nie mam pojeca co zrobic, jestem dziewica, 19 lat, chlopaka z ktorym jestem od 5 miesiecy i wczesniej czy pozniej zaczniemy uprawiac sex....no wlasnie wszystko bylo by ok gdyby nie to ze ja mam przerosniete wargi sromowe, tzw motylek ...no niby nic zlego ale malo dziewczyn tak ma...
jesli go tym zaskocze...jesli on woli tzw buleczke (wargi sromowe sa schowane)
mam obawy...nie potrafie sie przelamac...w koncu bedzie musiala nadejsc ta chwila ze bende mu musiala pokazac to miejsce...ale chyba nie nadejdzie bo ..sie boje jego reakcji...co mam robic ,pomocy
Dołączyła: 16 Lip 2007 Posty: 424 Skąd: mam wiedzieć
Wysłany: 2008-03-17, 11:05
Myślisz że akurat na wyglądzie Twoich warg sromowych skupi swoją uwagę?
Nie musisz go o tym uprzedzać bo nie ma o czym:)
_________________ nie będę się użalać
nie będę skarżyć się
nie jestem beksa lala
a skoro jeszcze
to mnie nie powala
to nie jest tak źle
co nie zabija wzmacnia
wzmocni i mnie
Dołączyła: 27 Lis 2007 Posty: 46 Skąd: z Uśmiechowa :)
Wysłany: 2008-03-17, 17:06
tylko broń boże nie myśl obsesyjnie o swoich wargach sromowych gdy zaraz będziecie musieli się kochac ;]
bądź rozluźniona, staraj się o miłą atmosferę a Twoje wargi sromowe będą tak ważne, jak to czy zdjęłaś skarpetki
P.S. A faceci powinni wiedziec, ze kazda kobiieta się różni od innej. Jak nie, to odsyłam na wdż, biologię albo godz. wych. do szkoły (obecnie takie prowadzę )
_________________ Żyj godnie. Żyj tak, żebyś potem nie musiał się chować przed samym sobą
natasssha, przesadzasz... on pewnie nawet nie zauważy różnicy nie myśl o tym, nie zaczynaj rozmowy-spowiedzi na ten temat jakby to było jakąś wadą. po co??
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2281 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2008-03-17, 23:13
natasssha napisał/a:
no niby nic zlego ale malo dziewczyn tak ma...
a widziałas wszystkie cipki świata ? ;] A swoją droga wiesz ilu facetów ma krzywego penisa? Ja też nie wiem ale podobno to problem ale pewnie bym nawet nie zauwazyła tego gdyby mi taki wyskoczył :DDDD
Więc głowa do góry i przestań sie martwić.
Dołączyła: 16 Lip 2007 Posty: 424 Skąd: mam wiedzieć
Wysłany: 2008-03-26, 12:44
Zombwbij napisał/a:
Co nie znaczy, że porozmawiać o tym zaszkodzi.
Oczywiście, że można o tym porozmawiać ale do tego typu rozmowy, wydaje mi się, potrzeba dużego zaufania. Nie sądzę, że pare lat temu, na początku "chodzenia- sypiania" z moim facetem miałabym odwagę rozmawiać o wyglądzie mojej myszki
Wszystko przychodzi z czasem a rozmowy o sprawach intymnych stają się łatwiejsze i prostsze.
_________________ nie będę się użalać
nie będę skarżyć się
nie jestem beksa lala
a skoro jeszcze
to mnie nie powala
to nie jest tak źle
co nie zabija wzmacnia
wzmocni i mnie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum