Witam!
Od kilku miesiecy współżyje z dziewczyna, ktora szczerze kocham jednak mam problem. Gdy podczas gry wstępnej dlugo ja pieszcze i ogolnie sie nia zajmuje to zwyczajnie przestaje miec wzwod na tyle silny aby w nia wejść w pozycji klasycznej... Czasem bywa też tak, że mimo, ze jestem podniecony nie moge w nia wejsc w tej pozycji... Zwykle konczy sie na tym, ze kochamy sie w pozycji na jeźdźca, bo tak jest jakos latwiej... Czy ktos ma podobny problem? Czy moze ja nie umiem w nia zwyczajnie wejsc w pozycji misjonarskiej...? Proszę o radę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum