a to wszystko przez to, że okropnie się wymalowała i wyglądała zupełnie inaczej niż zwykle. Wszyscy chłopcy się za nią oglądali Tak naprawdę jest brzydka...
Zazdrość, że na niepozorną, ponoć brzydką dziewczynę skupił się wzrok chłopaków zamiast na resztę dziewczyn...?
.::gawryśka::. napisał/a:
Kiedy do niego podeszła (już jako normalna Paulina, bez makijażu), powiedział, że jej nie zna i wyzwał ją od szmat
Debil. Zwyzywał ją za to, że sam zrobił z siebie kretyna, który nie zauważył tony makijażu? A może koledzy poryczeli się ze śmiechu, gdy dowiedzieli się, że koleś pisał liściki do "pasztetu"? Gnojek i tyle.
.::gawryśka::. napisał/a:
Obecnie nie tylko on jej nieznawidzi
Przepraszam, za co jej nienawidzi? Co oszukała go, okłamała, zrobiła z niego debila, przyprawiła mu rogi? Co mu takiego zrobiła? Jakim trzeba być skończonym kretynem, żeby się tak zachowywać? Przyznaję, dobra strategia odwrócenia uwagi od własnej nieudolności i ucieczka od wyśmiania jego samego przez kumpli. Zrobił z siebie ofiarę, tylko ja nie bardzo rozumiem dalczego.
I zgadzam się. Jak ktoś jest ofiarą, to chyba pomóc mu może albo nagła zmiana zachowania ludzi, albo zmiana otoczenia, lub podsunięcie "kolegom" innej ofiary.
I tej dziewczynie nie ma co współczuć, a trzeba zareagować.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
no coz...zgadzam sie....u mnie w kalsie przez jakis czas byalm taka ofiara przez fakt ze sie nie ubieram tak jak inne dziewczyny tylko nosze wszystko czarne itp....i nie przestawali dopoki nie przylapali mojej kumpeli na czyms smiesznym...ja ic olewalam i po jakims czasie juz nie wiedzieli co maja mowic.....
_________________ Pomóż mi
żyć dalej
Albo sam zgiń
od spojrzeń
bezlitosnych
Dających ból każdemu
słabemu człowiekowi
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 280 Skąd: zza zakrętu ;]
Wysłany: 2006-06-14, 16:08
A mnie najbardziej wkurza, jak sie ludzie upra na "czanrą". Bo jest np cicha, dobrze sie nawet uczy, a jej inni z klasy dokuczaja po prostu za to, ze taka jest. Wrrr...!
_________________ (\__/)
(O.o )
(> < ) This is Bunny. Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination!!!
U mnie w klasie jest jeden taki chłopak. Totalne przeciwieństwo opisanego Rafała. Radek [bo tak mu na imię] zawsze siedzi sam, do nikogo się odzywa, poprostu zero kontaktu i zainteresowania...
Czasem mu się dziwię, bo ja często gadam jak najęta, a ten się nawet słowem czasem nie odezwie. Owszem, czasem zagadywałyśmy do niego, jak stał sam, a my nie miałyśy co robić, ale co czuję taki człowiek?
Taki jest, ale dziwi mnie czasem zachowanie takich ludzi. Może oni tacy są, ale myśle sobie czasem jak sobie poradzą gdy dorosną... Nie będzię im łatwo...
Wiadomo, że tak jest, ale mi się wydaje, że człowiek się z tym rodzi ... albo ze sprytem, albo z ... sama nie wiem jak to nazwać. Przynajmniej w większości przypadków. Bo jest też część takich ludzi, którzy nie potrafią sobie z niczym poradzić, bo zawsze 'mamusia i tatuś' robili za nie wszystko ... dostawali wszystko co chcieli ... każdą zachciankę na zawołanie.
Dołączyła: 19 Lip 2006 Posty: 197 Skąd: zza drzewa
Wysłany: 2006-07-21, 20:00
Polecający: google
znałam swojego czasu przypadek który nadawałby się pod opiekę pani psycholog, zawsze miałam wrażenie ze jest jakby to powiedzieć opóźniony (bo nie wydawało mi się że normalny w pełni zdrowy człowiek mógłby się tak zachowywać)
_________________ Futuristic Caramel Cow
All animals are equal but some animals are more equal then others.
u nas w klasie jest panna, ktora chyba powinna byc w szkole specjalnej. zachowuje sie jak uposledzona. chlopaki troche sie z niej podsmiewuja, ale wszystko w granicach rozsadku. ja tam nic poza 'czesc' do niej nie mowie.
_________________ Im telling ya loosen up my buttons babe
But you keep frontin babe
Say what you gon' do to me
But i see nothin'
Dołączyła: 25 Lip 2006 Posty: 36 Skąd: TU i TAM :P
Wysłany: 2006-08-03, 18:55
My w grupie <w końcu studia więc nie ma klas> nabijamy się ogółem z takiej dwóji <która zresztą trzyma się razem> ona+on. On ma jakiś dziwny sposób bycia np. na egzamin przychodzi w czerwonej muszcze wielkości jego głowy, albo chodzi w półmetrowych okularach przeciwsłonecznych Ona natomiast ma móżdżek typowej blondynki jeśli chodzi o sprawy dotyczące życia codziennego. Tak, że ich hasła i pewne zachowania ZMUSZAJĄ do śmiechu
_________________ You could be the wind beneath my wings...
Hm, dużo czasu minęło odkąd storzyłam ten temat, jednak problem Rafała nie skończył się. Okazało się, że Rafał ma żółte papiery... i dalej chodzi do normalnej szkoły. Strasznie mi go szkoda.. Bo jest coraz gorzej. Teraz jest sprawa na policji- nie jedna;/- bo zamknęli go w szatni na wf na klucz i nie wypuścili przez godzinę, a jak się okazało, ma klaustrofobię.
I to "Rafała" Trzeba wysłać do szkoły specjalnej?!
Nawet jeżeli kolo ma odpały to jeszcze nie powód żęby go gdziekolwik zamykać! TO WY robicie większe problemy niż Rafał!!! On ma żółte papiery a wy nie.
_________________ Punkiem się nie bywa nim się poprostu jest
farbenheit, dokładnie... to że chłopka ma zółte papiery nie znaczy, ze od razu ma być wyrzutkiem społecznym umieszczonym w jakimś zakładzie, bo to tak naprawdę zależy od tego ja ci bez papierów go przyjmą... ja mialam w gimnazjum kolegę, który też miał żółte papiery i ajkoś nit go nie szykanował, nikt nie zamykał go w kiblu czy nie robił mu zcegokolwiek innego... mimo, że chłopak miał naprawdę niezłe odpały i było mnóstwo sytuacji by go "poszykanować"...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum