Długo się zastanawiałem nad tym, do jakiego działu umieścić ten temat.
Nie znalazłem nigdzie działu zdrowie i medycyna, więc napiszę tu, w końcu to dział o naszym życiu, a jest to sprawa właśnie dotycząca mojego skromnego żywota.
Otóż dowiedziałem się niedawno jaką grupę krwii ma moja kobieta (A Rh-). Ja mam z kolei 0 Rh+. Czytałem troszkę na Wikipedii, i jeśli dobrze wyczytałem, to mamy tzw. konflikt serologiczny, czyli mogą wystąpić jakieś problemy z płodem.
Ja niestety nie znam się na biologii (spałem na lekcjach), więc prosiłbym kogoś, kto zna się na tym, o wyjaśnienie: czy przy naszych grupach krwii grozi nam konflikt serologiczny.
Z góry bardzo dziękuję.
_________________ W życiu nie ma `game over`, jest tylko `next level`...
Wszyscy mają prawo do szczęścia, ale nie wszyscy mają szczęście do prawa ... Tuning Golfa 3 | Tapety
Y, konflikt serologiczny występuje wtedy, kiedy kobieta jest już w ciąży i ona ma Rh-, a dziecko ma Rh+. A niekoniecznie musi się tak stać, nawet, jeżeli Ty masz Rh+. Fakt, wtedy ciąża musi być pod kontrolą i szczególna opieką, ale jeżeli krew płodu nie dostanie się do krwii matki, nic się nie powinno stać. Gdy jest zagrożenie, można przed porodem podać matce gotowe przeciwciała.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 1992 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2006-04-26, 15:18
Polecający: baba jaga ;P
nie bede pisac drugi raz, ale Orange ma racje i tyle .. o! z reszta obecnie konflikt syrologiczny to pikus, sa lekarstwa ktore sie podaje kobieta we wczesnych miesiacach ciazy i costa costam w tym momecie zasnelam na biologii xPP
Wysłany: 2006-04-26, 17:09
Polecający: link na gronie
To ja się trochę pomądrzę :oops: Jeżeli Ty masz -, a ona ma + to grozi Wam możliwość wystąpienia takiego konfliktu. Grupa krwi + jest cechą dominującą, dlatego kobieta w ciąży odpowiednio wcześnie przed porodem powinna zadbać o to, by nie doszło do powikłań przy narodzinach dziecka.
_________________ Always look on the life side of life...
konflikt serologiczny, czyli mogą wystąpić jakieś problemy z płodem.
Porozmawiajcie o tym z lekarzem - jak juz bedzie "tak daleko" (dzieciak w planie nie juz poczęty!) , dostaniesz receptę dla twej panny i bedzie święty spokój. Ale cały czas powinniscie byc pod opieką lekarza - 2 moich najmłodszych braci nie wyszło z tego numeru bez szwanku - każdy jest alergikiem, starszy ma skazę białkową tak posunietą,że nie wiedzieli czym go w ogóle karmić. Poza tym mają ogrome problemu skórne - dermatolog wystawił opinię,że w całym domu muszą byc zamontowane przemysłowe filtry wodne, bo inaczej Paweł nadal bedzie wyglądał jak dziecko z pęcherzycą - choc jej nie ma. Gośka oczywiscie była stale pod kontrolą i brałą leki - mimo to powikłania wystapiły. Ale zyczę wam,żeby ich nie było.
_________________ W TYM PRZEBRANIU IDIOTY JESTEś NIE DO ROZPOZNANIA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum