Forum Ręceprecz odtybetu

• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

konkurs

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Martina
2006-03-21, 08:57
Autor Wiadomość

     Tragarz  



Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 136
Skąd: Z klawiatury ;P

Wysłany: 2006-02-09, 23:59   

Ja czesto mam do czynienia z takimi ludzmi.. tzn. to nie zart ale prawda.. bo niestety cywilizacja robi swoje.. to tez zalezy o jakie choroby chodzi chodzi Ci o autyzm? o depresje? o psychodze maniakalno-depresyjna? a moze o manie przesladowcza? urojen jest duzo. Ale tu nie ma powodu do wspolczucia, smiechu czy strachy, takim ludziom najlepiej starac sie pomoc i ich zrozumiec :)
 
 
 

     Kurczol  



Dołączyła: 13 Lis 2005
Posty: 1951
Skąd: z nienacka

Wysłany: 2006-02-10, 00:14   
   Polecający: baba jaga ;P


Dzisiaj spotkalam na przystanku paia ktora krzyczala .. wlasciwie wyrzucala z siebie slowa tupiac przy tym ... ;/ dzisssssss :? jeszcze sie wszyscy na nie perfidnie gapili ... nienawidze ludzi ... wspolczuje im glupoty nieposkromionej ... kolo mnie siedziala babka moja od gegry jeszcze z podstawowki ... podsmiewala sie ...

:shock:
_________________
mryk Michaś mryk ^^
 
 
 

     p@ti  



Dołączyła: 03 Mar 2006
Posty: 10

Wysłany: 2006-03-03, 20:43   

Moja mama ma nerwice....i jak się wqrzy....to lepiej nie wychodzić... czasami wtedy ma napady duszności...i wogóle....jest dziwna....ale da się z nią żyć...a pozatym to Ja się boje takich osób... :cry: :cry: Niewiem czemu...ale sięm strrrasznie boje....
 
 

     Tragarz  



Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 136
Skąd: Z klawiatury ;P

Wysłany: 2006-03-03, 23:31   

ja tez nie jestem normalny.. ;P psychiczny to nazwa nie odlaczna w kierunku do mnie od kilku lat.. xD ale ludzie odemnie nie uciekaja xD bo jestem troche inaczej psychiczny xD poprostu all 4 fun ;)
 
 
 

     KlinOne  



Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 87
Skąd: CDZ (Czeladź)

Wysłany: 2006-03-08, 22:19   

W mojej okolicy bywala kiedys taka babka starsza kolo 50-tki, która chodzila i gadala do siebie, czasem zatrzymywala sie i krzyczala na siebie (rozdwojenie jazni? :P ), ale jej znakiem rozpoznawczym oprocz lysego czubka glowy (chyba sobie wyrywala), bylo to, ze czesto wyrywala kepy trawy i rzucala na ulice :angry_chair: Albo np. podnosila pusta puszke z ulicy i odstawiala ja 5 metrow dalej. LOL.
_________________
"I got dre in the back, ridin on 22's
Bitches screamin 'let me ride', it must be the shoes
Red and black g6's, red dot on the glock
I'm goin 3x platinum dawg how do I stop?
I'm hot!"

Put U On The Game
 
 
 

     Orange  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 09 Paź 2005
Posty: 1059
Skąd: inna rzeczywistość.

Wysłany: 2006-03-08, 22:31   
   Polecający: Epuls


KlinOne napisał/a:
LOL.


Faktycznie, inteligentne podsumowanie.
To raz.
Dwa, że kobieta jest nieszczęśliwa. I wrzeszczenie na siebie samego raczej chyba nie świadczy o rozdwojeniu jaźni.
_________________
to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga


http://www.orangeblood.digart.pl
 
 
 

     KlinOne  



Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 87
Skąd: CDZ (Czeladź)

Wysłany: 2006-03-08, 22:53   

Orange napisał/a:
KlinOne napisał/a:
LOL.


Faktycznie, inteligentne podsumowanie.
To raz.
Dwa, że kobieta jest nieszczęśliwa. I wrzeszczenie na siebie samego raczej chyba nie świadczy o rozdwojeniu jaźni.


Czepiasz sie. Nie bawi mnie to o czym pisalem, slowa "lol" uzywam czesto i DLA MNIE znaczy ono tyle co "heh".
To raz.
Dwa, co wg ciebie oznacza wrzeszczenie do siebie "Idz stad!", lub "Zejdz mi z drogi"? Myslalem, ze to swoiste rozdwojenie jazni - kobieta "rozmawia" ze swoim "drugim ja".
Pozdrawiam.
_________________
"I got dre in the back, ridin on 22's
Bitches screamin 'let me ride', it must be the shoes
Red and black g6's, red dot on the glock
I'm goin 3x platinum dawg how do I stop?
I'm hot!"

Put U On The Game
 
 
 

     Kurczol  



Dołączyła: 13 Lis 2005
Posty: 1951
Skąd: z nienacka

Wysłany: 2006-03-08, 23:32   
   Polecający: baba jaga ;P


Huh .. nie ma sie o co klocic

Orange ja odebralam tego LOL'a tak jak powinien byc i w cale nie uwazam za jakiekolwiek podsmiewanie sie ^^

a ja ostatnio bylam w psychiatruku .. tak na temat .. w odwiedzny u kolegi -_-' tylko tyle mam do powiedzenia
_________________
mryk Michaś mryk ^^
 
 
 

     Orange  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 09 Paź 2005
Posty: 1059
Skąd: inna rzeczywistość.

Wysłany: 2006-03-09, 06:38   
   Polecający: Epuls


KlinOne napisał/a:
Czepiasz sie.


A dla mnie 'lol' oznacza co oznacza, a jak go widze, to włącza mi się agresor.
_________________
to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga


http://www.orangeblood.digart.pl
 
 
 

     anita22  



Dołączyła: 09 Mar 2006
Posty: 91

Wysłany: 2006-03-09, 20:47   Re: psychol
   Polecający: google


naya napisał/a:
temat o chorobach psychicznych... czy mięliście do czynienia z osoba psychicznie chorą? jak tak to jak reagowaliście na jej odpały? śmieliście się? baliście? współczuliście? jak nie... to jak mysliecie jak byście zareagowali... nie chodzi mi tutaj o depresje, której na pierwszy żut oka nie widać poza przygnębieniem danej osoby... ale np. o nerwice, że ktoś dostaje nagle szału, wybiega z autobusu... albo ktoś stoi kolo ciebie i gada sam do siebie.... albo w powietrzu pokazuje sobie jakieś rzeczy... albo nagle zaczyna na cały głos klnąć i wyzywać wszystkich wkoło... chodzi mi o takie zaburzenia psychiki, które od razu rzucaja się w oczy...


ja na to nie zwracam uwagi, bynajmniej staram się nie zwracać...ale zauważyłam że takich ludzi z roku na rok przybywa, wszakże jeszcze przy mnie nikt nie wybuchł, ale bała bym sie bo nie wiem co w takiej sytuacji się robi.....wzywa pogotowie???czy coś innego...czy może się taką osobę obezwładnia...
_________________
www.studentkapedagogiki.bloog.pl :)
Miłość jest śladem natury,
Rozkoszuje się pocałunkami w świetle księżyca.
Jak dobrze żyć z miłością,
Obudzić się u podnóża jej stóp.

(\__/)
(O.o )
(> < ) ślicny ;)
 
 

     k0573k  



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 709
Skąd: Misto Włókniarzy

Wysłany: 2006-03-10, 07:29   
   Polecający: www.google.pl


spotykac takie osoby sie zdazalo znam nawet osoby z porazeniem mozgowym znam 2 i uwazam ze to normalni ludzi ktorym potrzeba wiecej cierpliwosci
_________________
WIDZEW YOU'LL NEVER WALK ALONE

obrany cel narodowe dąrzenia
ziścił się sen tego pokolenia
obrany cel wielka Polska na wieki
pod znakiem Falangi po wolność idziemy

De nołbadis łona bi sambadis<spojrz na siebie Gość>
 
 

     krzak  



Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 470
Skąd: Dolny Śląsk

Wysłany: 2006-10-15, 14:36   

p@ti napisał/a:
Moja mama ma nerwice....i jak się wqrzy....to lepiej nie wychodzić... czasami wtedy ma napady duszności...i wogóle....jest dziwna....ale da się z nią żyć...a pozatym to Ja się boje takich osób... :cry: :cry: Niewiem czemu...ale sięm strrrasznie boje....

zaiteresowal mnie ten temat bo chyba mam podobny problem z ojcem. czasami wpada w takie nieoczekiwane ataki zosci ze nie mozna przewidziec co przyjdzie mu do glowy. i nie zabardzo da sie z nim zyc. to problem nie tylko dla nas rodziny ale tez dla sasiadow.
Kurczol napisał/a:
na nerwice to chyba juz uodporniona jestem ... nad wszystkim da sie zapanowac ( jezeli chodzi o nerwice ;P ) tylko trzeba znac czlowieka i wiedziec jak do niego podejsc...
no wlasnie jak mozna podejsc do osoby ktora nawet nie chce slyszec o tym ze powinna sie leczyc.
_________________
W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
 
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 2199
Skąd: Henstedt-Ulzburg

Wysłany: 2006-10-15, 15:01   
   Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne


Wiecie...
Widzialem kiedys w Hamburgu pewnego faceta...
Wygladal jak normalny czlowiek (z wlosami, KlinOne :> ), ale zachowywal sie bynajmniej nienormalnie, szedl kilka krokow przed siebie, stawal, powiedzial cos, dalej szedl, stawal itd.
Inni sie smiali.... niektorzy probowali do niego zagadac - zero reakcji :|
Takim ludziom nie nalezy wspolczuc... dla nich to jest normalne, oni widza cel w tym co robia... jesli my mu wspolczujemy, to oni powinni wspolczuc nam :)

Jak pomoc takim ludziom? Ja nie wiem...

Zastanawiam sie, czy ten gosciu byl uposledzony, czy po prostu zwariowal....
_________________
kwi, kwi, krwi
 
 
 

     lotka  



Dołączyła: 12 Paź 2006
Posty: 10
Skąd: Orzesze

Wysłany: 2006-10-15, 15:21   

ja miałam ostatnio taki dziwny przypadek wśród moich znajomych.... kolega brał udział w takim "wiejskim" rajdzie dla fiatów 126p :) . siedział przy swoim "maluszku" dzien i noc... nie szło z nim pogadac bo tak sie w to wkrecił ze nie widzial innego tematu.... trzy dni po rajdzie spakował sie i poszedł do Częstochowy.... a jak wychodził do posłał wszystkim znajomym sygnała na komórkę.... Znalezli go dwa dni pózniej w drodze do Czestochowy... zrobił sobie przystanek i postanowił jakiemus rolnikowi poóc w zbieraniu siana... (nie wspomne juz ze zywił sie kora z drzew i chciał zamieszkac w lesie bo jak twierdził "kocha przyrode").... normalnie koniec swiata.... martwilismy sie no niego ale jakos kilka dni po wszystkim chłopak o tym zapomniał.... i jak gdymy nigdy nic wrocil do domu ( bo mieszkał potem przez tych pare dni na działce) poszedł do pracy... kompletna amnezja i jak narazie normalnie sie z nim gada a o tamtym poprostu nie pamieta...
_________________
Ja Bez Ciebie Umieram...l
 
 
 

     lolinka  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2293
Skąd: Częstochowa
Ostrzeżeń:
 1/3/5

Wysłany: 2006-10-15, 17:35   

a nie zastanowiliscie sie ze ten człowiek własnie taki jest , ale przez wszystkie lata swojego zycia nie mogł być soba bo otoczenie i ludzie wywierały na nim presje , by zył wg schematów , ustalonych zasad , żył tak jak zyja inni ... skoncz szkołe , znajdz prace , załoz rodzine , miej dziecko i funkcjonuj "normalnie" ale co jest ta normalnościa ? to co nas otacza jest powszechnie normalne , ale każdy człowiek jest inny , inaczej postrzega normalność , tyle ze jak sie z tym ujawni , zostaje uznany za wariata.

jak ktoś czytał książke "Weronika postanawia umrzeć" P.Coelho pewnie wie o czym pisze .
_________________
srak ...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Napoje | tenis | google | Sosnowiec | Kwatery | Przesyłka lotnicza | seo | Miasto rodzinne - Brzechwa Jan wyposa imprezy integracyjne Przeciwieństwa - Korab-Brzozowski Wincenty philadelphia pa limousine ręceprecz odtybetu