Państwo powinno jedynie wyznaczać ramy w których można się poruszać i przeciwdziałać negatywnym skutkom wolnego rynku. XX wiek dobitnie wykazał, że gospodarką nie da się centralnie sterować.
i tu sie zgadzam. centralne kierowanie gospodarka ewidetnie sie nie sprawdzilo. ale calkowite nieingerowanie panstwa w swoja gospodarke tez sie nie sprawdzi. tak jak napisales: Państwo powinno wyznaczać ramy w których można się poruszać i przeciwdziałać negatywnym skutkom wolnego rynku. ale to wymaga juz dosc sporej ingerencji.
dr frasunek napisał/a:
Liberalizm nie oznacza nic nie robienia przez państwo...
Liberalizm oznacza ograniczanie ingerencji pansta do minimum. i tu jest problem. bo to minimum nie jest jasno okreslone?
dr frasunek napisał/a:
Tylko że zakres, w którym państwo może skutecznie pomagać jest bardzo wąski. Później jest już tylko biurokracja.
a ja uwazam ze wcale taki waski byc nie musi. a biurokracja to efekt uboczny ktoremu nalezy przeciwdzialac.
dr frasunek napisał/a:
W socjalizmie było prawo do pracy, a Ty chcesz wprowadzać obowiązek pracy. Pomysł kiepski, bo zaraz byś powołać dużo urzędników, którzy by mieli zapobiegać wykorzystywania tego przepisu przez pracodawców.
uwazasz ze moj pomysl mial by jakies wady? w sumie to jestem ciekaw jakie.
dr frasunek napisał/a:
Szarej strefy by to nie rozwiązało, a problem żebrania to można rozwiązać po przez karanie żebraków, którzy zakłócają porządek.
szara strefe moze nie do konca. ale problem pracy na czarno przestal by istniec.
Dishman napisał/a:
A Ty, jako młody człowiek nie wiesz jak było w PRLu?
z wlasnego doswiadczenia to niewiem. tylko z lekcji histori i z opowiadan starszych.
Dishman napisał/a:
Nie można pozostawić ludzi bez środków do życia, bo to dopiero stwarza problemy. Róznica między minimum socjalnym, a najniższą pensją musi być jednak odczuwalnie duża. Po co komuś pracować, dojeżdżać, użerać się z szefem, jak za pracę ma tylko 100 zł więcej? Bez sensu. A dlaczego zarabia 650 zł? Bo koszty pracy go zjadają.
napisze na moim przykladzie. przez rok bylem uprawniony do pobierania zasilku dla bezrobotnych. marne 400zl. za ktore i tak sam nie mogl bym sie utrzymac. ale pracujac na czarno nialem razem 1400. i to mi bardzo pasowalo. ale po roku za te same 400zl mialem przyuczac sie do zawodu sprzedawcy w centrum handlowym. czyli cos typu starz.
to mnie szybko juz zmotywowalo do znalezienia sobie legalnej pracy. i teraz jestem przeciwko rozdawnictwie. zwlaszcza panstwowych pieniedzy.
Toten napisał/a:
Ależ państwo jak najbardziej powinno opuscić zarówno młodych ludzi jak i starych.
moze jeszcze w ogole cale panstwo zlikwidowac i niech kazdy sobie sam radzi. po co zbierac podatki na edukacje, sluzbe zdrowia, policje, obrone narodowa, fundusze emerytalne skoro kazdy sobie najlepiej sam poradzie. zlikwidujmy calkiem podatki.
Toten napisał/a:
Po kilku latach mamy 10% wzrost gospodarczy i odwrotny kierunek migracji.
fala emigrantow plynaca do polski. wlasnie o tym marze. bo czemu tylko we Francji maja rozrabiac.
_________________ W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
Twój cynizm ma pokrycie. Janusz Korwin-Mikke już to od kilku lat głosi
Ja osobiście nie mam dla faceta szacunku, bo jego wizja państwa, jego postrzeganie samego siebie zupełnie mi nie odpowiada.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2006-12-21, 00:35
krzak napisał/a:
ale to wymaga juz dosc sporej ingerencji.
Nie w samą gospodarkę, choć to już zależy od szkoły ekonomicznej jaką się wyznaje.
krzak napisał/a:
Liberalizm oznacza ograniczanie ingerencji pansta do minimum. i tu jest problem. bo to minimum nie jest jasno okreslone?
Bo nie ma ta ścisłego przepisu to raz, bo to zależy od wielu innych czynników. Nawet jak mówię, że jestem liberałem to tylko upraszczam swoje stanowisko, bo tak naprawdę,jeżeli chodzi o gospodarkę, liczą się efekty. IMO Polska jest w takim punkcie, że jej zliberalizowanie byłoby korzystne, ale to są tylko moje odczucia.
krzak napisał/a:
uwazasz ze moj pomysl mial by jakies wady? w sumie to jestem ciekaw jakie.
Już napisałem. Daje ogromną przewagę pracodawcom, którzy będą mogli oferować o wiele gorsze warunki ludziom, którzy będą mieli nakaz przyjęcia oferty pracy.
krzak napisał/a:
moze jeszcze w ogole cale panstwo zlikwidowac i niech kazdy sobie sam radzi. po co zbierac podatki na edukacje, sluzbe zdrowia, policje, obrone narodowa, fundusze emerytalne skoro kazdy sobie najlepiej sam poradzie. zlikwidujmy calkiem podatki.
Z całej tej Twojej listy to niezbędna jest tylko policja i obrona narodowa i z poza listy sądy. No i edukacja do pewnego stopnia.
Nawet w Polsce służba zdrowia oraz docelowo emerytury nie są opłacane z podatków, a jedynie jest przymusowa składa ubezpieczeniowa w państwowych kolosach, które nie są zbyt efektywne.
krzak napisał/a:
napisze na moim przykladzie. przez rok bylem uprawniony do pobierania zasilku dla bezrobotnych. marne 400zl. za ktore i tak sam nie mogl bym sie utrzymac. ale pracujac na czarno nialem razem 1400. i to mi bardzo pasowalo. ale po roku za te same 400zl mialem przyuczac sie do zawodu sprzedawcy w centrum handlowym. czyli cos typu starz.
to mnie szybko juz zmotywowalo do znalezienia sobie legalnej pracy. i teraz jestem przeciwko rozdawnictwie. zwlaszcza panstwowych pieniedzy.
Jakbym był złośliwy (a jestem) to bym napisał, że rozdawnictwu zostałeś przeciwny od momentu, w którym przestało Cię obejmować.
Nie w samą gospodarkę, choć to już zależy od szkoły ekonomicznej jaką się wyznaje.
wyznawac to mozna religie a nie szkole.
dr frasunek napisał/a:
Już napisałem. Daje ogromną przewagę pracodawcom, którzy będą mogli oferować o wiele gorsze warunki ludziom, którzy będą mieli nakaz przyjęcia oferty pracy.
w sumie to chodzi mi o to aby praca nakazana z urzedu byla dla ludzi najgorszym wyjsciem i aby to motywowalo ich do znalezienia sobie innej.
a co do przewagi pracodawcow. to ta przewaga rosnie kiedy na rynku pracy wzrasta bezrobocie a maleje kiedy sily roboczej zaczyna brakowac. wiec zastanow sie jeszcze raz czy taki nakaz mial by na to wplyw i jaki.
dr frasunek napisał/a:
Nawet w Polsce służba zdrowia oraz docelowo emerytury nie są opłacane z podatków, a jedynie jest przymusowa składka ubezpieczeniowa w państwowych kolosach, które nie są zbyt efektywne.
to wlasnie te skladki najbardziej podnosza koszty pracy. ale jak Ty sobie wyobrazasz kraj bez systemu sluzby zdrowia? opieka zdrowotna i bezpieczenstwo to podstawa tego co panstwo powinno zapewniac swoim obywatelom.
dr frasunek napisał/a:
Z całej tej Twojej listy to niezbędna jest tylko policja i obrona narodowa i z poza listy sądy.
i tu sie nie zgodze na to ze tylko to jest niezbedne. zapomnialem o sondownictwie bo nigdy z tym do czynienia nie mialem, ale to tez jest wazne. no i o komunikacji krajowej bo to tez element calosci panstwa.
dr frasunek napisał/a:
No i edukacja do pewnego stopnia.
niby do jakiego stopnia? wydatki na badania naukowe tez byc obcia?
dr frasunek napisał/a:
Jakbym był złośliwy (a jestem) to bym napisał, że rozdawnictwu zostałeś przeciwny od momentu, w którym przestało Cię obejmować.
wcale nie jestes zlosliwy w tym momencie bo to prawda. jak glupie panstwo dawalo mi kase to nie mialem nic przeciwko. ale punkt widzenia zalezy od miejsca patrzenia.
_________________ W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
a co do przewagi pracodawcow. to ta przewaga rosnie kiedy na rynku pracy wzrasta bezrobocie a maleje kiedy sily roboczej zaczyna brakowac. wiec zastanow sie jeszcze raz czy taki nakaz mial by na to wplyw i jaki.
Miałby. Popatrz na to tak: Jesteś pracodawcą - szefem hipermarketu, dajesz ogłoszenie do pośredniaka, że zatrudnisz 5 osób. Pośredniak typuje 5 osób i przymusowo kieruje je do pracy. Ty jako szef wiesz, że oni pracować muszą, bo jak nie to nie dość, że nie dostaną od Ciebie kasy, ale i stracą pieniądze z Pośredniaka. Nie płacisz im dużo, bo jak sam przyznałeś taka praca ma motywować do znalezienia sobie innej, czyli można płacić zupełne minimum.
To ponosi za sobą konsekwencje. Jako szef hipermarketu bardziej opłaca Ci się zatrudnić ludzi z Pośredniaka, niż tych, którzy zgłoszą się sami. Bo tym z Pośredniaka zapłacisz mniej i masz nad nimi jeszcze przewagę. Dlaczego zatem inne hipermarkety małyby funkcjonowac inaczej? W konsekwencji jako Bezrobotny nie podoba Ci się taka praca z Pośredniaka i jesteś zmobilizowany do poszukania innej - lepszej. Tyle, że tej nie ma, bo wszystkie firmy w Twojej branży działają tak samo.
To co napisałeś, że o tym jak szef traktuje pracownika decyduje poziom bezrobocia, jest prawdą, ale nie w momencie gdy stosujesz nakaz pracy. Ty myślisz, że jak bezrobocia prawie nie będzie to szef będzie dobrze traktował pracownika - nie, nie będzie, bo ma nad nim kontrolę w postaci szantażu pozbawienia go jakichkolwiek środków do życia.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
moze jeszcze w ogole cale panstwo zlikwidowac i niech kazdy sobie sam radzi. po co zbierac podatki na edukacje, sluzbe zdrowia, policje, obrone narodowa, fundusze emerytalne skoro kazdy sobie najlepiej sam poradzie. zlikwidujmy calkiem podatki.
Jedyne na co powinny iśc odatki to policja, wojsko, sady i polityka zagraniczna. Państwo powinno jedynie zapewniać bezpieczeństwo, ale nie socjalne, tylko przed wrogiem wewnętrznym i zewnętrznym. Wróg wewnętrzny to lewacy, socjalisci i agresywne miejszości domagające się przywilejów. To jestes za wysokimi podatkami? Podaj jakies korzyści z wysokich podatków.
Cytat:
fala emigrantow plynaca do polski. wlasnie o tym marze. bo czemu tylko we Francji maja rozrabiac.
Chodzi mi o reemigracje. Jesli zasemigracjainnych narodowości to nam starczą ruscy. Emigranci powinni być pozbawieni socjalu, we Francji dostają zasiłki i się im robić nie chce. W USA nie dostają i muszą pracowac, a USA rośnie w siłę. Ruscy sa narodem kulturalnie zbliżonym do nas, to i spolonizują się łatwo. Arab czy murzyn nigdy nie bedzie francuzem.
Cytat:
Państwo powinno wyznaczać ramy w których można się poruszać i przeciwdziałać negatywnym skutkom wolnego rynku. ale to wymaga juz dosc sporej ingerencji.
Co to są negatywne skutki wolnego rynku? To, że komus się nie powiodło to sprawa indywidualna.
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2006-12-21, 17:07
krzak napisał/a:
wyznawac to mozna religie a nie szkole.
Jak dla mnie wyznawać to "uznawać coś za prawdziwe" i w przypadku kierunków w ekonomii gdzie brak jednoznacznego rozstrzygnięcia co jest lepsze, można tego słowa użyć.
krzak napisał/a:
a co do przewagi pracodawcow. to ta przewaga rosnie kiedy na rynku pracy wzrasta bezrobocie a maleje kiedy sily roboczej zaczyna brakowac,wiec zastanow sie jeszcze raz czy taki nakaz mial by na to wplyw i jaki.
Przymus pracy= zwiększenie siły roboczej(więcej osób które nie mają pracy "potrzebuje"jej), więc może Ty się czasem zastanów zanim coś napiszesz.
Nie można odmówić pracy za minimum to czemu pracodawca miałby dawać więcej?
krzak napisał/a:
ale jak Ty sobie wyobrazasz kraj bez systemu sluzby zdrowia?
Bez państwowej to nie to samo co bez jakiejkolwiek. I tak trzeba za nią płacić, a państwowa oznacza tyle, że dużo pieniędzy będzie marnowane.
krzak napisał/a:
niby do jakiego stopnia?
Edukacja do matury. Badania naukowe się świetnie sfinansują z zysków, które przyniosą wynalazki, więc państwowe wydatki nie są niezbędne.
Toten napisał/a:
Co to są negatywne skutki wolnego rynku? To, że komus się nie powiodło to sprawa indywidualna.
Początek XX wieku:Wolny rynek, Lata 30 :Wielki Kryzys, Hitler dochodzi do władzy, 2 wojna światowa.
Zawsze będzie to rozwarstwienie ekonomiczne czyli pożywka dla socjalistów, których uznałeś za wrogów. Tymczasem Twoje pomysły prowadzą do szybkiego zwiększenia ich liczebności.
Początek XX wieku:Wolny rynek, Lata 30 :Wielki Kryzys, Hitler dochodzi do władzy, 2 wojna światowa.
Wielki kryzys nie mial nic wspólnego z Wolnym Rynkiem, ale własnie zaczął się przez jego ograniczanie. Mianowicie w USA w kongresie był projekt ustawy zwiększającej cła. Giełda zareagowała na to negatywnie http://polidea.pl/Article...%20Krach%201929 . Tak się zaczeło. Nie zgadzam sie, że wszystkimi tezami artykułu, lecz w większośczawartych w nim argumentów jest przekonująca. Następnie socjalistyczne próby wyjścia z kryzysu pogłębiały go tylko, bo zwiększanie podatkówdo niczego dobrego nie prowadzi. Jedyną metodą było pozostawienie sytuacji samej sobie. Od roku do dwóch gospodarka sama by się uzdrowiła. Wyszła by silniejsza, przetrwały by tylko najmocniejsze podmioty. Powstały by nowe by zdobyć puste obszary rynku. Zawsze jest lepszy wolny rynek od socjalizmu.
Cytat:
Zawsze będzie to rozwarstwienie ekonomiczne czyli pożywka dla socjalistów, których uznałeś za wrogów. Tymczasem Twoje pomysły prowadzą do szybkiego zwiększenia ich liczebności.
Partie socjalistyczne powinny mieć zakaz działaności, a agitacja socjalistyczna być karalna. Musi tez istnieć w społeczeństwie warstwa, która jest przeciwna socjalizmowi, a opowiada się za kapitalizmem. W USA na demokratów głosują w większości murzyńskie lub inne doły społeczne i pseudointeligenci po uniwersytetach. Zaś na republikanów amerykanska klasa średnia. Rzecz jasna przedstawiciele klasy średniej głosują na demokratów tez, ale jednak więcej głosuje na republikanów.
Zreszta ogień najlepiej ogniem zwalczac jak robił Pinochet.
Jedyne na co powinny iśc odatki to policja, wojsko, sady i polityka zagraniczna. Państwo powinno jedynie zapewniać bezpieczeństwo, ale nie socjalne, tylko przed wrogiem wewnętrznym i zewnętrznym. Wróg wewnętrzny to lewacy, socjalisci i agresywne miejszości domagające się przywilejów. To jestes za wysokimi podatkami? Podaj jakies korzyści z wysokich podatków.
Ciekawa wizja. Też jestem za ograniczeniem- zdecydowanym- kompetencji państwa. Dodałbym jednak jeszcze jakieś zasiłki prorodzinne, głównie ulgi i wydłużenie urlopu macieżyńskiego.
Toten napisał/a:
Partie socjalistyczne powinny mieć zakaz działaności, a agitacja socjalistyczna być karalna. Musi tez istnieć w społeczeństwie warstwa, która jest przeciwna socjalizmowi, a opowiada się za kapitalizmem. W USA na demokratów głosują w większości murzyńskie lub inne doły społeczne i pseudointeligenci po uniwersytetach. Zaś na republikanów amerykanska klasa średnia. Rzecz jasna przedstawiciele klasy średniej głosują na demokratów tez, ale jednak więcej głosuje na republikanów.
Zreszta ogień najlepiej ogniem zwalczac jak robił Pinochet.
No tak, ale jak zabronisz im działalności, to zejdą do podziemia i dopiero będą niebezpieczni. Zakazany owoc najbardziej smakuje...
Jedyne na co powinny iśc odatki to policja, wojsko, sady i polityka zagraniczna. Państwo powinno jedynie zapewniać bezpieczeństwo, ale nie socjalne, tylko przed wrogiem wewnętrznym i zewnętrznym. Wróg wewnętrzny to lewacy, socjalisci i agresywne miejszości domagające się przywilejów
Widzę kolejny wyznawca UPR i sytuacji w której dzwonisz na pogotowie, a oni Cię pytają o ilośc pieniędzy na rachunku bankowym i czy aby napewno opłacasz "dobrowolne" ubezpieczenie, bo inaczej nie przyjadą.
Toten napisał/a:
W USA nie dostają i muszą pracowac, a USA rośnie w siłę
Pierwsze słyszę, że w USA murzyni nie dostają zapomogi. Dziwne, fakty mówią, że jest dokładnie odwrotnie. Czarna ludnośc Ameryki to ta, która myśli, że jak dziadek pracował na plantacji to im się wszystko należy.
Toten napisał/a:
Ruscy sa narodem kulturalnie zbliżonym do nas, to i spolonizują się łatwo
Co Ty wypisujesz?! Jeżeli większość Rosjan ciągle siedzi z głową w swojej mocarstwowości, to jak oni mogę się spolonizować, jak mogą przejąć od Polaków wszystko? Jak od kraju, który uważali niedawno za podległy mogą się uczyć?
Toten napisał/a:
Arab czy murzyn nigdy nie bedzie francuzem.
No własnie Arab, czy murzyn jest Francuzem i nie przyznaje się do korzeni afrykańskich: przykłady? Choćby Zidedine Zidane i Thierry Henry. Tacy z nich Francuzi z dziada pradziada, jak ze mnie Chińczyk.
Toten napisał/a:
To, że komus się nie powiodło to sprawa indywidualna
Lekko to traktujesz, pewnie dlatego, że zakładasz, że Tobie się uda.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Pierwsze słyszę, że w USA murzyni nie dostają zapomogi. Dziwne, fakty mówią, że jest dokładnie odwrotnie. Czarna ludnośc Ameryki to ta, która myśli, że jak dziadek pracował na plantacji to im się wszystko należy
Dostaja i to jest błąd. Aleimigranci spoza USA nie mają tak łatwo.
Cytat:
Widzę kolejny wyznawca UPR i sytuacji w której dzwonisz na pogotowie, a oni Cię pytają o ilośc pieniędzy na rachunku bankowym i czy aby napewno opłacasz "dobrowolne" ubezpieczenie, bo inaczej nie przyjadą.
Lepsze "dobrowolne" ubezpieczenie od "bezplatnej" państwowej "śłuzby zdrowia".
Cytat:
Co Ty wypisujesz?! Jeżeli większość Rosjan ciągle siedzi z głową w swojej mocarstwowości, to jak oni mogę się spolonizować, jak mogą przejąć od Polaków wszystko? Jak od kraju, który uważali niedawno za podległy mogą się uczyć?
Co ty wypisujesz? Ruscy - mówią podobnym językiem, podobnie wyglądają, podobne trunki spozywają. Dużo łatwiej się bedzie spolonizowac ukraincowi niż arabowi z francuzikować. To jakie idee wyznają ich władcy na Kremlu nie ma nic do rzeczy. Zazwyczaj ludzi nic nie obchodzą pomysły władców, a to by żyć w dostatku.
Cytat:
No własnie Arab, czy murzyn jest Francuzem i nie przyznaje się do korzeni afrykańskich: przykłady? Choćby Zidedine Zidane i Thierry Henry. Tacy z nich Francuzi z dziada pradziada, jak ze mnie Chińczyk.
Powiedz mi jak murzyn może byc francuzem skoro jest murzynem? I na dodatek to widac. Zidane się nie przyznaje do korzeni? W tamtym tygodniu w srodowym "Dzienniku" pisało, ze odwiedził Algerię, gdzie był przywitany jako bohater narodowy i sie mu to bardzo spodobało.
Cytat:
Lekko to traktujesz, pewnie dlatego, że zakładasz, że Tobie się uda.
Nie mato jak okradac panstwową kasę i marnowąc podatki innych.
Na koniec wstanmy do hymnu.
Wyklęty powstań, ludu ziemi,
Powstańcie, których dręczy głód.
Myśl nowa blaski promiennymi
Dziś wiedzie nas na bój, na trud.
Przeszłości ślad dłoń nasza zmiata,
Przed ciosem niechaj tyran drży!
Ruszymy z podstaw bryłę świata,
Dziś niczym, jutro wszystkim my!
Ref.
Bój to jest nasz ostatni,
Krwawy skończy się trud, (bis)
Gdy związek nasz bratni
Ogarnie ludzki ród.
Nie nam wyglądać zmiłowania
Z wyroków bożych, z pańskich spraw.
Z własnego prawa bierz nadania
I z własnej woli sam się zbaw!
Niech w kuźni naszej ogień bucha,
Zanim ostygnie - przekuj w stal,
By łańcuch spadł z wolnego ducha,
A dom niewoli zniszcz i spal!
Konrad napisał/a:
Ciekawa wizja. Też jestem za ograniczeniem- zdecydowanym- kompetencji państwa. Dodałbym jednak jeszcze jakieś zasiłki prorodzinne, głównie ulgi i wydłużenie urlopu macieżyńskiego.
Mozna dużo prościej zwiększyć przyrost naturalny. Zlikwidowac ZUS i obowiazkowe ubezpieczenia emerytalne. Wtedy abo człowiek sam na emeryture bedzieoszczędzał, albo miał duzo dzieci by one go utrzymywały, jesli je dobrze wychowa. Więzi rodzinne się umocnia. Kazdy bedzie chciał wychowac dzieci na przyzwoitych ludzi, które by nie porzuciły rodziców w potrzebie. Tak było w USA przed rzadami tow. JFK. i w Europie przed wymysleniem socjalu.
moze sam sie doksztalc w tym temacie. panstwo powinno ingerowac w wolny rynek i przeciwdialac takim zjawiskom jak np. dumping, spekulizm i nieuczciwej konkurencji.
dr frasunek napisał/a:
Bez państwowej to nie to samo co bez jakiejkolwiek. I tak trzeba za nią płacić, a państwowa oznacza tyle, że dużo pieniędzy będzie marnowane.
tylko ze gdyby opieke zdrowotna sprywatyzowac to otrzymywali by ja tylko Ci ktorych na to stac. opieka zdrowotna musi byc obowiaskiem panstwa.
dr frasunek napisał/a:
Edukacja do matury. Badania naukowe się świetnie sfinansują z zysków, które przyniosą wynalazki, więc państwowe wydatki nie są niezbędne.
a dlaczego tylko do matury? to znowu stawia ludzi zamoznych w lepszej pozycji. i niszczy idee wyrównywania szans wszyskim obywalelom. pozatym panstwo powinno ulatwiac zdobywanie wyksztalcenia swoim obywatelom na kezdym poziomie.
a co do badan naukowych. Twoje myslenie ogranicza sie do tego ze na wszyskim co sie wymysli mozna zarobic. na pewno nie bedzie to dobre jesli wspolczesna mysl techniczna bedzie kierowac sie tylko w strone zysku.
dr frasunek napisał/a:
to czemu pracodawca miałby dawać więcej?
chodzby dlatego zeby berdziej mobilizowac swoich pracownikow.
Toten napisał/a:
Powiedz mi jak murzyn może byc francuzem skoro jest murzynem? I na dodatek to widac.
niby co widac? kolor skory. jesli urodzil i wychowywal sie we francji to jest francuzem. a niby co okresla nasza narodowosc?
_________________ W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
Ostatnio zmieniony przez krzak 2006-12-22, 22:20, w całości zmieniany 1 raz
Dostaja i to jest błąd. Aleimigranci spoza USA nie mają tak łatwo.
Nie mają tak łatwo bo wjechać do USA i pracować legalnie nie jest tak łatwo - przynajmniej nie dla wszystkich. Żeby dostać zapomogę to jest kwestia tego czy wcześniej pracowałeś i ile, w jaki sposób. Czym różnią się Arabowie i ich potomkowie we Francji, od Murzynów w Ameryce? Tylko tym, że Murzyni siedzą w USA dłużej, niż Arabowie we Francji. Ale sytuacja jest identyczna.
Toten napisał/a:
Lepsze "dobrowolne" ubezpieczenie od "bezplatnej" państwowej "śłuzby zdrowia".
Faktycznie lepsze jest leżenie w rowie po wypadku samochodowym i czekanie aż siostry Bożego Miłosierdzia się nad Tobą zlitują... .
Toten napisał/a:
To jakie idee wyznają ich władcy na Kremlu nie ma nic do rzeczy. Zazwyczaj ludzi nic nie obchodzą pomysły władców, a to by żyć w dostatku.
Poczytaj sobie wypowiedzi Rosjan w internecie o Polakach. Co innego współpracować - handlować i pić wódkę, a co innego się polonizować. Może sobie najpierw przeczytaj znaczenie słowa, którego używasz.
Toten napisał/a:
Powiedz mi jak murzyn może byc francuzem skoro jest murzynem?
Thierry Henry jest Francuzem, co tu dużo się rozwodzić i jeszcze w dodatku przyczynił się do siły francuskiego futbolu.
To co według Ciebie sprawia, że ktoś jest Francuzem, Polakiem, czy Rosjaninem?
Toten napisał/a:
I na dodatek to widac
No trudno, żeby po Murzynie nie było widać, że jest Murzynem... LOL
Toten napisał/a:
Zidane się nie przyznaje do korzeni? W tamtym tygodniu w srodowym "Dzienniku" pisało, ze odwiedził Algerię, gdzie był przywitany jako bohater narodowy i sie mu to bardzo spodobało.
Trudno, żeby człowiek o którym wszyscy wiedzą, że pochodzi z Algierii miał się tego wypierać i zaprzeczać faktom. Specjalnej miłości Zidane'a do jego ojczyzny nie widzę. Pewnie dlatego, że Algierii nie traktuje jak ojczyzny, które jest Francja.
Gdyby było inaczej wypiąłby się na Francję i jako patriota grał dla Algierii.
Toten napisał/a:
Nie mato jak okradac panstwową kasę i marnowąc podatki innych.
Znowu zakładasz, że Tobie się uda. Być może masz plecy i bogatego tatę i nie udać Ci się nie może, ale różni są ludzie.
W momencie gdy poślizgnie im się noga i wyrnżną łbem w podłogę nie mogą zostać pozostawieni sami sobie.
Toten napisał/a:
Wtedy abo człowiek sam na emeryture bedzieoszczędzał, albo miał duzo dzieci by one go utrzymywały, jesli je dobrze wychowa. Więzi rodzinne się umocnia. Kazdy bedzie chciał wychowac dzieci na przyzwoitych ludzi, które by nie porzuciły rodziców w potrzebie. Tak było w USA przed rzadami tow. JFK. i w Europie przed wymysleniem socjalu.
Człowieku weź zauważ, że to były inne czasy przede wszystkim pod względem wartości moralnych.
To jakieś brednie opowiadasz. Nie będę się ubezpieczał, nie będę płacił składek na życie, tylko napłodzę 5 bachorów i na starość będę liczył na ich dobrą wolę. Ciekawe tylko co zrobię jak wszyscy zginą np. w wypadku samochodowym. Emerytura poszła się je**ć, co?
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
moze sam sie doksztalc w tym temacie. panstwo powinno ingerowac w wolny rynek i przeciwdialac takim zjawiskom jak np. dumping, spekulizm i nieuczciwej konkurencji.
Straszne patologie faktycznie
Cytat:
chodzby dlatego zeby berdziej mobilizowac swoich pracownikow.
Tak robił Henry Ford na poczatku swej działalności. Aby zaobiec ucieczką pracowników. Jesli komuś się nie podoba w jednej pracy owinien móc sobie pójść do innej. Takl samo jesi pracodawca chce zwolnić kogoś powinien móc to zrobić, anie jak teraz w Polsce czesto nie może, bo nierob jest w związku.
Cytat:
niby co widac? kolor skory. jesli urodzil i wychowywal sie we francji to jest francuzem. a niby co okresla nasza narodowosc?
Widac, żejest murzynem. Zawsze to bedzie widac, a murzyn to nie francuz.
tow. Dishman napisał/a:
Faktycznie lepsze jest leżenie w rowie po wypadku samochodowym i czekanie aż siostry Bożego Miłosierdzia się nad Tobą zlitują... .
Nawet w USA tak nie jest. Nie ma to jak sprowadzać argumenty przeciwnika do absurdu, kuż Sokrates to wymyslił. Czyż nie towarzyszu?
Cytat:
Poczytaj sobie wypowiedzi Rosjan w internecie o Polakach. Co innego współpracować - handlować i pić wódkę, a co innego się polonizować. Może sobie najpierw przeczytaj znaczenie słowa, którego używasz.
Na onecie to niby inaczej isza? Tak naprawde ci co pisa czy u nas czy u nich, nie zieja nienawiścia do drugiego narodu. Jesli ktoś się znajdzie daleko od swoich wśród obcych z czasemprzymie ich kulture i zwyczaje, a w każdym razie jego dzieci. Są pewne czynniki, które to utrudniają, ale ruskich w dużym stopniu nie dotycza.
Cytat:
Thierry Henry jest Francuzem, co tu dużo się rozwodzić i jeszcze w dodatku przyczynił się do siły francuskiego futbolu.
To co według Ciebie sprawia, że ktoś jest Francuzem, Polakiem, czy Rosjaninem?
Murzyn nigdy nie bedzie polakiem lub francuzem, bedzie murzynem, tak samo jak biały nigdy nie bedzie ibo czy innym kikuju.
Cytat:
No trudno, żeby po Murzynie nie było widać, że jest Murzynem... LOL
Teraz sam sobie przeczysz, w jednym piszesz, ze on jest francuzem, a w drugim, żetrudno by było by nie widac po nim, że jest murzynem.
Cytat:
Trudno, żeby człowiek o którym wszyscy wiedzą, że pochodzi z Algierii miał się tego wypierać i zaprzeczać faktom. Specjalnej miłości Zidane'a do jego ojczyzny nie widzę. Pewnie dlatego, że Algierii nie traktuje jak ojczyzny, które jest Francja.
Gdyby było inaczej wypiąłby się na Francję i jako patriota grał dla Algierii.
Słyszales o słowie "pieniądze"? Taki to jest patriotyzm. Zidane w duzo wiekszym stopniu jest arabem niż francuzem.
Cytat:
Znowu zakładasz, że Tobie się uda. Być może masz plecy i bogatego tatę i nie udać Ci się nie może, ale różni są ludzie.
W momencie gdy poślizgnie im się noga i wyrnżną łbem w podłogę nie mogą zostać pozostawieni sami sobie.
Towarzysz przypisuje mi słowa, ktorych nigdy nie rzekłem. Ty zas w imię cudzego dobra bys okradał wszystkich i dawał uzednikom? Ty wiesz, ze podatki to jest kradziez? I powinny być minimalne. Dobroczynnośc powinna być jedynie w gestii prywatnej. Panstwo to lewiatan i złodziej. Jedyne czym powinno sięzajmowac to bezpieczeństwo wewnetrzne i zewnętrzne.
Cytat:
Człowieku weź zauważ, że to były inne czasy przede wszystkim pod względem wartości moralnych.
To jakieś brednie opowiadasz. Nie będę się ubezpieczał, nie będę płacił składek na życie, tylko napłodzę 5 bachorów i na starość będę liczył na ich dobrą wolę. Ciekawe tylko co zrobię jak wszyscy zginą np. w wypadku samochodowym. Emerytura poszła się je**ć, co?
Widze, że trudno zrozumiec co ja pisze. otóż wyobraź sobie, ze jest coś takiego ak wolność wyboru. Jak chcesz mozesz płacić składki do prywatnego funduszu, a jak nie chcesz to możesz absolutnie nic nie robić, chowac kase do skarpety, abo rozmnożyc sie. Wymuszanie od ludzi haraczu pod pozorem ich dobra jest zbrodnią. Popierasz ZUS? Ty wiesz ile to kosztuje naswszystkich? Ty wiesz jaką zbrodnią sa podatki?
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2006-12-22, 17:09
krzak napisał/a:
to znowu stawia ludzi zamoznych w lepszej pozycji. i niszczy idee wyrównywania szans wszyskim obywalelom.
Najłatwiej równa się w dół i dla tego z przyjemnością zniszczę ideę równania.
krzak napisał/a:
a co do badan naukowych. Twoje myslenie ogranicza sie do tego ze na wszyskim co sie wymysli mozna zarobic. napewno nie bedzie to dobre jesli wspolczesna mysl techniczna bedzie kierowac sie tylko w strone zysku.
Na pewno to się piszę oddzielnie, a jeżeli uważasz że wymyślanie rzeczy, które nie przynoszą zysku ma sens to możesz się zająć sponsorowaniem takich badań.
krzak napisał/a:
tylko ze gdyby opieke zdrowotna sprywatyzowac to otrzymywali by ja tylko Ci ktorych na to stac. opieka zdrowotna musi byc obowiaskiem panstwa.
Jak Ciebie cieszy płacenie składki na bezpłatną namiastkę służby zdrowia to proszę bardzo.
Toten napisał/a:
Wielki kryzys nie mial nic wspólnego z Wolnym Rynkiem, (...)Jedyną metodą było pozostawienie sytuacji samej sobie. Od roku do dwóch gospodarka sama by się uzdrowiła. Wyszła by silniejsza, przetrwały by tylko najmocniejsze podmioty. Powstały by nowe by zdobyć puste obszary rynku. Zawsze jest lepszy wolny rynek od socjalizmu.
Gospodarka sama by się uzdrowiła, bo wolny rynek oznacza okres depresji, który ma czyścić to fakt. Tyle, że społeczne skutki tego czyszczenie są za wysokie. Ty tu sobie zdychaj z głodu przez 2 lata, bo gospodarka sama się uzdrawia. Zakończyłeś to stwierdzeniem, że wolny rynek jest lepszy od socjalizmu, ale jest też cała masa systemów pośrednich, od których jest gorszy.
Toten napisał/a:
Partie socjalistyczne powinny mieć zakaz działaności, a agitacja socjalistyczna być karalna. Musi tez istnieć w społeczeństwie warstwa, która jest przeciwna socjalizmowi, a opowiada się za kapitalizmem.
Widzę, że nie jesteś w stanie wyjść ponad binarne myślenie. Tylko że kapitalizm wcale nie oznacza, doskonale wolnego rynku.
Toten napisał/a:
Zreszta ogień najlepiej ogniem zwalczac jak robił Pinochet.
Pewnie. Zamiast rozsądną polityką eliminować przyczyn napięć społecznych lepiej zabijać politycznych przeciwników...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum