Stalo sie "cos" "dziwnego". Jak to wytłumaczyc nie wiem na razie czekam. Jeśli by hm chciać to przybliżyc, to jakby mnie ktoś lub coś odpieło i wywaliło w bezprzestrzeń. Wszystko jest duchowo płaskie. Nie mam się czym zajać, ksiażki są puste, łóżko obrzydliwe, obce, w pokoju się dusze. Z początku myślałam ze to może jakieś zapalnie oskrzeli albo coś w tym stylu, bo miałam dziwne fizyczne objawy, ale chyba nic mi nie jest, wieć co jest w ogóle. W boga wątpie, on raczej nie odpina ludzi, demiurgowie, to byłoby zbyt prymitywne, zawsze miałam wrazenie ze wszechświat jest jakiś "mądrzejszy" niż potyczka znudzonych błaznów. Jesli to nie przejdzie to co, bede zyć w nieskonczoności i próżni, czy co? A moze gdzieś są jakieś inne odpięte istoty. Kuzwa hm
Najlepszym rozwiązaniem będzie przypięcie kabla z powrotem. Ewentualnie zmiana środowiska, powrót na lono przyrody, odetchnięcie świezym powietrzem. I takie tam.
Nie ma kabla. Ja go nie wyrwałam. Zresztą jeśli mam jakies zmienione "struktury" to ten kabel i tak by sie nie przydał. Troche to klaustrofobiczne. A moze ja oczyms nie wiem, mozliwe to, że jestem w jakiejś narkozie na stole operacyjnym w świecie równoległym ? I śni mi się że nie moge się ruszyc, dlatego własnie ze jestm obezwładniona.
Nie wiem w jakim jesteś wieku ale jak jesteś w wieku szkolnym/studenckim to po prostu Ci sie nudzi już w wakacje. Może czas się rozejrzeć za pracą ? Bo tak się dzieje jak mamy 'za dobrze' i w głowie zaczyna nam się przewracać z tego.
Ja kiedyś może też miałem podobnie. Teraz jak pracuje - to wracając do domu wszystko jest takie piękne łóżko tak przyciąga, fotel aż zaprasza by usiąść... przemyśl to.
Wobec powyższego stwierdzam iż chyba źle mnie rozumiecie. Zawód mam, można powiedzieć tak zwany "wolny". Nie biore udzaiłu w kapitalizmie. Lat mam..świetlnych?
Nie przyciągnie mnie nigdy skażone łóżko w przeobrażonym w nie wiadomo co ,pokoju. Wczoraj widziałam jak moja ektoplazma oddziela sie od ciała, myśle ze bzdurą byłoby myślenie abstakcjami typu "dobrze mi w domu" i "ide spać do pieknego wyra" a podczas snu ktos mi pokawałkuje świadomośc.
Dziewczyno! Matrix to nie byl film oparty na historii prawdziwej tylko fikcja Naprawdę
Nie wiem czy masz coś wspólnego z psychotroniką - jak tak to rzuć to
Siedzisz w pokoju - to wyjdz do ludzi i rozmawiaj z nimi w realu, a nie w przestrzeni wirtualnej!
I nie pal tego więcej : )
Poza tym jak wyżej - porozmawiaj z psychologiem
ektoplazmowe pozdro
_________________ Wszyscy jesteśmy braćmi... no oprócz pielęniarek, bo one są siostrami : )
nie psycholog... psychiatra...ot co
i niewiem o czym Ty piszesz...
i jeszcze Ci powiem (ale to tak po cichu) - Ci wyżej to są dziwne istoty które chcą nam zrobić krzywdę więc lepiej nie wchodź już na to forum... ja ju zmykam też... tylko ciii...
_________________ [obecnie nie mam dobrych pomysłow]
„Pożałował wtedy Wiekuisty, że stworzył człowieka na ziemi i ubolewał w sercu Swoim." (I Moj:VI,6)
YhY, nikt nie rozumie, to dziwne. I nie wiecie co to ektoplazma. Psychiatra to zwykły dealer i to arcywstrętnych prochów, trzeba być nienormalnym, żeby poddać się takiemu" leczeniu."
A rzecz w tym, że podczas gdy moja ektoplazma była "widzialna" stała się ona również dostępna dla pewnych "obcych" substancji, być moze rozumnych, a może tylko głodnych. Zeżarły mi troche "ducha". O ile nie zagnieździły sie we mnie. To jest chyba dość jasno wyrażone. Ale widzę, że nie uzyskam tu żadnej sensownej instrukcji eksterminacji tego hm.
Ehm, może odstaw leki psychotropowe? Albo wyłącz telewizor? Albo po prostu skończ pisać te bzdury i zrób coś pożytecznego. O, na przykład posprzątaj ulicę.
_________________ "Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum