Czy zatrzymaliście się kiedyś choć na chwilę i pomyśleliście o tym do czego wszyscy zmierzamy? Czy próbowaliście przewidzieć jaki bedzie koniec, czym jest smierć? Jaki to rodzaj stanu? Czy jest jakies 'potem'? Czy to tylko punkt na scieżce naszego życia? Czy należy jej się bać?
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
Ja sie jej boje tylko pod jednym wzgledem ze zaszybko nastapi.... zanim zdaze sie spełnic zaznac miłosci szczescia ...chciałabym zdazyc kogos kochac z całych sił miec swoje małe(a zaraz wielkie) szczescie....moje dziecko...
A tak to wiem ze w kazdej chwili moze to nastapic....boje sie jeszcze bolu bo poim odejsciu ze ktos bedzie cierpiec!!!!
_________________ Posty poniżej 5 słów i z dużą ilością emotikonek będą kasowane!!!
Ktoś kiedyś powiedział, że śmierć nieodzowną przyjaciółką życia. I zgadzam się z tym.
Ja się jej nie boję, jest nieunikniona. Wierzę w reinkarnację, więc i tak na Ziemię powrócę, pod tą czy inną postacią. Nie da się powiedzieć, jakie jest 'uczucie' śmierci, bo raczej nikt tego nie wie. Trudno przewidzieć koniec, bo może nadejść w każdej chwili.
Jedyne, czego się obawiam, to to, że gdy będę umierać, moge poczuć 'niespełnienie', żal, iż nie przeżyłam danego czasu mi w pełni. Tak, to uczucie może być najgorsze.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Dołączyła: 26 Sie 2005 Posty: 249 Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2005-11-09, 18:21
Chyba każdy się czasem zastanawia nad smiercią, bo tak naprawdę nikt nie wie co nas czeka.
Ja wierzę, że po smierci jest niebo itd, w reinkarnację nie wierzę.
Boję się śmierci, że właśnie nastapi zbyt szybko, że nie zdążę zrobić wszystkiego co zaplanowałam. Ale jak narazie to nie załowałabym ani jednej chwili, bo staram się tak żyć żeby jak najbardziej z życia korzystać.
_________________ Każda kobieta jest aniołem, tylko po niektórych tego nie widać...
Też bym chciała, abym doszą poszła do nieba. Głównie dlatego, żeby spotkac kilka osób. Takie moje głupie mniemania
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Ja myśle, że po śmierci każdy znajdzie to czego oczekuje. Jesli ktoś jest przekonany że po smierci nie ma nic to znajdzie nic, jak wierzy w niebo to niebo, jesli uważa że zasługuje na piekło to je znajdzie i to w dokładnie takim stanie jak sobie to wyobrażal... Dlaczego? Bo to my ludzie (stworzeni na obraz i podobieństwo Boże) jesteśmy twórcami... Stworzyliśmy już tylu bogów, tyle różnych możliwych rozwiązań tej i innych kwestii że poprostu wszystkie muszą być dobre... Wiara jest mocą, to ona nas pcha tu i uwdzie... jednak to nasz umysł pozwala nam wierzyć... to on karze nam wierzyć... on kreuje naszą wiarę... on tworzy nasz życie... i on stworzy naszą śmierć i to co zastaniemy po drugiej stronie...
co do strachu... przecież Faust pokazał, że najpiękniejszym momentem jest chwila śmierci... to czego tutaj się bać...
"Zło najstraszliwsze, śmierć,nie dotyka nas wcale,bo póki my jesteśmy,nie ma śmierci,a kiedy jest śmierć,nie ma nas... "
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
Dołączyła: 26 Sie 2005 Posty: 249 Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2005-11-10, 20:26
Bać się można właśnie tego, że zostawimy naszych bliskich, że będą oni cierpieć, że nie zdążymy się spełnić życiowo. Niby to takie proste powiedzieć : nie bójcie się, ale tak naprawde nikt nie wie co nas czeka... każdy się boi tego co nieznane.
_________________ Każda kobieta jest aniołem, tylko po niektórych tego nie widać...
tak sobie wykminiłam, ze strach przed śmiercią może pachać ludzi do tworzenia rzeczy wilekich... byćmoże niektórzy boją się anonimowości po śmierci... chca być wiecznie żywi w innych ludziach... byćmoże dlatego priorytetem niektórych jest sława... bo ona pozwala być osobą publiczną, znaną, o śmierci której mówi się w wiadomościach... może niektórzy boją się tego, że umrą niezapmiętani... że jeżeli nie ma żadnego nieba to dziś jestesmy jutro nas nie ma... tak poprostu... ciach i koniec... że jak będzie jakieś inne życie to to i tak nie będziemy my... to będzie jakiś franek czy zosia... a nie my... nas już nie będzie.. nigdy nie powąchamy już ulubionych kwiatów, nie zjemy ulubionej potrawy, nie wykąpiemy sie w morzu, nie będziemy się opalać... ludzie będa przechodzić koło ich grobu i nie będą mieli zielonego pojęcia kim była ta osoba... kim była z zawodu... czemu poświęciła życie... kogo kochała... kogo nienawidziła... w co wierzyła... a rzeczy wielkie pozwalają na to by po śmierci krążyłą o nich legenda... by żyli wiecznie (nie fizycznie)...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
Kohelet uważał, że jesteśmy tylko pyłem we wszechświecie. A wszystko, co już było, powtórzy sie znów. Nie ma rzeczy, zachowań, postaw ludzkich nowych. Zataczamy ciągłe koło w przyrodzie. 'Marność nad marnościami i wszystko marność'. Dlatego też nie każdy zostanie zapamiętany.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Boi się bo nie wie czy może być pewny tego że gdzieś tam czeka go nowe, lepsze życie ... Napała go lęk przed nowym i nieznanym. Czuje że zostawia tutaj wszystko.. Cały dobytek swojego życia. Całą swoją piramide, która budował dobre kilkanaście, kilkadziesiąt lat... Ja też boje się z tąd odejśc... Co będzie i jak będzie ?
_________________ Jestem szczęściem, które szuka przyjemności w zadowoleniu drugiej
osoby. Pragnieniem, by dawać, a nie otrzymywać. Szacunkiem dla
uczuć drugiej osoby. Byciem blisko, ale bez chęci zawładnięcia drugą osobą.
Tego raczej się nie dowiemy A jak się dowiemy, to i tak swej wiedzy w tym względzie nie przekażemy nikomu.
Nowe lepsze życie? Zalezy, jakimi będziemy na ziemii.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Wysłany: 2005-11-12, 11:52
Polecający: Ktoś mnie zaprosił na moim blogu.
Reinkarnacji nie ma. Jestem pewna na 99%. Wiem dlaczego, ale kompletnie nie umiem tego wytłumaczyć. A co będzie po śmierci? Wg. mnie to, co przed narodzeniem. Nie, nie NIC. My po prostu tego (co było przed narodzeniem) nie pamiętamy. Tak jak wstajemy i nieraz nie pamiętamy co nam się śniło. Może jak umrzemy, nie będziemy pamiętać o tym, co było przed nią (przed śmiercią). Będziemy żyć tam nieświadomi tego, że umarliśmy na poprzednim świecie. Nie powinniśmy bać się śmierci. Tylu ludzi już umarło. Oni gdzieś są. Tylko my nie wiemy gdzie..
_________________ Sex Pistols - I Wanna Be Your Dog
A nuż ktoś stoi koło Ciebie cały czas, podczas Twojego życia
Wierzycie w Anioła Stróża?
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Wierze w Anioła stróża. Ja byłam mała zawsze gdy miałam się przewrócić starałam się utrzykać równowage tak żeby się nie przewrócić Musze przyznac że byłam w tym naprawde dobra I wierzyłam że pomaga mi z tym własnie Anioł Stróż. Teraz czy jest tak nie wiem ? Ale czuje i wiem ze ktoś nademną czuwa dniem i noca
_________________ Jestem szczęściem, które szuka przyjemności w zadowoleniu drugiej
osoby. Pragnieniem, by dawać, a nie otrzymywać. Szacunkiem dla
uczuć drugiej osoby. Byciem blisko, ale bez chęci zawładnięcia drugą osobą.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum