Jeżeli ma sie pewność, że to prawdziwy przyjaciel. Ja takiej pewnośći nie mam, a poza tym nie lubie patrzyć ludziom w oczy i sie zwierzać.Wole tak.Jakaś inna chyba nie jestem?;)
_________________ "Scena po scenie nasze życie jest jak spektakl, choć nam aktorom być to może troche nie w smak..."
Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 1941 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2006-11-11, 23:29
Polecający: baba jaga ;P
marta_a napisał/a:
a poza tym nie lubie patrzyć ludziom w oczy i sie zwierzać.Wole tak.Jakaś inna chyba nie jestem?;)
to jest calkiem normalne, ludzie z reguly nie lubia stawiac czola problemom sam na sam wiec chowaja sie za roznymi zaslonami w tym internecie gdzie moga byc anonimowi, nikt ich pozniej nie bedzie ocenial czy patrzyl na niego ze wzgeldu na to co go boli czy co go kreci
jak juz trzeba sie komus wyzalac to moim zdaniem najlepiej przyjacielowi niz stadu ludzi ktorych i tak gowno obchodzisz /za przeproszeniem/
lepiej dusic w sobie niz zawracac ludzia glowe swoimi problemami. Kazdy ma swoj "krzyz" do dzwigania i nie potrzebne im czyjes inne cale czy tez w kawalkach
a ja nie lubie ograniczac sie tylko do swojego zycia i swoich problemow. w ogole nie lubie sie ograniczac i podoba mi sie to za ludzie pisza o swoich problemach. to pozwala mi spojzec na swiat z inne perspektywy. i tez uwazam ze forum jest dobrym miejscem do wyzalania sie
_________________ W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
No to mi przygadałeś;)
Są tacy dla których nic nie znacze, a czasami są tacy, którzy przejmują się choć troche twoim problemem i szczerze Ci radzą.Każdy szuka pomocy jak potrafi.
_________________ "Scena po scenie nasze życie jest jak spektakl, choć nam aktorom być to może troche nie w smak..."
Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 1941 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2006-11-11, 23:43
Polecający: baba jaga ;P
marta_a napisał/a:
Każdy szuka pomocy jak potrafi.
ale po co ? o.O nie lepiej zabrac sie do roboty ? nie rozumiem tych ciagot do bycia ofiara o.O to swoisty masochizm ... ludzie sa naprawde dziwni .... o.O
marta_a napisał/a:
No to mi przygadałeś;)
to do mnie ? o.O bo wiesz przy nicku masz taki znaczek ;] i on oznacza dziewczynke ;]
marta_a napisał/a:
Są tacy dla których nic nie znacze, a czasami są tacy, którzy przejmują się choć troche twoim problemem i szczerze Ci radzą.
juz pomine fakt ze zmienilas osobe w zdaniu .
Sluchaj jezeli wierzysz ze cos interesujesz ludzi to sie naprawde mylisz, swiatem rzadzi pieniadz i informacje ... interesujesz ich Ty tylko dlatego ze dostarczasz im informacji i zwiekszasz ich wiedze oraz podbudowujesz ich ego przez to ze moga Ci pomoc bo "oni sa taacy madrzy a Ty taaaka glupia"
no napewno rzadzi pieniadz. ale co to ma wspolnego z tym ze interesuja mnie czyjes problemy? nie widze w tym dla siebie zysku. tylko rozszezam swoj swiatopoglad. a druga kozysc to ze nie bede juz taki zaskoczony wrazie gdyby mnie mialo spodkac cos podobnego. a co do rad to moze znajdzie sie osoba ktora juz taki problem przezyla i wie jak sobie z nim radzic.
_________________ W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
aj przepraszam za tą zmiane osoby,juz późno,pomyliły mi sie literki:)
hm no nie wiem,jeśli podbóudowuje ich ego to dobrze,przynajmniej oni czują sie dobrze.Czasami nawet jakis głupi, ale miły tekst umie podnieść na duchu.A co do bycia ofiarą hm to może i nią jestem,skoro nie umiem poradzic sobie "ze sobą" to moze i nią jestem.
_________________ "Scena po scenie nasze życie jest jak spektakl, choć nam aktorom być to może troche nie w smak..."
Podobno dawanie prezentów jest przyjemniejsze od otrzymywania. Jeżeli ktoś może pomóc komuś innemu słowem, które jest niezobowiązujące, nie ponosi żadnych kosztów i jeżeli ktoś ma na to ochotę, to czemu miałby tego nie robić?
Nie będę twierdził, że nie jest to egoistyczne. Na zasadzie, pomogę Tobie, ale chcę zobaczyć, że naprawdę Ci pomogłem, co mnie dowartościowuje (umiem pomagać) i faktycznie tym samym moje ego rośnie.
Na tej prostej zasadzie, pomagając komuś - faktycznie mu pomagam, ale pomagam swojemu "ja" nacieszyć się tym, że coś zrobiłem dobrze.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Kurczol a tak apropo, to Ty po co piszesz na forum,żeby pisac ludziom, że nic dla nikogo nie znaczą?
Może tylko ty masz takie ego, że dla Ciebie ludzie nic nie znaczą.Bo ja ucieszyła bym sie, gdybym mogła komuś coś poradzić,pomóc...
_________________ "Scena po scenie nasze życie jest jak spektakl, choć nam aktorom być to może troche nie w smak..."
Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 1941 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2006-11-12, 00:21
Polecający: baba jaga ;P
marta_a napisał/a:
Kurczol a tak apropo, to Ty po co piszesz na forum,żeby pisac ludziom, że nic dla nikogo nie znaczą?
tak to jest moje hobby jedni zbieraja znaczki ja sie wyzywam psychicznie na ludziach w internecie LOL
kobieto chce Ci przedstawic inny punkt widzenia, zebys wiedziala ze tak naprawde w zyciu mozna polegac tylko na sobie, a wyzalanie sie ludzia zwlaszcza obcym moze sie fatalnie skonczyc.
Internet owszem jest fajnym zjawiskiem i generalnie pozytywnym ale z nim jak nitrogliceryna o.O
marta_a napisał/a:
Może tylko ty masz takie ego, że dla Ciebie ludzie nic nie znaczą
wiesz moge sie mylic ale to chyba raczej nei kwestia ego ..
Czytam dyskusje miedzy Krzakiem, Marta_a a Kurczolem i mysle ze jednak Krzaku i marta_a maja racje no i troszke Dischmann - z tymi prezentami - hehe
Kurczol - Czlowiek nie Zyje TYLKO dla Siebie - a z reguly - Wrecz odwrotnie!! Pomysl jaki swiat bylby piekny gdyby kazdy sobie pomagal a nie mial w dupie drugiego czlowieka, gdyby sie liczyl z jego zdaniem i problemami - Zycie byloby o wiele latwiejsze... szkoda ze tak nie jest...
Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 1941 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2006-11-12, 10:58
Polecający: baba jaga ;P
RheeZhaa napisał/a:
Pomysl jaki swiat bylby piekny gdyby kazdy sobie pomagal a nie mial w dupie drugiego czlowieka
gyzys ale tak nie jest, a marzenia to fajna sprawa tyle ze troche nie realne
sentymentalnosc i jakies oddanie w stosunku do obcych zwlaszcza jest conajmniej naiwne
krzak napisał/a:
to w takim razie niby czego?
charakteru? a z tego co wiem to charakter a ego to chyba co innego nie? o.O
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum