Czy jesteście ludźmi towarzyskimi?jak czujecie się wsród osób z ktorych jeszcze nikogo nie znacie? Łatwo odnajdujecie się w nowym towarzystwie? Bez problemu nawiązujecie nowe znajomości?
_________________ W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
Ostatnio zmieniony przez krzak 2007-01-05, 16:38, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2383 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-01-05, 16:59
Polecający: bierdonka
Raczej po przełamaniu pierwszych lodów jestem otwarta na wszelkie znajomości , jesli czuje ze ktoś mi odpowiada to staram sie go poznac i załapać te same fale. Jesli ich nie załape to trudno ale z reguły nie oceniam kogoś bez wczesniejszego wstępnego poznania i wybadania terenu , więc nie obgaduje zaraz za plecami ze ten ktoś jest dziwny bo nie chce ze mną gadać ;] Nie z każdymi musze i nie uważam ze to moja wina gdy nie załapiemy wspolnego kontaktu , bo nie każdy musi miec ochote na rozmowe.
Staram sie byc otwarta i pewna w kontaktach z ludzmi. Kiedys taka nie byłam ale pod wpływem poznawania ludzi z róznych środowisk i o róznych cechach jakos nauczyłam sie obiektywnie patrzeć na to jacy sa ludzie i jak sie kontaktuje i nie wyciagac pochopnych wniosków po pierwszej rozmowie.
jak czujecie się wsród osób z ktorych jeszcze nikogo nie znacie? Łatwo odnajdujecie się w nowym towarzystwie? Bez problemu nawiązujecie nowe znajomości?
to zalezy bo nieiedy nie umiem sie odnalesc w gronie nowych ludzi ale to zazwyczaj jest przez peirwsze 15 min potem udaje mi sie zlapak kontakt i leci z gorki kiedys w ogole zawsze myslalam nad tym ze z kims kogo nie znam nie bede miec o czym rozmawiac teraz sie zmienilam pod wplywem wlasnie wyjscia do ludzi osttanio sporo nowych osob poznalam i to moze to jakos ulatwilo mi nawiazywanie nowych znajomosci ... jesli wyczuje ze ten ktos nadaje na tych samych falach co ja probuje go jakos choc troche poznac i po jakims czasie sie rozkreca
lolinka napisał/a:
nauczyłam sie obiektywnie patrzeć na to jacy sa ludzie i jak sie kontaktuje i nie wyciagac pochopnych wniosków po pierwszej rozmowie.
dokladnie tez sie tego nauczylam i chociaz niektorzy dobrego pierwszego wrazenia nie zrobia to nie zrazam sie do nich bo niekiedy okazuja sie naprawde ciekawimi ludzmi jesli poznamy ich nieco blizej
Czy jesteście ludźmi towarzyskimi?jak czujecie się wsród osób z ktorych jeszcze nikogo nie znacie?
jak najbardziej ;}
generalnie rzecz biorąc to czy nawiąże z kims kontakt zalezy od tej drugiej strony. Ja oceniam ludzi po sposobie mówienia i przedstawiania się - to już dużo znaczy a jak dodam zachowanie to mam już pełny obraz.
Jak czuje się w nowym towarzystwie??.. zależy jakie to towarzystwo jest- jesli są to ludzie toporni z którymi mam 0 tematów to przeważnie milcze natomiast w innych przypadkach zawsze jakoś sie samo rozkręca. Sama nie pcham sie nigdy na tapete chcąc poznać nowych ludzi na siłe i nie lubie postaw wśród ludzi którzy udają że mają mase przyjaciół a w realu rozmawiali tylko 1 raz- to taka plastikowa postawa.
Nie uznaje za swoich znajomych ludzi z którymi rozmawiam raz na rok o pogodzie.
W gruncie jestem towarzyska- chyba tak jak większośc,
krzak napisał/a:
Bez problemu nawiązujecie nowe znajomości?
z tym akurat nie mam problemu bo poznawanie nowych ludzi to normalka i jakos dzieje sie to samoistnie. Jednak żadko to ja wychodzę z inicjatywa poznania kogoś
Czy jestem towarzyski? Tak sobie. Czuję się pewniej w stosunku i w gronie osób które znam.
Ogólnie rzecz biorąc każdy nowy znajomy nie może wzbudzić we mnie zaufania. Mam pewien dystans, do nowych znajomych, które zatraci się po kilku spotkaniach (oczywiście zależy dużo od tego jakie to spotkania będą).
Nie jestem typem osoby, która każdą nową personę wita z otwartymi ramionami. Nie lubię też ludzi z których trzeba wyciągać informacje, bo są małomówni. Nie lubię ich w tym kontekście, że sam muszę się napracować prowadząc rozmowę
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Wysłany: 2007-01-08, 12:54
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
Cytat:
Czy jesteście ludźmi towarzyskimi?
W zandym wypadku, ale na forum kazdy ma u mnie szanse
krzak napisał/a:
jak czujecie się wsród osób z ktorych jeszcze nikogo nie znacie?
Raczej nieprzyjemnie...
krzak napisał/a:
Łatwo odnajdujecie się w nowym towarzystwie?
Hyhy, dobre.
Nie.
krzak napisał/a:
Bez problemu nawiązujecie nowe znajomości?
Hyhy, prawie ;p
Nie, mam duze problemy jesli o to chodzi, przynajmniej w Niemczech, nie umiem tak tolerowac Niemcow jak Polakow.... -> mam problemy z integracja, siedze duzo w domu, net, forum... no niestety, cholerne zycie za granica, w Polsce byloby latwiej, w Polsce mam przyjaciol, staram sie nad soba nie uzalac
Real:
Nie jestem towarzyski dla wszystkich, niektorych od razu skreslam (och, ale ty masz fajne wloski -> ...gin ofiaro :p) itp. itd. staram sie byc dla przyjacielski dla kazdego, kto mi nie podpadnie. A tak ogolnie to jestem grzecznym chlopczykiem, ktory dopiero przy blizszej znajomosci pokazuje jaki jest naprawde
Forum:
Kazdy ma u mnie szanse, tu jestem troche bardziej przyjacielski, takie internetowe przyjaznie... nie sa takie trwale jak "zywe", o te trzeba dbac... inaczej W kazdym razie normalne kontakty sa dla mnie wazniejsze od wirtualnych, jeszcze nie jest ze mna tak zle, zeby bylo inaczej ;p
Forumowicze, nie wiem, czy poznalibyscie mnie w realu, na zywo jestem troche cichszy jak i zarazem bardziej rzeznicki :p
Tak, lubię być w jakiejś grupie, w centrum zainteresowania.
Cytat:
jak czujecie się wsród osób z ktorych jeszcze nikogo nie znacie?
Czuje się samotny i staram się jak najszybciej kogoś poznać żeby niebyć sam.
Cytat:
Łatwo odnajdujecie się w nowym towarzystwie?
Czasami.
Cytat:
Bez problemu nawiązujecie nowe znajomości?
Oczywiście, trzeba sobie na to zapracować.
----
Nie porównuję forum internetowego ze zwykłym życiem po to dwa zgoła inne światy, więc do w/w odpowiedzi muszę dodać że na forum jest oczywiście dużo łatwiej.
Uważam że nie. Chociaż wielu ludzi poznalem i z każdym człowiekiem <jakoś> sie dogadywaqłem ale coraz bardziej przestaje wierzyc w to abym był towarzyski.
Wirtualnie jestem bardzo otwarta . Jeżeli chodzi o real, jak najbardziej lubię poznawać nowych ludzi, tyle że z początku jestem dosyć małomówna tzn najpierw wyczuwam osobę, a potem wiem jakie tematy mogę z nią zaczynać Tzn rozkręcam się z czasem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum