Wysłany: 2006-10-10, 21:33 Różne osobowości ludzkie
Chciałbym rozpocząć wymianę naszych poglądów, spostrzeżeń czy dokładnego rozłożenia sposobu postępowania i myślenia osób przez nas obranej ze środowiska czy nie.
Człowiek ma wiele osobowości.....Myślałam,że jest to niemożliwe ale ostatnie doświadczenia postawiły mnie na ziemię.
W wyniku pewnej dośc nieprzyjemnej sytuacji, zobaczyłam jak człowiek szybko potrafi się zmienić....Moze inaczej! Jak wiele osobowości moze miec!
Pewna znajoma poprostu jest w tym mistrzem. Jest w trudnej sytuacji i nie zazdroszcze jej.Jednak nie jest ona trudna tylko dla niej. Ta dziewczyna przed jednymi udaje tą "poszkodowaną" a z drugiej strony pokazuje swoje prawdziwe oblicze i jest "atakującą". Prowadzi najróżniejsze rozgrywki,byle tylko postawić na swoim i wszystkich poróżnić i skłócić. Jest poprostu diablicą w anielskiej skórze.
Niestety nie wiem,czy ma na to wpływ tylko obecna sytuacja czy równiez jej środowisko...
_________________ Pamiętaj, że minuta gniewu odbiera Ci 60 sekund szczęścia......
mala_adzia,
myślę że ta osoba przyjęła stosunek obronny do innych ludzi i w jednym wymiarze jest zła i wściekła wręcz niemiła a dla innych jest ta poszkodowaną... trzeba chyba przeczekac aż minie u niej ta trudna sytuacja i dopiero potem ją oceniac.
Ja chce przeanalizowac mojego kolegę który lubi sobie wmawiac że jest cholernie nieszczęsliwy; że swiat sie na niego uwziął i że wszystko jest prZeciwko niemu. W rzeczywistoscie jednak to on olewa reszte i ma ich zdanie gdzieś
trzeba chyba przeczekac aż minie u niej ta trudna sytuacja i dopiero potem ją oceniac.
Właśnie o to chodzi,że ta cała sytuacja,w której się znalazła nie dotyczy tylko jej i szczerze mówiąc miała spory wkład w swoje nieszczęście. Teraz nic innego nie potrafi, jak tylko odgrywać się na innych... Zgadzam się z Tobą,że to poprostu mechanizm obronny.
Jednak ile mozna tego wytrzymać...
jusia_like napisał/a:
Ja chce przeanalizowac mojego kolegę który lubi sobie wmawiac że jest cholernie nieszczęsliwy; że swiat sie na niego uwziął i że wszystko jest prZeciwko niemu. W rzeczywistoscie jednak to on olewa reszte i ma ich zdanie gdzieś
Co do tego....Mam identyko kumpele. Ona jest taka "nieszczęśliwa"...Szkoda,że potrafi gadać tylko o sobie...
_________________ Pamiętaj, że minuta gniewu odbiera Ci 60 sekund szczęścia......
ludze są dziwni.
zakładają maski, boją się pokazać swoją prawdziwą twarz i uczą tego innych... nauczyli tego mnie... a kiedy jesteś prawie pewna ze daną osobę znasz, ona zmienia maskę... strasznie tego nie lubię...
_________________ "...NIEZLICZONA ILOŚĆ NAJJAŚNIEJSZYCH BARW, OGROMNA SIŁA I WSZECHŚWIAT GÓWNO WART..."
moim zdaniem kazdy ma na sobie jakąs maske ... tylko nieliczni umieją je zdjąc i pokazac własna , nieudawaną, rzeczywista twarz ... poprostu presja otoczenia czasem uniemozliwia bycie tym kim sie chce ;/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum