Znaczy się, czaty, komunikatory, i jeszcze inne(nie wiem jakie jeszcze mogą być)
Co o tym myśliscie, zdarzyło Wam się, chociaż spróbować? Dla mnie to co najmniej smieszne
_________________ Złem odpłacasz się za dobro... czym za zło mi się odpłacisz...?
mans_love[at]tlen.pl -tlen.
8211980 - gg
http://man-s-love.fotolog.pl/
jak juz mi sie naprawde sie nudzi ale tak naprawde to wchodze na czata. i prawie zawsze kończy sie tym ze poprostu urywm rozmowe i sie wylogowuje. niewiem czemu ale ciagle jesli rozmawiam z jakims chlopakiem rozmowa schodzi na sex i to w bardzo bezposredni sposób. poprostu czasem mam ochote z kims pogadac ot tak bez podtekstów no i sie poprostu nieda.zreszta mam duży uraz do czatów bo moj byly narzeczony wlasnie w taki sposób nazbieral pelno adresów jakis pnienek do ktotych zawziecie wydzwanial i wypisywal poźniej e-meile ze kocha itp, zreszta one tez niepozostawaly bierne.śmiac mi sie chce do tej pory kiedy to wszystko odkrylam bo wysylaly mu one swoje zdjecia i jestem w szoku Gdzie ten ...mial oczy. w jego przypadku to byly jakies zkompleksione panienki szukajace w wielkim pospiechu partnera.wiekszosci z nich przydal by sie porzadny fryzjer silownia(do spalenia kalorii) no i bardzo dobry makijarz
Czat kojarzy mi się z wymianą powitań, zapoznania się, czyli podania wieku, imienia i miasta zamieszkania. Później jest magiczne "o czym pogadamy?", ewentualnie droczenie się, że ta druga strona rozpoczęła rozmowę. A później jest prośba o opisanie się i już tylko krok do gadania o penisach.
Przestało mnie to bawić. Ale jak ktoś chce sobie popisać, to niech sobie pisze, dzieci z tego nie będzie
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Na czatach prawie nigdy nie siedzę, ale na gg [jeszcze kiedyś, bo teraz mamtakie dane, ze nikt mnie nie znajdzie xD] jakiś baran nieraz pisał , Ale przeważnie to sobie robią tzw. Jaja
Wysłany: 2006-10-10, 16:58
Polecający: Dzięki sobie :)
Bez sensu jest taki Cyber Sex, niewiem jaka w tym przyjemność, sądzę że to taka masturbacja (pisze jako facet) W TV też można zobaczyć obraz (lepszej jakości )
PS - macie tu jakiś temacik, gdzie można erotyczne fotki wrzucać
_________________ GG - 9095191
Tlen - drunk7_13@tlen.pl
E-mail - psb-drunk@tlen.pl
Album: Fundamnetal
Piosenka: ----------
--------------------------------------
Are you gonna go to the Sodom and Gomorrah show?
Wysłany: 2006-11-04, 22:56
Polecający: Znalazlem w necie
Hmmm z postempem techniki i takzie sprawy ida...uwazam ze to juz maxymalna ostatecznosc...rany nie umiem sobie tego wyobrazic...to jest tak samo tragiczne jak te umawianie sie przez interent... byc moze wywolam tu wojne bo sa zagorzali zwolennicy poznania kogos przez net i potem sie np:spotkac ale to juz jak dla mnie ostatecznosc ... duzo wiecej nietylko przyjemnosci ale i strachu przynosi cos co bylo od zawsze czyli podejsc i zagadac ...
Pozdrawiam
Jacek
z postępem techniki idzie także coś takiego jak słowniki ortograficzne on-line, czy przeglądarki internetowe z aktywnym systemem sprawdzania ortografii [vide Mozilla Firefox]
a co do tematu.. to mnie się kilkakrotnie zdarzyło bawić w fantazje przez internet.. ale tylko i wyłącznie z moją partnerką gdy byliśmy daleko od siebie a ponosiła nas fantazja i pożądanie.. : >
_________________
Bo ludzie nie wiedzą co drzemie w naturze.. w tagu na murze.. w dymu chmurze.. ja na górze PATRZE!
Zawsze wydawało mi się to okropnie śmieszne, do czasu kiedy sama spróbowałam z moim skarbem.Spędzamy teraz dużo czasu oddzielnie i po prostu w takiej sytuacji natura jest nieraz silniejsza od racjonalizmu.Uważam, że cybersex jest po prostu cudowny, ale tylko z osobą, ktorą się kocha, bo nie chciałabym, żeby ktoś obcy oglądał mnie w takiej sytuacji
Elizabeth, w końcu ktoś kto nie jest calkowicie przeciwko!
Nie mam nic przeciwko uprawianiu sexu przez internet jesli kogos to kreci, lub jego partner lub partnerka jest daleko i nie maja mozliwosci sie spotkac. Napewno wielu ludzi w ten sposob zaspokaja swoj poped.
_________________ Na marmurowej wyrył płycie czas wieczne prawa dla ludzkości:
Nic piękniejszego ponad życie,
W życiu - nic ponad czar miłości
A porno filmy to nie coś jak cyber sex? kupa ludzi to robi. Ja niewidze nic złego w cyberku jeżeli komuś to sprawia przyjemność. Wtedy jest łatwiej. Kto w realu potrzedl by do chłopaka i powiedział let`s go fuck?
_________________ Punkiem się nie bywa nim się poprostu jest
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum