwierdzić, że pewien kicz jest Sztuką, bo obok dzieł mojego mistrza van Gogha lubię się po prostu zagłębić w kicz. Choć to słowo już jest nacechowane strasznie negatywnie i wzbudza skojarzenia pejoratywne, już nawet sama etymologia tego słowa na to wskazuje. Ale cała trudność polega, by wydobyć z kiczu jego pewne atuty i przekazać je jako sztukę, a nie jakąś szmirę. Trudno wyznaczyć takową granicę, która przebiega między sztuką, a kiczem, wydaje mi się, że to wszystko zależy od danej osoby, że kicz ma swoisty charakter konotacyjny – coś wzbudza określone emocje i to jest jednym z głównym kryteriów określania danego wytworu jako kiczu, szmiry, sztuki itp. Na szczęście, gdy zaczął ‘królować’ w latach sześćdziesiątych pop art., dostrzeżono w kiczu coś pozytywnego, zaczął cieszyć swoich odbiorców, zaczęto dostrzegać, że owy kicz po prostu bawi, sprawia przyjemność, jest zabawny, charakteryzuje się pewnymi estetycznymi walorami, niesie za sobą pewną rozrywkę dla ludu. I co? A bawmy się kiczem, jego lekkim przekazem, czy we wszystkim trzeba doszukiwać się wielkich czynów, myśli, przekazów, refleksji? Kicz mnie cieszy, dobry kicz, oczywiście. I za taki przykład totalnego kiczu posłużą mi filmy bollywoodzkie, które uwielbiam. Zbytnio nie będę się o nich rozpisywać, bo w temacie o owych filmach już to uczyniłam, jednak wspomnę, że ujmują mnie tym nagromadzeniem barw, swoistym pewnym przesytem wszystkiego – tańca, gry aktorskiej <gesty, mimika>, urody aktorów, dekoracji, gatunków wszelakich, naiwności. Natomiast do kiczu, który w żaden sposób mnie nie przyciąga zaliczę chociażby świecące, migające krzyżyki.
morfina napisał/a:
Refleksje nad sztuką wymagają intelektualnego wysiłku, nie wspominając już o zrozumieniu
zgoda, ale kicz może być także takim swoistym oderwaniem się od tego, od tej sztuki wysokiej i nie musi to oznaczać, że odbiorca kiczu, nie chce, nie potrafi wysilić się intelektualnie, bądź nie radzi sobie ze zrozumieniem pewnych przekazów danego wytworu sztuki
morfina napisał/a:
aferę z genitaliami na krzyżu - czy to Waszym zdaniem jest sztuka czy kicz?
jak dla mnie wzbudzenie sensacji, pewna prowokacja, zresztą moim zdaniem dość niesmaczna
morfina napisał/a:
Czy poczucie moralności może stanowić granicę?
sztuka, różnie pojęta, szokuje, przekracza pewne normy, jednak powinna charakteryzować się pewnym smakiem, autor powinien w pewien sposób liczyć się z tym, że swoją sztuką oddziaływuje na odbiorce, chcąc, czy nie ma wpływ na odbiorców, a nie wszyscy potrafią spojrzeć z dystansem, na chłodno na dane wytwory, poczucie moralności zresztą trudno zamknąć w jakieś ramy, wyznaczyć pewne granice, jednak autor powinien charakteryzować się świadomością tego, czym jest szeroko pojęte dobro i zło, taką świadomością, która czyni z niego nie tylko twórcę, ale właśnie artystę.
cotopaxi napisał/a:
kazdy nalezy do masy.
możliwe, że każdy, ale nie każdy z tych samych przyczyn
morfina napisał/a:
Wszyscy, którzy zostali złapani w medialne sidła. Każdy kto bezmyślnie chwyta w ręce to co zostanie mu podane na tacy.
czy to nie jest zbytnie uproszczenie? A co z tymi, którzy świadomie chwytają to, co zostało podane na tacy?
morfina napisał/a:
chciałbyś, aby za oglądanie "Jednego z dziesięciu" postawiono Cię na półce razem z wielbicielem o. Rydzyka?
a czy to istotne jest, że ktoś nas postawi na półce obok kogoś, z kim możemy się nie zgadzać? Wszak człowiek potrafi się mylić, a to, że ma błędne wyobrażenie o danej osobie to żadna nowość, myślenie schematyczne prowadzi tylko do tego, że można utwierdzić się w czymś, co tak naprawdę nie istnieje, bądź zbytnio uogólnić to, co zostało sprytnie przekazane opinii publicznej, danej grupie społecznej itp. ważne by samemu sie takowego myślenia wystrzegać, a to, że ktoś przypisze mi cechy, których nie mam, cóż to będzie miał wtedy mylne wyobrażenie i to tak naprawdę jego problem, problem tego, że nie wysilił się z poznaniem rzeczywistości, takiej, jaka ona jest, problem, że uległ najprostszej drodze w 'posegregowaniu', przypisaniu czegoś danej osobie
morfina napisał/a:
globalne otępianie ludzi jest ogromnym postępem, nieważne pod jaką nazwą - czy kiczu, czy tzw. "sztuki"
bo we wszystkim jest ważny pewien umiar i niegonienie za czymś tylko, dlatego, że wszyscy tak robią, że to jest modne, na czasie, a bez tego nie będzie się modnym dżusi, trendi nastolatkiem - ważne jest dlaczego po daną rzecz sięgamy, a że niektórzy idą na łatwiznę, bez zastanowienia, to już inny problem.
_________________
'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'

'W głowie mi się przepaliły wszystkie bezpieczniki, szlag trafił święty spokój, roztrzaskał liczniki' :luka:

wszystko gra
Ostatnio zmieniony przez Colorblind 2008-04-18, 20:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     cotopaxi  



Dołączyła: 13 Sty 2008
Posty: 248
Skąd: 3-c/poznn

Wysłany: 2008-04-17, 07:56   

Cytat:
Kapela kapeli nierówna. Ale może znasz takie, które w towarzystwie krzyków gwałconych kobiet wychwalają Boga i grają na okarynie;

dlaczego myslisz ze gwalcone kobiety i okaryna sa zrozumiale tylko dla elity?

Cytat:
Przerasta Cię idea, że jesteś prostakiem?

kwestia wzgledna. jesli prostak twierdzi ze jestem prostakiem to wiem wrecz ze nim nie jestem. znowu nie zrozumialas o co chodzilo, a w obliczu tego ze raz piszesz zebym tlumaczyla wyrazniej a kiedy indziej ze nie musze tluaczyc, nie wiem czy tlumaczyc ci, ze mowilam o ludziach myslacych stereotypami czy nie tlumaczyc. nie mysle stereotypami - nie jestem prostakiem.


Cytat:
Na ilu znajdziesz Chopina, a na ilu Justina Timberlake'a? 1:9?
timberlake - to nowosc, chopina sporo ludzi ma w domu na cd. co wiecej sporo ludzi ciagle go slucha. wez tez pod uwage to, ze timberlake przeminie i nasze dzieci nie beda o nim nic wiedziec. o chopinie - wrecz odwrotnie.

Cytat:
I na całym świecie homoseksualiści domagali się praw do zawierania związków, ograniczenia dyskryminacji i adopcji dzieci. Oszczędź.

a ty mowilas ze rodzina traci na wartosci... widzisz - kazdy chce ja miec.
poza tym, wczesniej homoseksualizm nie byl az tak pietnowany, w starozytnosci wrecz przeciwnie. teraz homoseksualistow jest prawdopodobnie mniej, wszyscy po nich jezdza, wiec co w tym dziwnego ze chca sie zrzeszac i byc blizej siebie niz dotychczas?

Cytat:
Nie dziwne, telewizor, poza promieniowaniem, jest sam w sobie praktycznie nieszkodliwy.

najwyrazniej znowu nie wyrazilam sie jasno.

Cytat:
Cytat:
cale szczescie nikt o nich nie zapomina
Jak widać tzw. przez Ciebie postęp chyba trochę się ociąga.

tego nie rozumiem. postep nie polega na zapominaniu. jest duzym bledem tak myslec, dziewcze drogie. wrecz przeciwnie, nalezy pamietac o przeszlosci, nie powtarzac jej bledow, budowac na jej podstawie nowy swiat. myslisz ze pod koniec kazdej epoki nastepowal globalny reset i wszyscy wszystko zaczynali od poczatku?
_________________
yeah, I do like open windows


!UWAGA ZBIERAM CHĘTNYCH NA PIESZĄ WYPRAWĘ Z DUNIEKRKI DO NANTES WZDŁUŻ WYBRZEŻA, LIPIEC-SIERPIEŃ 2009; KONTAKT: PW, GG!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Forum Starcraft 2 | Linki |
Zakopane | it | Pozycjonowanie Sosnowiec | tennis | wikipedia | Wszystko | moskwa | Ogrody zimowe Koparko ładowarki,koparki buffy Sklep internetowy przepowiednia