muzyka, muzyka, muzyka i samotność! no, może gdyby się jeszcze trafił taki PRAWDZIWY przyjaciel, to pewnie bym mu się wygadała i przytuliła, ot, tak po prostu. ale na dzień dzisjeszy to tylko muzyka, czasami jeszcze dobra książka
jakie ja mam sposoby na doła?
rzadko go mam i zawsze stawiam mu czoła :mrgreen:
dobrze jest topic smutki w alkoholu
czasami potrzebne sa sladowe ilosci etanolu
mary jane tez jest na doła wskazana
male ilosci i poprawa nastroju gwarantowana
_________________ jestem najlepszy, najwspanialszy,
najdowcipniejszy i najdoskonalszy
nie jestem zadnym smutnym raperem
jestem poprostu FRISTAJLEREM
jak mam doła to... zwykle pomaga mi coś rozwalić, kogoś pobić, albo na kogoś nakrzyczeć... i w związku z tym cierpią moi przyjaciele, którzy zwykle padają ofiarami tych ostatnich
ale ja żadko mam doła ^^
_________________ A za zakrętem czekał... Kret!
+___+
Dobry Kret nie jest zły
zwykle pomaga mi coś rozwalić, kogoś pobić, albo na kogoś nakrzyczeć... i w związku z tym cierpią moi przyjaciele, którzy zwykle padają ofiarami tych ostatnich
biedni Ci Twoi przyjaciele;) ale, jakby nie było, po to ich mamy..
Ja uwielbiam znaczana dawke teiny przyjac. Robie zwykle tak: robie sobie na 0,7 L wody 5 herbatek lipton. Pije poki ciepla, jak jest malo to moge jeszcze paracetamol wziasc dla zwiekszenia mocy Po godzinie poczuje sie tak jakos.. Hm.. Pelen energii, cale zmeczenie minie, muzyka wydaje sie jakos tak bardziej trafiac do czlowieka.. No i nie ma dola Kiedys stosowalem z kolegami browary, ale czasem kac byl, pozatym dziala tak jakos otepiajaco. A po tym nie ma nic..
Pozdro!
Jeżeli mam doła, dzwonie po kolegach, to poprawia mi humor, lub zagaduje na gg. Często też włanczam muzyke lub też wychodze się przewietrzyć. Myślę ,że nie ma żadnego lekarstwa na doła. Poprostu każdy ma swój lepszy i gorszy dzień.
musze przyznac ze temat jest bardzo ciekawy... dół... depresja, tak zwany rak duszy... w pierwszej klasie LO uwalił mnie ziomek z niemca, poza tym jakos nieciekawie mi z nauką szło i mi sie wpadło w depresje:| pomógl psycholog i tablety... od tego czasu moim sposobem na doła jest... dobry humor:| brzmi paradoksalnie, ale to prawda....mając doła uciekam w śmiech... naprawde mi to pomaga... a do tego dochodzi moja kochana dziewczynka:) i to naprawde jest najlepsze lekarstwo:)
_________________ ---------------------
grunt to podstawa:D
jest dośc silna psychicznie [tak mi mówią znajomi], lubię się wyżalić, ale najlepiej jak posiedze sama z pamiętnikiem i muzyką..jaką?!
Różnie bywa i to zalezy od powodu dołka. Hm, odpadają smęty typu gosia andrzejkowicz.
_________________
(...)
Koniec dla mnie, dla ciebie
Ostatni taki znak na niebie
Nikt nie zagłuszy nie zatrzyma
Wojny, którą w sobie skrywam
Przytulam się do mojej ukochanej, wyżalam się jej ze wszystkiego i powoli przechodzi.
Naprawdę to cudowne, gdy mamy kogoś, kogo kochamy i możemy mu się wypłakać.
Wcześniej nie było to u mnie do pomyślenia. Najczęściej włączałem ostrą muzykę i grałem w jakąś strzelankę, dla wyładowania negatywnych emocji.
_________________ W życiu nie ma `game over`, jest tylko `next level`...
Wszyscy mają prawo do szczęścia, ale nie wszyscy mają szczęście do prawa ... Tuning Golfa 3 | Tapety
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum