Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2383 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-12-27, 22:04
Polecający: bierdonka
krzak napisał/a:
ale w zyciu czesto wazniejsze dla nas jest zdanie jednej osoby niz zdanie dziesieciu osob.
no ja miałam na mysli osoby mi znane a nie przypadkowych pzrechodniów. Bo z reguły na obcych ludzi to zlewam , gorzej z tymi znajomymi. Ale to chyba większośc tak ma , kazdy chce być lubiany i szanowany , więc zalezy mu na opinii ludzi. Gorzej jesli to sie przeradza w swego rodzaju obsesje i ciągłe narzekanie " co ludzie powiedza" ;]
generalnie to, co myślą i mówią o mnie inni, nie ma kompletnie znaczenia. owszem, słucham tych opinii, ale nie biorę ich do siebie. bo i po co? często przejmowanie się tym, co ludzie powiedzą to zabijanie indywidualności. a tego nienawidzę. tak, więc mam na to nasrane.
nie ukrywam jednak, że są takie osoby, których zdanie jednak czasem się liczy. są to osoby mi najbliższe, które zawsze mówią mi to, co myślą. ale tu zupełnie różnie bywa z przyjmowaniem tego do siebie. ale zazwyczaj jest tak, że tak czy siak zrobię to, co chciałam. ewentualnie nastąpi mała wymiana poglądów.
co do tego, czy zastanawiam się nad tym, co pomyślicie o mnie Wy-forumowicze. też jakoś nie ma większego znaczenia. nikt z Was nie ma prawa mnie oceniać, bo tak naprawdę w internecie można być każdym albo można być różnie odebranym. co osoba to inna interpretacja. a forum gromadzi różnych ludzi, z różnych części kraju, o różnych poglądach i charakterach.
_________________ bo z karuzeli bliżej nam do gwiazd. chłopaku.
Właściwie zdanie innych osób na mój temat nie ma dla mnie większego znaczenia, aczkolwiek przykro mi jest, gdy ktoś popularyzuje niemiłe brednie, które mnie dotyczą... Generalnie jednak to olewam, albo wyjaśniam autorowi, co o tym sądze. Nie należy sie w życiu sugerować tym, co powiedzą inni - trzeba żyć dla siebie! Wkońcu trzeba być sobą, a jeśli to sie komuś nie podoba... hm... olać go
Dołączyła: 20 Lut 2007 Posty: 29 Skąd: Mexico City xD
Wysłany: 2007-02-21, 13:51
Zdanie innych jest dla mnie ważne bo każdy ma prawo robić to co myśli i nikt mu tego nie będzie bronił...
Jeśli ktoś ma jakieś zdani na mój temat to wysłucham go wole szczerośc iniż jakieś debilne kłamstwa i podlizywanie się... ale ja tez mam własne zdanie i nikt mi nie bedzie mówił co mam raobić no chyba ze moi rodzic bo pełnoletnia jeszcze nie ejstem...
zdanie innych moze czasem zaboleć i to b. ale nieprzejmóję sie nim
Lubię dowiadywać się nowych rzeczy o sobie, ale opinia ogółu innych osób na mój temat jest dla mnie mało istotna. Moje zdanie o mnie i tak jest najważniejsze, trochę to egoistyczne podejście, ale mam tego świadomość. Komuś opinii też nie lubię wystawiać.
_________________ Kim Ty jesteś, że tak Cię nienawidzę?
Niby się nie przjemuje i jest ok. Ale są takie osoby, których słowa bolą bardziej niż innych.
Więc ogólnie sie nie przejmuje, ale jest jedna osoba X która sprawia, że czuje się gorza niż jestem
Chyba kazdy lubi wiedziec co myslą o tobie inni prawda?? Ja nauczyłam sie nie oceniac nikogo po wyglądzie ani po tym jak ktos mowi. I nie tylko chodzi o osoby bo tak jest takze z innymi rzeczami np: z filmami, ksiązkami, muzyką. Gdy ktos poszedł do kina na jakis flm przedemna i powie mi ze film był beznadziejny to ja nie poslucham sama pojde i ocenie bo mam inny gust niz inni i moze mi sie spodobac Pozdera
Nie wiem dlaczego, ale zawsze zdanie innych mialo dla mnie dosc duze znaczenie, to chyba swiadczy o mojej niesmialosci i braku pewnosci siebie. Staram sie miec swoje racje, ale zawsze szanuje zdanie innych (sa wyjatki )
_________________ PRAWIE zawsze są wyjątki - pamiętajcie ; )
Szczerze powiem że mam gdzieś co inni o mnie myślą... jeżeli nie robię nic wbrew sobie i robię to w zgodzie z sobą to nikt nie ma nic do powiedzenia... oczywiszcie słucham rad, moge je przemyśleć, ale zrobię i tak co uważam za słuszne. Jest jeden cytat który lubię ,, nikt mi nie bedzie mówić jak żyć, bo nikt za mnie nie umrze,,.
Wysłany: 2007-06-25, 07:37
Polecający: Dzięki Google i Mojej Wyobraźni
Tak interesuje mnie ale tylko co mysli o mnie rodzina i bliscy znajomi a tak to mam gdzieś i nie przejmuje sie tym co inni o mnie mysla , widocznie maja powod ale ja jestem w natury bezkonfliktowa ...
Interesują mnie opinie innych na mój temat, bo czasem mogę się pośmiać z tego, jak mało o mnie wiedzą, a jednak próbują oceniać. Jest parę osób, ze zdaniem których się liczę, co nie znaczy, że pod ich wpływem zmieniam swoje poglądy. Szanuję zdania innych ludzi, lubię dyskusje i jeśli ktoś mnie przekona do swoich racji logicznymi argumentami albo wykarze mi, że się mylę, to jestem gotowa przyznać się do błędu. Generalnie mało obchodzi mnie to co pomyślą sobie ludzie obcy, np. przechodnie na ulicy - jestem sobą i już
A co do forum... piszę to co myślę, nie ma za bardzo sensu się zastanawiać jak to odbiorą inni, bo każdy może to zrobić w inny sposób. Ile ludzi, tyle możliwych reakcji
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum