koledzy napewno wiedza ze jestes 'delikatny' i gdyby nie chcieli zebys poczul sie urazony napewno nie bawili by sie w takie gierki. skoro tak, to pomysl, moze oni wcale nie sa warci twoich poswiecen i uwagi?
z doswiadczenia wiem, ze ludzie ktorzy wybieraja izolacje wydaja sie innym intrygujacy. sprobuj ich olac, tez nie odzywaj sie do nich, poczekaj jak zareaguja. jesli nie beda chcieli tego wyjasnic, daj sobie z nimi spokoj. a jesli beda probowac z toba gadac, spytaj bezposrednio o co im chodzilo
glowa do gory i powodzenia:)
_________________ yeah, I do like open windows
!UWAGA ZBIERAM CHĘTNYCH NA PIESZĄ WYPRAWĘ Z DUNIEKRKI DO NANTES WZDŁUŻ WYBRZEŻA, LIPIEC-SIERPIEŃ 2009; KONTAKT: PW, GG!
Dołączył: 09 Wrz 2006 Posty: 1427 Skąd: Hueco Mundo
Wysłany: 2008-04-09, 14:49
A wja bym własnie z nimi porozmawiał. bo to rozmowa jedynie może wyjaśnic sytuację.
Jesli spróbujesz ich olać to zapewne nic nie wskórasz, gdyż oni są w grupie - są silniejsi, a ty, sam nic nie zdziałasz.
_________________ Shikata ga nai hito desu ne...
I'm not human I'm a miracle. And even my shadow worships me.
Napier*ol im tak, że aż przestaną oddychać... A tak serio to widocznie w jakiś sposób podpadłeś... Spróbuj wybadać sprawę.
_________________ Tuck in your chain put your watch in your pocket
Here come the Braveheart straight out the projects
We live the life where the blood spills
Same thing that get you cats nigga, get you killed
koledzy napewno wiedza ze jestes 'delikatny' i gdyby nie chcieli zebys poczul sie urazony napewno nie bawili by sie w takie gierki. skoro tak, to pomysl, moze oni wcale nie sa warci twoich poswiecen i uwagi?
z doswiadczenia wiem, ze ludzie ktorzy wybieraja izolacje wydaja sie innym intrygujacy. sprobuj ich olac, tez nie odzywaj sie do nich, poczekaj jak zareaguja. jesli nie beda chcieli tego wyjasnic, daj sobie z nimi spokoj. a jesli beda probowac z toba gadac, spytaj bezposrednio o co im chodzilo
glowa do gory i powodzenia:)
To jest złoty lek!!!!
Probowałem pogadać ale oni wtedy udają ze mnie nie znają
trochę dziwne by tak bez powodu się do ciebie przestali odzywać...
czy jest sens z powodu błahostki odseparowywać się od reszty?
najlepiej podejść i stanowczo się spytać o co chodzi... a jeśli nie zareagują to są h*je a nie koledzy... takich to nawet nie warto pamiętać
zawsze są inni ludzie
zapewniam cię, że wcale nie jest tak trudno wkręcić się do innej grupy...
Cierpiący, obstawiam, że jesteś w gimnazjum. Zgadłam?
Miałam identyczne sytuacje w klasie, podział na grupki, traktowanie niektórych jak trędowatych po dłuższej nieobecności z niezrozumiałych do końca powodów, permanentne wojny, krótkie okresy wielkich przyjaźni... bywa. Trzeba się przyzwyczaić i jakoś przetrwać, przezimować. Jeśli nie chcą rozmawiać - olej ich, w końcu wrócą, zawsze wracają.
Grunt, to nie robić z tego wielkiej tragedii, zająć się czymś innym, poszukać kogoś, z kim naprawdę dobrze się dogadujesz i z nim trzymać bez względu na wszystko.
_________________ Dum spiro, spero
"Wiec dochodzimy do konkluzji, iz ewenement jest ewidentnym paradoksem konstruktywnej rekapitulacji skolidowanej na adekwatnych arkanach pryncypialnej dystrybucji"
W szkole, w klasie zazwyczaj się znajdzie osoba, która jakoś będzie innym przeszkadzać, nie pasować, takie życie - ale najważniejsze, by nie okazywać, że nam na tym zależy, olejesz, a sytuacja się zmieni - przynajmniej u mnie kiedyś tak było - że gdy nie było żadnej reakcji na brak reakcji to większość się uspokoiła i zmieniła swoje postępowanie o 180 stopni.
_________________ bo w życiu ważne jest poczucie koloru !!
'czy świat się wiele zmieni jeśli z młodych gniewnych wyrosną starzy wpannolekkichobyczajowieni?'
To nie chodzi o to ze cała grupa jest na Ciebie o cos obrazona. Znajac zycie jest tak ze to tylko jeden z tych chłopaków ma do Ciebie jakies "ale" i zbuntował cała ekipe przeciwko Tobie. Zachwuj sie tak jakby Cie to wogule nie obchodziło i nie zwracaj na nich uwagi. Pokaz im ze SAM jestes silniejszy od nich wszystkich. A najlepiej by było poznac jakiegos goscia co ma naprawde jakas władze a oni czuja przed nim respekt. W momencie kiedy zobatrza z kim trzymasz to sami wróca i jeszcze Cie przeprosza. Ale wiesz to jest tylko porada do której nie mosisz sie stosowac. Pozdrawiam:))
_________________ WE ARE THE BEST SO FUCK THE REST
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum