Forum Ręceprecz odtybetu

• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

konkurs

Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     krzak  



Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 470
Skąd: Dolny Śląsk

Wysłany: 2007-03-11, 20:47   Poważne podejście do życia.

Czy macie poważne podejście do życia, myślicie o swojej przyszłości itd.? W jakim towarzystwie czujecie się lepiej, luzaków których interesuje tyko zabawa czy właśnie takich ludzi którzy to podejście do życia maja trochę bardziej poważne? Który sposób na życie jest lepszy?
_________________
W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
 
 
 

     naya  



Dołączyła: 31 Paź 2005
Posty: 681

Wysłany: 2007-03-11, 21:15   

rozpatrywanie sposobu na życie w kategoriach 'lepszy' i 'gorszy'... jest chyba nie trafione... każdy sposób jest dobry, jeżeli sami go wybierzemy... jeżeli to bedzie wybór nasz a nie otoczenia (czy to rodziców, czy rówieśników, czy środowiska, czy kogokolwiek innego)... ja mam raczej poważne podejście do życia pod względem planów na przyszłość... zawsze chciałam iść na prawo... i nadal do tego dążę... ale nie powiem, żebym była jakoś śmiertelnie poważna na codzień... w którym towarzystwie czuję się lepiej 'luzaków' czy ludzi 'poważnych'?... nie wiem... bo nie wydaje mi się żeby luzak i bycie poważnym musiało się wykluczać... bo luzak równie dobrze może być poważny, a człowiek poważny może być luzakiem...
_________________
"Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
 
 
 

     czarownica.jadzia 



Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 4

Wysłany: 2007-03-12, 08:27   

O. Myślę o przyszłości. Jednak bardziej gdybam niż planuje. Najlepiej czuje się w towarzystwie ludzi traktujących swoją przyszlość na luzie. Mają swoje aspiracje, ale biorą pod uwagę to, że w życiu uwielbia się komplikować.
Powalam sobie zmieniać plany. Akceptuję zmiane planówch innych.
 
 

     krzak  



Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 470
Skąd: Dolny Śląsk

Wysłany: 2007-03-12, 10:53   

naya napisał/a:
rozpatrywanie sposobu na życie w kategoriach 'lepszy' i 'gorszy'... jest chyba nie trafione... każdy sposób jest dobry, jeżeli sami go wybierzemy...

ale zanim wybierzemy sposob na zycie mozna byloby ten problem rozwazyc :( podtrzymuje to pytanie.
naya napisał/a:
bo luzak równie dobrze może być poważny, a człowiek poważny może być luzakiem...
takie sformulowanie jak powazny luzak moze nie brzmi przekonujaca, ale tez o to mi chodzilo ze stwierdzenie powazny czlowiek nie musi oznaczac zaraz gbura czy sztywniaka.
chcialbym aby w tym temacie skupic sie na samym podejscu do zycia. nie przywiazywaniu wagi do problemow czyli takie: "wszysko mi lottoa".
_________________
W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
 
 
 

     czarownica.jadzia 



Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 4

Wysłany: 2007-03-12, 12:34   

yyy.
Mam poważne podejście do życia. Wiem, że od tego co robię teraz zależy moja przyszłość.
Chciałabym być szczęśliwa. Dlatego robię wszystko by taką być.
Jestem świadoma, że mam jedno życie i nie warto odkładać coś na później.
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 2196
Skąd: Henstedt-Ulzburg

Wysłany: 2007-03-12, 14:13   
   Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne


krzak napisał/a:
Czy macie poważne podejście do życia, myślicie o swojej przyszłości itd.?

Chyba nie. Zyje, bo zyje... monotonnym zyciem.
krzak napisał/a:
W jakim towarzystwie czujecie się lepiej, luzaków których interesuje tyko zabawa czy właśnie takich ludzi którzy to podejście do życia maja trochę bardziej poważne?

Zdecydowanie wsrod tych powazniejszych... ale wiadomo, przy przyjaciolach czlowiek zachowuje sie troszke inaczej niz przy... reszcie :)
krzak napisał/a:
Który sposób na życie jest lepszy?

Ten, przy ktorym przemyslasz troche bardziej swoje decyzje :p stawiam na powazny ;)
_________________
ex-norista
 
 
 

     EwelQa  



Dołączyła: 17 Lut 2007
Posty: 298
Skąd: ChRzAnÓw

Wysłany: 2007-03-12, 14:46   

Ja przyebywam wsrod ludzi, którzy podchodzą do życia ze sporym dystansem, sama jednak jestem poważna i wszystko analizuje... Ostatnio mam jakieś zmiany i wszystko olewam... tzn żyje chwilą, która jest teraz... Jestem szczęśliwa, a to chyba dobrze ;)
_________________
...NoBoDy Is PeRfEcT =)
 
 
 

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1204
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2007-03-12, 17:05   
   Polecający: Google


Im bliżej większej zmiany w moim zyciu tym więcej zastanawiam się czego tak naprawdę chce- co nasuwa mi refleksje o przyszłości. Od zawsze zastanawiałam sie nad tym co właściwie z ta moja przyszłością bedzie... Myslę że takie myślenie jest ważne- bo bycie laikiem który żyje z dnia na dzień w pewnym momencie straci grunt pod nogami.
Panuje przekonanie że dopóki się ma tych naście lat to jeszcze za wcześnie na poważne myśli o wszystkim ale to nieprawda. Myślę że im szybciej zacznie sie wybiegac w przyszłość to zdecydowanie z korzyścia dla tego kto myśli :P

Hym.. cięzko mi powiedzieć teraz o moim otoczeniu bo są to ludzie którzy tez już o tej przyszłości myślą na poważnie. Nie oznacza to że nie są oni luzaccy i nie mają dystansu. Raczej są to odpowiedzialni ludzie którzy wiedzą w którym momencie jest czas na imprezy a kiedy czas siąść przy ksiązkach i pochodzić po uczelniach :)

Myślę że myślec na powaznie to inaczej po prostu byc odpowiedzialnym.

< HYHy nie wiem czy wszyscy maturzyści tak mają ale zauwazyłam że większość z nich wybiega przyszłością do października najdalej... a potem jak sie uda ;p >
 
 
 

     naya  



Dołączyła: 31 Paź 2005
Posty: 681

Wysłany: 2007-03-15, 17:14   

jusia_like napisał/a:
< HYHy nie wiem czy wszyscy maturzyści tak mają ale zauwazyłam że większość z nich wybiega przyszłością do października najdalej... a potem jak sie uda ;p >
dokładnie... byleby szczęśliwie przeżyć maj i czerwiec (ewentualnie początek lipca)... później byleby do października, byleby sie udało, byleby zobaczyć swoje nazwisko na liście przyjętych... bo tak naprawdę od tego czy to nazwisko tam będzie zależy co dalej...
_________________
"Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
 
 
 

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1204
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2007-03-16, 15:08   
   Polecający: Google


Cytat:
dokładnie... byleby szczęśliwie przeżyć maj i czerwiec (ewentualnie początek lipca)... później byleby do października, byleby sie udało, byleby zobaczyć swoje nazwisko na liście przyjętych...

moje zycie trwa właśnie do tego momentu.... :P
nie wiem co bedzie później, jak się zebrac żeby wyjechać i żyć w innym miejscu wogołe :P
Tak więc mimo że moje plany są ograniczone myślę o zyciu powaznie ;]
 
 
 

     Biskup  


Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 66
Skąd: Zielona Góra

Wysłany: 2007-03-16, 17:41   

jusia_like napisał/a:
Cytat:
dokładnie... byleby szczęśliwie przeżyć maj i czerwiec (ewentualnie początek lipca)... później byleby do października, byleby sie udało, byleby zobaczyć swoje nazwisko na liście przyjętych...

moje zycie trwa właśnie do tego momentu.... :P
nie wiem co bedzie później, jak się zebrac żeby wyjechać i żyć w innym miejscu wogołe :P
Tak więc mimo że moje plany są ograniczone myślę o zyciu powaznie ;]


Ludzie przecież zdając maturę (przynajmniej po raz pierwszy) ma się jakieś 20 lat. Jak tu wybiega w przyszłość przecież to najlepsze lata i nie można ich zmarnować. Myśle, że w tym wieku do życia można podchodzić w odpowiedzialny lub nieodpowiedzialny sposób. Jeżeli jednak trochę na tym świecie żyje wie, że planowanie nijak nie ma się do rzeczywistości. Ja tylko zastanawiam się co może mnie spotkać. Mama mówi, że jestem lekko myślny i pewnie ma racje, ale co mi tam! Pokój
 
 

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1204
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2007-03-17, 14:28   
   Polecający: Google


Biskup napisał/a:
Jak tu wybiega w przyszłość przecież to najlepsze lata i nie można ich zmarnować.

wybieganie w przyszłość to nie jest marnowanie ! Marnowanie to jest obudzenie sie pewnego dnia z przysłowiowa ręką w nocniku, bez kasy, bez przyszłości - za to z bogatymi przeżyciami młodości- warto było?
 
 
 

     Don_Satanos  



Dołączył: 28 Kwi 2006
Posty: 277

Wysłany: 2007-03-17, 18:37   

krzak napisał/a:
Czy macie poważne podejście do życia, myślicie o swojej przyszłości itd.?
I tak, i nie. Generalnie własnie wszysyko mi lotto, nie snuję planów na przyszłość, nie wiem co będzie po jutrze, ale jesli wiem, że jeśli teraz zrobię coś, co napewno nie będzie bez znaczenia za rok, dwa, pięć lub miesiąc to trzy razy muszę to przemyśleć.
krzak napisał/a:
W jakim towarzystwie czujecie się lepiej, luzaków których interesuje tyko zabawa czy właśnie takich ludzi którzy to podejście do życia maja trochę bardziej poważne?
Lepiej czuję się wśród ludzi poważnych, denerwuje mnie zbyt luzacka młodzież, ale takich "poważnych na full pro" ludzi też staram się unikać. Chyba, że chodzi o interesy - wtedy pełna powaga, nie ma wyjątków.
krzak napisał/a:
Który sposób na życie jest lepszy?
Każdy żyje jak chce, staram się nie oceniać, tymbardziej nie narzucać swojej"drogi".
jusia_like napisał/a:
Marnowanie to jest obudzenie sie pewnego dnia z przysłowiowa ręką w nocniku, bez kasy, bez przyszłości - za to z bogatymi przeżyciami młodości- warto było?
Od tego własnie należałoby zaczynać wszelkie plany. Ocena potencjalnych zysków i strat od zawsze było podstawą. Później nie zawsze jest możliwość "zaczęcia od nowa z bagażem doświadczeń".
_________________
Kim Ty jesteś, że tak Cię nienawidzę?
 
 
 

     Emka_ 



Dołączył: 25 Mar 2007
Posty: 111

Wysłany: 2007-03-25, 23:49   Re: Poważne podejście do życia.

krzak napisał/a:
Czy macie poważne podejście do życia, myślicie o swojej przyszłości itd.?


Czy jest poważne to nie wiem. Ale o swojej przyszłości myśle, planuje ją. W końcu chciałabym ją sama ukształotwać. Jednak palny i realizajca ich w moim przypadku, nie zawsze idą w parze ;)


krzak napisał/a:
W jakim towarzystwie czujecie się lepiej, luzaków których interesuje tyko zabawa czy właśnie takich ludzi którzy to podejście do życia maja trochę bardziej poważne? Który sposób na życie jest lepszy?


To zalezy, nie jestem w stanie jednoznacznie określić. Wiadomo, że są sytacje, gdzie się bawimy, ale i takie, gdzie trzeba być poważnym. Tak więc wszystko w umiarze :)
 
 

     Szlachcianka  



Dołączyła: 06 Wrz 2006
Posty: 450
Skąd: Konin

Wysłany: 2007-03-26, 00:45   
   Polecający: Google


krzak napisał/a:
Czy macie poważne podejście do życia, myślicie o swojej przyszłości itd.?

Jak najbardziej tak, już od dłuższego czasu wiem, co chcę robić w przyszłości.
_________________
One night and one more time
Thanks for the memories
Even though they weren't so great. ;]
_______

<33
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
biography | wikipl | politics | Zagrzeb | cars | ekonomia | samochody Toyota | luxury hotels prague tiere biuro rachunkowe łódĹş pozycjonownie Prag ferienwohnungen ręceprecz odtybetu