Ilustracja, w zasadzie, dobra do tematu. Bardzo często jest tak, że nie uzewnętrzniamy swoich uczuć. Mówimy 'ok', 'dobrze', 'nie ma sprawy', podczas gdy chcielibyśmy powiedzieć, coś zupełnie innego. Dlaczego nie mówimy ludziom tego co naprawdę czujemy? Od czego to zależy? Boimy się? Chcemy pokazać, że nam nie zależy? Chcemy pokazać swoją dumę? Nie chcemy wyjść na idiotów?
Czyli wszystko o słowach niewypowiedzianych i pokazywaniu emocji.
bo to raczej logiczne ze taki zwykly kolega ze zkoły jak się zapyta "co tam u Ciebie"
a Ty go prawie w ogole nie znasz (poza tym zycie odwrocilo Ci sie do gory nogami) nie wyskoczysz do niego ze wszystkimi swoimi problemami
Ja mowie Ok w zasadzie.. tylko dla swietego spokoju, bo jak powiem, ze zle to jest 100 pytan do
Wysłany: 2006-12-13, 20:53 Uzewnętrznianie uczuć i emocji. impulsywnoćś.
po pierwsze nie wiem czy w jezyku polskim istnieje juz slowo "okej". wic moze nie powimo byc go w nazwie tematu.
N.T. ja naleze do osob ktore emocji okazywac nie lubia, ani robic nic po ich wplywem. ale nigdy nie ukrywam sie z wypowiadaniem swojego zdania i tego co mysle. wydaje mi sie ze w temacie laczysz dwie odzielne rzeczy.
kamila_ napisał/a:
Dlaczego nie mówimy ludziom tego co naprawdę czujemy? Od czego to zależy? Boimy się? Chcemy pokazać, że nam nie zależy? Chcemy pokazać swoją dumę? Nie chcemy wyjść na idiotów?
a co zyskujemy odslaniajac sie z emocjami?
_________________ W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
Ostatnio zmieniony przez krzak 2006-12-13, 22:00, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 24 Paź 2006 Posty: 935 Skąd: inąd się znamy...
Wysłany: 2006-12-13, 20:56
Polecający: myszka mi poleci(a)ła...
kamila_ napisał/a:
Dlaczego nie mówimy ludziom tego co naprawdę czujemy? Od czego to zależy? Boimy się? Chcemy pokazać, że nam nie zależy? Chcemy pokazać swoją dumę? Nie chcemy wyjść na idiotów?
Raczej nie mam problemów/oporów przed okazywaniem uczuć typu przedstawionego na obrazku. Kiedy ktoś mnie o coś pyta albo oczekuje jakiegoś komentarza, ja mu mówię co myślę (z nielicznymi wyjątkami). Często mi to przysparza pewnych nieprzyjemności, bo wielu nie potrafi przyjąć krytyki.
Są też ważne (dla mnie) sprawy, w których nie mówię tego, co myślę, bo to może się niedobrze (również dla mnie) skończyć. A emocji to nie okazuje chyba wcale.
kamila_ napisał/a:
Czyli wszystko o słowach niewypowiedzianych i pokazywaniu emocji.
Czasem można wiele powiedzieć, nic nie mówiąc.
_________________ "Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."
Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
Wysłany: 2006-12-13, 20:59
Polecający: Jakoś tak wyszło ^^
Zazwyczaj nie okazuje duzych emocji i w ogole jestem dosc skryty i zamkniety w sobie... Mam podobnego do mnie kumpla i tylko z nim gadam o pewnych rzeczach. Wiekszosc moich znajomych prawie nic o mnie niewie i tak pewnie pozostanie.
Hm, krzaku masz rację, połączyłam dwie oddzielne rzeczy
Tak więc jeszcze raz. Chodzi raczej o uczucia, i niechęć lub nieumiejętność ich wyrażania.
Niektórzy ludzie nie umieją o nich mówić, a niektórzy nie chcą, narażając przy tym drugą osobę na domyślanie się i niejasne sytuacje. Oczywiście, nie mówię, że domyślanie się, jest ZŁE ( trochę mobilizacji nie zaszkodzi), ale najistotniejsze sprawy powinny być jasno postawione.
I teraz, właśnie, z czego to wynika, że ludzie nie chcą mówić o swoich uczuciach?
Dołączył: 24 Paź 2006 Posty: 935 Skąd: inąd się znamy...
Wysłany: 2006-12-14, 08:31
Polecający: myszka mi poleci(a)ła...
kamila_ napisał/a:
z czego to wynika, że ludzie nie chcą mówić o swoich uczuciach?
Powiedzenie komuś o tym może spotkać się z trzema reakcjami:
1. zgoda/poparcie stanowiska
2. niezrozumienie/zignorowanie
3. sprzeciw/odrzucenie
Ludzie nie chcą (boją się?) spotkać z dwiema ostatnimi i dlatego unikają otwartego wyrażania uczuć. Wolą rzucać hasła (sygnały) i, na ich podstawie, wstępnie sprawdzać jak otoczenie może się do nich odnieść.
_________________ "Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."
Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2006-12-14, 09:08
kamila_ napisał/a:
narażając przy tym drugą osobę na domyślanie się
Oj ile ja biedactw naraziłem na domyślanie się...
Przecież nikt nikomu nie każę się domyślać. Jeżeli nie mówię o swoich uczuciach to po to, żeby nikt ich nie poznał.
Ukrywanie uczuć jest ani dobre, ani złe. Zalezy od sytuacji, zależy od osoby z którą rozmawiamy.
To, że babcia zapyta się mnie o coś, to nie będę zaraz taki prawdomówny i nie zacznę jej opowiadać o swoich naprawdę prywatnych sprawach.
Co innego, gdy chodzi o relacje z partnerem. Tutaj szczerość wydaje mi się podstawą, ale też można w pierwszym momencie powiedzieć "OK", a jednak np. sprawę przemyśleć i chcieć pogadać, prawda?
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
nie sądze że chciałabym usłyszeć od kogoś odpowiedź na moje pytanie 'hej co słychac?" jakiekoś wynurzenia typu : "a bo wiesz pies zdechł i jadąc...." . zazwyczaj mało mnie tak naprawde obchodzi co u kogo slychac a pytam dla grzeczności ;P
to odnosi sie tez do mnie. Po co mam komus zwierzać się z tego co we mnie jest skoro tak naprawde ja sama często nie potrafie powiedziec samej sobie co u mnie slychac to jak mam wyjeżdzac z odpowiedzią do kogos mi zupełnie znajomego kto ma wiedziec to i tak sie dowie.
Jesli mowa o sytuacji przedstawionej na obrazku to to nie jest asertywnośc tylko tchórzostwo ludzie sie boja sobie mówic prawde albo jeszcze lepiej! Oni nie umieja wyrażać swojego zdania po prostu. Postawa iście olewkowa pomimo(!) że zazwyczaj chodzi o ważne sprawy: zatańczymy 'okej' ; 'to jak moge cie odwiezc?" 'okej' .
Skoro już tak czepiamy się tego obrazka, to może warto zobaczyć jaką sytuację przedstawia.
Jest dwoje ludzi, chłopak i dziewczyna. Stoją w progu, bo koleś opiera się o futrynę. Chłopak stoi w bluzce, czyli to jego mieszkanie. Dziewczyna ubrana w kurtkę z plecakiem - czyli przyszła do chłopaka.
I teraz wyobraźcie sobie sytuację. Przychodzi dziewczyna do chłopaka i na progu mówi mu "nie mogę z tobą sypiać". To sobie sytuację wybrała... nieatrakcyjną
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Wysłany: 2006-12-14, 18:37
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
LOL ;d
Ok to przeciez skrot od "o ku*wa" ;d
kamila_ napisał/a:
Dlaczego nie mówimy ludziom tego co naprawdę czujemy?
Gdyz
- nie chcemy ich wystraszyc/odstraszyc/obrazic i podobne
- nie chcemy powiedziec prawdy, -> sekret
- nie wiemy jak odpowiedziec/nie mamy checi do jakiejs tam lepszej odpowiedzi
- nie chcemy pokazywac naszych uczuc
- nie widzimy celu szczerej odpowiedzi / nie mamy zamiaru wylewac sie przed #byc moze# obcymi
kamila_ napisał/a:
Boimy się? Chcemy pokazać, że nam nie zależy? Chcemy pokazać swoją dumę? Nie chcemy wyjść na idiotów?
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2383 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-12-15, 17:29
Polecający: bierdonka
dr frasunek napisał/a:
Oj ile ja biedactw naraziłem na domyślanie się...
Przecież nikt nikomu nie każę się domyślać. Jeżeli nie mówię o swoich uczuciach to po to, żeby nikt ich nie poznał.
dokładnie, nie mówiąc o czyms nie chce zeby druga osoba to wiedziała i tyle. Nie wiem co tu za ideologie dopisywac ;p A są sytuacje gdzie mówie co mysle a sa tez takie gdzie wole sie zamknąc i nie tracić nerwów i czasu na wyjasnianie drugiemu człowiekowi o co mi chodzi.
To co naprawde czuje mówie ludziom , do których mam pełne zaufanie. Na razie mam jedną taką osobe;p I w sumie starczy mi. Nie lubie uzewnetrzniać swoich wszystkich uczuć. Nie lubie gdy ktoś ingeruje w moje sprawy , więc oszczędzam mu szczegołow. I chyba z mojej strony to własnie tak wygląda.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum