• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

konkurs

Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     emka07  


Dołączyła: 20 Lis 2006
Posty: 1

Wysłany: 2006-11-20, 10:35   początek i koniec

kiedy zaczyna się a kiedy kończy życie?jeśli początkiem jest zapłodnienie to końcem unicestwienie komórek do ostatniej (w grobie),a nie sam moment śmierci i wówczas organy przeszczepione komuś kontynuują życie i osoba z tym organem jest dwoma osobami i powinna mieć dwie tożsamości(dwa dowody np.)Jeśli śmierć (ostatnie tchnienie) jest końcem życia to jego początkiem jest poród i pierwsze tchnienie.Kościół sam sobie zaprzecza propagując oddawanie narządów a zabraniając aborcji.

[ Dodano: 2006-11-20, 12:13 ]
emka07, co Wy na to?
 
 
 

     kenusarf  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 1173

Wysłany: 2006-11-20, 16:37   

Cytat:
emka07, co Wy na to?


Że kiepsko u Ciebie z logiką...

emka07 napisał/a:
jeśli początkiem jest zapłodnienie to końcem unicestwienie komórek do ostatniej (w grobie)


Życie to jest funkcja. Zapłodniona komórka już funkcjonuje, dzieli się, jest też nośnikiem unikalnego DNA. To w DNA jest zawarty opis struktury człowieka, a organizm to jest struktura.

emka07 napisał/a:
Jeśli śmierć (ostatnie tchnienie) jest końcem życia to jego początkiem jest poród i pierwsze tchnienie


Tylko że życie to coś więcej niż oddychanie...
 
 

     Katharsis  


Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 2257

Wysłany: 2006-11-20, 17:57   
   Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne


A to w sumie jest ciekawy temat ;> szczegolnie ta czesc, kiedy zaczyna sie to zycie.

No wlasnie... prawdopodbnie wtedy, gdy powstaje plemnik :)
_________________
cynik
braki w polskich znakach powinny byc tolerowane
 
 
 

     owad.lezacy  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 20 Mar 2006
Posty: 2256
Skąd: Orzesze/Katowice

Wysłany: 2006-11-20, 18:45   
   Polecający: google


emka07 napisał/a:
organy przeszczepione komuś kontynuują życie i osoba z tym organem jest dwoma osobami i powinna mieć dwie tożsamości(dwa dowody np.)


:| troche dziwne myslenie bo jak mozna byc dwoma osobami ? :P
_________________
Play, girl.

biegam w bikini po całym mieście, gdzie jest mój wróg dajcie go nareszcie : > !
miau miau miau !
 
 
 

     krzak  



Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 470
Skąd: Dolny Śląsk

Wysłany: 2006-11-20, 20:25   

dla mnie oczywiste jest ze zycie zaczyna sie od poczecia.
a koniec< wydaje mi sie ze wtedy gdy mozg przestaje funkcjonowac. osoba umiera razem ze swoim mozgiem i w innych organach osobowosci czlowieka bym nie szykal :D
_________________
W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
 
 
 

     Krecik  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 27 Lis 2005
Posty: 446
Skąd: Brzozów

Wysłany: 2006-11-20, 21:14   
   Polecający: 'Znaczenie imion' ;)


Cóż. Z mojego katolickiego punktu widzenia, to człek dostaje duszę w momencie zapłodnienia. A potem dusza sie wypina i sobie idzie up stairs.
A z tego biologicznego punktu widzenia... To życie zaczyna sie od zapłodnienia, ponieważ wtedy dwie gamety łączą się w jedną komórkę i ona, jako już osobny organizm rozpoczyna wszystkie swoje funkcje.
I to nie jest tak, że śmierć to unicestwienie komórek. Zakładając, ze osoba nie oddała zadnych organów, to końcem życia jets moment w którym wszystkie substancje potrzebne do przeprowadzania reakcji życiowych (głupie określenie) się wyczerpują i nie ma wyjścia innego jak samostrawienie. A zakładając, ze organ został oddany, to w innym organiźmie jest sterowany przed inny mózg, prawda? Więc osobne życie.
_________________
A za zakrętem czekał... Kret!
+___+
Dobry Kret nie jest zły :)
 
 
 

     kenusarf  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 1173

Wysłany: 2006-11-21, 08:40   

Nori napisał/a:
No wlasnie... prawdopodbnie wtedy, gdy powstaje plemnik


Tak, plemnik to życie, ale inne :) Nikt nigdy nie był plemnikiem, jeżeli już to plemnik był jego ojcem, a one jedynie może poznać swojego dziadka ;)
 
 

     shamrock  



Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 35

Wysłany: 2006-11-21, 09:35   

Sprecyzujmy sobie. Życie według medycznego punktu widzenia zaczyna się od chwili zapłodnienia komórki jajowej, powstaje wtedy tzw. zygota(zapłodniona komórka). Koniec życia następuje z chwilą zaprzestania pracy mózgu nie z chwilą zatrzymania akcji serca. Czyli
dr frasunek napisał/a:
Tylko że życie to coś więcej niż oddychanie...
jest jak najbardziej na miejscu i to nie tylko z medycznego punktu widzenia.
Całość naszej egzystencji na tym świecie jest zapisana w kodzie DNA . Czyli po krótce nasze choroby, zdolność myślenia, czas życia itp.
Tak to wygląda w skrócie z medycznego punktu widzenia a wszystkie inne aspekty natury religijnej czy etycznej no cóż jest ich tyle ile każdy z nas ma do powiedzenia.
_________________
"Musisz żyć dla innych, jeśli chcesz żyć z pożytkiem dla siebie"
Seneka
 
 

     farbenheit  



Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 319
Skąd: Szczecin

Wysłany: 2006-11-21, 12:06   
   Polecający: Przeznaczenie


emka07 napisał/a:
Kościół sam sobie zaprzecza propagując oddawanie narządów a zabraniając aborcji.


No coż martwemu człowiekowi niejest potrzebne serce, płuca, nerki itp. Jednak maleńkiemu dzidziusiwi jest! Aborcja to zbrodnia!

OBEJRZYJCIE

http://images.google.pl/i...aj+obraz%C3%B3w
_________________
Punkiem się nie bywa nim się poprostu jest
 
 

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1204
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2006-11-21, 21:37   
   Polecający: Google


Ja wierze że zycie zaczyna sie od połaczenia sie komórek a konczy na ustaniu oznak zycia. DLatego jestem przeciwna aborcji.
 
 
 

     Zombwbij  



Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 920
Skąd: inąd się znamy...

Wysłany: 2006-12-03, 12:15   
   Polecający: myszka mi poleci(a)ła...


Co do początku życia, to jestem za momentem zapłodnienia.

Co do końca, to widzę tu dwie opcje:
1. życie jako człowiek/dusza - kończy się kiedy mózg przestaje funkcjonować
2. życie jako funkcja biologiczna - kończy się gdy ostatnia komórka przestaje funkcjonować

do pkt 2; w tym toku myślenia, kiedy umiera człowiek (->pkt 1), a żyją (biologicznie) jeszcze jego narządy, to zycie się nie kończy (dla narządów przeszczepionych).

emka07 napisał/a:
osoba z tym organem jest dwoma osobami i powinna mieć dwie tożsamości

To jest dość ciekawy temat; czytywałem o ludziach, którzy po otrzymaniu jakichś narządów, przypominali sobie sytuacje z życia dawcy (twarze, miejsca itp.), choć wcale go nie znali.
_________________
"Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."

Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem ;)
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Portal | Toronto | Gdynia | Zabytki | religion | Bosn5a | film | scuttelek zaluzje technika medical transcriptions projektowanie www