witam wszystkich. moim zdaniem każdy powinien sie cieszyć ty co ma. widocznie taka jest wola boska że jedne kobiety mają duże biusty a inne małe,ale niekiedy jest to bolesne gdy inne mają za dużo iż my ja sama nie mam dużych ale nie moge tez nażekać choć zawsze jest mi ich mało.no ale cóż musze się cieszyc tym co mam
_________________ Nic na ziemi nie dzieje się bez przyczyny...
Hehe... piękny wątek, jakże pełen stereotypów i przesądów Spróbujmy kilka z nich wyprostować:
1. Nie ma jednej miseczki A, B, C, D...K, L. Miseczka oznaczona daną literką rośnie wraz z obwodem, do którego jest "doczepiona". Wystarczy porównać w sklepie ze staniki, np. 70B, 80B, 90B by zobaczyć, że miseczka jest coraz większa, choć ciągle nazywa się tak samo. Za to różnie nazywające się miseczki przy różnych obwodach będą takie same (np. ta w 60E będzie równa 65D i 70B).
2. W związku z powyższym pisanie "mam B" czy "lubię D" bez podawania obwodów nie ma żadnego sensu i nic nie znaczy.
3. "Mam duży biust - 75D - jestem szczupła". Cóż, jeśli ten stanik byłby dobrze dobrany, to ani nie mogłabyś powiedzieć, że masz duży biust, ani nie byłabyś przesadnie szczupła. By nosić 75D trzeba by mieć pod biustem ponad 80cm (mierzone ciasno), a w biuście ok. 95 (luźno). Czyli obiektywnie 15 cm różnicy - malutko.
Już wyjaśniam pkt 3:
By prawidłowo dobrać stanik należy zmierzyć się pod biustem bardzo ciasno i na wydechu, i otrzymany wynik zaokrąglić w dół. Czyli jeśli miarka pokaże nam np. 68 cm, to wiemy, że mamy szukać staników z obwodem 65 i 60 (w zależności od rozciągliwości danego modelu i ilości sadełka na żebrach - im go więcej, tym więcej cm odejmujemy).
Potem mierzymy się luźno w biuście i od tego wyniku odejmujemy wyliczony wcześniej obwód stanika (nie nasz obw. pod biustem! - to najczęstszy błąd) - tak otrzymujemy miseczkę.
Jeśli dziewczyna z naszym przykładowym 68 pod ma w biuście 85cm, to znaczy że odpowiednie będą dla niej staniki 65D bądź 60E:
http://www.bellissima.com.pl/strona.php?site=przymierzalnia
Czy już wystarczająco Was zamotałam?
To dla dokończenia dzieła kilka odmotujących stronek:
www.biuscisaste.prv.pl
(kopalnia wiedzy i wszelka pomoc)
ja zawsze miałam małe... zawsze były moim kompleksem... a potem niewiem co się stało że nagle mi urosły do dużych średniaków
Przyznam szczerze że lubię je, i kocham o nie dbać... jedynie czasem mnie wkurza jak faceci się gapią gdy założe zbyt duży dekold (ale bez przesady, nie mam dekoldów do pępka)
Co do ćwiczeń to mi wcale nie przeszkadzają - i tak nie lubie sportu
_________________ [obecnie nie mam dobrych pomysłow]
„Pożałował wtedy Wiekuisty, że stworzył człowieka na ziemi i ubolewał w sercu Swoim." (I Moj:VI,6)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum