nie wiem czy ten temat byl juz tu poruszony (ale nie zdziwie sie jesli tak bylo, w koncu o tym i tak sie duzo mowi)
wiadomo ze faceci raczej nie potrafia udawac orgazmu, ale z kobietami to juz inna sprawa... gdzies slyszlalam ze az 11 proc kobiet (ktore uprawiaja sex oczywiscie) nie przezywa orgazmu... a najgorsze jest to ze ten 'problem' coraz czesciej dotyka coraz to mlodszych kobiet.....
jak to jest z wami?
_________________ lepiej jest umrzec stojac, niz zyc na kolanach
ja tez nie, a gdybym miała to bym sie zastanawiała czy partner z którym jestem, jest tym własciwym aby? Na całe szczesie nie trafiłam na egoistę wiec jest bardziej niz dobrze.
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2385 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2008-04-16, 22:28
Polecający: bierdonka
Velonka napisał/a:
a gdybym miała to bym sie zastanawiała czy partner z którym jestem, jest tym własciwym aby?
żartujesz prawda ? Za naszą fizjologie mamy obarczac facetów i zmieniac ich doppoki bedziemy miec orgazm ? :DDD Niektóre kobiety po prostu tak sa zbudowane ze nie beda miały tej satysfakcji bo jednak łatwiej szczytowac kobiecie przez stymulacje łechtaczki niż normalny stosunek , co nie znaczy ze to sie nie zdarzy nigdy ;p Tego sie po prostu tez trzeba troche nauczyć , wiedzieć i znac swoje potrzeby i ciało. A reszta to fantazja ...
nie o to mi chodziło, żeby zmieniac partnerów jak rękawiczki chodziło mi o podejscie partnera do Ciebie i Twoich potrzeb, bo z tym u różnych par naprawde róznie bywa. Nie było także mowy w temacie o orgazmie podczas stosunku, tylko o braku orgazmu wogóle, a to róznica. Znam kobiety które męcza sie psychicznie z powodu egoizmu partnera i jego ukierunkowaniu w zaspokojeniu tylko własnych potrzeb, ale nic z tym nie robią zeby nie urazic jego męskiej dumy, bo przeciez go kochaja i jak by mogły mu powiedzieć ze nie mają satsfakcji. Nie mówie tu o parach, które sie starają i im nie wychodzi bo i takie są. Orgazm to nie automat z kawą, nie da sie nacisnąć guzika i juz. Składa sie na to całe mnóstwo rzeczy, atmosfera, relaks, zaufanie, o miłosci nie wspomne, bo to dla kobiet oczywiste, u facetów bywa inaczej.
wiadomo ze faceci raczej nie potrafia udawac orgazmu
I tu się mylisz Co poniektórym mężczyznom zdarza się udawać orgazm. Jednak mogą to zrobić tylko wtedy, gdy założą prezerwatywę, inaczej prawda wyjdzie na jaw.
_________________ Ludzie dzielą się na dwie grupy : psychicznych i tych jeszcze nie zbadanych.
a mnie dziwi skąd to się bierze, bo z tego co obserwuję w otoczeniu, z rozmów z koleżankami nie widzę, żeby aż tyle kobiet nie przeżywało orgazmów.
60% kobiet bez orgazmu - Tą statystykę wiele razy słyszałam w telewizji i mogłam przeczytać w gazecie. Nie zdziwił mnie fakt że taki problem istnieje. Osobiście znam 3 dziewczyny które przyznały mi się że nie mają orgazmu. Z innymi koleżankami na ten temat nie rozmawiałam, bo raczej to osobista sprawa każdej dziewczyny.
Myślę, że kobiety boją się do tego przyznać, gdyż brak orgazmu może wynikać nie z błędów partnera ale z ich jakiś własnych problemów.
A trudno się przyznać kobiecie przed samą sobą że jest słaba w łóżku i sama się nie potrafi podniecić...
O statystyce słyszałam,po części mnie nie dziwi,skoro nie raz słyszymy,że jakaś 14latka chce poddać się aborcji i w ogóle do seksu zabierają się osoby,które jeszcze fizycznie i psychicznie do tego nie dojrzały.
Zanim zaczniemy z kimś sypiać dobrze jest,byśmy sami najpierw poznali swoje ciało i swoje potrzeby,zanim zwalimy niemożliwość osiągnięcia orgazmu na faceta.
Lilianna napisał/a:
A trudno się przyznać kobiecie przed samą sobą że jest słaba w łóżku
To,że nie osiąga orgazmu też od razu nie musi być jej winą.Jak juz to ktoś wcześniej napisał,niektóre kobiety tak są zbudowane iż wielką trudność może im sprawić osiągnięcie rozkoszy.
_________________ człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce
Dołączyła: 22 Maj 2008 Posty: 59 Skąd: Kujawy, albo Pomorze
Wysłany: 2008-06-18, 07:49
Lilianna napisał/a:
60% kobiet bez orgazmu - Tą statystykę wiele razy słyszałam w telewizji i mogłam przeczytać w gazecie.
ja nie mówię, że tak nie jest, bo też informację tę słyszałam, ale dziwi mnie to nadal. Rozmawiałam na ten temat z 7 koleżankami najbliższymi, 1 nie miewa orgazmów.
Leilah napisał/a:
w ogóle do seksu zabierają się osoby,które jeszcze fizycznie i psychicznie do tego nie dojrzały.
to chyba prawda, że brak przygotowania, dojrzałości może mieć wpływ i brak komfortu psychicznego dostarczanego przez partnera
Lilianna napisał/a:
A trudno się przyznać kobiecie przed samą sobą że jest słaba w łóżku i sama się nie potrafi podniecić...
przecież często to nie wina kobiety, poza tym samo podniecenie co ma do orgazmu? Mogę być baaaardzo podniecona a orgazmu nie mieć.
_________________ "Ona i On dla Siebie zwariowali..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum