Nie czuję, że ten tekst jest o mnie... jestem wyjątkowa i tak się czuję... oczywiście, że żyję przeciętnie jestem konsumentem, pasożytem i odbiorcą świata... pracuję, kładę się wczesnie by wyspać się do parcy... teraz wiem, ze spieprzyłam sprawę studiów... miałam facetów idiotów i debili, głupich mięśniaków tylko po to by byli... moi rodzice są świetnymi ludźmi, którym wiele zawdzięczam i nie jest ważne jakie mają wykształcenie... moje życie nie wygląda tak jak dziecięce marzenia, ale to nic nie szkodzi, bo dziecięce marzenia są naiwne a zycie niestety nie... nie oznacza to, że żyjąc wprzeciętnym świecie nie można być wyjątkowym... bo każdy tak naprawde ma to czego nie ma ktoś inny... wystarczy to znaleźć i umieć pokazać... można być wyjątkowym przeciętniakiem... wyjątkowość nie uwidacznia się ilością zer na koncie czy ilością fanów, sprzedanych płyt i zgromadzonej publiczności na seansie w kinie... wyjątkowość to zupełnie coś innego...
Cytat:
Obojętnie komu dacie ten tekst, większość zachowa się tak jak wy - znajdzie tysiąc argumentów, aby wmówić wam, a przede wszystkim sobie, że ten tekst ich nie dotyczy.
nasz kochany kominek chyba sam wmawia sobie i innym, że przeciętniakiem nie jest... uzywając stwierdzeń wy, wam, was wyżuca siebie z grupy, do której kieruje swoje słowa... tymsamym stawiając sie ponad nimi/ ponad nami... no ale cóż jak pisze tak robi: "Czujesz wyższość będąc nastawiony negatywnie lub szyderczo"
Cytat:
Nie potrafisz się uśmiechnąć do mnie, wzruszyć ramionami, pochwalić czy nawet liznąć mojego tyłka
tak uściślając... mogę sie uśmiechnąć... wzruszyć ramionami... nawet pochwalić ale lizać niczyjej dupy nie będę... nawet jeżeli przez to mam być w grupie "przecietniaków" przedstwionych w tym tkście jako ci, którzy nawet na mydło czy smar do czołgów by się nie nadawali...
Cytat:
Będąc mężczyzną, interesowały cię przeciętne kobiety. Nieważne czy grube, chude, ścięte na chłopaka, lub ze szpecącymi tatuażami i kolczykami w pępku. Nieważne, że nie przejawiały żadnych umiejętności rodzicielskich. Nieważne, że brałeś nawet te, które były zostawiane przez innych. Nie uczyli cię przecież, że odpadów się nie dotyka. Brałeś, bo chodziło o to, aby mieć kogoś bliskiego, kogoś z dziurą między nogami. Brałeś tę kobietę, która w sposób werbalny bądź niewerbalny składała ci obietnicę seksu. Charakter? Podobno też miał znaczenie...
to fragment, który najbardziej mi się podoba (ale nie powiem dlaczego)...
Cytat:
Byle Kominek tobą pomiata pisząc teksty, na które reagujesz agresją.
chyba czas kupić nową miotłę, bo ta słabo pomiata... co do agresji... mojej ten tekst nie wzbudza... raczej coś w rodzaju sympatii czy współczucia, o które tak sie dopomina Kominek...
kominek - tekst użyty w poście Martiny napisał/a:
Takie kobiety nie reprezentują sobą więcej niż zjechana dmuchana lalka i gdybym miał wybór, wybrałbym lalę, bo jest tańsza w użytkowaniu, nie udaje orgazmów i tylko wkurwia, bo zawsze wypluwa.
czy kobieta musi spać z każdym facetem, z którym jest?... mnie rzuciło trzech facetów tylko dlatego , że nie chciałam się z nimi przespać... trzy to więcej niż jeden... miło, jestem dziewicą a przy okazji zjechana dmuchaną lalą... postrzeganie kobiety jako dziurę między nogami to seksizm... a związku jako uprawianie seksu to jakaś patologia... zaczynam rozumieć tego człowieka... musi mu być naprawdę ciężko w życiu... uosabiać w sobie to co złe... on musi naprawdę siebie nie lubić...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
Wysłany: 2007-09-11, 16:22
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
naya napisał/a:
czy kobieta musi spać z każdym facetem, z którym jest?... mnie rzuciło trzech facetów tylko dlatego , że nie chciałam się z nimi przespać... trzy to więcej niż jeden... miło, jestem dziewicą a przy okazji zjechana dmuchaną lalą... postrzeganie kobiety jako dziurę między nogami to seksizm... a związku jako uprawianie seksu to jakaś patologia... zaczynam rozumieć tego człowieka... musi mu być naprawdę ciężko w życiu... uosabiać w sobie to co złe... on musi naprawdę siebie nie lubić...
Nie powinnas na podstawie tak krotkiej wypowiedzi oceniac ludzi tak szybko... moim zdaniem gosciu ma niezla frajde z tego co pisze, stara sie jak najbardziej zszkowac czytelnikow... i widocznie udaje mu sie - jego artykuly, wypowiedzi sa na Naszym Forum.
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-09-11, 16:32
Nori napisał/a:
moim zdaniem gosciu ma niezla frajde z tego co pisze, stara sie jak najbardziej zszkowac czytelnikow...
Niestety bazuje tylko na obrażaniu innych. Szokowanie bardziej wyrafinowane niż nazwania kogoś "zjechaną dmuchaną lalą" zdaje się być ponad jego możliwości intelektualne(wariant, w którym on to robi dla jaj). To już bardziej wyrafinowany jest miki21, a to prostak jakich mało ;P
Wariantu pod tytułem "to naprawdę są jego poglądy" to aż szkoda komentować...
Tekst przerysowany, jakoś mnie nie zachwycił. Poza tym łatwo pisać wszystko w katogorii "inni, ale nie ja" - jakaś prowokacja, ale taka nijaka, mnie tam to nie porywa, nie udowodnij nic tym tekstem, oprócz tego, że nie ma szacunku dla tych, o których myślał, że pisze. Chciał sprawdzić reakcje, wywołał pewniej je, nie wiem, jakoś mnie nie przekonał ten tekst bym weszła na jego bloga i to sprawdziła. Napisał, że tekst wywołuje agresje - tak, tłumy już na ulicach wybijają szyby kamieniami.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!' wszystko gra
Wariantu pod tytułem "to naprawdę są jego poglądy" to aż szkoda komentować...
to naprawdę są jego poglądy (;
Komin to mądry człowiek, wykształcony, potrafiący manipulować ludźmi.. i korzysta z tego, chyba świetnie się przy tym bawiąc i czasem pisząc mądre rzeczy
_________________ wolno nam budować, ale łatwiej coś wyburzyć.
o jednej z jego prowokacji było głośno nawet wśród tych, którzy Kominka nie czytują regularnie.
nie słyszałam o tej prowokacji... do dziś nie słyszałm nawet o kominku... fakt prowokacja udana bo żerująca na uczuciach... na śmierci dziecka a to jest tragedia nawet jak dziecko jest nam zupełnie obce... wiedział co zaboli...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
A ja zawsze myślałam, że żarty powinny być na poziomie, to co stworzył to już nawet nie tyle żałosne, ale niesmaczne jest, niech się chlubi autor, że obnaża te (niby)mechanizmy, które rządzą człowiekiem, bo jak dla mnie to odkrył tylko i wyłącznie swój prymitywizm.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!' wszystko gra
Ostatnio zmieniony przez Colorblind 2007-09-11, 21:34, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2383 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-09-11, 21:33
Polecający: bierdonka
Jak dla mnie to mistrzostwo świata w manipulacji ludzkimi uczuciami i obnażaniu ich zakłamania ;p Mówcie co chcecie , ale jak dla mnie on jest bardzo inteligentym facetem z dużym dystansem do świata i poczuciem humoru. Lubie go czytać , jedyny ciekawy blog w tym necie.
A ja zawsze myślałam, że żarty powinny być na poziomie, to co stworzył to już nawet nie tyle żałosne, ale niesmaczne jest, niech się chlubi autor, że obnaża te (niby)mechanizmy, które rządzą człowiekiem, bo jak dla mnie to odkrył tylko i wyłącznie swój prymitywizm.
swój prymitywizm?
w komentarzach pod tą notką tysiące ludzi się oburzało jak go nienawidzi i jaki jest beznadziejny, a kiedy dał kilka dni później końcówkę nagrania i odpowiednią notkę, nagle większość udawała, że "od razu wiedzieli". to ludzie czytający i odbierający są prymitywni, nie Kominek.
naya napisał/a:
iedział co zaboli...
i wiedział, że wszyscy wyżyją się w komentarzach i nic poza tym nie zrobią..
ot, taka ludzka mentalność.
lolinka napisał/a:
jedyny ciekawy blog w tym necie.
w jakimkolwiek necie! xD
_________________ wolno nam budować, ale łatwiej coś wyburzyć.
w komentarzach pod tą notką tysiące ludzi się oburzało jak go nienawidzi i jaki jest beznadziejny
Martina napisał/a:
nagle większość udawała, że "od razu wiedzieli"
Martina napisał/a:
to ludzie czytający i odbierający są prymitywni
Wcale mnie to nie dziwi, bo to, co prezentuje swoimi tekstami kogo ma przyciągnąć? W myśl zasady: "swój ciągnie do swego".
A temu jak to Ty nazwałaś "kawałowi" - powtórzę - brakuje klasy, poziomu itp. Nie mam zamiaru czytać takowych rzeczy i napędzać tego, co kreuje owy Kominek.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!' wszystko gra
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2383 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-09-12, 10:38
Polecający: bierdonka
Colorblind napisał/a:
A temu jak to Ty nazwałaś "kawałowi" - powtórzę - brakuje klasy, poziomu itp. Nie mam zamiaru czytać takowych rzeczy i napędzać tego, co kreuje owy Kominek.
no tak , a nie pomyslałaś co miał na celu ten dowcip i z jaką odezwa sie spotkał ? To była raczej psychologiczna zagrywka niż kawał przedszkolaków ;] I nie radze sugerowac się jednym tekstem kominka , radze poczytać cały jego blog i teksty na różne różniste tematy , w których nie rzadko swoje poglądy wyraża podobnie jak my tutaj , często ma podobne zdanie do wielu ludzi na tym forum ( co wynika z moich obserwacji ;p ) a przyjęcie jego tekstów także od czytelnika wymaga wielkiego dystansu , umiejętności analizowania problemów no i humoru ;p Nie robie z Kominka boga , ale wśród blogowych rewelacji jakich pełno w necie , ten zdecydowanie się wyróżnia ;p
[ Dodano: 2007-09-12, 11:40 ]
Colorblind napisał/a:
Wcale mnie to nie dziwi, bo to, co prezentuje swoimi tekstami kogo ma przyciągnąć? W myśl zasady: "swój ciągnie do swego".
patrz Martina , nie wiedziałam ze tak porażamy inteligencją
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2383 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-09-12, 11:54
Polecający: bierdonka
Colorblind napisał/a:
Colorblind napisał/a:
Wcale mnie to nie dziwi, bo to, co prezentuje swoimi tekstami kogo ma przyciągnąć? W myśl zasady: "swój ciągnie do swego".
a Ty komentujesz to tak:
lolinka napisał/a:
patrz Martina , nie wiedziałam ze tak porażamy inteligencją
no ja zrozumiałam to tak że "swój do swego" czyli czytelnicy do Kominka , a wg mnie Kominek to inteligentny facet , więc widocznie ja muszę być taka sama skoro jestem jego czytelniczką. Ilość komentujących czytelników a czytających rożni sie , więc nie wszyscy czytający maja takie samo zdanie jak Ci komentujący , którzy czasem właśnie swoimi komentarzami pokazują swój prymitywizm , kiedy Kominek sprytnie prowokuje by go uzewnętrznili.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum