• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1201
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2006-10-25, 21:32   
   Polecający: Google


Dishman napisał/a:
A jeżeli będzie to przystojny, dobrze ubrany facet z kluczykami od merca?

to nie każda na to poleci. Zalezy czy ma olej w głowie i nie leci na 1 lepszego ktory sie usmiechnie i uprzejmie spyta sie np. warunki dogodnego kredytu a ona jest gotowa z miejsca z nim pojsc wszedzie. Coż kobiety ponoc maja takie myslenie ze przejaskrawiaja i chcą widziec za dużo. Pozostaje teraz tylko spytac sie jakiegos faceta czy rodzaj męski tez tak ma :P
 
 
 

     HajperGT  



Dołączył: 08 Wrz 2006
Posty: 122

Wysłany: 2006-10-25, 22:07   

jusia_like napisał/a:
Hymmm szowinistyczne??

oj nie do końca masz racje.. kobiety łatwiej idą na rękę przystojniakom.. niżli mężczyźni ślicznotkom : )
_________________
Bo ludzie nie wiedzą co drzemie w naturze.. w tagu na murze.. w dymu chmurze.. ja na górze PATRZE!
 
 

     Kurczol  



Dołączyła: 13 Lis 2005
Posty: 1992
Skąd: z nienacka

Wysłany: 2006-10-25, 22:14   
   Polecający: baba jaga ;P


HajperGT napisał/a:
kobiety łatwiej idą na rękę przystojniakom.. niżli mężczyźni ślicznotkom : )


o.O

To wszystko zalezy od charakteru

Ale nie powiem ze uroda przeszkadza w zyciu.. z wlasnego doswiadczenia wiem ze kumplowi ktory jest przystojny to nawet sie czasem dam dotknac ;P

a tak powaznie to wszystko dopoki ma swoje granice jest niegrozne i mozna sobie ladnie skorzystac z tego ze ma sie np. duze piersi, czy zgrabne nogi czy dobrze zbudowane cialo w przypadku mezczyzn. Tylko tak naprawde to nic nam nie da jak w glowie eeeechooo co zeby wybija jak sie klepnie w potylice ;P

tyle ode mnie o! xD
_________________
mam Cie! zjem Cie!
 
 
 

     Migotue  



Dołączyła: 18 Paź 2006
Posty: 25
Skąd: Breslau

Wysłany: 2006-10-26, 11:13   
   Polecający: leszek miller


Joanna432 napisał/a:
Na pewno osoby ładne i przy tym zgrabne mają o wiele łatwiej cokolwiek w życiu załatwić, ale oprócz urody jest potrzebny też intelekt, żeby nie zawstydzić się w rozmowie z drugą osobą!


chcialas chyba powiedziec "osmieszyc" a nie "zawstydzic"

cala ta dyskusja, to takie mowienie rzeczy oczywistych kazdemu, jak wlasnie to powyzej, ze "ooo, uroda jest wazna, ale przeciez, nie dla kazdego, pozatym, trzeba miec troche oleju w glowie, bo mnie bardziej interesuje wnetrze"

no nie oszukujmy sie, uroda jest zajebiscie przydatna w zyciu, w szkole najczesciej popularne sa osoby atrakcyjne fizycznie, a dla tzw "ludzi sukcesu" nigdy nie bylo zadna tajemnica ze dobry wyglad to juz wielki krok w strone dobrobytu. zreszta zastanowcie sie, nawet jak idziecie do schroniska, wziac jakiegos psa, kota czy inna loszke, to podczas pierwszego kontaktu nie jest wazne to, ktore zwierze jest jakie tam pod wzgledem charakteru, tylko to, ktore bardziej wam odpowiada wizualnie. dopiero pozniej moze zapytalibyscie sie, czy pies jest taki, siaki czy owaki

i dobra, zdarzaja sie takie przypadki, kiedy ktos moze w zazdrosci spojrzec zlym okiem na osobe atrakcyjniejsza od siebie, jednak sadze, ze pozytywne aspekty bycia *urodziwym* znacznie przewyzszaja te negatywne.

i bede szczera, ze ni ch*ja nie wierze w to opowiadanie ktorejs z dziewczyn wczesniej, ze jest taaaka piekna, i dlatego miala w zyciu ciezko, w szkole jej nie lubili z czystej zazdrosci i zawisci ludzkiej, chociaz ona byla taka dobra, zabawna i w ogole typ matki teresy wobec wszystkich. nie wierze w to, ze przez kilka lat ludzie mieli ją za lale do dymania i wszystko co najgorsze mimo tego, ze ona sie super starala, a jedynym zarzutem jaki mozna jej postawic, to to, ze od matki natury dostala wiecej.

piekna bajka, ale zdaje mi sie, ze dziewczyna ma poprostu zaburzone postrzegania swiata, nie widziala swoich wad, i wszystko wolala zwalic na to, ze jest biedną, nieszczesliwa i niewinną przedewszystkim krolewną otoczoną zlymi mocami.
 
 
 

     Stilka  



Dołączyła: 29 Paź 2006
Posty: 17
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2006-11-01, 17:36   

niestety zauważyłam, że niektórym ludziom bardziej zależy na urodzie niż na wewnętrznych wartościach, to przykre, ludzi zdecydowanie nie powinno się oceniać po wyglądzie, niekiedy piękne opakowanie wcale nie idzie w parze z pięknym wnętrzem
 
 
 

     Falka  



Dołączyła: 04 Lis 2006
Posty: 5
Skąd: mam wiedzieć?

Wysłany: 2006-11-04, 15:24   

Myślę,że osobą atrakcyjnym jest łatwiej w życiu. Jakoś tak mimowolnie na ładnych ludzi patrzymy przychylniej. Staram się tak nie robić, bo nie jest to zbyt mądre :]
_________________
"Zapomniałam nakręcić czas.
Zapomniałam rozpocząć nowy dzień."
 
 
 

     RheeZhaa  



Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 15
Skąd: Wawa

Wysłany: 2006-11-04, 16:18   

Cytat:
piekna bajka, ale zdaje mi sie, ze dziewczyna ma poprostu zaburzone postrzegania swiata, nie widziala swoich wad, i wszystko wolala zwalic na to, ze jest biedną, nieszczesliwa i niewinną przedewszystkim krolewną otoczoną zlymi mocami.


A Mnie to bawi :P
Rozprawiamy o rzeczach OCZYWISTYCH!!! Moze jeszcze poklikajmy czy czlowiek potrzebuje jedzenia albo tlenu (i sexu :P - hehe)
A co do cytatu - Mysle Migotue ze wlasnie dlatego ze ludzie mysla jak Ty, to nie dostrzegaja tego ze NAPRAWDE moze tak byc jak mowi Angell... moze jest tak zwyczajnie dlatego ze ludzi "bardziej" urodziwych jest mniej niz "normali"? Wedlug Mnie to przemawia przez Ciebie zwykla zazdrosc. Nie dopuszczamy do siebie mysli ze "ladniejsi" tez maja problemy i ze moga byc "normalni" - moga czuc co kazdy z Nas - moga plakac, cieszyc sie z byle jakiego powodu, ze potzrbuja tego samego. To ze sa ladniejsi dla ogolu nie znaczy ze sa z natury ZLI!!! Wrecz przeciwnie - potrzebuja zwyklego zrozumienia tak jak i osoby "ladne inaczej", wedlug Mnie nalezy byc DOBRYM czlowiekiem (no i Ciekawym) i nie zwracac uwagi czy ktos jest ladny, brzydki, gruby, chudy, zezowaty czy piegowaty... Proste i Oczywiste - chyba Wiekszosc osob sie ze Mna zgodzi.

POZDRO
_________________
WAR... True Human Nature...
 
 
 

     monikaKRK 


Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 22

Wysłany: 2007-09-08, 22:33   

A ja napiszę tak: " Nie to ładne co ładne, ale to co się komu podoba" Każdy ma inny gust.
A odnosząc się do tematu to
wg mnie nie ma reguły na to czy ładni mają łatwiej czy nie. Wszystko zależy od człowieka i od jego umiejętności radzenia sobie w życiu.
 
 

     Tynka88 



Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 485

Wysłany: 2007-09-09, 09:15   

dlugo mozna sie rozwodzic nad ta kwestia, ale mysle, ze ladniejsi moze maja w tym sensie lepiej, ze ich wyglad zapewnia im latwiejszy start poprostu :)
niektorzy uogolniaja sie tylko do wygladu, inteligentniejsze osoby zauwazaja, ze rozum z uroda nie zawsze idzie w parze :hyhy:
ja osobiscie owszem zwracam uwage na wyglad, bo on w pewnym sensie takze sie liczy, ale zawartosc glowki ma wieksze znaczenie
_________________
http://kobietamezczyzna.cba.pl
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 2889
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-09-09, 12:47   

Tynka88 napisał/a:
poprostu

"po prostu"
Oczywiście, że miła dla oka prezencja jest pomocna w życiu.

Już w dzieciństwie uczy się nas postrzegania drugiego człowieka przez pryzmat wizualnego opakowania i zaszczepia stereotyp dobry=piękny - w przeważającej większości bajek dobra królewna jest oczywiście śliczna, a złe siostry czy wiedźmy są paskudne (chyba jedyny wyjątek to machocha od Królewny Snieźki i Brzydkie Kaczątko, które ostatecznie też piękne się stało).
Amerykańscy naukowcy (bo któżby inny ;p) przeprowadzili nawet eksperyment: pokazywali grupie siedmiolatków zdjęcia kompletnie nieznanych im ludzi. Dzieci na podstawie tych zdjęć miały określić, które z tych osób wydają im się miłe i sympatyczne, a które budzą ich niechęć. Wynik był jednoznaczny: większość dzieci uznała za sympatyczne osoby o miłej dla oka powierzchowności, wyróżniające się spośród innych urodą, za niesympatyczne zaś osoby o twarzach niesymetrycznych i niezbyt urodziwych.
Tyle.
_________________
jestem Królewną Oposianką.

"czasem mam ochotę ich wszystkich obrzygać"

grlało, matulu
 
 
 

     air_op 


Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 17

Wysłany: 2007-09-09, 15:43   

jusia_like napisał/a:
Dishman napisał/a:
A jeżeli będzie to przystojny, dobrze ubrany facet z kluczykami od merca?

to nie każda na to poleci. Zalezy czy ma olej w głowie i nie leci na 1 lepszego ktory sie usmiechnie i uprzejmie spyta sie np. warunki dogodnego kredytu a ona jest gotowa z miejsca z nim pojsc wszedzie. Coż kobiety ponoc maja takie myslenie ze przejaskrawiaja i chcą widziec za dużo. Pozostaje teraz tylko spytac sie jakiegos faceta czy rodzaj męski tez tak ma :P






Hmmmm. Nie do konca zgodze sie z Twoja wypowiedzia. Odpowiem na pytanie "dlaczego?".
Poniewaz, tak sie sklada, ze np w swiecie zwierzat, meski rodzaj, stara sie o partnerki- poprzez swoj wyglad, jakies ozdobki, tance i inne takie pier**ly. Jako ze czlowiek nalezy do swiata zwierzat, u nas jest podobniej. Wszystko opiera sie o stwozenie nowych pokolen. Widzac goscia z dobrym autem, elegancko ubranym i kulturalnym, z dobrym wygladem zewnetrznym, poszlabys predzej sama na randke niz z facetem, ktory wozi sie rozklekotanym trabantem, ma stare zniszczone jeansy. Mimo tego, ze tez umie sie zachowac, ma interesujacy wyglad zewnetrzny i takie tam. To zwiazane jest zwyczajnie z mozliwoscia przetrwania. Wiele instynktow funkcjonuje bez "wiedzy o nich". Zwyczajnie nasza jazn odzwierciedlona, ktora sie tak szczycimy nie ma do nich "dostepu" bo miec nie moze. Rowniez wiele procesow psycho-chemicznych jakie zachodza w naszych mozgach jest bezwiedna i niemamy nad nimi kontroli. W takim ukladzie nie jest to kwestia inteligencji, lecz przetrwania w danym srodowisku. Jak i stworzenia odpowiedniej puli genowej nowych pokolen. :oczami:
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 1593
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-09-09, 16:27   

Ale takie podejście było aktualne jak ganialiśmy przed lub za słoniami. Teraz aby przetrwać, nie trzeba wyglądać, wystarczy mieć niekiepski rozum, bo informacja teraz jest w cenie, a nie wygląd. Oczywiście aparycja może być zależna od posiadanych funduszy, ale nikt nie każe od razu wydawać je na merola. Tak czy siak podejście doboru naturalnego w takiej sytuacji społecznej jakie posiadamy zmienił się znacznie.
_________________
"Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
 
 

     kenusarf  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 1153

Wysłany: 2007-09-09, 17:08   

bro napisał/a:
Ale takie podejście było aktualne jak ganialiśmy przed lub za słoniami. Teraz aby przetrwać, nie trzeba wyglądać, , wystarczy mieć niekiepski rozum,

To raczej dopiero teraz do przetrwania wystarczy wyglądać, a rozum jest niepotrzebny...
 
 

     air_op 


Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 17

Wysłany: 2007-09-09, 21:33   

bro napisał/a:
Ale takie podejście było aktualne jak ganialiśmy przed lub za słoniami. Teraz aby przetrwać, nie trzeba wyglądać, wystarczy mieć niekiepski rozum, bo informacja teraz jest w cenie, a nie wygląd. Oczywiście aparycja może być zależna od posiadanych funduszy, ale nikt nie każe od razu wydawać je na merola. Tak czy siak podejście doboru naturalnego w takiej sytuacji społecznej jakie posiadamy zmienił się znacznie.




Zazwyczaj Ci co posiadaja choc kszte rozumu, w swoim bagazu posiadaja takie dobro jak informacja. Czynnikiem "przetrwania" jest dzis rozum. WIec mozna to podciagnac pod naturalne sklonnosci. Wiadomo, ze jezeli decydujesz sie na zakladanie zwiazku, czytaj dalej np na rodzine, warunki ekonomiczne maja wplyw, tak jak w czasach kiedy "ganialismy za sloniami" warunkiem przekazania genow, byla umiejetnosc polowania na owe slonie. I faktem jest ze nikt nie kaze wydawac na merola. Uwierz mi na slowo, ze pewne zasady doboru naturalnego sie nie zmieniaja- tym bardziej, ze ewolucyjnie nie roznimy sie od ludzi biegajacych za sloniami. ZMienily sie tylko schematy, ktore potrzebne sa do aktualnej sytuacji spolecznej np.
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 1593
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-09-09, 21:53   

Ale ja się całkowicie zgadzam, tylko to w pewien sposób jest problematyczne w kwestii "ładniejsi mają lepiej".
_________________
"Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
ww6 | Salony kosmetyczne Kraków | wikipl | history | Portal | peLika | Sosnowiec | Mieszkania Szczecin, nieruchomości Szczecin odchudzanie Moje wspomnienia cast iron ścianki działowe