Dołączyła: 17 Maj 2008 Posty: 39 Skąd: Z zaczarowanej.....
Wysłany: 2008-05-19, 07:37
A nie zauważyłeś tego że jeśli ktoś się dowie że są hom......... to przeważnie są wyrzucani z pracy >1<
>2< są oni ( większości) ofiarami bójek ulicznych
>3< dopisze potem teraz nie mam pomysłu ale na pewno się jeszcze znajdą
( teraz czuję że wy myślicie o tym że ja ich bronie a wcale tak nie jest )
_________________ Tyle razy płakałam lecz żadna z łez nie nauczyła mnie jak silna być....:(
A nie zauważyłeś tego że jeśli ktoś się dowie że są hom......... to przeważnie są wyrzucani z pracy
Nie zauważyłem. Regularnie czytam/oglądam wiadomości i media chyba też nie zauważają. Dziwne, skoro dzieje się to przeważnie.
Cytat:
>2< są oni ( większości) ofiarami bójek ulicznych
Ykhm, nikt nie ma na czole napisane "homo" albo "hetero"; także ofiarą bójki możesz być równie dobrze Ty, mogę być to ja, na to nie ma zasady. No chyba, że lecisz na manifestację zboczeńców, to wtedy ryzyko jest podwyższone Ale tak w ogóle miałem na myśli łamanie ich praw przez państwo bądź jego instytucje.
Dołączyła: 17 Maj 2008 Posty: 39 Skąd: Z zaczarowanej.....
Wysłany: 2008-05-19, 14:04
A kto ci podpuścił taki tekst że ma napisanę na czole wystarzczy że spotka na ulicy kogoś z takim podejściem i nie zpodoba mu się jego zachowanie może być.
A co do pierwszej części nie chodzilo mi o to zeb w każdym przypadku tylko o tym że w dużej częsci tak jest
I JAK DLA MNIE TO KONIEC TEMATU, NUIE BĘDĘ SIĘ TU WIĘCJ WYPOWIADAĆ
_________________ Tyle razy płakałam lecz żadna z łez nie nauczyła mnie jak silna być....:(
Nie wiem, czy akurat jej orientacja była w tym przypadku decydującym czynnikiem. Niezajmowanie się córką przez ponad dwa i zarzut narkomanii wydają mi się wystarczającymi powodami, by ograniczyć jej prawa rodzicielskie. Ale do całej sprawy pewnie i tak dorobi się ideologię, tylko dlatego, że matka jest lesbijką, więc taka decyzja sądu to przejaw dyskryminacji. Gdyby była heteroseksualna wszystko byłoby okej i nikogo by to nie obeszło.
_________________ Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką
Jakie ich prawa są łamane? ;> Potrafisz wymienić chociaż trzy? Oczywiście odnosząc się do realiów polskich.
Realiów polskich? Zdawało mi się, ze jeśli chodzi o prawa cżłoweka, to mamy międzynarodową konwencję. Mylę się?
1. Prawo do zawierania związków małżeńskich (prawnie) [to można podciągnąć pod prawo do szczęścia, czy też dobrego życia]
2. Zakaz poniżającego traktowania (vel wszystkie marsze, agresja słowna i spychanie 'pedałów' na margines')
3. Prawo do uczestniczenia i organizowania pokojowych manifestacji.
To trzy.
_________________ Ja - metr siedemdziesiąt pięć
dziko rosnącego nieba
hej,
jestem les, akceptuję siebie w 100%.
fascynują mnie dyskusje o tym , czy powinnam mieć prawo do zgromadzeń, do wspólnoty majątkowej z moją partnerką, do wychowywania dzieci, itp.
fascynują mnie, ponieważ proszę państwa czuję się CZŁOWIEKIEM i nie widzę powodu, aby w/w prawa lub jakiekolwiek inne były przedmiotem sporów.
nie widzę powodu, dlaczego mam być traktowana inaczej niż moja heteroseksualna sąsiadka.
wiem, że duch w narodzie nie ginie i że rzucicie się zaraz do tłumaczenia...
czekam niecierpliwie pozdrawiając tymczasem
_________________ i tylko mnie taka ścieżką poprowadź gdzie śmieją się śmiechy w ciemnościach i gdzie muzyka gra
Dołączył: 11 Sie 2008 Posty: 13 Skąd: Kotlina Kłodzka
Wysłany: 2008-08-28, 00:02
Chciałeś znać nasze (w tym moje) zdanie to ci napisze. Jestem Homofobem, poprostu czuje obrzydzenie do homoseksualizmu, i co ciekawe to do męskiego. Nie potrafię tego wytłumaczyć, ale lesbijki mi nie przeszkadzają, jedynie czuje do nich niechęć, natomiast męski homoseksualizm przyprawia mnie o mdłości i dla mnie tacy ludzie są na jednej półce z zoofilami. Cały świat chce tolerancji, wmawia nam, że to jest normalne. Otóż NIE, nie jest to normalne. To zachowanie jest wbrew ogólnym normom społecznym i tym samym nie może być normalne. Za dużo na tym świecie staje się normalne i w końcu to wszystko szlag trafi. Zaczynamy wszystko tolerować, za dużo tego. Dosyć mam słuchania w środkach masowego przekazu o zboczeńcach malujących się szminkami w krótkich spódniczkach i pończochach manifestujących swoją nienormalność na ulicach miast. Całkiem spora część społeczństwa stała się antyhomoseksualna właśnie przez takie manifestacje. Mam normalną rodzinę (ŻONA i dziecko), pracuję w bardzo dużej firmie i dyskusje na temat homoseksualizmu kończą sie wręcz agresją do tej grupy ludzi, jeżeli w tej grupie jest taka osoba (duże prawdopodobieństwo) to z pewnością się nie ujawni. Powtarzam, że bardzo dużo złego zrobiły własnie te manifestacje i kretyńskie stroje w których krzyczycie "jestem dumny że jestem gejem", litości ale skutek jest odwrotny. Nie będę polemizował czy to choroba czy cokolwiek, bo to nie moja rola a lekarzem nie jestem, ale jestem bardzo negatywnie do was nastawiony i nigdy nie będę tego tolerował, nic tego nie zmieni. Dodam tylko, że wasze ambicje wychowywania dzieci w takich związkach to tylko krzywda dla nich.
P.S. Pisząc ten post nie miałem na celu obrazić kogokolwiek, chiałeś znać moje zdanie.
_________________ Do trjumfu zła wystarczy tyle by dobrzy ludzie nic nie robili...
Dosyć mam słuchania w środkach masowego przekazu o zboczeńcach malujących się szminkami w krótkich spódniczkach i pończochach manifestujących swoją nienormalność na ulicach miast.
Jest na to bardzo prosty sposób - nie słuchaj.
laksen napisał/a:
Powtarzam, że bardzo dużo złego zrobiły własnie te manifestacje i kretyńskie stroje w których krzyczycie "jestem dumny że jestem gejem"
A co takiego złego zrobiły? Jakieś konkrety, przykłady? Poza ww Twoimi mdłościami, rzecz jasna.
To jesteś negatywnie nastawiony do homoseksualizmu czy manifestacji? Bo póki co skoncentrowałeś się głównie na nich.
_________________ Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką
Wysłany: 2008-08-28, 00:23
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
Geje manifestujący na paradach równości rzeczywiście denerwują. Nie lubię ludzi o takich charakterach, hetero też nie. Dopóki geje nie starają się wyróżnić spośród innych, nie próbują dowieść, że są lepsi i nie są zainteresowani mną, to mi nie przeszkadzają. Jako przyjaciela nie zniósłbym geja - z przyjaciółmi często rozmawiam o seksie, a praktyki seks. homoseksualistów odrzucają mnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum