Się uzależniłam, a to wszystko też przez Frasunka, dostałam 5 sezonów od niego i jak głupia teraz oglądam te seriale. I tylko ciągle powtarzam, że jeszcze tylko jeden odcinek, jeszcze tylko jeden i niestety, na jednym się nie kończy, dopadł mnie nadmiar i brak umiarkowania w oglądaniu, to straszne mieć tyle sezonów, nie muszę czekać na odcinki i nie umiem przestać oglądać. Zgubiło mnie, że wszystko od razu dostałam i teraz już nie mogę się powstrzymać. Poza tym poluję teraz na "Dynastię", a jak już zdobędę to dopiero zacznie się dziać ;] więc sis, dobrze, że jesteśmy w tym razem ;p bo razem raźniej ;p
Poza tym nie chcę na razie walczyć z tym uzależnieniem, choć czasochłonne to całkowicie przyjemne.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!' wszystko gra
Ostatnio zmieniony przez Colorblind 2008-03-22, 19:15, w całości zmieniany 1 raz
Ja miałem tak na wakacjach, gdy miałem po kilka sezonów Battlestar Galactica, Rome, Farscape, Heroes.
Sam się problem rozwiązał po tym, jak się skończyły. Na nowe odcinki trzeba czekać, jeśli w ogóle są.
Teraz niestety nie ma wakacji, by samo się rozwiązało. Nie ma czasu na uzależnienia, więc trzeba tochę siły i samozaparcia. Trzymam za was kciuki.
Jak dogonicie seriale, to poczujecie jak to jest czekać tydzień na kolejny odcinek w sieci i jak to jest oglądać po tygodniu oczekiwań.
_________________ (...) The tiny strings inside our genome, they own us, they control us, and they torture us. Do not reproduce, do not support them, bring them to an end. Stop the agony of concious life, eradicate life.
Od muzyki, czekolady i wybranka serca. ^^
Myślę o tym, żeby zacząć walczyć z uzależnieniem od czekolady, ale coś mi się wydaje, że nic z tego nie wyjdzie.
A tak poza tym lubię swoje uzależnienia.
_________________ "Mięśnie pod jego skórą zatańczyły Dziewiątą Symfonię, ślepia zapłonęły."
Od muzyki to i ja jestem uzależniony i teraz mi źle z tego powodu, bo na tym komputerze (u rodzinki na święta) nie mam dźwięku i wszystko, co mogę słuchać jest na 6GB Zen Micro podłączonym do miniwieży. Mało trochę na te kilka dni, ale wytrzymam jakoś.
_________________ (...) The tiny strings inside our genome, they own us, they control us, and they torture us. Do not reproduce, do not support them, bring them to an end. Stop the agony of concious life, eradicate life.
Ja miałem tak na wakacjach, gdy miałem po kilka sezonów Battlestar Galactica, Rome, Farscape, Heroes.
Sam się problem rozwiązał po tym, jak się skończyły. Na nowe odcinki trzeba czekać, jeśli w ogóle są.
Teraz niestety nie ma wakacji, by samo się rozwiązało. Nie ma czasu na uzależnienia, więc trzeba tochę siły i samozaparcia. Trzymam za was kciuki.
Jak dogonicie seriale, to poczujecie jak to jest czekać tydzień na kolejny odcinek w sieci i jak to jest oglądać po tygodniu oczekiwań.
charon, mam dokładnie to samo czekanie na kolejne odcinki nBSG doprowadza mnie nieraz do szału
a poza tym, to uzależniony jestem od Świata Dysku, Star Treka (obejrzałem juz wszystko co się dało, buuu... ), spotkań ze znajomymi...
_________________ When it's time to party, We will PARTY HARD!
jestem Deviantem...
hmmm duuuużo tego na pewno od kawy, muzyki, przyjaciół, PUB-u w piatkowe wieczory, długich spacerów, szybkiej jazdy samochodem, drobnych szaleństw, ... etc.
_________________ Nikt nie bedzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze!!!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum