hm wiec tak
**** brak pewnosci siebie
**** zbyt ufna
**** leniwa
**** uparta strasznie < nie ktorzy mowia ze to moja słodka zaleta>
to chyba wszystko hehe
ChceCofaćCzas ja nigdy nikogo nie obgadywałam i nie mam zamiaru, ale czasami nie da sie przemilczeć pewnych spraw i trzeba to wypowiedzieć na głos, a nie dusić w sobie! Nigdy nikogo nie zraziłam do siebie i nie mam zamiaru!
Ja staram się przzwycięzyc niesmiałosc i brak pewnosci siebie, ale ilekroc z kims rozmawiam zazwyczaj sie czerwienie, peszę i nie potrafię już nic sensownego z siebie wydusic...
- jestem leniwa aż strach
- uwielbiam długo spać, co stanowi poważny problem, bo przesypiam większość dnia, ożywiając się w okolicach 23.00 i potrafię zaspać na zajęcia nawet na 14.00
- mam niewyparzony jęzor
- jestem uzależniona od kofeiny w ilościach hurtowych, nikotyny i kupowania kolczyków
- wszystko robię zawsze na ostatnią chwilę, wmawiając sobie, że potrzeba mi skoków adrenaliny
- jestem niecierpliwa, nie znoszę czekać
- muszę mieć ostatnie zdanie, uwielbiam kiedy wychodzi na moje, dlatego namiętnie wplątuję się w często debilne dyskusje, które do niczego nie prowadzą
- w ciągu pięciu minut potrafię sama się tak nakręcić, że od skrajnej euforii przechodzę do czarnej rozpaczy
- lubię marudzić (nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie lubi, jestem gruba, nie mam się w co ubrać, bla bla bla... ;p)
więcej nie pamiętam, za wszystkie serdecznie żałuję... ;p
Wydaje mi się, że jestem na to wypisywanie swoich wad za bardzo leniwa ale w ramach walki z wadami swymi coś o tych moich nieszczęsnych napiszę Przede wszystkim wszystko zależy od nasilenia, skali danej mojej cechy - wszystko zależy od sytuacji - tak więc mój upór, moja ambicja, moja szczerość, kierowanie się uczuciami - wszystko zależy od ich nasilenia... Z takich innych to na pewno na wypisanie zasłużyło takie coś jak:
- mam niewyparzony jęzor (zawsze muszę wtrącić swoje trzy grosze )
- złośliwa, ironizująca
- łatwowierna także jestem
- odkłam wiele rzeczy na jutro, za godzinę
- nie przepraszam w ogóle - (w moim słowniku prawie w ogóle nie ma tego słowa)
- zbytnie żartowanie z ludzi (cóż, dzisiaj nie mają niektórzy poczucia humoru, ani dystansu do siebie, więc takowe żarty biorą bardzo poważnie i do siebie, obrażając się na cały świat)
- no i popadanie w skrajności, raz tak bardzo naiwna, że szkoda słów, a drugim razem niedowierzająca niczemu i nikomu, raz gadatliwa, a drugim razem niemówiąca nic
- rozklejająca się na filmach
- no i za bardzo się przejmuję wieloma sprawami
_________________ 'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'
'Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny!'
o tym zapomniałam. a zdarzyło Ci się płakać na "Obcym"? zapewniam, można ;>
na której scenie ;>?
to rozklejanie się jest moją straszną wadą, z której moi znajomi mają niezły ubaw ale zawsze mnie pocieszają mówiąc: "jest dobrze, jeszcze nie płaczesz na reklamach"
_________________ 'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'
'Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny!'
jak się Obcy wykluwa... nie wiem, czy to gorsze, niż płakanie na reklamach...
za to "Titanic" mnie absolutnie nie rusza, więc może nie jest ze mną tak źle ;>
Dołączyła: 28 Sie 2007 Posty: 85 Skąd: z Kariny Marzeń xD
Wysłany: 2007-08-28, 15:21
nie wiem czy będzie mi się chciało wszystkie moje wady wypisać, ale chyba podejmuję się temu wyzwaniu
pyskata, chamska, opryskliwa, łatwo popadam w 'depresje', zbyt często sobie żartuję, na horrorach wszystko komentuję, potrafię opowiedzieć zakończenie książki, nerwowa, niecierpliwa, marudze czesto, uwielbiam długo spać, przynajmniej raz w miesiacu wmawiam sobie ze jestem beznadziejna, zbyt punktualna, potrafie sie obrazic o glupiego smsa, strasznie lojalna, co nie zawsze jest zaleta
hm jeszcze cos kiedys dopisze
_________________ "Nie ma gorszego zła od pięknych słów, które kłamią."
przykro mi ale mi wszędzie zakazują mówić o swoich wadach ;P W zamian karzą mi mówić i myśleć o zaletach.
Ale kit im w ucho:
- leniwa
- czasem agresywna i naprawdę niemiła ( i to na dodatek starszym osobom potrafię naflugać)
- pyskata
- nieposłuszna
- uparta
- za bardzo się przejmuję problemami kogoś
- nie wierzę we własne siły
- byle co mnie dobija
- itd. już mi się niechce wypisywać
_________________ [obecnie nie mam dobrych pomysłow]
„Pożałował wtedy Wiekuisty, że stworzył człowieka na ziemi i ubolewał w sercu Swoim." (I Moj:VI,6)
Mam wady, jak każdy, ale chyba mniej więcej równoważą się z zaletami, czyli nie do wytrzymania jestem tylko czasami a przechodząc do meritum:
- uparta jak osioł
- leń straszny ze mnie. Trudno mi się zmobilizować do jakiegoś konkretnego działania, chyba że bardzo mi zależy, wtedy robię niemal wszystko dla osiągnięcia celu
- bezczelna jestem, szczera do bólu i mam niewyparzony język, co czasami pakuje mnie w kłopoty, ale przynajmniej wiem, na czym stoję jeśli chodzi o moje kontakty z ludźmi
- uparta jak osioł
- często załatwiam sprawy na ostatnia chwilę, to pewnie wynika z mojego lenistwa ;p
- czasami bywam trochę egoistką, ale przynajmniej staram się to zwalczyć, choć nie jest to proste
- wspominałam już, że jestem uparta?
_________________ Dum spiro, spero
"I ty za młodu nie dorżnięta
Megiero, co masz taki tupet,
Że szczujesz na mnie swe szczenięta;
Całujcie mnie wszyscy w dupę."
Dołączyła: 31 Lip 2007 Posty: 321 Skąd: Planet of Boredom
Wysłany: 2007-09-02, 18:47
Polecający: Google =D
Wad więcej niż zalet... Zaczynam więc :
-uparta jak połowa osób na tym forum
-leniwa zawsze gdy mam się uczyć do ważnego egzaminu przez co konsekwencje przeważnie są opłakane
-zbyt ufna (ta wada doprowadza mnie do szaleństwa, nie umie jej zwalczyć, dostaję po dupsku zawsze )
-zawsze muszę postawić na swoim mimo że bardzo często ta druga osoba ma rację
-zbyt dobra dla ludzi, dla których nie powinnam być
-zbyt wyrozumiała
-brak wiary we własne siły
-nie umiem walczyć z przeciwnościami , łatwo się poddaję
-łatwowierna
-popadam w depresję za każdym razem jak mi się coś nie uda...
Wiele wiele innych .... nie będę tu zanudzać towarzystwa (no właśnie... straszna nudziara ze mnie )
_________________ .:: In three words I can sum up everything I've learned about life: it goes on ::.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum