Martina, całkowicie sie z toba zgadzam ktosiktam, wolnosc slowa jest wiec pozwol innym miec swoje zdanie na temat masturbacjii czy czego sie tam czepiasz.Cały czas próbujesz ludzi nawrocisz i to ty wmawiasz im ze robia zle, grzesza itp..Zreszta uważam ze smiecisz na tym forum tymi wszystkimi tekstami "kopiuj-wklej" z jakiejs strony dla moherowych beretów i im podobnym. Niech kazdy mysli co chce i robi co chce. My cie przeciez do tego nie zmuszamy.
_________________ coco jumbo i do przodu-to moje hasło!dobre, nie??
bodzka czy ja mowie nie robcie czy cos nie przypominam sobie tego, a skoro to temat wiara to mozna o niej porozmawiac w innych temtacho niej nie pisze wiec sie nie czepiajcie bo nie ma to sensu
_________________ "W sztuce i w miłości najważniejsza jest odwaga..."
Przez nią się człowiek zatraca i w zasadzie nie wie w co wierzy i co jest dobre a co złe
Ja uważam, że każdy wie w co wierzy i co jest dla niego dobre, a co złe. Czyżby tu krążyli sekciarze i pingwiny w cywilu?
ktosiktam napisał/a:
nie wiesz co zrobić, usiądź i pomyśl wystarczy się tylko odrobine zienić i ufać, że Pan nam dopomoże.
boże, nie wybaczaj mi, bo grzeszę świadomie. Ale "ufajcie Panu", bo spłoniecie w piekle:) nie jesteś przypadkiem sługą Ojca Dyrektora? A żeby nie było offtopa, to wyrażę soje zdanie na temat masturbacji: według mnie nie ma w tym nic złego. Każdy decyduje o swoim ciele i robi co chcę. Sam siebie nigdy nie zmuszę do tego"grzechu", ale całkowicie również z niego nie zrezygnuję, bo lubię przyjemne grzechy Że niby kobiety traktuje się przez to przedmiotowo oglądając pornole?Pornole dobre są dla 15latków, dorośli wolą erotykę i podziwianie piękna kobiecego ciała zamiast podziwiania organów przez półtora godziny A żeby było"po bożemu", na wszystkie kobiety należy patrzeć jak na potencjalne matki swoich dzieci, bo przecież inaczej popełnia się grzech śmiertelny, nie? Wszystko jest dla ludzi, a jak ktoś do czegoś nie dorósł - niech nie zaczyna. Co tam jeszcze, hmm.. Nie pamiętam, ale może kiedyś dopiszę.
Martina napisał/a:
ktosiktam, mógłbyś już przestać mi tu nawracać ludzi?
Również się pod tym podpisuję. Nadszedł czas na ogólną demoralizację, nawracanie się przejadło
_________________ Kim Ty jesteś, że tak Cię nienawidzę?
Wysłany: 2007-07-08, 17:07
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
I ja zgadzam sie z Martina. ktosiktam, powiedzialas raz, ze Biblia zabrania, starczy, wiemy.
swoja droga, nie wiem czy o tym pisalem, czy nie, czy moze ktos inny pisal ;p w kazdym razie wyczytalem gdzies w Koranie, ze Allah nawet nie spojrzy na onanizujacych sie mezczyzn. Ani na mezczyzn uprawiajaych seks z innymi mezczyznami.
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 33 Skąd: brać na chleb?
Wysłany: 2007-07-08, 17:49
Polecający: to mnie polecono forum a nie forum mnie!
ktosiktam napisał/a:
złoty tylko, że według mnie masturbacja jest nałogiem jak palenie, czy picie.Przez nią się człowiek zatraca i w zasadzie nie wie w co wierzy i co jest dobre a co złe
jesteś osobą uzależnioną również... od srania do muszli, od jedzenia masła, od siedzenia na tapczanie, od korzystania z komputera. Skoro jesteś osobą wolną od tego i trzyma Cie przy życiu Jezus, proszę... wyjedź na pustynię, zbuduj szałas przy użyciu rąk, jedz to co da Ci pustynia i pij tylko wodę. Po załatwieniu swoich potrzeb stojących na samym dole piramidy Maslowa wegetuj cały czas i módl się. Wtedy możemy rozmawiać, że ktoś nie jest uzależniony. Pewnie zaraz milion ludzi się wzburzy... "jak to TereFere mać!?" A tak to! Wyobraź sobie rozpalanie ognia od tej chwili za pomocą krzemienia, patyczków czy wyczekiwania jak pizdnie piorun i wznieci tak oczekiwany płomień? Wyobraźmy sobie pranie w rzece, jedzenie tylko za pomocą rąk, mycie się w strumykach i innych naturalnych źródłach wody. Ciężko by było, nie? A to dlatego, że człowiek tak naprawdę jest uzależniony od pewnych rzeczy tylko chyba nikt nie zdaje sobie z tego sprawy a słowo "uzależniony" używa tylko w sprawach alkoholu, dragów, fajek i innyh grzesznych rzeczy. Nałóg jest większy bądź mniejszy tak więc może przesadzam, ale nie dam sobie wmówić, że masturbacja jest tym samym co picie alkoholu czy branie narkotyków. Masturbacja nie niszczy życia u tylu ludzi i w takim stopniu jak ww. czynniki. Nie powoduje zmian psychicznych i fizycznych, nie odrywa od życia codziennego. Oczywiście mogą się pojawić wyjątki ale wybacz, nie dam sobie wcisnąć tego propagandowego tekstu o Michałku, który ma 23 lata i zniszczył sobie życie waląć konia. To tekst, który ma za zadanie pobawić się mózgiem człowieka, wzbudzić w nim skrajne emocje aby potem autor mógł obrócić owe cechy na swoją korzyść. Przecież teraz masz doskonałe pole do popisu. Możesz posłużyć się elementem psychologicznym jak pan Nowak i jego walka z sektami. Każde ostre słowo, krytyka tego tekstu będzie potwierdzeniem, że masturbacja jest zgubna, wywołuje złe cechy a ludzie są zagubieni i nie odnaleźli jeszcze Nazarejczyka o zaufaniu i otwarciu serca dla niego nie wspominając.
Biblia jest czymś takim, że każdy może ją sobie interpretować na własny sposób, każdy pomimo, że ma podobny system wartości moralnych może inaczej go postrzegać i rozpoznawać pewne rzeczy. A ten tekst o życiu i niszczeniu go za pomocą niewykorzystanego nasienia to jakaś kpina z istoty rozumnej jaką jest człowiek. Rozumiem, że nocne polucje to też morderstwo? Myślalem, że do życia potrzebny jest plemnik i komórka jajowa. Dobrze, że mnie uświadomiłeś, że plemnik to już czlowiek. Faktycznie, do niektórych podobny... w rozmiarach mózgu a raczej jego braku. Niedługo lekarze będą nam się wieszać bo jak pacjent płci męskiej umrze na stole operacyjnym to będą mieli wyrzuty sumienia, że nie tylko nie uratowali chłopa ale i jego plemniczków czyli "życia ludzkiego" wg. wierzących i tych bardziej rozumnych, którzy już odnaleźli. Bo przecież człowiek niewierzący bądź stosujący apostazję jest kawałkiem gówna, prawda? Nie wydaje mi się...
Pocieszające jest tylko jedno... każdy kiedyś zdechnie i się zamknie... będzie spokój i cisza ;d
Do Adamusa:Po prostu naukowcy nie mieli już jak tego nazwać więc nazwali to samogwałtem.Osobiście również uważam,że ta czynność jest normalna i każdy robi to z własnej woli.
a skoro to temat wiara to mozna o niej porozmawiac w innych temtacho niej nie pisze wiec sie nie czepiajcie bo nie ma to sensu
to jest temat "masturbacja", a nie "wiara".
zamknąć się, przeczytać co napisał satyr (polać mu!) i wyjść bez dalszego nawracania.
_________________ Jutro, gdy zabraknie poezji,
Jutro dziwne słońce nauki zmrozi krew,
Jutro przestaniemy być piękni,
Jutro! Lecz dzisiaj ostatni chwalmy dzień..
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-07-16, 16:17
satyr napisał/a:
a słowo "uzależniony" używa tylko w sprawach alkoholu, dragów, fajek i innyh grzesznych rzeczy.
a także do : masturbacji, seksu, kupowania,telewizji,internetu. Co oczywiście nie znaczy, że seks,masturbacja, kupowanie czy internet są czymś złym.
satyr napisał/a:
Masturbacja nie niszczy życia u tylu ludzi i w takim stopniu jak ww. czynniki. Nie powoduje zmian psychicznych i fizycznych, nie odrywa od życia codziennego.
Masturbacja gdy staje się uzależnieniem może prowadzić do/wiązać się ze zmianami psychicznymi i utrudniać życie. Tak jak zakupy,internet czy telewizja.
ktosiktam napisał/a:
PS. Polecam mojej m modlitwie wszystkich, którzy mają problem z tym strasznym grzechem.
Strasznym grzechem? A wg której religii?
ktosiktam napisał/a:
że według mnie masturbacja jest nałogiem jak palenie, czy picie.
To w końcu straszny grzech czy nałóg?
Jeszcze w kwestii masturbacja, a niszczenie życia. Źródło nie podam, bo nie pamiętam (chyba Discovery), ale z tego co pamiętam mężczyźnie instynkt nakazuje masturbację, aby wymienić plemniki na świeże w sytuacji gdy dąży do zapłodnienia partnerki.
Cytat:
A ten tekst o życiu i niszczeniu go za pomocą niewykorzystanego nasienia to jakaś kpina z istoty rozumnej jaką jest człowiek. Rozumiem, że nocne polucje to też morderstwo? Myślalem, że do życia potrzebny jest plemnik i komórka jajowa. Dobrze, że mnie uświadomiłeś, że plemnik to już czlowiek. Faktycznie, do niektórych podobny... w rozmiarach mózgu a raczej jego braku. Niedługo lekarze będą nam się wieszać bo jak pacjent płci męskiej umrze na stole operacyjnym to będą mieli wyrzuty sumienia, że nie tylko nie uratowali chłopa ale i jego plemniczków czyli "życia ludzkiego"
Proponuje pójść dalej. Plemnik, nawet kiedy jest wewnątrz to pewnie też nie może żyć wiecznie, co oznacza, że każdy kto już je produkuje powinien regularnie uprawiać seks. Trzeba by się też upewnić czy partnerka, aby na pewno ma akurat dni płodne...
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-07-16, 16:45
Nori napisał/a:
dr frasunek napisał/a:
A wg której religii?
Wg islamu :p
1. 5 słów.
2. Liczyłem, że ktoś napisze, że katolickiej, bo akurat mam na półeczce KKK to mogę podjąć dyskusję.
3. O Islamie nie będę dyskutował, bo mam zasadę nie pisać o rzeczach, o których nie mam pojęcia.
Dlaczego normalne jest to , ze facet krótko mówiąc-"wali sobie konia" a jeżeli dziewczyna sie masturbuje to jest to nienormalne, ona ma sie tego wstydzić itp. Prawie nigdy się do tego kobiety nieprzyznaja, a u facetów jest to takie naturalne? Czekam aż ktoś zaraz powie ze "Meżczyźni mają to w naturze, to od nich nie zależy, a u kobiet to zboczenie, trzeba sie tego wstydzic itp.." Dlaczego jak dziewczyna powie, ze robiła sobie wczoraj palcówke to wszyscy sie odsuna, a jak powie to facet to sie zaczna smiac?
mnie to by Kobieta wziela tym haslem ze wlasnie zrobila sobie dobrze ( palcowke ) , co do reszty to nadmiar masturbacji chyba raczej nie jest choroba choc mozliwe ze jest to zwiazane nimfomania / satyriasis
A całkiem możliwe, ale w każdym razie ich nauka głosi, że masturbacja jest grzechem
.
Grzechem jest rowniez sex przed ślubem...a kto sie tego trzyma w tych czasach.
A co do masturbacji!!!! mam meża udany sex a mimo to lubię czasami sie sama zabawić!!!
nie tylko nie udowodniono że masturbacja jest zgubna dla zdrowia ale udowodniono że działa bardzo pozytywnie- szczególnie dla facetów:)
wydłuża czas stosunku, nie zalega długo nasienie /innymi słowy zawsze świeże/ itp. [z wypowiedzi seksuologów]
nawet jeśli ma się partnera masturbacja może służyć jako element gry wstępnej. często partnerzy lubią oglądać drugą osobę masturbującą się.
wbrew powszechnym opiniom kobiety też to robią - może nie tak wiele kobiet jak mężczyzn ale jest ich sporo:)
Fakt że nazwano te zjawisko chorobą jest efektem propagandy kościoła;] tak samo jak stosunek analny, oralny czy w ogóle w prezerwatywie, przerwany itp.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum