Dołączyła: 11 Kwi 2007 Posty: 111 Skąd: ulica sezamkowa
Wysłany: 2007-04-11, 13:16
Lubię poznawać nowych ludzi, chyba jak większość ludzi. Jednak nie lubię tej atmosfery panującej zawsze na początku, z reguły rozmowy są normalne, ale takie nieszczere. Potem z czasem robi się tak bardziej normalnie, ludzko.
jak czujecie się wsród osób z ktorych jeszcze nikogo nie znacie?
różnie
krzak napisał/a:
Łatwo odnajdujecie się w nowym towarzystwie?
Zależy od towarzystwa
krzak napisał/a:
Bez problemu nawiązujecie nowe znajomości?
Raczej z problemami i to sporymi.
_________________ (...) The tiny strings inside our genome, they own us, they control us, and they torture us. Do not reproduce, do not support them, bring them to an end. Stop the agony of concious life, eradicate life.
to powinni ocenić Ci, którzy mnie znają, ale z tego co od nich usłyszałam^^ to jestem towarzyska
krzak napisał/a:
jak czujecie się wsród osób z ktorych jeszcze nikogo nie znacie?
zależy od towarzystwa nowego, zazwyczaj swobodnie, i właśnie mam tak, że kiedy kogoś poznaję to gadam jak najęta, a przynajmniej tak mi się wydaje, to powinni zweryfikować Ci, którzy mnie poznali ;p
krzak napisał/a:
Łatwo odnajdujecie się w nowym towarzystwie
zależy od towarzystwa, ale z reguły tak
krzak napisał/a:
Bez problemu nawiązujecie nowe znajomości?
tak ;]
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!' wszystko gra
Zdecydowanie tak, jak najbardziej uwielbiam rozmawiać i śmiać si·ę w towarzystwie.
Cytat:
jak czujecie się wsród osób z ktorych jeszcze nikogo nie znacie?
Nie najciekawiej. Ale to mija z czasem poznania się.
Cytat:
Łatwo odnajdujecie się w nowym towarzystwie?
To w dużej mierze zależy od towarzystwa, jednak ciężko mnie poznać i analogicznie ja długo poznaję ludzi chociaż inteligencję emocjonalną posiadam jako taką
Cytat:
Bez problemu nawiązujecie nowe znajomości?
To akurat dla mnie katastrofa, gdyż o ile w gronie brnę przez lody (rzadko udaje mi się nawiązać tą samą płaszczyznę ekspresowo - zależne od fal na których nadają ludzie, czy są takie same jak moje), to w pojedynkę jest paradoksalnie dużo ciężej. Jestem taką konstrukcją
Zdecydowanie nie jest osobą towarzyską. Poznawanie nowych ludzi to dla mnie ciężkie przeżycie i generalnie coraz mniej mam na to ochotę. Zdarza mi się poznać nowych ludzi, ale to raczej z przymusu, na przykład ludzie z mojej grupy na studiach. Po roku już znam wszystkich z imienia i nazwiska, już prawie z każdym rozmawiał przynajmniej jeden raz.
_________________ Unless I'm wrong, which, you know, I'm not...
człowiek honoru napisał/a:
ja nawet jak dobije do 600postów odczekam kolejny miesiąc i dopiero wtedy bede starałs ie o niebieskosc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum