• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Ptaq
2006-06-11, 10:44
Autor Wiadomość

     ktosiktam 



Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 41

Wysłany: 2007-07-04, 16:13   

Według mnie masturbacja jest czymś złym, polecam wszystkim czasopismo „Miłujcie się”
To jest naprawdę coś złego, nie tylko przez to, że jest to grzech, ale i jest to złe dla człowieka, źle wpływa na psychikę i zdrowie.

PS. Polecam mojej m modlitwie wszystkich, którzy mają problem z tym strasznym grzechem.


Shot at 2007-07-04

http://www.milujciesie.org.pl/
_________________
"W sztuce i w miłości najważniejsza jest odwaga..."
 
 

     krzak  



Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 470
Skąd: Dolny Śląsk

Wysłany: 2007-07-04, 21:36   

obawiam sie ze żądne czasopismo napięcia seksualnego nie rozładuje.
a czy to źle wpływa na psychikę i zdrowie :) pewnie jest wile teorii które to potwierdzą i jeszcze więcej które temu zaprzecą. :)
_________________
W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
 
 
 

     ktosiktam 



Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 41

Wysłany: 2007-07-05, 03:34   

tak sobie mysle,skoro

Shot at 2007-07-04

dlaczego ranić Pana tym grzechem??Napięcie się da przełamać i nie upaść

[ Dodano: 2007-07-05, 04:41 ]
to nie moje świadectwo,ale naprawde warto przeczytać.Skłania do refleksji.

Piekło pornografii
Moje piekło masturbacji i pornografii zaczęło się, kiedy miałem dwanaście lat. Rodzice wyszli z domu, młodsi bracia byli na podwórku, a starsza siostra poszła do znajomych. Zostałem w domu sam…
Oglądałem telewizję. Było już po prognozie pogody, gdy pojawiła się plansza: „Film tylko dla dorosłych”. Zacząłem go oglądać. Pierwszy raz zetknąłem się wtedy z filmem erotycznym, pierwszy raz doznałem takiego silnego pobudzenia, pierwszy raz spotkałem się z takim zachowaniem mojego ciała. Co prawda, nie było w tym filmidle tego, co pokazują w filmach pornograficznych, ale było wszystko to, co potrzebne, aby rozbudzić i zniewolić człowieka, szczególnie bezbronnego dwunastolatka. Nastąpiła reakcja łańcuchowa – niedługo potem odkryłem sposób na rozładowanie napięcia: onanizm i filmy, coraz ostrzejsze. Onanizowałem się nawet cztery razy dziennie, jednocześnie miałem zachowania ekshibicjonistyczne – pokazywałem się nago moim braciom. Zapadałem się w to bagno coraz głębiej. Wtedy zaczęły się moje poważne problemy z nauką (mizerne oceny, powtarzanie szóstej klasy podstawówki i pierwszej liceum, którego zresztą nie ukończyłem). Coraz bardziej izolowałem się od rówieśników, szczególnie unikałem dziewczyn (i tak jest do tej pory). Rozbierałem je oczami i wyobrażałem sobie, co bym z nimi robił… Niestety, ten schemat – choć obecnie z nim walczę i moje patrzenie na dziewczyny jest dzięki Jezusowi inne – głęboko wyrył się w mojej pamięci, psychice, duszy… Wiem, że tylko Jezus może sprawić, bym umiał z tym żyć i trzymać to w ryzach.
Wszystko ma swoje konsekwencje. Z roku na rok oglądałem coraz mocniejszą pornografię, nawet dziecięcą. Coraz bardziej brzydziłem się sobą, wręcz nienawidziłem siebie. Nienawidziłem również dzieci, ponieważ ich czystość kłuła mnie w oczy. Próbowałem się nawet zabić, podcinając sobie żyły. Mój organizm stawał się coraz bardziej wstrętny – w rezultacie nabawiłem się grzybicy narządów płciowych.
Był moment, kiedy świadomość zła zaczęła do mnie docierać. Byłem wtedy jednak daleko od Boga. Czasem tak daleko, że w rozpaczy zaczynałem Go nienawidzić, bluźnić przeciw Niemu, przeciwko Jezusowi, Duchowi Świętemu i Matce Najświętszej. Przyzywałem Szatana. Ale Bóg był zawsze blisko, znał moje serce i to, co się w nim działo. Ochronił mnie przed skutkami tego, co wypowiadałem.
Moje napięcie seksualne było tak ogromne, że podglądałem starszą siostrę w łazience, a jednej nocy chciałem ją zgwałcić, kiedy spała. Straszne? Ale niestety prawdziwe… Oto, do czego prowadzi bunt przeciw Bogu, jedynej ostoi miłości, przeciw Jezusowi – miłości ukrzyżowanej, przeciw Matce Jezusa, przeciwko świętościom…
Piekło trwało, edukacja nie szła mi wcale, coraz ostrzejsza pornografia raniła moją duszę, moją psychikę i pamięć. I oto nagle stał się cud – zakochałem się. Paulina była mocno zaangażowana w Kościele. By zwrócić na siebie jej uwagę, zostałem ministrantem. Z czasem pokochałem tę służbę. Wytrwałem pół roku. Niestety, przez cały ten czas przyjmowałem świętokradczo Komunię św., bo wstydziłem się iść do spowiedzi. Po połowie roku dostałem kosza. Myślę, że dobrze się stało. Pan wie, co jest dla nas najlepsze. Gdyby Paulina zechciała być ze mną, mógłbym ją skrzywdzić; nadszedłby w końcu moment, kiedy nie opanowałbym żądzy ciała, która zalęgła się z mojej winy, i wykorzystałbym ją.
Po tym koszu wszystko mi się zawaliło: odpadłem od Kościoła, zrezygnowałem z ministrantury, zapadłem się na powrót w piekło onanizmu i pornografii. Ale teraz nie było tak samo, bo słyszałem wołanie Boga: „Wróć, Ja cię kocham”. I miałem potężne pragnienie czystej miłości i czystej czułości. Tak bardzo potrzebowałem przytulenia, przygarnięcia… Zawsze tego unikałem, bo byłem wypaczony przez pornografię, ale w głębi duszy wprost wyłem z rozpaczy – tak bardzo pragnąłem doświadczyć czułości.
Potem nastąpił przełom. Tuż przed Bożym Narodzeniem mój tato, wracając ze swym kolegą z pracy z Niemiec, miał ciężki wypadek samochodowy – wpadli w poślizg, zjechali z drogi, przełamali ochronną barierkę i kilkakrotnie dachowali. Kiedy matka pojechała zająć się ojcem, we mnie coś wreszcie drgnęło. W tym czasie wszyscy – mój ojciec, matka i cała rodzina – doświadczaliśmy ciepła i życzliwości ze strony znajomych, strażaków, lekarzy, pielęgniarek. Wtedy zobaczyłem, że nie mam nic, że jestem nikim i że tato nie może na mnie liczyć. Skontaktowałem się ze znajomym księdzem i przez łzy rozpaczy prosiłem go o spotkanie.
Bóg dotykał mnie też poprzez internetowe rozmowy z ludźmi. Co ciekawe, w kierunku nawrócenia popchnęły mnie dziewczyny. Byłem brudny, skażony, a one mnie pocieszały, umacniały, podnosiły mnie na duchu, mobilizowały, a także świadczyły wobec mnie o Jezusie i Jego miłości. Dziękuję Bogu za Was, dziewczyny!
Z jednej strony Szatan posługiwał się Internetem, by mnie zniszczyć, a z drugiej strony Pan za pomocą tegoż narzędzia przyciągał mnie do siebie. Odbyłem spowiedź generalną, z całego życia. Przez łzy wyznawałem swoje winy, a następnego dnia, po przynajmniej pięciu latach, przystąpiłem do Stołu Pańskiego. Wróciłem do służby ołtarza. Jestem teraz lektorem, regularnie się modlę (choć miewam kryzysy, Pan coraz bardziej uczy mnie zgadzania się na Jego wolę).
Czasem upadam, przeżywam załamania, zwątpienia, ale zawsze Pan dźwiga mnie z błota. Dzięki Niemu mam dobrą kondycję fizyczną – kiedyś obżerałem się i ważyłem sto kilo.
Nie pracuję jednak teraz nigdzie ani się nie uczę. Na razie nie daję sobie rady w życiu – próbuję, jednak często się poddaję. Pan naprawdę wiele rzeczy przemienia w moim życiu, i to takich, o których kiedyś mówiłem: „to niemożliwe!”. Wiem na pewno, że idę naprzód i że On mnie prowadzi. Wierzę, że znajdę dziewczynę, która mnie przyjmie z tym całym moim bagażem, modlę się o nią. Wiem też, że pragnę kochać, dawać siebie i służyć, być obroną i wsparciem.
Bóg z każdego zła wyprowadza jeszcze większe dobro: „Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska” (Rz 5, 20). Wierzę, że kiedyś założę rodzinę i będę dobrym mężem i ojcem. Pracuję nad sobą.
Dziewczyny, chcę przeprosić Was za to, że kiedyś myślałem o Was jak o przedmiotach. Może to dziwnie zabrzmi, ale proszę o przebaczenie i – szczególnie Was, dziewczyny – o modlitwę.

Michał, lat 23
_________________
"W sztuce i w miłości najważniejsza jest odwaga..."
 
 

     SweetHeart  



Dołączyła: 25 Cze 2007
Posty: 221
Skąd: Koszalin

Wysłany: 2007-07-05, 06:02   
   Polecający: Dzięki Google i Mojej Wyobraźni


ktosiktam napisał/a:
Dziewczyny, chcę przeprosić Was za to, że kiedyś myślałem o Was jak o przedmiotach. Może to dziwnie zabrzmi, ale proszę o przebaczenie i – szczególnie Was, dziewczyny – o modlitwę.



To jest najładniejsze to co napisał moim zdaniem . :) Ale jak laska daje sie to nie ma za co przepraszac ... Ona sama siebie krzywdzi .
_________________
SumaSumaRum NicPodPrzymusem
SumaSumaRum RobięToCoChcę,NieToCoMuszę!


Śmiej Sie Prosto w Twarz Wszystkim Szmatom !
 
 
 

     człowiek 


Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 3

Wysłany: 2007-07-05, 11:14   

Swiadectwo bardzo w porzadku, ale ja zwracam uwage, ze nie koniecznie w skrajnosciach tkwi zło. Wielu bowiem mówi, ze masturbacja od czasu do czasu, bez skrajnosci jest ok - a to kłamstwo... bo mówią "wszystko dla ludzi tylko z umiarem" - ale to jest poprostu oszukiwanie siebie. Masz być "zimny, albo gorący" i tylko wtedy możesz przynajmniej twierdzić, że wiesz czego chcesz.
Nie chodzi w tej sprawie tez o jakiekolwiek odnoszenie religijne. Coś jest złem nie dla tego, że Bóg, czy ktoś tam tak wymyślił (a niektórzy tak właśnie sądzą) tylko dlatego, że to niszczy człowieka, często w sposób bardzo ukryty i niepozorny... i to min. oróżnia Chrześcijaństwo od onnych religii.

Śmiem nawet twierdzić, że paradoksalnie to brak skrajności jest gorszy, bo wówczas człowiekowi trudniej zauważyć swój błąd.

[ Dodano: 2007-07-05, 12:28 ]
krzak napisał/a:
obawiam sie ze żądne czasopismo napięcia seksualnego nie rozładuje.
a czy to źle wpływa na psychikę i zdrowie :) pewnie jest wile teorii które to potwierdzą i jeszcze więcej które temu zaprzecą. :)

Jeżeli ktoś nie radzi sobie z rozładowaniem napięcia seksualnego inaczej jak przez masturbację itp. to tkwi jeszcze na poziomie pieska.
Krzaku, teorii zawsze było wiele, ale to jeszcze nie znaczy, że wszystkie są prawdziwe. Myślenie nie boli...
 
 

     krzak  



Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 470
Skąd: Dolny Śląsk

Wysłany: 2007-07-05, 21:10   

ktosiktam napisał/a:
Czasem upadam, przeżywam załamania, zwątpienia, ale zawsze Pan dźwiga mnie z błota.

czytając takie teksty odnoszę warzenie ze Bóg potrzebny jest osobom słabym psychicznie i nie radzącym sobie w życiu.
człowiek napisał/a:

Jeżeli ktoś nie radzi sobie z rozładowaniem napięcia seksualnego inaczej jak przez masturbację itp. to tkwi jeszcze na poziomie pieska.

:rotfl: nie wiem czemu użyłeś tutaj akurat przykładu pieska. jak dlamnie to cały popęd seksualny bierze sie tylko ze zwierzęcego instynktu. i jak wyglądał by świat gdybyśmy go zatracili? :rotfl: a problem masturbacji chyba najbardziej dotyczy zafascynowanych odkrywaniem swojej seksualności nastolatków. chyba trudno wymagać od wszystkich aby obrazu umeli nad tym panować.
całkiem inaczej można podchodzić do tematu w przypadku osoby która ma stałego partnera. ale znowu narzuca sie pytanie co jest gorsze: masturbacja czy przedwczesna inicjacja?
człowiek napisał/a:
Krzaku, teorii zawsze było wiele, ale to jeszcze nie znaczy, że wszystkie są prawdziwe. Myślenie nie boli...

dzięki ze mnie o tym poinformowałeś. :rotfl:
porostu można pisać ze masturbacja szkodzi zdrowiu, ale są to słowa niczym niepotwierdzone.
_________________
W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
 
 
 

     Kawa  


Dołączyła: 05 Lip 2007
Posty: 6

Wysłany: 2007-07-05, 22:24   

Nie dyskutujcie na temat Boga i masturbacjii..To nie ma dla wiekszosci ludzi zwiazku. Masturbacja to temat który istnieje, wiekszosc ludzi ja stosuje a do tego sie nie przyznaje. Jest to potrzebne aby rozładować napiecie , wzmaza zainteresowanie seksem itp. Ale jest dobra, nawet jako gra wstepna.
 
 

     ktosiktam 



Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 41

Wysłany: 2007-07-06, 02:44   

Niestety nie mogę, się z tym zdaniem stwierdzić, jednakże bardzo mi się podobają wypowiedzi człowieka :D
Z doświadczenie(niestety)wiem do czego prowadzi masturbacja, uzależnia i prowadzi do nikąd.
_________________
"W sztuce i w miłości najważniejsza jest odwaga..."
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3517
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2007-07-06, 03:02   

ktosiktam napisał/a:
Niestety nie mogę, się z tym zdaniem stwierdzić

hmm, ciekawa kwestia, możesz się do tego ustosunkować :D :D:D :rotfl:
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

'A w kominie szurum burum, a na polu wiatr do wtóru, a na chmurze bal do rana, a pogoda rozśpiewana. Zielono mi i spokojnie, zielono mi'
wszystko gra
 
 

     ktosiktam 



Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 41

Wysłany: 2007-07-06, 09:45   

Przepraszam wyszło na jaw moje zmęczenie, zaznacza, że miało być "zgodzić: :wstyd:

[ Dodano: 2007-07-06, 19:10 ]
MASTURBACJA A RELIGIA
Z poglądami mówiącymi o masturbacji jako naturalnej, nieszkodliwej aktywności nie zgadza się wiele religii, w tym katolicyzm, który uważa masturbację za grzech i zachowanie nieuporządkowane. Katechizm Kościoła Katolickiego z 1992 roku stwierdza, że "masturbacja jest aktem wewnętrznie i poważnie nieuporządkowanym. Bez względu na świadomy i dobrowolny motyw użycie narządów płciowych poza prawidłowym współżyciem małżeńskim w sposób istotny sprzeciwia się celowości.(...)". Z drugiej jednak strony ten sam Katechizm naucza: "W celu sformułowania wyważonej oceny odpowiedzialności moralnej konkretnych osób i ukierunkowania działań duszpasterskich należy wziąć pod uwagę niedojrzałość uczuciową, nabyte nawyki, stany lękowe lub inne czynniki psychiczne czy społeczne, które zmniejszają, a nawet redukują do minimum winę moralną".[1]

W islamie (z wyjątkiem szkoły hanbalickiej) praktyka ta jest uważana za grzech unieważniający post. Według hadisu przekazanego przez Hasana ibn Arfaha, Prorok Mahomet powiedział[2]:

Cytat:
Siedmiu ludzi jest tak odrażających, że Allah nie spojrzy na nich w Dzień Sądu:
onanista
osoba uprawiająca sodomię
osoba, na której praktykowano sodomię
alkoholik
człowiek, który bije swoich rodziców tak, że krzyczą o pomoc
człowiek, który krzywdzi swoich sąsiadów tak, że mu złorzeczą
człowiek, który ma stosunek z żoną swego sąsiada

Podejście współczesne
Obecnie wiadomo, że masturbacja nie wywołuje żadnych chorób. Masturbacja jest zjawiskiem fizjologicznym. Badania prowadzone w różnych częściach świata udowodniły, że zjawisko to jest powszechne. Masturbuje się regularnie zdecydowana większość chłopców, oraz ponad połowa dziewcząt. W starszym wieku procent ludzi masturbujących się spada.

W wielu przypadkach masturbacja ma charakter zastępczy. W sytuacjach niemożności zaspokojenia popędu płciowego (więzienia, służba wojskowa, szpitale) odsetek populacji który się masturbuje, jest również bardzo wysoki.

Impulsywna, częsta masturbacja (kilka razy dziennie lub więcej) może być jednym z objawów erotomanii lub uzależnienia seksualnego. Osoba uzależniona izoluje się od świata, i dokonuje wyboru autoerotyzmu jako podstawowego sposobu przeżywania własnej seksualności. W takim wypadku należy zwrócić się o pomoc do seksuologa.

[ Dodano: 2007-07-06, 19:11 ]
"BĘDZIESZ MIŁOWAŁ SWEGO BLIŹNIEGO JAK
SIEBIE SAMEGO"

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem" (J 13, 34).

2196 Na pytanie, jakie jest pierwsze przykazanie, Jezus odpowiada: "Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest jeden. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego od tych" (Mk 12, 29-31).
Święty Paweł Apostoł przypomina o tym: "Kto... miłuje bliźniego, wypełnił Prawo. Albowiem przykazania: Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj, i wszystkie inne - streszczają się w tym nakazie: Miłuj bliźniego swego jak siebie samego! Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa" (Rz 13, 8-10).

Artykuł czwarty

CZWARTE PRZYKAZANIE

Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie (Wj 20,12).
Był im poddany (Łk 2, 51)
Pan Jezus sam przypomniał ważność tego "przykazania Bożego" (Mk 7, 8-13). Apostoł uczy: "Dzieci, bądźcie posłuszne w Panu waszym rodzicom, bo to jest sprawiedliwe. Czcij ojca twego i matkę - jest to pierwsze przykazanie z obietnicą - aby ci było dobrze i abyś był długowieczny na ziemi" (Ef 6, 1-3) 1 .

2197 Czwarte przykazanie rozpoczyna drugą tablicę Dekalogu. Ukazuje porządek miłości. Bóg chciał, abyśmy po Nim czcili naszych rodziców, którym zawdzięczamy życie i którzy przekazali nam wiedzę o Bogu. Jesteśmy zobowiązani czcić i szanować tych wszystkich, którym Bóg - dla naszego dobra udzielił swojej władzy.

2198 Przykazanie to jest sformułowane w sposób pozytywny. Określa obowiązki, jakie należy wypełnić. Jest wprowadzeniem do następnych przykazań, które dotyczą szczególnego poszanowania życia, małżeństwa, dóbr ziemskich, słowa. Stanowi jedną z podstaw nauki społecznej Kościoła.

2199 Czwarte przykazanie jest wyraźnie skierowane do dzieci, określając ich relację do ojca i matki, która jest najbardziej powszechna. Dotyczy również związków pokrewieństwa z innymi członkami rodziny. Domaga się okazywania czci, miłości i wdzięczności dziadkom i przodkom. Obejmuje wreszcie obowiązki uczniów względem nauczycieli, pracowników względem pracodawców, podwładnych względem przełożonych, obywateli względem ojczyzny oraz tych, którzy nią rządzą lub kierują.
Przykazanie to wskazuje i obejmuje obowiązki rodziców, opiekunów, nauczycieli, przełożonych, urzędników państwowych, rządzących, wszystkich tych, którzy sprawują władzę nad drugim człowiekiem lub nad wspólnotą osób.

2200 Zachowywanie czwartego przykazania łączy się z nagrodą: "Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie" (Wj 20, 12; Pwt 5, 16). Poszanowanie tego przykazania zapewnia, wraz z owocami duchowymi, doczesne owoce pokoju i pomyślności. Natomiast niezachowywanie go przynosi wielkie szkody wspólnotom i osobom ludzkim.

I. Rodzina w planie Bożym

Natura rodziny

2201 Wspólnota małżeńska jest ustanowiona przez zgodę małżonków. Małżeństwo i rodzina są ukierunkowane na dobro małżonków oraz prokreację i wychowanie dzieci. Miłość małżonków i przekazywanie życia dzieciom ustanawiają między członkami tej samej rodziny związki osobowe i podstawowy zakres odpowiedzialności.

2202 Mężczyzna i kobieta połączeni małżeństwem tworzą ze swoimi dziećmi rodzinę. Ten związek jest uprzedni wobec uznania go przez władzę publiczną; narzuca się sam. Należy go uważać za normalny punkt odniesienia w określaniu różnych stopni pokrewieństwa.

2203 Stwarzając mężczyznę i kobietę, Bóg ustanowił ludzką rodzinę i nadał jej podstawową strukturę. Jej członkami są osoby równe w godności. Dla dobra wspólnego swoich członków i społeczności rodzina zakłada różne formy odpowiedzialności, praw i obowiązków.

Rodzina chrześcijańska

2204 "Objawienie i właściwe urzeczywistnienie wspólnoty kościelnej ma miejsce w rodzinie chrześcijańskiej, która również z tego powodu może i powinna nazywać się Kościołem domowym" 2 . Jest ona wspólnotą wiary, nadziei i miłości; nabiera szczególnego znaczenia w Kościele, jak potwierdza Nowy Testament 3 .

2205 Rodzina chrześcijańska jest komunią osób, znakiem i obrazem komunii Ojca i Syna w Duchu Świętym. Jej działanie w dziedzinie prokreacji i wychowania jest odbiciem stwórczego dzieła Ojca. Jest ona wezwana do uczestnictwa w modlitwie i ofierze Chrystusa. Codzienna modlitwa i czytanie słowa Bożego umacniają w niej miłość. Rodzina chrześcijańska jest powołana do ewangelizacji i misji.

2206 Związki wewnątrz rodziny kształtują pokrewieństwo odczuć, uczuć i dążeń, które wypływają przede wszystkim z wzajemnego szacunku osób. Rodzina jest uprzywilejowaną wspólnotą, wezwaną do urzeczywistniania "wspólnej wymiany myśli pomiędzy małżonkami oraz troskliwego współdziałania rodziców w wychowywaniu dzieci" 4 .

[ Dodano: 2007-07-06, 19:12 ]
II. Rodzina i społeczeństwo

2207 Rodzina jest podstawową komórką życia społecznego. Jest naturalną społecznością, w której mężczyzna i kobieta są wezwani do daru z siebie w miłości i do przekazywania życia. Autorytet, stałość i życie w związkach rodzinnych stanowią podstawy wolności, bezpieczeństwa i braterstwa w społeczeństwie. Rodzina jest wspólnotą, w której od dzieciństwa można nauczyć się wartości moralnych, zacząć czcić Boga i dobrze używać wolności. Życie rodzinne jest wprowadzeniem do życia społecznego.

2208 Rodzina powinna żyć w taki sposób, by jej członkowie otaczali troską i pomocą młodych i starych, osoby chore lub upośledzone oraz ubogich. Wiele rodzin w pewnych sytuacjach nie jest w stanie udzielać takiej pomocy. Wtedy inne osoby i rodziny oraz - w sposób pomocniczy - społeczeństwo powinny zatroszczyć się o ich potrzeby: "Religijność czysta i bez skazy wobec Boga i Ojca wyraża się w opiece nad sierotami i wdowami w ich utrapieniach i w zachowaniu siebie samego nieskalanym od wpływów świata" (Jk 1, 27).

2209 Rodzinie powinny pomagać i ochraniać ją odpowiednie instytucje społeczne. Tam gdzie rodziny nie są w stanie wypełniać swoich funkcji, inne społeczności mają obowiązek pomagać im i wspierać instytucję rodziny. Zgodnie z zasadą pomocniczości większe wspólnoty nie powinny przywłaszczać sobie jej uprawnień czy też ingerować w jej życie.

2210 Znaczenie rodziny dla życia i pomyślnej sytuacji społeczeństwa 5 pociąga za sobą jego szczególną odpowiedzialność za wspieranie i umacnianie małżeństwa i rodziny. Władze cywilne powinny uważać za swój pierwszorzędny obowiązek "uznawanie prawdziwej natury... (małżeństwa i rodziny), ochronę ich i popieranie, strzeżenie moralności publicznej i sprzyjanie dobrobytowi domowemu" 6 .

2211 Wspólnota polityczna ma obowiązek szanować rodzinę, pomagać jej i zapewnić jej zwłaszcza:
- prawo do założenia rodziny, posiadania dzieci i wychowywania ich zgodnie z własnymi przekonaniami moralnymi i religijnymi;
- ochronę stałości więzi małżeńskiej i instytucji rodziny;
- prawo do wyznawania własnej wiary, przekazywania jej, wychowywania w niej dzieci za pomocą koniecznych środków i instytucji;
- prawo do własności prywatnej, prawo podejmowania i otrzymywania pracy, mieszkania, prawo do emigracji;
- zgodnie z prawodawstwem krajów - prawo do świadczeń medycznych, do opieki nad osobami starszymi, do zasiłków rodzinnych;
- ochronę bezpieczeństwa i warunków zdrowia, zwłaszcza wobec takich zagrożeń, jak narkomania, pornografia, alkoholizm itd.;
- prawo do zrzeszania się z innymi rodzinami, a w ten sposób do przedstawicielstwa wobec władz świeckich 7 .

2212 Czwarte przykazanie naświetla także inne związki w społeczeństwie. W naszych braciach i siostrach widzimy dzieci naszych rodziców; w naszych kuzynach - potomków naszych przodków; w naszych współobywatelach synów naszej ojczyzny; w ochrzczonych - dzieci naszej matki, Kościoła; w każdej osobie ludzkiej - syna lub córkę Tego, który chce być nazywany "naszym Ojcem". Dlatego więc nasze związki z bliźnim mają charakter osobowy. Bliźni jest nie tylko "jednostką" zbiorowości ludzkiej, ale jest "kimś", kto z racji swojego wiadomego pochodzenia zasługuje na szczególną uwagę i szacunek.

2213 Wspólnoty ludzkie są złożone z osób. Dobre rządzenie nimi nie sprowadza się ani do zagwarantowania praw i wypełniania obowiązków, ani do dotrzymywania umów. Sprawiedliwe stosunki między pracodawcami a pracownikami, rządzącymi a obywatelami zakładają naturalną życzliwość, właściwą godności osób ludzkich, troszczących się o sprawiedliwość i braterstwo.

III. Obowiązki członków rodziny

Obowiązki dzieci

2214 Ojcostwo Boże jest źródłem ojcostwa ludzkiego 8 ; jest podstawą czci rodziców. Szacunek dzieci - niepełnoletnich lub dorosłych - dla ojca i matki 9 karmi się naturalnym uczuciem zrodzonym z łączącej ich więzi. Tego szacunku domaga się przykazanie Boże 10 .

2215 Szacunek dla rodziców (cześć synowska) wynika z wdzięczności wobec tych, którzy przez dar życia, swoją miłość i pracę wydali na świat dzieci i pozwolili im wzrastać w latach, w mądrości i w łasce. "Z całego serca czcij swego ojca, a boleści rodzicielki nie zapominaj! Pamiętaj, że oni cię zrodzili, a cóż im zwrócisz za to, co oni tobie dali?" (Syr 7, 27-28).

2216 Szacunek synowski przejawia się w prawdziwej uległości i posłuszeństwie. "Strzeż, synu, nakazów ojca, nie gardź nauką matki... Gdy idziesz, niech one cię wiodą, czuwają nad tobą, gdy zaśniesz; gdy budzisz się - mówią do ciebie" (Prz 6, 20-22). "Syn mądry miłuje karcenie, naśmiewca nie słucha nagany" (Prz 13, 1).

2217 Tak długo jak dziecko mieszka z rodzicami, powinno być posłuszne każdej prośbie rodziców, która służy jego dobru lub dobru rodziny. "Dzieci, bądźcie posłuszne rodzicom we wszystkim, bo to jest miłe w Panu" (Kol 3, 20) 11 . Dzieci mają także słuchać rozsądnych zarządzeń swoich wychowawców i tych wszystkich, którym rodzice je powierzyli. Jeśli jednak dziecko jest przekonane w sumieniu, iż jest rzeczą moralnie złą być posłusznym danemu poleceniu, nie powinno się do niego stosować.
Wzrastając, dzieci będą nadal szanować swoich rodziców. Będą uprzedzać ich pragnienia, chętnie prosić o rady i przyjmować ich uzasadnione napomnienia. Posłuszeństwo wobec rodziców ustaje wraz z usamodzielnieniem się dzieci, pozostaje jednak szacunek, który jest im należny na zawsze. Ma on bowiem swoje źródło w bojaźni Bożej, jednym z darów Ducha Świętego.

2218 Czwarte przykazanie przypomina dzieciom już dorosłym o ich odpowiedzialności wobec rodziców. W miarę możności powinny one okazywać im pomoc materialną i moralną w starości, w chorobie, samotności lub potrzebie. Jezus przypomina o tym obowiązku wdzięczności 12 .

Pan uczcił ojca przez dzieci,
a prawa matki nad synami utwierdził. Kto czci ojca, zyskuje odpuszczenie grzechów, a kto szanuje matkę, jakby skarby gromadził.
Kto czci ojca, radość mieć będzie z dzieci,
a w czasie modlitwy swej będzie wysłuchany. Kto szanuje ojca, długo żyć będzie,
a kto posłuszny jest Panu, da wytchnienie swej matce. (Syr 3, 2-6)

Synu, wspomagaj swego ojca w starości,
nie zasmucaj go w jego życiu.
A jeśliby nawet rozum stracił, miej wyrozumiałość,
nie pogardzaj nim, choć jesteś w pełni sił...
Kto porzuca ojca swego, jest jak bluźnierca,
a przeklęty przez Pana, kto pobudza do gniewu swą matkę. (Syr 3,12-13. 16)

2219 Szacunek synowski sprzyja harmonii całego życia rodzinnego; obejmuje on także związki między braćmi i siostrami. Szacunek wobec rodziców opromienia całe środowisko rodzinne. "Koroną starców - synowie synów" (Prz 17, 6). "Z całą pokorą i cichością, z cierpliwością, znoście siebie nawzajem w miłości" (Ef 4, 2).

2220 Chrześcijanie są zobowiązani do szczególnej wdzięczności tym, od których otrzymali dar wiary, łaskę chrztu i życie w Kościele. Wdzięczność ta dotyczy rodziców, dziadków, innych członków rodziny, duszpasterzy, katechetów, nauczycieli lub przyjaciół. "Napełniła mnie radość na wspomnienie bezobłudnej wiary, jaka jest w tobie; ona to zamieszkała pierwej w twej babce Lois i w twej matce Eunice, a pewien jestem, że [mieszka] i w tobie" (2 Tm 1, 5).

Obowiązki rodziców

2221 Płodność miłości małżeńskiej nie ogranicza się jedynie do przekazywania życia dzieciom, lecz powinna obejmować ich wychowanie moralne i formację duchową. "To zadanie wychowawcze jest tak wielkiej wagi, że jego ewentualny brak z trudnością dałby się zastąpić" 13 . Rodzice mają pierwszorzędne i niezbywalne prawo oraz obowiązek wychowania 14 .

2222 Rodzice powinni uważać swoje dzieci za dzieci Boże i szanować je jako osoby ludzkie. Wychowują oni swoje dzieci do wypełniania prawa Bożego, ukazując samych siebie jako posłusznych woli Ojca niebieskiego.

2223 Rodzice pierwsi są odpowiedzialni za wychowanie swoich dzieci. Wypełniają tę odpowiedzialność najpierw przez założenie ogniska rodzinnego, w którym panuje czułość, przebaczenie, szacunek, wierność i bezinteresowna służba. Dom rodzinny jest właściwym miejscem kształtowania cnót. Wychowanie to wymaga nauczenia się wyrzeczenia, zdrowego osądu, panowania nad sobą, które są podstawą wszelkiej prawdziwej wolności. Rodzice powinni uczyć dzieci podporządkowywać "wymiary materialne i instynktowne... wymiarom wewnętrznym i duchowym" 15 . Na rodzicach spoczywa poważna odpowiedzialność za dawanie dobrego przykładu swoim dzieciom. Jeśli potrafią przyznać się przed nimi do swoich błędów, będą mogli lepiej kierować dziećmi i je poprawiać:

Kto miłuje swego syna, często używa na niego rózgi, aby na końcu mógł się nim cieszyć (Syr 30,1-2). A wy, ojcowie, nie pobudzajcie do gniewu waszych dzieci, lecz wychowujcie je, stosując karcenie i napominanie Pańskie! (Ef 6, 4).

2224 Dom rodzinny stanowi naturalne środowisko wprowadzania dzieci w solidarność i odpowiedzialność wspólnotową. Rodzice powinni uczyć swoje dzieci unikania fałszywych ustępstw i poniżania się, które stanowią zagrożenie dla każdej społeczności ludzkiej.

2225 Przez łaskę sakramentu małżeństwa rodzice otrzymali zadanie i przywilej ewangelizowania swoich dzieci. Możliwie jak najwcześniej powinni wprowadzać swoje dzieci w tajemnice wiary, której są dla nich "pierwszymi zwiastunami" 16 . Od wczesnego dzieciństwa powinni włączać je w życie Kościoła. Rodzinny styl życia może rozwijać zdolność do miłości, która na całe życie pozostanie autentycznym początkiem i podporą żywej wiary.

2226 Rodzice powinni rozpocząć wychowanie do wiary od wczesnego dzieciństwa. Zaczyna się ono już wtedy, gdy członkowie rodziny pomagają sobie wzrastać w wierze przez świadectwo życia chrześcijańskiego zgodnego z Ewangelią. Katecheza rodzinna poprzedza i ubogaca pozostałe formy nauczania wiary i towarzyszy im. Zadaniem rodziców jest nauczyć swoje dzieci modlitwy oraz pomóc im odkryć powołanie jako dzieci Bożych 17 . Parafia jest wspólnotą eucharystyczną i ośrodkiem życia liturgicznego rodzin chrześcijańskich; jest ona podstawowym miejscem katechezy dzieci i rodziców.

2227 Z kolei dzieci przyczyniają się do wzrostu swoich rodziców w świętości 18 . Wszyscy razem i każdy z osobna powinni wielkodusznie i niestrudzenie udzielać sobie nawzajem przebaczenia, jakiego domagają się zniewagi, kłótnie, niesprawiedliwości i zaniedbania. Sugeruje to wzajemna życzliwość. Wymaga tego miłość Chrystusa 19 .

2228 W okresie dzieciństwa szacunek i życzliwość rodziców przejawiają się przede wszystkim w trosce i uwadze, jaką poświęcają oni wychowywaniu swoich dzieci, zaradzaniu ich potrzebom materialnym i duchowym. W miarę wzrastania dzieci ten sam szacunek i to samo poświęcenie skłaniają rodziców do wychowywania ich do prawidłowego używania rozumu i wolności.

2229 Rodzice, jako pierwsi odpowiedzialni za wychowanie swoich dzieci, mają prawo wybrać dla nich szkolę, która odpowiada ich własnym przekonaniom. Jest to podstawowe prawo. Rodzice - w takiej mierze, w jakiej to możliwe mają obowiązek wyboru szkół, które najlepiej pomogą im w wypełnianiu zadań wychowawców chrześcijańskich 20 . Władze publiczne mają obowiązek zagwarantować to prawo rodzicom i zapewnić konkretne warunki jego urzeczywistnienia.

2230 Dorastające dzieci mają obowiązek i prawo wybrać zawód i stan życia. Powinny wypełniać te nowe zadania życiowe w zaufaniu do swoich rodziców, chętnie prosząc ich o opinie oraz rady i przyjmując je od nich. Rodzice powinni czuwać, by nie ograniczać swoich dzieci ani w wyborze zawodu, ani w wyborze współmałżonka. Obowiązek delikatności nie zabrania im, lecz wprost przeciwnie, zobowiązuje ich do pomagania dzieciom przez mądre rady, zwłaszcza wtedy gdy dzieci mają zamiar założyć rodzinę.

2231 Niektórzy nie zawierają małżeństwa, aby móc zaopiekować się swoimi rodzicami lub rodzeństwem, by poświęcić się bardziej sprawom zawodowym lub też z innych szlachetnych pobudek. Mogą oni bardzo przyczynić się do wzrostu dobra rodziny ludzkiej.

IV. Rodzina i Królestwo Boże

2232 Więzy rodzinne, chociaż są ważne, nie mają charakteru absolutnego. Podobnie jak dziecko wzrasta coraz bardziej ku dojrzałości oraz samodzielności ludzkiej i duchowej, tak rozwija się i umacnia jego szczególne powołanie, które pochodzi od Boga. Rodzice powinni uszanować to powołanie i ułatwić dzieciom odpowiedź na nie. Trzeba uzmysłowić sobie, że pierwszym powołaniem chrześcijanina jest pójście za Jezusem 21 : "Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien" (Mt 10, 37).

2233 Zostać uczniem Chrystusa oznacza przyjąć zaproszenie do przynależenia do rodziny Bożej, do życia zgodnego z Jego sposobem życia: "Kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten jest Mi bratem, siostrą i matką" (Mt 12, 50). Rodzice powinni uszanować i przyjąć z radością oraz wdzięcznością skierowane do któregoś z dzieci wezwanie Pana do pójścia za Nim w dziewictwie dla Królestwa niebieskiego, w życiu konsekrowanym lub w posłudze kapłańskiej.

V. Władze w społeczności cywilnej

2234 Czwarte przykazanie Boże nakazuje nam także czcić tych wszystkich, którzy dla naszego dobra otrzymali od Boga władzę w społeczeństwie. Ukazuje ono obowiązki tych, którzy sprawują władzę, jak i tych, dla których dobra jest ona sprawowana.

Obowiązki władz cywilnych

2235 Ci, którzy sprawują władzę, powinni traktować ją jako służbę. "Kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą" (Mt 20, 26). Sprawowanie władzy jest moralnie określone jej Boskim pochodzeniem, jej rozumną naturą i specyficznym przedmiotem. Nikt nie może żądać lub ustanawiać tego, co jest sprzeczne z godnością osób i z prawem naturalnym.

2236 Sprawowanie władzy zmierza do ukazania właściwej hierarchii wartości, by ułatwić wszystkim korzystanie z wolności i odpowiedzialności. Przełożeni powinni mądrze służyć sprawiedliwości rozdzielczej, uwzględniając potrzeby i wkład każdego oraz mając na celu zgodę i pokój. Powinni czuwać nad tym, by normy i zarządzenia przez nich wydawane nie stanowiły pokusy, przeciwstawiając interes osobisty interesowi wspólnoty 22 .

2237 Władze polityczne są zobowiązane do poszanowania podstawowych praw osoby ludzkiej. Powinny w sposób ludzki służyć sprawiedliwości, szanując prawa każdego, zwłaszcza rodzin i osób potrzebujących.
Prawa polityczne związane z życiem obywateli mogą i powinny być przyznawane zgodnie z wymaganiami dobra wspólnego. Władze publiczne nie mogą ich zawiesić bez uzasadnionej i odpowiedniej przyczyny. Korzystanie z praw politycznych ma na celu dobro wspólne narodu i wspólnoty ludzkiej.

Obowiązki obywateli

2238 Ci, którzy są podporządkowani władzy, powinni uważać swoich przełożonych za przedstawicieli Boga, który ich ustanowił sługami swoich darów 23 . "Bądźcie poddani każdej ludzkiej zwierzchności ze względu na Pana... Jak ludzie wolni [postępujcie], nie jak ci, dla których wolność jest usprawiedliwieniem zła, ale jak niewolnicy Boga" (1 P 2, 13. 16). Lojalna współpraca obywateli obejmuje prawo, niekiedy obowiązek udzielenia słusznego napomnienia, jeśli coś wydałoby się im szkodliwe dla godności osób i dla dobra wspólnoty.

2239 Obywatele mają obowiązek przyczyniać się wraz z władzami cywilnymi do dobra społeczeństwa w duchu prawdy, sprawiedliwości, solidarności i wolności. Miłość ojczyzny i służba dla niej wynikają z obowiązku wdzięczności i porządku miłości. Podporządkowanie prawowitej władzy i służba na rzecz dobra wspólnego wymagają od obywateli wypełniania ich zadań w życiu wspólnoty politycznej.

2240 Uległość wobec władzy i współodpowiedzialność za dobro wspólne wymagają z moralnego punktu widzenia płacenia podatków, korzystania z prawa wyborczego, obrony kraju:

Oddajcie każdemu to, co się mu należy: komu podatek - podatek, komu cło - cło, komu uległość - uległość, komu cześć - cześć (Rz 13, 7).

Chrześcijanie... mieszkają we własnej ojczyźnie, ale jako pielgrzymi. Podejmują wszystkie obowiązki jako obywatele, ale i podchodzą do wszystkiego jak cudzoziemcy... Słuchają ustalonych praw, a własnym życiem przekraczają prawa... Bóg wyznaczył im tak zaszczytne miejsce, że nie wolno go opuścić 24 .

Apostoł wzywa nas do modlitw i do dziękczynienia za królów i za wszystkich, którzy sprawują władzę, "abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością" (1 Tm 2, 2).

2241 Narody bogate są obowiązane przyjmować, o ile to możliwe, obcokrajowców poszukujących bezpieczeństwa i środków do życia, których nie mogą znaleźć w kraju rodzinnym. Władze publiczne powinny czuwać nad poszanowaniem prawa naturalnego, powierzającego przybysza opiece tych, którzy go przyjmują.

Władze polityczne z uwagi na dobro wspólne, za które ponoszą odpowiedzialność, mogą poddać prawo do emigracji różnym warunkom prawnym, zwłaszcza poszanowaniu obowiązków migrantów względem kraju przyjmującego. Imigrant obowiązany jest z wdzięcznością szanować dziedzictwo materialne i duchowe kraju przyjmującego, być posłusznym jego prawom i wnosić swój wkład w jego wydatki.

2242 Obywatel jest zobowiązany w sumieniu do nieprzestrzegania zarządzeń władz cywilnych, gdy przepisy te są sprzeczne z wymaganiami ładu moralnego, z podstawowymi prawami osób i ze wskazaniami Ewangelii. Odmowa posłuszeństwa władzom cywilnym, gdy ich wymagania są sprzeczne z wymaganiami prawego sumienia, znajduje swoje uzasadnienie w rozróżnieniu między 450 służbą Bogu a służbą wspólnocie politycznej. "Oddajcie... Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga" (Mt 22, 21). "Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi" (Dz 5, 29).

Tam... gdzie władza państwowa, przekraczając swoje uprawnienia, uciska obywateli, niech ci nie odmawiają jej świadczeń, których obiektywnie domaga się dobro wspólne. Niech zaś wolno im będzie bronić praw swoich i współobywateli przed nadużyciami władzy w granicach nakreślonych przez prawo naturalne i ewangeliczne 25 .

2243 Zbrojny opór przeciw uciskowi stosowanemu przez władzę polityczną jest uzasadniony jedynie wtedy, gdy występują równocześnie następujące warunki: 1 - w przypadku pewnych, poważnych i długotrwałych naruszeń podstawowych praw; 2 - po wyczerpaniu wszystkich innych środków; 3 - jeśli nie spowoduje to większego zamętu; 4 - jeśli istnieje uzasadniona nadzieja powodzenia; 5 - jeśli nie można rozumnie przewidzieć lepszych rozwiązań.

Wspólnota polityczna i Kościół

2244 Każda instytucja opiera się, nawet w sposób domyślny, na jakiejś wizji człowieka i jego przeznaczenia; czerpie z niej swoje kryteria sądów, swoją hierarchię wartości oraz linię postępowania. Większość społeczeństw oparła swoje instytucje na kryterium pewnej wyższości człowieka nad rzeczami. Jedynie religia w sposób Boski objawiona otwarcie uznała w Bogu, Stwórcy i Odkupicielu, początek i przeznaczenie człowieka. Kościół zachęca władze polityczne, by w swoich sądach i decyzjach opierały się na inspiracji płynącej z prawdy o Bogu i o człowieku:

Społeczeństwa, które ignorują tę inspirację lub też ją odrzucają w imię swej niezależności względem Boga, są zmuszone do szukania w sobie lub do zapożyczania od jakiejś ideologii swych odniesień i swego celu. Nie dopuszczając do obrony obiektywnego kryterium dobra i zła, pozwalają sobie na totalitarną władzę, jawną lub zakamuflowaną, nad człowiekiem i jego przeznaczeniem, jak to pokazuje historia 26 .

2245 Kościół, który z racji swojego posłannictwa i swojej, kompetencji w żaden sposób nie może być sprowadzony do wspólnoty politycznej, jest znakiem i zarazem stróżem transcendentnego charakteru osoby ludzkiej. "Kościół... szanuje... i popiera polityczną wolność i odpowiedzialność obywateli" 27 .

2246 Do zadań Kościoła należy wydawanie "oceny moralnej nawet w kwestiach dotyczących spraw politycznych, kiedy domagają się tego podstawowe prawa osoby lub zbawienie dusz, stosując wszystkie i wyłącznie te środki, które zgodne są z Ewangelią i dobrem powszechnym według różnorodności czasu i warunków" 28 .

W skrócie

2247 "Czcij ojca swego i matkę swoją" (Pwt 5,16; Mk 7,10)

2248 Zgodnie z czwartym przykazaniem Bóg chce, abyśmy po Nim czcili naszych rodziców i tych, którym On dla naszego dobra udzielił swojej władzy.

2249 Wspólnota małżeńska jest ustanawiana przez przymierze i zgodę małżonków. Małżeństwo i rodzina są ukierunkowane na dobro małżonków, prokreację i wychowanie dzieci.

2250 "Szczęście osoby i społeczności ludzkiej oraz chrześcijańskiej wiąże się ściśle z pomyślną sytuacją wspólnoty małżeńskiej i rodzinnej" 29 .

2251 Dzieci są zobowiązane wobec swoich rodziców do szacunku, wdzięczności, właściwego posłuszeństwa i pomocy. Szacunek synowski sprzyja harmonii całego życia rodzinnego.

2252 Rodzice pierwsi są odpowiedzialni za wychowanie swoich dzieci do wiary, modlitwy i wszystkich cnót. W miarę swoich możliwości mają oni obowiązek zaradzać potrzebom materialnym i duchowym swoich dzieci.

2253 Rodzice powinni uszanować powołanie swoich dzieci i sprzyjać mu. Powinni pamiętać, a także uczyć, że pierwszym powołaniem chrześcijanina jest pójście za Jezusem.

2254 Władza publiczna jest zobowiązana do poszanowania podstawowych praw osoby ludzkiej i warunków korzystania z jej wolności.

2255 Obowiązkiem obywateli jest współpracować z władzami cywilnymi w budowaniu społeczeństwa w duchu prawdy, sprawiedliwości, solidarności i wolności.

2256 Obywatel jest zobowiązany w sumieniu do nieprzestrzegania zarządzeń władz cywilnych, gdy te przepisy są sprzeczne z wymaganiami ładu moralnego. "Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi" (Dz 5, 29).

2257 Każde społeczeństwo opiera swoje sądy i swoje działanie na jakiejś wizji człowieka i jego przeznaczenia. Społeczeństwa pozbawione światła Ewangelii o Bogu i człowieku łatwo popadają w totalitaryzm.

Artykuł piąty

PIĄTE PRZYKAZANIE

Nie będziesz zabijał (Wj 20,13).

Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj!; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi (Mt 5, 21-22).

2258 "Życie ludzkie jest święte, ponieważ od samego początku domaga się <<stwórczego działania Boga>> i pozostaje na zawsze w specjalnym odniesieniu do Stwórcy, jedynego swego celu. Sam Bóg jest Panem życia, od jego początku aż do końca. Nikt, w żadnej sytuacji, nie może rościć sobie prawa do bezpośredniego niszczenia niewinnej istoty ludzkiej" 30 .

[ Dodano: 2007-07-06, 19:12 ]
Poszanowanie osoby i badania naukowe

2292 Doświadczenia naukowe, medyczne lub psychologiczne na osobach lub grupach ludzkich mogą przyczyniać się do leczenia chorych i do poprawy zdrowia publicznego.

2293 Podstawowe badania naukowe, jak również badania stosowane stanowią znaczący wyraz panowania człowieka nad stworzeniem. Nauka i technika są cennymi bogactwami, gdy służą człowiekowi i jego integralnemu rozwojowi dla dobra wszystkich; nie mogą jednak być celem samym w sobie ani celem postępu ludzkiego. Nauka i technika są podporządkowane człowiekowi, od którego biorą początek i rozwój; zatem w osobie i w jej wartościach moralnych znajdują one swoją celowość i świadomość swoich ograniczeń.

2294 Złudne jest domaganie się neutralności moralnej badań naukowych i ich zastosowań. Z drugiej strony, kryteria oceny nie mogą być wyprowadzane ani ze zwykłej efektywności technicznej, ani z użyteczności, która może z nich wynikać dla jednych, stanowiąc uszczerbek dla drugich, ani - co gorsza - z panujących ideologii. Nauka i technika z racji ich wewnętrznego znaczenia domagają się bezwarunkowego poszanowania podstawowych kryteriów moralności; powinny one służyć osobie ludzkiej, jej niezbywalnym prawom, jej prawdziwemu i integralnemu dobru zgodnie z planem i wolą Boga.

2295 Badania lub doświadczenia przeprowadzane na istocie ludzkiej nie mogą uzasadniać czynów samych w sobie sprzecznych z godnością osób i z prawem moralnym. Ewentualna zgoda osób poddawanych doświadczeniom nie usprawiedliwia takich czynów. Przeprowadzanie doświadczeń na istocie ludzkiej nie jest moralnie uzasadnione, jeżeli naraża jej życie lub integralność fizyczną i psychiczną na ryzyko niewspółmierne lub takie, którego dałoby się uniknąć. Przeprowadzanie doświadczeń na istotach ludzkich jest nie do pogodzenia z godnością osoby, szczególnie jeśli ma ono miejsce bez wyraźnej zgody danej osoby lub osób uprawnionych.

2296 Przeszczep narządów jest moralnie nie do przyjęcia, jeśli dawca lub osoby uprawnione nie udzieliły na niego wyraźnej zgody. Jest on natomiast zgodny z prawem moralnym i może zasługiwać na uznanie, jeśli zagrożenia i ryzyko fizyczne i psychiczne ponoszone przez dawcę są proporcjonalne do pożądanego dobra u biorcy. zgodny jest z prawem moralnym, jeśli fizyczne i psychiczne niebezpieczeństwa, jakie ponosi dawca, są proporcjinalne do pożądanego dobra biorcy. Oddawanie narządów po śmierci jest czynem szlachetnym i godnym pochwały; należy do niego zachęcać, ponieważ jest przejawem wielkodusznej solidarności. Moralnie nie do przyjęcia jest pobranie narządów, jeśli dawca lub jego bliscy, mający do tego prawo, nie udzielają na to wyraźnej zgody. Jest rzeczą moralnie niedopuszczalną bezpośrednie powodowanie trwałego kalectwa lub śmierci jednej istoty ludzkiej, nawet gdyby to miało przedłużyć życie innych osób.

Poszanowanie integralności cielesnej

2297 Uprowadzenia i branie zakładników sieją grozę i w ten sposób wywierają niedopuszczalną presję na ofiary. Są one moralnie niedopuszczalne. Terroryzm, który grozi, rani i zabija wszystkich bez różnicy, ; jest on w głębokiej poważnej sprzeczności ze sprawiedliwością i miłością. Stosowanie tortur, polegające na przemocy fizycznej lub moralnej w celu uzyskania zeznań, ukarania winnych, zastraszenia przeciwników, zaspokojenia nienawiści, jest sprzeczne z poszanowaniem osoby i godności ludzkiej. Bezpośrednio zamierzone amputacje, okaleczenia ciała lub sterylizacje osób niewinnych są sprzeczne z prawem moralnym poza wskazaniami medycznymi o charakterze ściśle leczniczym 58 .

2298 W czasach minionych te okrutne praktyki były powszechnie stosowane przez legalne rządy w celu utrzymania prawa i porządku, często bez sprzeciwu ze strony pasterzy Kościoła, którzy w swoim sądownictwie przyjęli przepisy prawa rzymskiego dotyczące tortur. Mimo tych godnych pożałowania faktów Kościół zawsze pouczał o obowiązku łagodności i miłosierdzia; zabraniał osobom duchownym przelewania krwi. W ostatnich czasach stało się oczywiste, że te okrutne praktyki nie były ani konieczne dla porządku publicznego, ani zgodne ze słusznymi prawami osoby ludzkiej. Przeciwnie - praktyki te prowadzą do jeszcze większych poniżeń. Powinno się działać w celu ich zniesienia. Trzeba modlić się za ofiary i za ich katów.

[ Dodano: 2007-07-06, 19:14 ]
Czy nadal myślicie, że mastrubacja to nic złego?? jak tak to pomodlę się za was o dostrzeżenie jak wielki to problem
_________________
"W sztuce i w miłości najważniejsza jest odwaga..."
 
 

     zloty  



Dołączył: 27 Lis 2006
Posty: 437
Skąd: ja to wiem??

Wysłany: 2007-07-06, 18:43   

o kurcze... za dużo takich religijnych tekstów... Masturbacja BYŁA JEST i BĘDZIE, i nic tego nie zmieni, nawet najbardziej tkliwy i religijny tekst...
ja jestem tego zdania ze trzeba spróbować wszystkiego, żeby wiedzieć czego nie chcemy...
cu
_________________
Gość, czy widzisz to co ja ?? Coraz wiecej na tym świecie zła...
 
 
 

     ktosiktam 



Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 41

Wysłany: 2007-07-06, 18:59   

złoty tylko, że według mnie masturbacja jest nałogiem jak palenie, czy picie.Przez nią się człowiek zatraca i w zasadzie nie wie w co wierzy i co jest dobre a co złe :zalamany:
_________________
"W sztuce i w miłości najważniejsza jest odwaga..."
 
 

     zloty  



Dołączył: 27 Lis 2006
Posty: 437
Skąd: ja to wiem??

Wysłany: 2007-07-07, 18:08   

no wiesz każdy może mieć swoje poglądy... ja nie pale, pije kiedy mam ochotę, masturbuje sie też kiedy przyjdzie mi na to ochota... nie przejmuje sie tym... jeśli ktoś uważa ze źle postępuje, ma racje może tak uważać, ale niech sie nie wtrąca... jeśli sie zatracę, to ja i na własne życzenie... dobro jest na świecie, ale jest go na tyle mało, że zło częściej i dobitniej do nas przemawia... nie jest to ZŁO ostateczne, nie zabijamy... wiem ze złe postępowanie to grzech przeciw samemu sobie... ale co zrobić... szkoda życia żeby z niego nie korzystać... nigdy nie wiadomo, co jutro sie ze mną stanie... może jakiś szaleniec mnie zastrzeli... może ktoś mnie z pociągu wyrzuci... nigdy nic nie wiadomo, wiec carpe diem...
to chyba tyle...
cu
_________________
Gość, czy widzisz to co ja ?? Coraz wiecej na tym świecie zła...
 
 
 

     ktosiktam 



Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 41

Wysłany: 2007-07-08, 12:58   

zloty napisał/a:
wiem ze złe postępowanie to grzech przeciw samemu sobie... ale co zrobić... szkoda życia żeby z niego nie korzystać...


nie wiesz co zrobić, usiądź i pomyśl wystarczy się tylko odrobine zienić i ufać, że Pan nam dopomoże.

____________________
Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchidzą.
_________________
"W sztuce i w miłości najważniejsza jest odwaga..."
 
 

     ktosiktam 



Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 41

Wysłany: 2007-07-08, 15:52   

Martina po to jest wolność słowa żeby mówić co się myśli, to że jesteś moderatorem nie znaczy, że możesz obrażać ludzi i ich wyznanie.
Po domach nie latam mylisz mnie ze Świadkami Jechowy (a i do nich nic nie mam)
Słownictwem okazujesz swoją kulturę osobistą nie będe się wiecej odzywała bo żal mi cieie, dziewczyno pomyśl jak się zachowujesz czy twój jezyk zasluguje na szacunek
_________________
"W sztuce i w miłości najważniejsza jest odwaga..."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy


Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Dublin | eNWik | film | politics | biology | Moskwa | Pusan | Vibroaction 5 Bajeczki gadĹźety reklamowe zarabianie