Forum Ręceprecz odtybetu

• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

konkurs

Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Cierpiący  


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 3

Wysłany: 2008-04-09, 11:12   Mój problem

Zeszły tydzień byłem chory.
Ale gdy wróciłem do szkoły "grupa" z ktorą trzymalem
sie na mnie obraziła.
Myśle że to zmowa raczej na pewno zmowa.

Zaczęło sie od tego że jak w piątek poprosilem moich "kolegow" o lekcje byli dla mnie oschli... wręcz nie mili.

Było to dla mnie na tyle zaskoczenie że jak oni mnie prosili to im pomagałem.

Gdy przyszedłem do szkoły zacowują sie tak jakby mnie nie znali.Nie zwracają na mnie uwagi.

Jestem z natury bardzo delikatny i ja cały czas o tym myśle i sie zadręczam

Nie jest to dla mnie łatwe, gdy jesli chodzi o takie sprawy bardzo wrażliwy jestem.Jest mi z tym cięzko.

Mi tak naprawde ta samotnośc nie przeszakadza.

Tylko proszę o pomoc jak o tym zapomnieć.Bo ja sie tym zadręczam...

I oczekuje od was porady, bądz swoch doświadczeń
Co mam robić?
Dodam to ze klasa jest podzielona na grupy i nie łatwo sie wbić gdzieś.


PS. Prosze oszczędzic sobie głupich komentarzy.
Oczekuje porad.
 
 

     DukePQ  



Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 9
Skąd: kaczora donalda

Wysłany: 2008-04-09, 11:37   
   Polecający: Dzięki sobie


Wejdz sobie na kompa zrób sobie kanapki
pograj w jakąś zaje ....... gierke i graj a zapomnisz :padam: :)
_________________
Pamętaj zrobisz to tylko raz
 
 
 

     Cierpiący  


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 3

Wysłany: 2008-04-09, 11:49   

No tak tylko to sie ciagnie juz kilka dni.... :(
 
 

     cotopaxi  



Dołączyła: 13 Sty 2008
Posty: 231
Skąd: 3-c/poznn

Wysłany: 2008-04-09, 13:58   

koledzy napewno wiedza ze jestes 'delikatny' i gdyby nie chcieli zebys poczul sie urazony napewno nie bawili by sie w takie gierki. skoro tak, to pomysl, moze oni wcale nie sa warci twoich poswiecen i uwagi?

z doswiadczenia wiem, ze ludzie ktorzy wybieraja izolacje wydaja sie innym intrygujacy. sprobuj ich olac, tez nie odzywaj sie do nich, poczekaj jak zareaguja. jesli nie beda chcieli tego wyjasnic, daj sobie z nimi spokoj. a jesli beda probowac z toba gadac, spytaj bezposrednio o co im chodzilo :)
glowa do gory i powodzenia:)
_________________
yeah, I do like open windows


!UWAGA ZBIERAM CHĘTNYCH NA PIESZĄ WYPRAWĘ Z DUNIEKRKI DO NANTES WZDŁUŻ WYBRZEŻA, LIPIEC-SIERPIEŃ 2009; KONTAKT: PW, GG!
 
 
 

     Psycho Krusher  



Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 1427
Skąd: Hueco Mundo

Wysłany: 2008-04-09, 14:49   

A wja bym własnie z nimi porozmawiał. bo to rozmowa jedynie może wyjaśnic sytuację.
Jesli spróbujesz ich olać to zapewne nic nie wskórasz, gdyż oni są w grupie - są silniejsi, a ty, sam nic nie zdziałasz.
_________________
Shikata ga nai hito desu ne...


I'm not human I'm a miracle. And even my shadow worships me.
 
 
 

     Hustler  



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 114

Wysłany: 2008-04-09, 14:55   

Napier*ol im tak, że aż przestaną oddychać... A tak serio to widocznie w jakiś sposób podpadłeś... Spróbuj wybadać sprawę.
_________________
Tuck in your chain put your watch in your pocket
Here come the Braveheart straight out the projects
We live the life where the blood spills
Same thing that get you cats nigga, get you killed
 
 

     Cierpiący  


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 3

Wysłany: 2008-04-09, 18:29   

cotopaxi napisał/a:
koledzy napewno wiedza ze jestes 'delikatny' i gdyby nie chcieli zebys poczul sie urazony napewno nie bawili by sie w takie gierki. skoro tak, to pomysl, moze oni wcale nie sa warci twoich poswiecen i uwagi?

z doswiadczenia wiem, ze ludzie ktorzy wybieraja izolacje wydaja sie innym intrygujacy. sprobuj ich olac, tez nie odzywaj sie do nich, poczekaj jak zareaguja. jesli nie beda chcieli tego wyjasnic, daj sobie z nimi spokoj. a jesli beda probowac z toba gadac, spytaj bezposrednio o co im chodzilo :)
glowa do gory i powodzenia:)


To jest złoty lek!!!!

Probowałem pogadać ale oni wtedy udają ze mnie nie znają :)

Więc robie wszystko na własna reke.
 
 

     Berger  



Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 92

Wysłany: 2008-04-10, 18:15   

trochę dziwne by tak bez powodu się do ciebie przestali odzywać...

czy jest sens z powodu błahostki odseparowywać się od reszty?
najlepiej podejść i stanowczo się spytać o co chodzi... a jeśli nie zareagują to są h*je a nie koledzy... takich to nawet nie warto pamiętać ;)

zawsze są inni ludzie
zapewniam cię, że wcale nie jest tak trudno wkręcić się do innej grupy...
_________________
..:: Memento Mori ::..
Ostatnio słuchane
Last...
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1523

Wysłany: 2008-04-14, 00:29   

Cierpiący, obstawiam, że jesteś w gimnazjum. Zgadłam?

Miałam identyczne sytuacje w klasie, podział na grupki, traktowanie niektórych jak trędowatych po dłuższej nieobecności z niezrozumiałych do końca powodów, permanentne wojny, krótkie okresy wielkich przyjaźni... bywa. Trzeba się przyzwyczaić i jakoś przetrwać, przezimować. Jeśli nie chcą rozmawiać - olej ich, w końcu wrócą, zawsze wracają.

Grunt, to nie robić z tego wielkiej tragedii, zająć się czymś innym, poszukać kogoś, z kim naprawdę dobrze się dogadujesz i z nim trzymać bez względu na wszystko.
_________________
Dum spiro, spero

"Wiec dochodzimy do konkluzji, iz ewenement jest ewidentnym paradoksem konstruktywnej rekapitulacji skolidowanej na adekwatnych arkanach pryncypialnej dystrybucji" :luka:
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2295
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-04-14, 15:24   

W szkole, w klasie zazwyczaj się znajdzie osoba, która jakoś będzie innym przeszkadzać, nie pasować, takie życie - ale najważniejsze, by nie okazywać, że nam na tym zależy, olejesz, a sytuacja się zmieni - przynajmniej u mnie kiedyś tak było - że gdy nie było żadnej reakcji na brak reakcji to większość się uspokoiła i zmieniła swoje postępowanie o 180 stopni.
_________________
bo w życiu ważne jest poczucie koloru !! :luka:

'czy świat się wiele zmieni jeśli z młodych gniewnych wyrosną starzy wpannolekkichobyczajowieni?'
 
 

     czesiek667  


Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 85
Skąd: Głogoczów

Wysłany: 2008-05-07, 10:37   

To nie chodzi o to ze cała grupa jest na Ciebie o cos obrazona. Znajac zycie jest tak ze to tylko jeden z tych chłopaków ma do Ciebie jakies "ale" i zbuntował cała ekipe przeciwko Tobie. Zachwuj sie tak jakby Cie to wogule nie obchodziło i nie zwracaj na nich uwagi. Pokaz im ze SAM jestes silniejszy od nich wszystkich. A najlepiej by było poznac jakiegos goscia co ma naprawde jakas władze a oni czuja przed nim respekt. W momencie kiedy zobatrza z kim trzymasz to sami wróca i jeszcze Cie przeprosza. Ale wiesz to jest tylko porada do której nie mosisz sie stosowac. Pozdrawiam:))
_________________
WE ARE THE BEST SO FUCK THE REST
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
cars | Tekst Piosenki | society | Salony kosmetyczne Kraków | religion | fantastyka | Wilno | schemat elektryczny Opel Agila,Mazda demio ręceprecz odtybetu darmowy hosting plikĂłw Barańczak Stanisław wiersze Strony www Ełk ręceprecz odtybetu