• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     sad:( 


Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 6

Wysłany: 2007-08-26, 19:58   Nienawidzę siebie

Nie wiem kiedy to się zaczęło,od kiedy mam poważny problem z samą sobą.Kiedyś znosilam swój wygląd i charakter,ale od dłuższego czasu mam tak niskie zdanie o sobei,nie mogę patrzec w lustro,krytykuję każde swoje słowo i zachowanie. Wbrew pozorom powinno byc dobrze, mam chłopaka, miedzy nami jest super, mam pieniądze. Za mojego chłopaka nigdy nie przestane dziękowac Bogu. Ale boję się że i on kiedys ode mnie odejdzie, bo swoją osoba nie reprezentuje żadnych wartości. Nie potrafię już swobodnie rozmawiac z ludzmi,bo boję się że wyjde na idiotke, a z reszta ja nawet nie mam o czym rozmawiac. Wszystkie znajome nie martwią sie co powiedza o nich inni,mają swoje zdanie i nie boją się go wyglaszac w towarzystwie. Załamałam sie jeszcze bardziej, gdy zauwazylam że niektórzy wykorzystywali to że ja nie umiem sie postawic i nie traktowali mnie powaznie robiąc sobie ze mnie żarty.A ja nawet nie potrafiłam powiedziec że mnie to boli. Z czasem sama przestałam traktowac siebie powaznie, nic nie potrafię zrobic dobrze, zawsze cos spieprze.Mimo tego że tak bardzo chcę żeby było dobrze, tak bardzo chcę sprawdzic czy ja się do czegokolwiek nadaję...
Zawsze byłam otwarta i wesoła, w szkole zawsze trzymałam się z tymi lubianymi dziewczynami i też byłam przebojowa,wygłupiałam się, brałam udział w przedstawieniach, to nie było tak dawno, jestem świeżo po szkole średniej. Nie wiem, czemu to się zmieniło,teraz wiem,że bez pomocy innych ludzi nie mogłabym istniec. Chłopak powtarza mi że jestem idealna, pomaga mi, ale to jest moja walka z samą sobą ja muszę coś zmienic. Albo siebie, albo moj pogląd na to wszystko.
 
 

     Świt nad Bugiem  



Dołączył: 09 Sie 2007
Posty: 77
Skąd: Holm

Wysłany: 2007-08-27, 15:02   
   Polecający: Google:P


sad:( napisał/a:
Za mojego chłopaka nigdy nie przestane dziękowac Bogu. Ale boję się że i on kiedys ode mnie odejdzie, bo swoją osoba nie reprezentuje żadnych wartości.

Czyżby? Nie śmiałbym stwierdzić, że nie reprezentujesz żadnych wartości, skoro już nawet po samym poście można stwierdzić, że jesteś wrażliwa. A tę wartość ja osobiście cenię nadzwyczaj wysoko.
_________________
"Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu."
 
 
 

     aisak  



Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 129

Wysłany: 2007-08-27, 15:25   

pocieszę cię też tak miałam przez okrąglutki rok-samokrytyka i wogóle mama chciała nawet mnie wysłać do psychiatry ale już jest dobrze od 2 lat, przejdzie ci to taki stan ,można powiedzieć że depresja(chwilowa), na pewno masz wartości kolega wyżej wymienił że jesteś wrażliwa i to prawda,jesteś miłą dziewczyną, każdy człowiek jest wspaniały, nie przejmuj się innymi(jak mówią o tobie, czy się śmieją), nie potrzebnie .Słuchaj chłopaka bo on jest tu głównym wsparciem dla Ciebie, zaufaj mu.no tu kochana głowa do góry będzie dobrze :)
_________________
Posłuchaj głosu serca...ono choć małe...prawde zawsze powie
 
 
 

     Tynka88 



Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 485

Wysłany: 2007-08-27, 17:16   

Nie wiem ile masz lat, ale zapewniam Cię, że ten stan minie. Podejrzewam iz każdy ma w swoim zyciu trudny okres i nie widzi sensu zycia. Ze mna tez tak bylo i co ?? Przeszlo z dnia na dzien ;) Ty masz chlopaka, ja go wtedy nie mialam i musialam sama poradzic z ta ironia losu :)
_________________
http://kobietamezczyzna.cba.pl
 
 

     Zombwbij  



Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 935
Skąd: inąd się znamy...

Wysłany: 2007-08-27, 22:47   
   Polecający: myszka mi poleci(a)ła...


sad:( napisał/a:
od dłuższego czasu mam tak niskie zdanie o sobei,nie mogę patrzec w lustro,krytykuję każde swoje słowo i zachowanie
Od kiedy? Co na to wpłynęło? Dlaczego się krytykujesz/gnębisz?

Co Ci się w sobie podoba najbardziej?

sad:( napisał/a:
Za mojego chłopaka nigdy nie przestane dziękowac Bogu. Ale boję się że i on kiedys ode mnie odejdzie, bo swoją osoba nie reprezentuje żadnych wartości
Spójrzmy logicznie; skoro masz świetnego chłopaka, to masz dużo dobrych cech/wartości, dzięki kt. on z Tobą jest i zostanie.
Czy się mylę? :chytry:

sad:( napisał/a:
tak bardzo chcę sprawdzic czy ja się do czegokolwiek nadaję...
Proszę bardzo; podejdź do partnera i zapytaj go co o Tobie myśli :chytry:

Kiedy będzie Cię przytulał, pamiętaj jak wiele mu dajesz.
_________________
"Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."

Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem ;)
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
 
 
 

     sad:( 


Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 6

Wysłany: 2007-08-27, 23:09   

Zawsze byłam wrażliwa,było kilka osób z którymi musiałam spędzic trochę czsu, a które bardzo negatywnie wpłynęły na moją psychikę. A potem to wszystko samo poleciało, jeden problem za drugim.
 
 

     Zombwbij  



Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 935
Skąd: inąd się znamy...

Wysłany: 2007-08-27, 23:13   
   Polecający: myszka mi poleci(a)ła...


Opowiedz nam o tym. Wylej to z siebie.
Pozostaniesz anonimową na ile tylko chcesz.
_________________
"Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."

Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem ;)
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
 
 
 

     MadeInPoland  



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 713
Skąd: Misto Włókniarzy

Wysłany: 2007-08-28, 06:11   
   Polecający: www.google.pl


jesli wiesz co robisz zle to w czym problem
_________________
biję małe dziewczynki
 
 

     goga  



Dołączyła: 16 Lip 2007
Posty: 447
Skąd: mam wiedzieć

Wysłany: 2007-08-28, 06:41   

sad:(, a może jakaś konkretna sytuacja tak wpłynęła na Twoje samopoczucie.

Czy od nowego roku będziesz kontynuowała naukę? czy pracujesz?
_________________
gdy w sercu nosisz złość
zanim wyjdziesz stąd zraniony
zostaw wojnę bo,
bo dokończyć ją możemy kiedy wrócisz tu,
tylko wróć
 
 

     Beatrix21  



Dołączyła: 31 Lip 2007
Posty: 320
Skąd: Planet of Boredom

Wysłany: 2007-08-28, 08:42   
   Polecający: Google =D


sad:( Heh jakbym "słyszała" samą siebie... Tylko że ja nie mam chłopaka. Zostawił mnie w tak bardzo "milutki" sposób :hyhy: I jak tu się nie zabić :zdegustowany:
_________________
.:: In three words I can sum up everything I've learned about life: it goes on ::.
 
 

     karolci1990 



Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 9

Wysłany: 2007-08-28, 21:27   

Radziłabym się komuś zwierzyć z tych problemów:) .Najlepiej jakiemuś psychologowi:)Bo nie powinno się takich rzeczy dusić w sobie :)

Ja miałam podobny problem z sobą :( tak jak ty teraz :( I naprwde moge powiedzieć
że psycholog pomaga :)

Albo zwierz się swojemu chłopakowi:)lub przyjacielowi :)
_________________
Rozumiecie coś z tego żółtki ?
 
 

     lolinka  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2383
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2007-08-28, 22:11   
   Polecający: bierdonka


A moim zdaniem poprostu masz zespoł napięcia przedmiesiączkowego i histeryzujesz. To sie zdarza , też tak mam ;p
_________________
jestem lodowy , lodowy pingwin
 
 
 

     Giwera  



Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 89
Skąd: z kapusty

Wysłany: 2007-08-30, 02:20   
   Polecający: diabeł mnie przysłał


lolinka matko boska częstochowska! już drugi Twój post w którym bagatelizujesz poważną sprawę.
Co do sad:( - rozumiem Cie... i proponuję wizytę u psychologa... a jak coś to nawet do psychiatry... to naprawde nic złego leczyć się u tego typu specjalistów... na pewno lepsze to niż pogłębianie się w tym stanie. Eh, niestety, sama dużo wiem na ten temat... i naprawdę lepiej wcześniej niż później... bo później jest tylko gorzej i trudniej się tego pozbyć... Także zmobilizować się i spacerek do lekarza.
_________________
[obecnie nie mam dobrych pomysłow]

„Pożałował wtedy Wiekuisty, że stworzył człowieka na ziemi i ubolewał w sercu Swoim." (I Moj:VI,6)
 
 
 

     Paulinaaa  



Dołączyła: 03 Sie 2007
Posty: 66

Wysłany: 2007-09-02, 19:47   
   Polecający: Ja =D


popieram w stu procentach Giwere! ja sama jestem zakompleksiona i nie lubie swojego wygladu, chociaz taram sie jakos pocieszac i zawsze mam nadzieje na lepsze jutro:):) buziaki dla ciebie SAD i pamietaj ze jak cos to chetnie pomoge swoja opinia:):*
_________________
Najpiękniejsze chwile przeżywamy wtedy, kiedy dowiadujemy się, że ktoś nas kocha.:* :P
 
 

     lolinka  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2383
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2007-09-02, 20:24   
   Polecający: bierdonka


Cytat:
lolinka matko boska częstochowska! już drugi Twój post w którym bagatelizujesz poważną sprawę.


ja bym poleciła dwa tematy które sa na tym forum : " moda na emo" albo ( drastyczny , czarny humor lolinki) "jak popełnic samobójstwo" :rotfl:


no juz już , bo mnie wychłostają ;]
_________________
jestem lodowy , lodowy pingwin
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
leasing | linguistics | domy w katowicach | Pozycjonowanie w Katowicach | akwarystyka | Waszyngton | sport | hotel a parigi MotoDoom hotele praga ścianki działowe angielski kraków