Wysłany: 2007-08-11, 18:45 Kiedy dzwonią dzwoneczki- "wujek pedofil"??
Witam wszystkich!
Jestem na tym forum nowa i nie zalogowałam się bez powodu. Uważam, że w takim miejscu można znależć sobrą radę i to zupełnie obiektywną.
Temat nie jest zbyt przyjemny...niestety. Od pół roku mieszkam z moją ciotką (siostrą ojca) i jej mężem.Są małżeństwem do dwóch lat, a są ze sobą od 7. Moi rodzice wyjechali za granice rok temu zarabiają na moje życie. Problem tkwi w wujku. Już dawno zauważyłam ( a raczej od czasu kiedy zaczęłam dorastać [wujka znam też od 7 lat] {mam 17 lat} ) , że wujek zachowuje sie troche nie "tak" wobec mnie. Tzn. przytula mnie, głaska, chce dziubki w policzek, robi prezenty. Moja ciotka jest często zazdrosna, ale ona nie zawuaża w tym nic złego tzn. nie uważa że jego zachowanie jest trochę nienormalne wobec młodej dziewczyny. Może wyciągam złe wnioski ale to trwa od dwóch lat a odkąd się do nich przeprowadziłam nasila sie (musze zaznaczyć że mieszkamy z babcią). Niedługo mieliśmy sie przeprowadzać do ich nowego domu.Ale ja się boje. Ciotka się bardzo przywiązała do mnie, ale kłócą sie z mojej przyczyny a nie chciałabym niszczyć ich małżeństwa.Rodzice postanowili że zostane z babcią. Nie wiem jak to powiedzieć ciocte która mnie tak kocha żeby jej nie zranić. I czy nie wyciagamy (ja i moi rodzice oraz chłopak) pochopnych wniosków...mi się wydaje że takie rzeczy sie czuje. Tymbardziej że były też głupie insynuacje z jego strony... Boje sie z nimi mieszkać żeby nie wykoszystał sytuacji i nie chce ranic ciotki jeżeli bym się myliła. Pomóżcie!!
moim zdaniem sam fakt, że dla Ciebie (i Twoch najbliższych) jego zachowanie jest co najmniej niewygodne, że nie czujesz się z tym dobrze, to już jest sygnał, że powinnaś ograniczyć kontakty z tym człowiekiem i w żadnym wypadku się nie przeprowadzać do ich domu, w żadnym wypadku nie narażaj się częste sam na sam z wujkiem
muszka__ napisał/a:
mi się wydaje że takie rzeczy sie czuje.
i tu masz racje, a lepiej dmuchać na zimne niż dopuścić do tragedii. a ciotce powiedz spokojnie, ale stanowczo, że zostajesz z babcią. przecież to, że oni przeprowadzają się do swojego domu chyba nie znaczy, że zrywacie kontakty...?
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-08-11, 20:25
muszka__ napisał/a:
I czy nie wyciagamy (ja i moi rodzice oraz chłopak) pochopnych wniosków
To może idź do wróżki, bo na podstawie tego co napisałaś nikt rozsądny nie podejmie się rozstrzygnięcia tej kwestii, a słuchając osób nierozsądnych daleko nie zajedziesz.
to nie ktoś ma roztrzygnąć tą kwestią za Ciebie, to Ty powinnaś zrobić to, co uważasz za stosowne. i wyczuwa się, że zachowanie wujka Ci przeszkadza, to wystarczający powód, żeby go skutecznie przystopować.
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
Dziewczyno, masz 17 lat i nie jesteś dzieckiem, tylko stajesz się już młodą kobietą. Jak koleś się do Ciebie przystawia to powiedz wprost, że sobie tego nie życzysz i koniec.
Jak tego nie zakomunikujesz wprost, to on będzie Twoje zachowanie brał za akceptację.
_________________ C'est la vie
C'est la guerre
C'est la 9ieme legere!
nie powinnaś długo 3mać w ukryciu swoje podejrzenia przed ciotką,powinnaś jej powiedzieć tak jak radzi ci MissIndependent ,faktycznie lepiej jakbyś nadal mieszkała z babcią, po co masz się męczyć i tracić nerwy.Głowa do góry 3mam kciuki
_________________ Posłuchaj głosu serca...ono choć małe...prawde zawsze powie
A ja podpisuje się pod tym co napisał skorupa Jesteś prawie dorosła i musisz powiedzieć wszystko "wójkowi" wprost. A jak nie zrozumie to bez pysk wal.. Trzymam kciuki. Głowa do góry.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum