Co myślicie o kwesti opuszczenia młodego pokolenia przez państwo i polityków? Praktycznie młodzi muszą sobie radzić sami i nie liczą na wsparcie ze strony władz. Na owoce nie trzeba długo czekać, emigracja wynosi już ponad milion obywateli. Czy są też według was inne aspekty tego stanu rzeczy?...
oczywiscie ze zdanien liberala nigdy sie nie zgodze. panstwo mysi byc dla dobra jego obywateli.
Konrad87 napisał/a:
Praktycznie młodzi muszą sobie radzić sami i nie liczą na wsparcie ze strony władz.
zaraz, zaraz! a bezplatna edykacja ktora nasze panstwo jeszcze zapewnia to jest nic. kazdy przy odrobinie checi moze to wyksztalcenie w Polsce zrobic. a to juz duzo na start. wiec nie czujmy sie tacy opuszczeni.
ale to ze nasze panstwo wyksztalca na nasz koszt mlodych zdolnych polakow a potem pozwala im wyjezdzac za granice i tam pracowac na dochody narodowe innych panst to juz totalna glupota. jak bedzie wygladal nasz kraj jesli taka tendencja sie urzyma. kiedy wiekszosc mlodych zdolnych i wartosciowych ludzi wyjedzie. staniemy sie krajem staruszkow i nieudacznikow. w sumnie jedyna nadzieja zeby to teraz zatrzymac to szansa na szybki bum gospodarczy w naszym kraju.
ale dlaczego nasze panstwo nie robi juz teraz nic zeby tych mlodych i zdolnych zatrzymac. nie chodzi mi o to zeby robic to na sile tylko dlaczego panstwo nie stwarza tym mlodym warunkow ktore mogly by ich sklonic do pozostania w kraju. jakies ulatwienia przy zakladaniu wlasnych firm i przedsiebiorsw. jakies kredyty na rozpoczecie dzialalnosci. cokolwiek co bylo by dla tych ludzi atrakcyjne i sklanialo do pozostana w kraju.
_________________ W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
Ostatnio zmieniony przez krzak 2006-12-09, 22:28, w całości zmieniany 1 raz
Co myślicie o kwestii opuszczenia młodego pokolenia przez państwo i polityków?
nie dziwi mnie ten fakt tym bardziej że historia przecież zna masę takich przypadków. Od zawsze młodzi byli skazani na samotność w walce o swoje dobro i nie sądze żeby teraz miało byc inaczej.
krzak napisał/a:
panstwo wyksztalca na nasz koszt mlodych zdolnych polakow a potem pozwala i pozwa im wyjezdzac za granice i tam pracowac na dochody narodowe innych panst
bo co młody wykształcony człowiek może w Polsce robić? nic. Państwo owszem kształtuje i kierunkuje ale nie daje potem żadnych perspektyw i w efekcie młodzi zostają bezrobotni pomimo wykształcenia. Natomiast gdy jest okazja zarobku i pracy to dlaczego nie mieli by skorzystac i wyjechać skoro państwo nie gwarantuje pracy?
krzak napisał/a:
tylko dlaczego panstwo nie stwarza tym młodym warunkow ktore mogly by ich sklonic do pozostania w kraju
poniewaz państwo ma teraz 'znacznie ważniejsze cele' <ironia> takie jak wychodzenie z twarzą z afer, manipulowanie społeczeństwiem itp dlatego nie moze skupic sie tak naprawde na tym co jest ważniejsze a potem dzieje sie co dzieje i ludzie uciekają.
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1173
Wysłany: 2006-12-09, 22:50
krzak napisał/a:
ze zdanien liberala nigdy sie nie zgodze. panstwo mysi byc dla dobra jego obywateli.
Tylko że właśnie się zgadzasz. Państwo musi być dla dobra obywateli. Tylko, że powyżej pewnej granicy rozrostu ono tylko obywatelom szkodzi i trzeba je minimalizować. Polska jest powyżej tej granicy.
Wystarczy spojrzeć jaką reputację ma sejm. I mniej władzy w ich rękach tym lepiej.
No więc może niech państwo zrezygnuje z retoryki opiekuńczości i etatyzmu. Sam jestem za zmniejszeniem podatków i zlikwidowaniem większości świadczeń socjalnych. Z jakiej to racji młodzi, energiczni ludzie mają łożyć na meneli i nierobów? To nie jest miłosierdzie! To złodziejstwo!
jusia_like napisał/a:
bo co młody wykształcony człowiek może w Polsce robić? nic. Państwo owszem kształtuje i kierunkuje ale nie daje potem żadnych perspektyw i w efekcie młodzi zostają bezrobotni pomimo wykształcenia. Natomiast gdy jest okazja zarobku i pracy to dlaczego nie mieli by skorzystac i wyjechać skoro państwo nie gwarantuje pracy?
A może to my powinniśmy sobie te perspektywy stworzyć, a nie czekać, aż zrobi to ktoś za nas, bo się nie doczekamy.
Państwo owszem kształtuje i kierunkuje ale nie daje potem żadnych perspektyw i w efekcie młodzi zostają bezrobotni pomimo wykształcenia
Tak najlepiej to poprowadzić za rączkę i wskazać: tu musisz się uczyć 6 lat, tutaj 3. Tutaj dajemy Ci mozliwość wyboru: możesz uczyć się 2, 3 lub 4 lata. Potem możesz iść na studia rózne: na 3 letnie licencjackie, później jeszcze na 2 lata. A potem możesz pracować tutaj, tutaj i tutaj. I jeszcze niech państwo zbiera baty za to, że za mało płacić. Skąd w młodych ludziach taka tęsknota za PRLem?
Tak naprawdę państwo to MY. Państwo jako administracja powinno jedynie nie utrudniać obywatelowi podjęcia inwencji twórczej. Niech nie obarcza przedsiębiorcy gigantycznymi podatkami na samym wstępie. Niech zwraca VAT w terminie, a nie robi sobie jaja i spóźnia się o kolejne 3 miechy, a jak ich ponaglisz, to Ci zrobią kontrolę skarbową.
Niech z 2000 zł dochodu nie zabiera temu ciułaczowi 800 zł. Niech zapewni mu z jego podatków minimum socjalne, a jak ktoś ma większe ambicje i chce na starość mieć wysoką emeryturę, to niech sam odkłada sobie kasę na fundusz.
Jestem za pozostawieniem minimum socjalnego każdemu, ale ogólnie każdy pracuje na siebie i niech kombinuje jak umie.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
nie chodzi tu o słynne:
'a tu wstawimy biurko specjalnie dla pani; w naszej firmie coś sie na pewno znajdzie- bedzie pani odpowiedzialna za przyklejanie znaczków do kopert'
owszem państwo to jesteśmy My; ale nie my tym państwem rządzimy i sami sobie na siłe miejsc pracy tworzyć nie bedziemy bo tak sie nie da.
Każdy zawód ma określony limit w danym czasie np. teraz jest zapotrzebowanie na stolarzy, murarzy i innych pracowników fizycznych za to nadmiar jest adwokatów; architektów i psychologów. Przeciez nie pojdą ludzie z zawodem lekarza czy adwokata na budowe - wtedy rozwiązaniem jest wyjazd. nie ukrywajmy że sa ku temu jeszcze przesłanki natury materialnej...
owszem państwo to jesteśmy My; ale nie my tym państwem rządzimy i sami sobie na siłe miejsc pracy tworzyć nie bedziemy bo tak sie nie da.
Wiesz, jednak samozatrudnienie i zakładanie własnych firm to samodzielne tworzenie miejsc pracy... .
jusia_like napisał/a:
Każdy zawód ma określony limit w danym czasie np. teraz jest zapotrzebowanie na stolarzy, murarzy i innych pracowników fizycznych za to nadmiar jest adwokatów; architektów i psychologów. Przeciez nie pojdą ludzie z zawodem lekarza czy adwokata na budowe - wtedy rozwiązaniem jest wyjazd. nie ukrywajmy że sa ku temu jeszcze przesłanki natury materialnej...
Tylko co to ma do państwa jako organu tworzącego miejsca pracy?
Jest za dużo adwokatów? Pierwsze słyszę. Podobno jest właśnie za mało, bo aby być adwokatem trzeba jeszcze oprócz szkoły mieć aplikacje, którymi zajmują się sami adwokacji. Im nie jest na rękę przepuszczać zbyt wielu ludzi, bo im więcej adwokatów tym niższe ceny usług.
A boom na wykwalifikowanych fizycznych jest dlatego, że jest boom mieszkaniowy i za granicą są lepsze stawki wynagrodzenia.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Jestem za pozostawieniem minimum socjalnego każdemu, ale ogólnie każdy pracuje na siebie i niech kombinuje jak umie.
Zgadam się, ale z tym kombinowaniem nie można też przegiąć.
[ Dodano: 2006-12-14, 19:28 ]
Zapraszam na stronę stowarzyszenia Akcja Młodego Pokolenia "Wszerad". U nas właśnie się wychodzi z założenia, że trzeba sprawy brać w swoje ręce. www.wszerad.pl
mlodzi ludzie nie moga za PRLem tesknic poniewaz go nie panietaja. wiec to zdanie nie ma sensu.
moze i nam teraz jest trudniej wchodzic w zycie niz mlodum w czsach PRLu, ale osobiscie uwazam ze napewno przez to nie strace. ale patrzac na niektorych jak nie nieradza sobie w tej rzeczywistosci uwazam ze czasy PRLu byly by dla nich lepsze.
Dishman napisał/a:
Państwo jako administracja powinno jedynie nie utrudniać obywatelowi podjęcia inwencji twórczej.
tak jak lekarze maja przedewszyskim nie szkodzic. ale po co komu lekarz ktory tylko nie szkodzi. panstwo powinno miec o wile wiekcze znaczenie w ksztaltowanu gospodarki kraju. a co do mlogych powinno przedewszyskim wyrownywac szanse co juz robi poprzez powszechna edukacje. ale nienial bym nic przeciwko gdyby ulatwialo tworzenie mowych polskich przedsieciorstw mlodym polakom poprzez jakies preferencyjne kredyty czy bezpolatna pomoc prawna dla mlodych przedsiebiorcow. aby nie musieli wyjedzac za granice w poszukiwaniu lepszych zarobkow.
Dishman napisał/a:
Niech nie obarcza przedsiębiorcy gigantycznymi podatkami na samym wstępie.
widze ze wszyscy sa juz tak zawiedzeni tym co naszym panstwie sie dzieje ze woleli by zeby lepiej juz wcale nic nie robilo. i pewnie stad cala ta moda na liberalizm. ale tak byc nie musi. panstwo jest po to zeby pomagac a nie zeby szkidzic. nie mozemy wycodzic z zalozenia ze najlepiej nic nie robic.
Dishman napisał/a:
Jestem za pozostawieniem minimum socjalnego każdemu, ale ogólnie każdy pracuje na siebie i niech kombinuje jak umie.
a ja uwazam ze kazdy powinien miec mozliwosc zapracowania sobie na to minimum socjalne bo jestem przeciwnikiem dawania komus czegos za darmo.
po drugie jesli kazdy mial by mozliwosc podjecia pracy karal bym tych ktory z tej mozliwosci nie korzystaja. mysle ze to rozwiazalo by problem zebrakow, zuli i szarej strefy.
Dishman napisał/a:
jusia_like napisał/a:
owszem państwo to jesteśmy My; ale nie my tym państwem rządzimy i sami sobie na siłe miejsc pracy tworzyć nie bedziemy bo tak sie nie da.
Wiesz, jednak samozatrudnienie i zakładanie własnych firm to samodzielne tworzenie miejsc pracy... .
zgadzam sie to jest to co w kapitalizmie panstwo powinno wspierac.
jusia_like napisał/a:
Każdy zawód ma określony limit w danym czasie np. teraz jest zapotrzebowanie na stolarzy, murarzy i innych pracowników fizycznych za to nadmiar jest adwokatów; architektów i psychologów. Przeciez nie pojdą ludzie z zawodem lekarza czy adwokata na budowe - wtedy rozwiązaniem jest wyjazd. nie ukrywajmy że sa ku temu jeszcze przesłanki natury materialnej...
to oczywiste ze jesli ktos nie moze znalesc pracy w swoim zawodzie to ma dwa wyjscie
1 przekwalifikowac na jakis bardziej poszykiwny zawod
2 poszukac pracy w swoim zawodzie w innym miejscu
ale z tego problemu bym nie robil.
a to ze teraz lekaze masowo wyjezdzaja z kraju nie jest spowodowane tym ze lekarzy w Polsce jest za duzo. tylko kolosalna roznica zarobkow pomiedzy polska a krajami starej UE
_________________ W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1173
Wysłany: 2006-12-20, 09:09
krzak napisał/a:
ale po co komu lekarz ktory tylko nie szkodzi. panstwo powinno miec o wile wiekcze znaczenie w ksztaltowanu gospodarki kraju.
Nie powinno. Państwo powinno jedynie wyznaczać ramy w których można się poruszać i przeciwdziałać negatywnym skutkom wolnego rynku. XX wiek dobitnie wykazał, że gospodarką nie da się centralnie sterować.
krzak napisał/a:
e woleli by zeby lepiej juz wcale nic nie robilo. i pewnie stad cala ta moda na liberalizm
Liberalizm nie oznacza nic nie robienia przez państwo...
krzak napisał/a:
Ale tak byc nie musi. panstwo jest po to zeby pomagac
Tylko że zakres, w którym państwo może skutecznie pomagać jest bardzo wąski. Później jest już tylko biurokracja.
krzak napisał/a:
po drugie jesli kazdy mial by mozliwosc podjecia pracy karal bym tych ktory z tej mozliwosci nie korzystaja.
W socjalizmie było prawo do pracy, a Ty chcesz wprowadzać obowiązek pracy. Pomysł kiepski, bo zaraz byś powołać dużo urzędników, którzy by mieli zapobiegać wykorzystywania tego przepisu przez pracodawców.
krzak napisał/a:
mysle ze to rozwiazalo by problem zebrakow, zuli i szarej strefy.
Szarej strefy by to nie rozwiązało, a problem żebrania to można rozwiązać po przez karanie żebraków, którzy zakłócają porządek.
mlodzi ludzie nie moga za PRLem tesknic poniewaz go nie panietaja. wiec to zdanie nie ma sensu
A Ty, jako młody człowiek nie wiesz jak było w PRLu?
krzak napisał/a:
a co do mlogych powinno przedewszyskim wyrownywac szanse co juz robi poprzez powszechna edukacje. ale nienial bym nic przeciwko gdyby ulatwialo tworzenie mowych polskich przedsieciorstw mlodym polakom poprzez jakies preferencyjne kredyty czy bezpolatna pomoc prawna dla mlodych przedsiebiorcow. aby nie musieli wyjedzac za granice w poszukiwaniu lepszych zarobkow.
Przede wszystkim obniżyć koszty pracy. Z 2000 zł wynagrodzenia do ręki dostaniesz ile? 1200-1400 zł?
Więcej zarabiasz - więcej konsumujesz, lepiej napędzasz rynek i koło zaczyna się kręcić. Więcej zarabiasz masz więcej pieniędzy na ratę za mieszkanie, albo na kredyt, itd.
Opodatkować przedsiębiorcę od dochodu, a nie od przychodu. Statystycznie 50% nowych firm w ciągu roku upada. Szacuje się, że na pierwsze faktyczne zyski można się nastawiać po jednym roku, itd.
krzak napisał/a:
a ja uwazam ze kazdy powinien miec mozliwosc zapracowania sobie na to minimum socjalne bo jestem przeciwnikiem dawania komus czegos za darmo.
po drugie jesli kazdy mial by mozliwosc podjecia pracy karal bym tych ktory z tej mozliwosci nie korzystaja
Nie można pozostawić ludzi bez środków do życia, bo to dopiero stwarza problemy. Róznica między minimum socjalnym, a najniższą pensją musi być jednak odczuwalnie duża. Po co komuś pracować, dojeżdżać, użerać się z szefem, jak za pracę ma tylko 100 zł więcej? Bez sensu. A dlaczego zarabia 650 zł? Bo koszty pracy go zjadają.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Co myślicie o kwesti opuszczenia młodego pokolenia przez państwo i polityków? Praktycznie młodzi muszą sobie radzić sami i nie liczą na wsparcie ze strony władz. Na owoce nie trzeba długo czekać, emigracja wynosi już ponad milion obywateli. Czy są też według was inne aspekty tego stanu rzeczy?...
Ależ państwo jak najbardziej powinno opuscić zarówno młodych ludzi jak i starych. Przy tym zmiejszyć podatki, kosztypracy, zlikwidowac ZUS, wprowadzic prawdziwy liberalizm gospodarczy. Po kilku latach mamy 10% wzrost gospodarczy i odwrotny kierunek migracji.
Taka jest prawda. Aby w kraju się dobrze działo rządzący nie mogą się wtrącać do życia obywateli i do gospodarki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum