Wysłany: 2006-10-01, 11:04
Polecający: Dzięki sobie :)
Ja z dziewczyną sam na sam się nie spotykam, ale często jesteśmy (my mężczyźni) razem z nimi np. na wspólnym wyjściu po szkole na pizze lub na jakiejś wycieczce o 24:00 w pokoju u nich...lub u nas Wtedy to o dziwo zaczynają się poważne rozmowy o tym kogo można traktować jako przyjaciele czy o polityce, rzadziej o sexie, narkotykach czy wódce - lecz to nie znaczy że mamy charakter profesora uczelni wyższej . Choć ostatnio pojawił się u nad chłopak, bardzo rozbrykany, który nawet z poważnej sejmowej tematy o rozwiązaniu sejmu mógłby zrobić niezłą libację sądze
Ale sądze że nie zupełnie o taką odpowiedź Ci chodziło
_________________ GG - 9095191
Tlen - drunk7_13@tlen.pl
E-mail - psb-drunk@tlen.pl
Album: Fundamnetal
Piosenka: ----------
--------------------------------------
Are you gonna go to the Sodom and Gomorrah show?
Nigdy jeszcze na takim spotkaniu ,który zwie się potocznie randką nie byłem Dlaczego? Nie ma takiej laski ,która by mi isę spodobała Są dupy,ale nie podobają mi isę ,znaczy się podobają ,ale mnie nie kręca Kiedyś mi isę tylko jedna podobała ,ale tylko na dyskotece.Po dwóch dniach mi przeszło
jeśli się umawiam to z dziewczyną którą znam na tyle, żeby nie trzeba było kombinować z tematem. po prostu o wszystkim i z lekką nutką dekadencji. jeśli będzie mnie czekał burzliwy romans i randka po 1,5 h znajomości to powiem co wymyśliłem
_________________ pewnego dnia postanowiłem zmienić swoje życie. przestać pić, rzucić palenie, zacząć chodzić na siłownię i zdrowo się odżywiać.
jeśli się umawiam to z dziewczyną którą znam na tyle, żeby nie trzeba było kombinować z tematem. po prostu o wszystkim i z lekką nutką dekadencji. jeśli będzie mnie czekał burzliwy romans i randka po 1,5 h znajomości to powiem co wymyśliłem
racja a pozatym jak jest fajana laska to nie trzeba wymyslac tematu: sam przychodzi szybko dreptajac swymi krotkimi nozkami
_________________ -Spokój Grabarza--Wszystko będzie dobrze!-(możexD)
jesteście prymitywni z tymi określeniami dla kobiet , każdy facet który nazywa dziewczyne dupą , laską , suczką , wydaje mi sie ze traktuje tym samym te kobiety jak towar, czyli przedmiotowo ;]
a co do rozmów na randkach to chyba normalnie - gada sie o wszystkim i o niczym , grunt to nie udawac profesora filozofii tylko byc sobą ;]
Dołączył: 20 Sie 2006 Posty: 2192 Skąd: Henstedt-Ulzburg
Wysłany: 2006-10-05, 13:38
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
lolinka napisał/a:
jesteście prymitywni z tymi określeniami dla kobiet , każdy facet który nazywa dziewczyne dupą , laską , suczką , wydaje mi sie ze traktuje tym samym te kobiety jak towar, czyli przedmiotowo ;]
wielu dziewczynom to nie przeszkadza... i dlatego tak je nazywaja....
Wysłany: 2006-10-27, 20:39
Polecający: Znalazlem w necie
oo Dorotko swietne pytanie zadalas...mialelem juz konczyc ale zanim wyjde musze Ci odpisac
Juz bardzo chetnie Ci odpisuje:
Tematy ktore nas naprawde interesuja i ciagnac je do konca
Jezeli to jest nowo poznana dziewczyna,to o niej:) A jak to jest dziewczyna,ktora znam oddluzszego czasu,to o wszystkim:) Nawet o jakis pierdolach:))
Pozdrawiam:)
Ja zwykle z moja dziewczyna rozmawiam o roznosciach, np. jak tam w szkole, czy nie masz jakis problemow, czy moze z kims "pogadac", moze ktos Tobie dokucza. Takie tam pierdoly. Z dziewczynami z klasy praktycznie nie gadam, bo one mnie nie lubia, bo mysla, ze jestem satanista A z kolezankami z dawnej klasy, badz szkoly, to przewaznie gadam o tym, jak tam im sie powodzi w nowej szkole itp.
_________________ "Tylko, przez moment, nim zasniesz ja splone, splone! Chce z Toba przejsc przez pieklo, pieklo! Na druga strone przejsc. Zobacz jak plone, plone! Zobacz jak plone..."
Dołączył: 24 Paź 2006 Posty: 920 Skąd: inąd się znamy...
Wysłany: 2006-12-01, 13:09
Polecający: myszka mi poleci(a)ła...
Ja najczęściej bywam słuchaczem niż rozmówcą - pozwalam dziewczynie mówić o tym co chce, niektóre tematy komentując. Generalnie mój wkład w rozmowę to jakiś 1% całości. I chyba przez to dziewczyny lubią ze mną (do mnie) pogadać.
lolinka napisał/a:
każdy facet który nazywa dziewczyne dupą , laską , suczką , wydaje mi sie ze traktuje tym samym te kobiety jak towar, czyli przedmiotowo
Różne określenia mają różny wydźwięk w danym otoczeniu. Ja sam używam określenia "laska" w znaczeniu znajoma dziewczyna, nowa koleżanka (bez żadnych podtekstów). W miarę zacieśniania znajomości 'laska' jest coraz rzadziej tak nazywaną na rzecz innych określeń (koleżanka, ludzik itp.). Tego miana używam tylko w otoczeniu, w którym znaczy to samo, co dla mnie.
_________________ "Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."
Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum