Dołączył: 09 Wrz 2006 Posty: 1342 Skąd: Hueco Mundo
Wysłany: 2008-04-17, 16:30
Pierwszy i jak dotąd ostatni - SE k700i. Jako, że mam godopiero od jakiegoś półtora roku, to spełnia swoją funkcję doskonale inie potrzeba mi nic innego.
_________________ Oficjalny forumowy pedofil
I'm not human I'm a miracle. And even my shadow worships me.
Motorola M3188...nie zdziwiłbym się, jeżeli w walce byłaby skuteczniejsza od noża...
Bateria to trzymała dosłownie kilka godzin, a napisanie smsa zajmowało..ojj dużo czasu....
Wysłany: 2008-05-21, 21:08
Polecający: Znalazłem w wyszukiwarce
Siemens C35i ehh stary telefon duzo sie placilo itp. mam go nadal i nieraz do niego zagladam czy dziala
_________________ "Talent polega na połączeniu siły twórczej ze zdolnością wykonawczą."
"Parkour, Présente la discipline et ses mouvements principaux."
Pierwszy i jak dotąd ostatni - Nokia 6020. Dostałam ją prawie dwa lata temu, więc stawki już normalne - 20 gr za SMS poza sieć i 10 w sieci (Simplus). Do tej pory bez większych awarii, nie licząc jednego-dwóch zacinających się klawiszy ostatnio.
_________________ Dum spiro, spero
"Wiec dochodzimy do konkluzji, iz ewenement jest ewidentnym paradoksem konstruktywnej rekapitulacji skolidowanej na adekwatnych arkanach pryncypialnej dystrybucji"
mój pierwszy telefon to był Samsung - nie pamiętam, jaki konkretnie model, ale miał wspaniały, niebieski wyświetlacz i był niesamowicie szpanerski ^^ rok 2003 to był gdzieś... ^^
_________________ -Dziewczyno, jak ty mostek zrobisz, to z twojej miednicy można jeść!
Pierwszy telefon.... na urodziny w 2004 rok. To był siemens C60. A służył mi jakieś 2 i pół roku. Do tej pory jak do niego zaglądam to działa
_________________ "Śniada cera, kocie oczy z tęczówkami w kolorze gorzkiej czekolady, nieduże, pełne usta i burza czarnych włosów. [...] Na dodatek szczęściara chrzani odchudzanie. Bezczelnie wcina wszystko, na co ma tylko ochotę..." Taka już jestem...
Nokia 3510i srebrno-biała, wtedy to był naprawdę jeden z lepszych modeli i nie pamiętam żeby cokolwiek w nim odmówiło posłuszeństwa. Kurde nie pamiętam już za ile był SMS, ale największą mordęgą był brak sekundowego naliczania i wieczne puszczanie sygnałów i łapanie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum