Nie gadam z Tobą.. Foch.
I nawet mnie nie przepraszaj teraz!!
Anubis2005 napisał/a:
Ale spam w moim temacie... ja przezwam trudne chwile a tutaj wszyscy sa radosci
Bo już zostało wszystko powiedziane. Jak już pisałem zabezpieczyliście się jak przed wojną, a nie dzieckiem. Spóźnia jej się bo stres który właśnie przeżywa. Spóźnia się bo hormony. Spóźnia się 6dzień? Może się spóźnić i 2 tygodnie więc zaczekaj z sepuku. Nie martw się. Wiem, że łatwo powiedzieć. I wiem, że nie przestaniesz się martwić. I wiem, że choć wydaje się, że nie ma takiej możliwości, to taka możliwość jest i siedzi ona w tej 0,0000000001% szansy. I sobie myślisz, a co jeśli jednak... I wiesz co..? NIC NA TO NIE PORADZISZ.
Więc bądź twardy, a nie mientki. Skup się. I zejdź na ziemie. Wmów sobie, że będzie dobrze. Bo będzie. Bo przecież nie może być inaczej. I zajmij się swoją dziewczyną, zamiast jej dokładać, bo jej jest równie albo raczej bardziej ciężko teraz. Ajt?
A jak napisał mój Kurczaczek najmądrzejszy, zawsze możecie iść po test i rozwiać wątpliwości skoro nie dasz rady już czekać..
Anubis2005 napisał/a:
P.S Kolego nie da sie wszytko ladnie bez uzywania fachowych slow wyjasnic... kazda kobieta jest inna.... wiec nie da sie wszytkiego przewidziec... trzeba obserwowac cykle jesli sa regularne to mozna sprobowac opisywaneje na gorze procedury.
Kolego, nie zaliczasz się grupy społecznej, do której było skierowane pytanie. Dziewczynki niech sobie robią jajca ze mnie i wystarczy.
_________________ fuck it, dude.. let's go bowling
ależ Ty sie martwisz... cierpliwość nie jest Twoją mocną stroną zabezpieczyliście się, a teraz siedzieć i czekać na miesiączkę. na pewno się pojawi.
Ogolnie jestem dosc cierpliwy ale to nie jest dla mnie normalna sytuacja lecz wydarzenie ktore moze zminic cale dotychczasowe zycie...
Masz racje za bardzo panikuje... dzis powidziala mi ze mial bole w krzyzu i w podbrzuszu i to byly takie bule jak normalnie ale nie chce zapeszac....
fazi napisał/a:
Więc bądź twardy, a nie mientki. Skup się. I zejdź na ziemie. Wmów sobie, że będzie dobrze. Bo będzie. Bo przecież nie może być inaczej. I zajmij się swoją dziewczyną, zamiast jej dokładać, bo jej jest równie albo raczej bardziej ciężko teraz. Ajt?
Masz racje te domysly sa naprawde meczace i nie latwo sie ich pozbyc... Dziewczyne wspieram ile moge nie pisze jej o moich obawach i jestem przy niej... pokazalem jej wasze i innych wypowiedzi uspokoila sie... I dobrze pomogliscie mi za co bardzo wam dziekuje.. Zobaczymy tylko czy bedzie jajko niespodzianka czy nie... oby... A z tym testem to dopiero jest stresujaca sprawa... poczekam jeszcze kilka dni tak z 10 i wtedy uzyje tej metody jesli okres nie nadejdzie...
fazi napisał/a:
Kolego, nie zaliczasz się grupy społecznej, do której było skierowane pytanie. Dziewczynki niech sobie robią jajca ze mnie i wystarczy.
Chcialem pomoc i podzielic sie tym co sie dowiedzialem Zreszta na pw ci napisalem to co wiem... A dziewczynki nie tylko ciebie tak robia w bambuko... Witaj w klubie
Pozdrawiam
P.S dam znac jesli bedzie wszytko ok....
[ Dodano: 2008-03-23, 11:32 ]
Wczoraj bolal ja krzyz i podbrzusze... oby to bylo to bo juz 7 dzien jest.... :(:(
Mam jezcze 1 pytanie czy po 2-3 tygodniach od zaplodnienia dziewczyna ogladajac swoje miejsca intymne moze dojrzec jakies zmiany swiadczace o ciazy? czy tylko moze to ginekolog stwierdzic?
już?? ile razy trzeba to napisać: Twoja dziewczyna przyjęła ostatnio bardzo dużą dawkę hormonów, to normalne, że teraz się źle czuje i że miesiączka nie pojawiła się na czas!~dobrze, że się o nią martwisz, ale martw się nią samą, a nie o ciążę, bo mogę sobie dać rękę uciąć, że w ciąży nie jest (jeśli to Cię uspokoi)....
Fantasmagoria napisał/a:
podobno robi się jakoś filoetowawo niebieska dość wczesnie
rzeczywiście, podobno jest zasinienie, ale...po tej dawce hormonów to na razie nie polegajcie na żadnych takich znakach, bo moga was wprowadzić w błąd.
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
martw się nią samą, a nie o ciążę, bo mogę sobie dać rękę uciąć, że w ciąży nie jest (jeśli to Cię uspokoi)....
Slowa ktore podtrzymuja na duchu... ale wiesz ze w takiej sytuacji czlowiek zdenerwowany bedzie doszukiwal sie nawet sznasy w 0,00000000000001 % tak jak napisal kolega na 1 stronie... Chcialbym aby to sie skonczylo juz....:( Jutro bedzie 8 dzien....
acha i takie male sprostwanie z 1 postu mojego bo przeanalizowaniu kalendarza w normlanym cyklu 28 dnowym stosunke wypad z 17 na 18 dzien cyklu wiec mozna ujac iz byly to dni bezplodne...
Zobaczymy co los pokarze....
Pozdrawiam i dziekuje za zainteresowanie moim problemem....
Może to Cię dobije, ale kobieta może mieć okres nawet przez 3 pierwsze miesiące ciąży, wiec nawet nie pojawienie się okresu {czy tez pojawienie się go, gdy jest w ciąży} nie daje pewności. J
Rzeczywiscie te slowa mnie dobily... ale mysle ze jednak przez tre 3 miesiaczki o ktorych piszesz to juz dawno moznaby sie skapnac ze cos jest nie tak bo przeciez zaczynaja sie wymioty, rosna piersi itp, tak przynajmnij mi sie wydaje...
Jesli juz jednak mielibysmy prezent na swieta to naprawde musielibysmy miec pecha... ale caly czas jeszcze wieze w to ze bedzie dobrze....
Jesli juz jednak mielibysmy prezent na swieta to naprawde musielibysmy miec pecha...
no właśnie.... swoją drogą, jeśli z kimś sypiasz to zawsze musisz mieć świadomość, że niezaleznie od zabezpieczenia może się przydarzyć 'wypadek'... rany, nie jesteście już dziećmi, przestań panikować! 'już 7, 8, 9 dzień....' - to jest dopiero. tak czy owak poradzicie sobie, będzie dobrze. napewno w ciąży nie 'jesteście', więc na darmo się martwisz. a nawet jeśli, to co?? już jest 'po ptokach'
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
Niektórym miesiączka spoznia się kilka miesiecy i w zadnej ciazy nie są. Poszukaj innych przyczyn, jedną sam podałeś. Te tabletki. Przeciez nawet jezeli jakimś cudem by była {w co nie wierzę} to Twoj stres i zmartwienie nie pomogą nic. Mogę sprawić tylko tyle, że Ona będzie bala się Ci o ty, powiedzieć, a faktu się nie zmieni. Więc stress out ;p
Ja rowniez w to nie wieze... aby doszlo do zaplodnienia... ale ciezko jest mi wyeliminowac domysly itp... wiem dobrze ze to nic nie pomaga... staram sie zdjac cala presje z dziewczyny aby byla spokojna ale udaje mi sie to 50/50 %... strach robi swoje...
Dziewczyna powie mi bo wie ze moze mi ufac... to nasz wspolny problem a nie tylko jej....
MissIndependent napisał/a:
jeśli z kimś sypiasz to zawsze musisz mieć świadomość, że niezaleznie od zabezpieczenia może się przydarzyć 'wypadek'... rany, nie jesteście już dziećmi, przestań panikować! 'już 7, 8, 9 dzień....' - to jest dopiero. tak czy owak poradzicie sobie, będzie dobrze. napewno w ciąży nie 'jesteście', więc na darmo się martwisz. a nawet jeśli, to co?? już jest 'po ptokach'
Oczywiscie mam taka swadomosc... ale staram sie robic wszytko prawidlowo a wiec zabezpiecznie itp... w dodatku caly czas interesuje sie jak jej cykl wypada itp.. aby zmniejszyc prawdopodobienstwo zajscja w ciaze przynajmnij jeszcze na jakies 2-3 lata, uwazam ze to nasza wspolna sprawa jesli mamy ze soba byc. Obija mnie jednak fakt iz ja sie zabezpieczam robie co moge .. a niektorzy bawia sie do konca i nie przejmuja sie niczym i wapdaja dopiero po 2-3 miesiacach... a ja mialbym wspac po uzyciu zabezpieczenia ech to musialobybyc jakies fatum chyba... Slowo " dopiero"
jak i "jestescie" troszke mnie pociesza
ale z tym "po ptokach" t juz nie bardzo hihi
Zobaczymy co los przyniesie.. oby bylo dobrze...
Pozdro:)
[ Dodano: 2008-03-26, 22:56 ]
Jutro rano robimy test... to bedzie 11 dzien.... nie wiem co juz o tym myslec... mam nadzieje ze bedzie wszytko oki....
[ Dodano: 2008-03-28, 12:39 ]
Ufffff test wyszedl nagatywny a na 2 dzien dostala okres!!!! Ale mi kamien z serca spadl....
Jednak tak jak mowiliscie stres robi swoje... to juz bylby 12 dzien bez kresu wiec naprawde czarne chmury sie zbieraly/.... a jednak wszytko sie skonczylo ok :):):) Jestem dzis w swietnym humorze :):)
Dziekuje wam wszytkim za pomoc porade i podtrzymywanie na duchu !!!!!
Milego dnia !!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum