Kiedyś drażniło mnie to, że niektórzy zachowują się na pokaz, bo tak fajnie, bo tak modnie, że ubierają się w ten, a nie inny sposób, że uważają się za lepszych dlatego, że mają jakieś cacko, ale to było kiedyś, teraz mnie to nie rusza, może czasem śmieszy. Naprawdę zabawnie popatrzeć na kogoś, komu wydaje się, że swoim szpanerstwem, rzeczowym nabytkiem zaimponuje, olśni. Tyle, że takowymi cackami mnie się nie oczaruje - mnie to nie rusza, że ktoś ma komórkę taką, że podobno dech zapiera - ważne, by z daną osobą dało się porozmawiać, pożartować, a takie dowartościowanie się poprzez przedmioty jest dla mnie dziwne, ale skoro nie potrafią takie osoby inaczej, to nic mi do tego, to ich życie.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!' wszystko gra
Ja szpanerów... ehem, "podziwiam" za wytrwałość w lansowaniu się i za posiadanie lekkiej ręki do pieniędzy. Naprawdę, big szacun ziomy, big szacun. Jesteście kÓl.
Ostentacyjne obnoszenie się z metkami i gadżetami, obliczone jedynie na to, by wzbudzić czyjś zachwyt i podziw w tej chwili z jednej strony raczej bawi mnie, niż złości. Z drugiej natomiast nie widzę niczego złego w samym fakcie posiadania
krzak napisał/a:
drogich lub mało dostępnych dla innych przedmiotów.
z którym szpan jest związany i idiotycznym wydaje mi się nazywanie kogoś "szpanerem" tylko dlatego, że ma buty kosztujące średnią krajową, komórkę jak centrum dowodzenia NASA czy samochód, przypominający Batmobil. Skoro kogoś na to stać, dlaczego nie miałby sobie na to pozwolić? Trudno, aby chował on komórkę po kieszeniach w trakcie wysyłania smsów, odpruwał metki z koszuli czy markerem zamazywał znaczki na butach, tylko dlatego, że w przeciwnym wypadku zawistni śmiertelnicy, których na takie cacka nie stać, z miejsca przykleją mu metkę szpanera.
Ludzie szpanują, bo każdy chce być lepszy, najlepszy. Osobiście nie lubię osób szpanujących... Lubie ludzi równych sobie i nie wywyższających się. Zwykle Ci co szpanują są niemili.. i ogólnie zakręceni..
Dołączył: 27 Lis 2006 Posty: 389 Skąd: ja to wiem??
Wysłany: 2008-08-28, 17:22
ja powiem tak, że czasami lubię się pochwalić jakimś ciuchem (nie koniecznie markowym) ale nie robię tego notorycznie, jak jest okazja, to się coś fajnego założy... każdy z nas chce się ładnie prezentować na jakiejś imprezce, czy przy innej okazji... a czy lubię takich ludzi, którzy cały czas się "lansują" ?? nie nie lubię... wywyższają się, jak dla mnie za bardzo... ale tacy też muszą być, żeby wiadomo było jak nie robić
_________________ Gość, czy widzisz to co ja ?? Coraz wiecej na tym świecie zła...
Ostatnio zmieniony przez zloty 2008-08-28, 17:24, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum