Jakiś czas temu jeden z aktywistów homoseksualnych zarzucił mi nienawiść. Powiedział, że homoseksualizm jest powodem do dumy, a tacy jak ja zacofani prostacy nie są w stanie tego zrozumieć.
To prawda, jestem prostakiem. Czy jestem zacofany? Nie sądzę. Tak czy inaczej postanowiłem sam sprawdzić, czy homoseksualizm jest rzeczywiście powodem do dumy jak twierdził mój rozmówca....
Homoseksualizm nie jest powodem ani do dumy, ani do wstydu...
Popieram w 100%
Niemniej homofobia i brak tolerancji - to juz jest powód do wstydu.
No chyba,że spadło ci mydło pod prysznicem i .... - wtedy masz powody do nienawisci i nie musisz sie tego wstydzić.
Ale osobiscie , póki nikt mi nic nie zrobił- nie mam powodów do nienawisci, homofobii itp. - ani mnie to ziębi , ani mnie parzy . Mam kilkunastu znajomych-gejów - są kochani
Jeździłam na różne imprezki z nimi - i powiem wam co widziałąm : NIC! Tam nikt na nikogo krzywo nie patrzy, nie ocenia, nie opluwa (co ma miejsce na "normalnych" dyskotekach), tam nikt nikogo nie maca jesłi druga osoba nie ma na to ochoty ( na "normalnej " dyskotece niestety obleśni kolesie mysla,ze jak kogoś złapią za tyłek to komplement i że mają prawo macać gdzie i kiedy chcą!) , nie obnoszą sie ze swoimi uczuciami - nie całują sie czy nie obmacują w każdym roku sali itp. A jak się wychodzi z imprezy, to nikt nikogo za rogiem nie gwałci! Powiedz mi ile lasek nie wróciło z normalnej dyskoteki do domu, bo jakiś wynaturzony , bezmózgi debil miał ochotę "zaruchać" -bo zachował się jak zwierze, choc ma podobno jakiś rozum i powienien się pohamować. Znasz takie przypadki? Ja znam - łącznie z zabójstwem na tym tle. Wszystkie są przypadkami "hetero" czyli takich "normalnych" - jeśli kiedys zacznę się szczycic, ze jestem "normalna" - to proszę , zamknijcie mnie w jakimś zakładzie- bo to powinien byc dopiero powód do wstydu.
W każdym razie: nic do gejów nie mam ani do lesbijek
Co do dumy - powiem ci jak to rozumieć - dumny jest , bo miał odwagę się przyznać - przed sobą, matką, ojcem,....przed swiatem,choć zapewne przez wiele lat nawet przed samym sobą bał się do tego przyznać, moze próbował wkomponować się w tych "normalnych" - a teraz w końcu jest wolny , od zakłąmania, od strachu i wiecznego ukrywania prawdy.Innych powodów do dumy nie widzę - ale do wstydu też nie.
_________________ W TYM PRZEBRANIU IDIOTY JESTEś NIE DO ROZPOZNANIA
Więc ja w takim razie tez jestem zacofana. Nie popieram homoseksualizmu i nie widze w tym nic czego musiałabym nagle zacząc sznować.
Nie mniej jednak nie wyśmiewam się z ludzi którzy orgaznizują takie parady- tylko nie widze w tym celu. Kto ma ich szanowac i tak bedzie a jak ktos nie ma zamiaru to na domiar zlego nie tylko nie bedzie olewal ale na parade przyjdzie z pomidorami i jajakami... coż taka społecznośc...
tolerancja - ostatnio wszedzie słysze to słowo , ulubione słowo młodziezy , każdy jest tolerancyjny ale ... no własnie , czy tolerujemy wszystko ? Czy nie przesadzamy z ta tolerancja i nie zabardzo sie z tym obnosimy ? Smieszy mnie człowiek który mówi ze jest tolerancyjny ale podczas kłotni z kolega wyzwał go od pedała ;p Autentyczny przypadek. Albo ze jest tolerancyjny ale metali wyzywa od brudasów a hip hopowców od ćpunów a ludzi o innych poglądach od debili i idiotów. To jest własnie polska tolerancja. Zła interpretacja słowa. Ja tolerancyjna nie jestem , nie mam zamiaru udawac ze wszystko kocham i wszystko lubie i nic mi nie przeszkadza . Moze mi tu ktos wyskoczyc ze ludzi poznaje sie po wnętrzu a nie ugrupowaniu , no tak ale kazde poglądy ugrupowania wpływaja na to wnetrze , i choc ja moge lubic kolege skina to nie znaczy ze toleruje to co on robi lub co wyznaje. To samo sie tyczy pedałow , tyle ze oni mają to do siebie ze chca byc tolerowani a sami nie umieja tolerowac srodowiska w którym sa i ludzi którzy nie tolerują ich. ( i nie mówie tutaj o aspektach przemocy wobec nich bo wtedy rozumiem ich sprzeciw)Nie umieja powiedziec mam Cie w dupie tylko musza wyjsc na ulice , a ludzie sie na nich patrza jak na zwierzaczki w Zoo , czyli sami z siebie robią obiekt na wystawie. Nie chce parad , nie obchodzi mnie kto z kim gdzie i w jakiej pozycji. Nie chce tego na swojej ulicy.
Czy nie przesadzamy z ta tolerancja i nie zabardzo sie z tym obnosimy ?
według mnie aż do przesady. JAk dla mnie to jest taki trend- jesteśmy tolerancyjnie bo tego wymaga teraźniejsza moda; bo inni tez są tolerancyjni; bo w sumie trzeba cos robic; bo jak sie zna homoseksualiste to juz jest sie super cool bo to zaszczyt.
Phi wkurza mnie to jak ktos mowi : 'mam znajmoego homoseksualiste' i od razu przechodzi do ofensywy mowiac jak to hetero są ba! i wogole neandertalczycy bo nie szanuja odmienności. Otoz szanujemy ale nie koniecznie tolerujemy !!
Po co im parady ??
- bo chca pokazac że są ??- (hetero tez są i jakos sie z tym nie obnosimy; transwestyci tez żyja w swoim kręgu i szanujemy ich za to - wiec dlaczego z homoseksualistami ma byc inaczej?? )
-bo chca namiawiac do tego zeby zmienic orientacjie ( to juz by bylo infantylne ich myslenie)
- bo chca zeby to bylo widoczne ( to ja sie pytam teraz co ma byc takie widoczne)
.. wiec jaki jest sens tych parad moze ktoś w koncu okresli???
Tolernacja jest trendy. Toleruje się wszystko. Styl życia jak najbardziej wart rozważenia, ale bez przesady, w tolerancji też muszą być jakieś ograniczenia.
Aha i to, że jestem nietolerancyjny dla homo to nie znaczy, że jestem homofobem i walę w nich kamieniami, a tak próbuje się mnie przedstawić. (mnie, jako członka jakieś grupy osób).
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum