no ja też w takie pierdoły nie wierze ale z tymi zębami to dziwne bo jeszcze parę takich przypadków znam ale tak to koty i horoskopy to nie i reszta takich zabobonów też niete zęby mnie intrygują
_________________ You have the right to remain silent
mi sie zdarza obudzić i mieć takie dziwne uczucie jesli chodzi sen. cały dzień później myślę o tym. a czasem nawet dłużej. przyśnił mi się kiedyś mój kolega. w śnie się całowaliśmy i bardzo mi sie podobał. ten sen chodził za mną dlugo. snił mi się pare razy. teraz naprawde podoba mi ise ten kolega,nie tylko w snach
_________________ Ja i Ja - rozczochrany łeb,
Moja krew jak wino, moje ciało jest jak chleb.
Ja i Ja - rozczochrana banda,
Duchowa rewolucja, nie babilońska propaganda.
Wysłany: 2006-06-15, 10:48
Polecający: link na gronie
Mnie co jakiś czas powtarza się sen, kiedy uciekam przed gwałcicielem... biegnę po jakimś piachu i wiatr co chwilę mnie przewraca... Czasami wydaje mi się to zbyt realne...
_________________ Always look on the life side of life...
Mnie co jakiś czas powtarza się sen, kiedy uciekam przed gwałcicielem... biegnę po jakimś piachu i wiatr co chwilę mnie przewraca... Czasami wydaje mi się to zbyt realne...
mi sie nie musi snic ;/
przez zboczencow orzeskich mam znow koszmary boje sie isc spac i jak zbliza sie wieczor slysze ze jedzie za mna samochod tak bardzo powoli ... widze ta ochydna twarz ... nie mam pojecia jak sie teo pozbyc
Ja mam często taki schiz, że jak coś mnie nagle obudzi, to najpierw przez chwilę widzę siebie z góry. Rzadko mi się coś śni, a jeśli już to i tak niewiele pamiętam, chyba że śni mi się to kilka razy w tygodniu. Wtedy uznaję to za wizję i analizuję:)
_________________ Kim Ty jesteś, że tak Cię nienawidzę?
Dołączył: 07 Mar 2007 Posty: 66 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2007-03-10, 00:29
A co jeżeli nic się nie śni przez dłuższy czas. Wtedy funkcjonuje się tylko na jawie, a to nic ciekawego. Czasem lepiej dać się połudzić we śnie, żeby przynajmniej przez chwile mieć lepiej niz w życiu. Zdarza Wam się bezsenność?
Ja miałam dawno temu sen, który śnił mi się prawie codziennie. Bardzo realny, pół jawa pół sen, widzę siebie w łóżku leżącą, tak jak zazwyczaj człowiek siebie widzi gdy ma otwarte oczy ale nie mogę się ruszać, pełen paraliż... walczę ze sobą, aby chociaż palcem ruszyć, a tu nic... było to strasznie męczące... ale nie da się tego opowiedzieć... a dziś miałam sen bardzo związany z moimi problemami w rodzinnie, też miło nie było...
Dołączył: 24 Paź 2006 Posty: 935 Skąd: inąd się znamy...
Wysłany: 2007-04-10, 21:01
Polecający: myszka mi poleci(a)ła...
Estrie napisał/a:
widzę siebie w łóżku leżącą, tak jak zazwyczaj człowiek siebie widzi gdy ma otwarte oczy
Tzn. z perspektywy własnej (nie latającej nad sobą muchy)?
Estrie napisał/a:
nie mogę się ruszać, pełen paraliż... walczę ze sobą, aby chociaż palcem ruszyć, a tu nic... było to strasznie męczące... ale nie da się tego opowiedzieć...
Znam to w różnych ...postaciach; jak leżę, jak idę, jak cośtam innego robię - czuję się jakbym oglądał czyjeś zachowanie jego oczyma bez możliwości najmniejszego wpływu na przebieg akcji. Kiedyś miewałem takie sny.
_________________ "Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."
Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
. z perspektywy własnej (nie latającej nad sobą muchy)?
Tak z własnej perspektywy. W końcu po którymś takim śnie, zrobiłam przemeblowanie w pokoju, przesunełam gdzieś indziej łózko i od tego momentu był spokój... jakaś zyła wodna czy co?
_________________ Fata viam invenient
Ostatnio zmieniony przez Estrie 2007-04-10, 21:22, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 24 Paź 2006 Posty: 935 Skąd: inąd się znamy...
Wysłany: 2007-04-10, 21:12
Polecający: myszka mi poleci(a)ła...
Estrie napisał/a:
spokuj
...spokój...
Wiem; czepiam się
Estrie napisał/a:
jakaś zyła wodna czy co?
Ciekawe... nie wykluczone.
Zastanawiałaś się może co mogło być przyczyną(nami) takich snów? Ja w większości własnych potrafię znaleźć wpływ minionych wydarzeń na ich kształt/przebieg.
_________________ "Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."
Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum