• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     farbenheit  



Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 318
Skąd: Szczecin

Wysłany: 2007-02-19, 17:26   Moja kolezanka chce się zabić!
   Polecający: Przeznaczenie


Mamy po szesnascei lat. Znamy się od trzech. Lola ma złą sytuacje w domu. Musi wychowywac dzieci swojej matki. Oblubieniec jej mamusi strasznie po niej jeździ. W jej domu coddziennie są awantury. Jak do tej pory Lolka sobie radziła ale ostatnio jest coraz gorzej. Mówi że nie chce już żyć. Ma to napisane w piórniku. Coraz bardziej na mnie krzyczy. Ma totalną deprechę. Jak jej mogę pomóc??? Naprawde się boję że może to zrobić.
_________________
Punkiem się nie bywa nim się poprostu jest
 
 

     Twardziel  



Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 54

Wysłany: 2007-02-20, 00:08   

Trudna sprawa. Obawiam się, że niewiele będziesz mogła zrobić. Jeśli (o ile dobrze zrozumiałem) ojczym bije ją, powinna to zgłosić i zrobić obdukcję. To na pewno utemperowałoby ojca, jednak wątpię, aby bardzo poprawiło jej sytuację. Niestety to ona musi poszukać wyjścia z tej sytuacji, bo to ona zna wszystkie okoliczności i szczegóły tego co dzieje się w domu.
_________________
myśl wolno - działaj szybko - a po wszystkim analizuj błędy.
 
 

     krzak  



Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 470
Skąd: Dolny Śląsk

Wysłany: 2007-02-20, 15:25   

Twardziel napisał/a:
Trudna sprawa. Obawiam się, że niewiele będziesz mogła zrobić.

to niestety smutna prawda. o takich przypadkach sluszy sie czesto w mediach ale dopiero gdy dochodzi do tragedii. ostatnio bylo golosno o matce ktora za alkohol pozwalala wykozystywac swoje dzieci.
farbenheit napisał/a:
Jak jej mogę pomóc?

sama nic nie zrobisz. jedynie sasiedzi ewentualnie nauczyciele w szkole mogli by zglosic do odpowiednich organow ze w tym domu dzieje sie cos niedobrego wymagajacego interwencji. ale to tez nie jest powiedziane ze to cos pomoze. Ty mozesz jedynie jako kolezanka probowac podtrzymywac ja na dychu. ewentualnie inna pomoc tego typu.
Twardziel napisał/a:
Jeśli (o ile dobrze zrozumiałem) ojczym bije ją, powinna to zgłosić i zrobić obdukcję. To na pewno utemperowałoby ojca
od znecania sie fizycznego o wiele grsze zwlaszcza do udowodnienia jest znecanie sie psychiczne. ten ojczym jest tutaj wlasciwie bezkarny bo to matka jako prawna opiekunka ma prawo decydowac z kim dziecko bezie przebywac. i jedymym prawnym rozwiazaniem bylo by odebranie matce praw rodzicielskich.
farbenheit napisał/a:
Mówi że nie chce już żyć. Ma to napisane w piórniku.
to jest szansa na to ze wcale ona nie chce tego zrobic a jedynie zwrocic na siecie uwage. szuka pomocy poprzez manifestowanie swojej sytuacji. ale jezeli ma takie mysli to juz tylko krok do czynow.
_________________
W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
 
 
 

     farbenheit  



Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 318
Skąd: Szczecin

Wysłany: 2007-02-20, 18:10   
   Polecający: Przeznaczenie


krzak napisał/a:
odebranie matce praw rodzicielskich.
niby jak? Przeciesz ona niema inych krewnych. To chyba beznadziejna sprawa.
_________________
Punkiem się nie bywa nim się poprostu jest
 
 

     Zombwbij  



Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 935
Skąd: inąd się znamy...

Wysłany: 2007-02-20, 20:47   
   Polecający: myszka mi poleci(a)ła...


Ja jestem za poinformowaniem odpowiednich organów o jej sytuacji, ale to nie jest gwarancją pomocy. Jednak chyba lepiej próbować, niż patrzeć i czekać aż się sprawy same załatwią; dzisiaj samobójstwa nie sa rzadkością...
_________________
"Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."

Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem ;)
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
 
 
 

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1201
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2007-02-21, 08:36   
   Polecający: Google


Ona ma 15 lat,prawda? więc niestety do pełnoletności musi byc pod opieka rodziców-jacy kolwiek by oni nie byli.
Pytasz jak Ty możesz pomóc- otóz na wiele sposobów. Nie dasz rady odwrócić całej jej sytuacji rodzinnej, domowej itp itd. Ale możesz wpłynąć na ta koleżankę sama- jeśli jest ona twoją dobrą przyjaciółką rozmawiaj z nią często; zapraszaj do siebie- po prostu pokaż jej że nie wszędzie jest źle i beznadziejnie. Pokaż jej ze warto zyć, że są inni ludzie że za kilka lat i tak opuści rodziców - że dla takich głupich ludzi nie warto tracic czegoś ważniejszego. Przedstaw jej że w życiu jeszcze dużo dobrego ja czeka :) Pamiętaj że przyjaciele to grunt ;)
 
 
 

     Kurczol  



Dołączyła: 13 Lis 2005
Posty: 1992
Skąd: z nienacka

Wysłany: 2007-02-21, 13:55   
   Polecający: baba jaga ;P


LOL ...

Po pierwsze, zadne pokazywanie ze gdzie indziej jest lepiej, bo sie dziewczyna zabije po pierwszej wizycie ;)

Twojej kolezance oprocz interwencji opieki spolecznej, tylko oni maja na tyle uprawnien aby monitorowac codziennie sytuacje, ale niekoniecznie moga miec ochote, wiec naprawdopodobniej nic nie zrobia /Polska, trzeba byc realista/, wiec oprocz tego potrzebny jej specjalista. Psycholog, ale nie szkolny BLAGAM, ew. psychiatra. Sytuacja gdy dziecko twierdzi ze chce sie zabic, jest desperackim krzykiem o pomoc, ktory moze przerodzic sie w czyny.

Jezeli bedziesz potrzebowala wiecej inf. pisz na PW z checia pomoge ;) troche w tym siedze ;)
_________________
mam Cie! zjem Cie!
 
 
 

     Justinah  



Dołączyła: 20 Lut 2007
Posty: 29
Skąd: Mexico City xD

Wysłany: 2007-02-21, 14:05   

Ja tez często kłÓÓÓÓÓÓÓce się w domu z matką z bratem ten mnie czasem od szmat wyzywa i czasem jestem wkurzona i tez mam dośc ale pod tym względem to tchurz ze mnie i niepotrafię...
ale z nia to moze postaraj się jakoś pogadać moze to pooże badz szczera i pokaż że ci zalezy ze nie ejst sama
a moze potrzebna jest jej jakas pomoc np. psychologa...


Kurczol
 
 
 

     lolinka  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2383
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2007-02-21, 14:31   
   Polecający: bierdonka


jusia_like napisał/a:
ozmawiaj z nią często; zapraszaj do siebie- po prostu pokaż jej że nie wszędzie jest źle i beznadziejnie. Pokaż jej ze warto zyć, że są inni ludzie że za kilka lat i tak opuści rodziców - że dla takich głupich ludzi nie warto tracic czegoś ważniejszego.


po pierwsze jak juz Kurczol zauwazyła żadnego pokazywania ze gdzie indziej jest lepiej bo ją to zdołuje jeszcze bardziej. I po drugie zadnego nastawiania przeciwko rodzicom , że są tacy czy owacy ;] Mnie zastanawia , dlaczego jej matka na nic nie reaguje i pozwala by jej luby bił jej dzieci czy znęcał sie nad nimi w jakis nny sposob.
A moze ta twoja kolęzanka tez przesadza i troche wyolbrzymia sprawe , buntuje sie pzreciwko nowym znajomym matki i każde złe słowo odbiera jako szykanowanie jej osoby. Nie wiem , nie znam dokońca sytuacji ale dzieciaki w tym wieku lubią wszystko wyolbrzymiać ;] Jedyne co mozesz zrobić to szczera rozmowa , jesli w domu jest przemoc a sama nie wiesz co robić , to powiedz o tym swoim rodzicom ze jest taki problem i moze razem coś wymyslicie ;] Bo mnie przychodzi do głowy tylko opieka społeczna i psycholog ale do tego potrzebna jest zgoda samego zainteresowanego , więc najpierw pogadaj ze swoja kolezanka ale szczerze i otwarcie.
_________________
jestem lodowy , lodowy pingwin
 
 
 

     reggus  



Dołączył: 06 Cze 2007
Posty: 60
Skąd: Katowice

Wysłany: 2007-06-12, 14:22   
   Polecający: mnie


jak bym miał taka kolezanke to bym jej pomogl w ten sposob ze koledze od jej mamy bym wpier***ił. moze to by cos pomoglo ?? nie macie kolegow. moja kuzynka miala taką samą sytulacje to jej koledzy chcieli zabic jej ojca bronią palną lecz ona 2 dni przed zaplanowalą akcją sie przestraszyla i odwolala wszystko. A spuszczenie manta nie jest takim glupim wyjsicem ;) a jezeli o mame chodzi to niech przestanie bawic dzieci jak ją wyrzuci z domu to pujdzie na jakis czas do siebie np na tyg moze mama spkornieje ;)

[ Dodano: 2007-06-12, 15:24 ]
a jezeli o mame chodzi to niech przestanie bawic dzieci jak ją wyrzuci z domu to pujdzie na jakis czas do Ciebie** np na tyg moze mama spkornieje
----------------------------------------------------------
sorka za pomyłke :P
_________________
Burn ! down babilan

Www.RastaStacja.Pl <---- NAJPOZYTYWNIEJSZE RADIO W SIECI !!
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 2398

Wysłany: 2007-06-12, 14:57   
   Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne


reggus napisał/a:
moja kuzynka miala taką samą sytulacje to jej koledzy chcieli zabic jej ojca bronią palną

w jakim wieku sa jej koledzy? :/
 
 
 

     SweetHeart  



Dołączyła: 25 Cze 2007
Posty: 221
Skąd: Koszalin

Wysłany: 2007-06-25, 07:22   
   Polecający: Dzięki Google i Mojej Wyobraźni


Moja dobre kumpela miala tzn. tak samo ... Moze miala lepiej w rodzinie ale miala problemy ze soba , cieła sie i tnie . nawet jej psycholodzy i psychiatrzy nie pomgaja tzn. pomagaja ale ona jest tak uprarta ze sobie wmawia pewne rzeczy i sie doluje . a pomoc jej jakos to tylko rozmowa i przekonywanie jej ze bedzie dobrze.
_________________
SumaSumaRum NicPodPrzymusem
SumaSumaRum RobięToCoChcę,NieToCoMuszę!


Śmiej Sie Prosto w Twarz Wszystkim Szmatom !
 
 
 

     ho0ney  



Dołączyła: 11 Lip 2007
Posty: 25
Skąd: Zabrze ; ]

Wysłany: 2007-07-11, 19:15   

Justinah - to,że mnie mój brat wyzywa od szmat to norma,ale ma 11 lat,więc raczeej mu przejdzie,ale to zupełnie inna sytuacja.. Niż ta,jak opisała farbenheit .

Jeżeli ktoś mówi,że chce się zabić- nie należy tego lekcważyć.. Szczególnie,jeżeli chodzi o nastolatków.

Twardziel -moim zdaniem,że nawet jeżeli zrobi tą obdukcję,to jeżeli matka i tak jest zapatrzona w swoim mężczyźnie - nie zwróci na nią uwagi,wręcz przeciwnie, odwróci się od córki jeszcze bardziej..

Ech,jedyne wyjście z tej sytuacji, to takie,żebyś Ty z nią porozmawiała.. Żaden psycholog narazie nie,nie wiesz dokładnie,jak stoi sytuacja, odwrotnie- jeżeli jej powiesz,żeby poszła do psychologa- nie zrobi tego, jeszcze bardziej się na Ciebie zdenerwuje,bo pomyśli,że sugerujesz jej,że jest nienormalna.. albo coś w tym stylu,tak reagują osoby w złości.. Dziewczyna musi wiedzieć,że ma kogoś,komu może się wygadać, kto jej nigdy nie opuści,że komuś na niej zalezy,że ma dla kogo żyć,że będzie lepiej... Musi wiedzieć,że tą osobą jesteś Ty.
_________________
mYślisz, że kObieta tO słabA płeĆ??
sprÓbuj Nam zaBrać kołdrĘ w Nocy.. :) )

'Więc Spleć Palce Z Moimi Palcami, Chodź-Prowadź I Daj Się Prowadzić'
 
 
 

     intelaga  



Dołączyła: 09 Sie 2007
Posty: 43
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2007-08-13, 09:20   

Trudna sytuacja. Odradzacie psychologa, psychiatrę. Dlaczego? Tylko w Polsce chyba pokutuje mit, że jak psycholog to już nienormalny człowiek. Dajmy spokój temu mitowi. Jeżeli dziewczyna chciałaby z kimś takim porozmawiać to warto próbować. Po drugie to są dwie młode dziewczyny. JAk mają sobie nawzajem pomóc, oprócz rozmów typu: "Kiedyś będziesz dorosła, pójdziesz sobie w świat, będziesz miała lepsze życie"?. Tam potrzeba interwencji kogoś życzliwego, starszego. Co z tego , że ona pójdzie w świat, jak dalej nie będzie sobie umiała poradzić ze świadomością, że w domu zostało jej rodzeństwo? Więzi między dziećmi w takich problemowych rodzinach są bardzo silne. Jedynym wyjściem jest poprosić policję, dzielnicowego o interwencję. Względnie opiekę społeczną, chociaż ta u nas kuleje. Niech dziewczyna wie, że ktoś się za nią wstawi, że ją będzie chronił. I tu uprzedzam wszystkie głosy krytyki w stosunku do policjantów. Nie wszyscy to służbiści, pracujący jedynie 8 h dziennie. Oni też mają dzieci, mają serca i chęć do działania. Warto próbować. Trzymam kciuki.
 
 
 

     czesiek667  


Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 86
Skąd: Głogoczów

Wysłany: 2007-08-14, 17:45   

Pokaz jej osoby które mają o wiele gorzej niz ona (śmiertelne choroby, kalectwo, bezdomność) Man wielką nadzieje ze wtedy zrozumie nie jest az tak źle. wciąz z nią rozmawiaj, pocieszaj ale nie mozesz pokazać tego ze w jakimś sensie sie nad nią litujesz. ZYCZE POWODZENIA
_________________
WE ARE THE BEST SO FUCK THE REST
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Sosnowiec | linux | autosalon warszawa | history | prasa | ipod nano | ekonomia | Pozycjonowanie BIP Londyn odchudzanie blackjack