Jestem ciekaw, czy to prawda, czy fałsz? Czy gimnazjaliści naprawdę są tacy nieodpowiedzialni?
Nie sądzę by ktoś się przyznał do takich zabaw, ale jestem ciekaw autentyczności znaleziska...
Nigdy o niej nie słyszałam ale bardzo fajna zabawa ;p wprawdzie nie sądze aby nastolatki były az tak głupie żeby to naprawde robić... A może jednak? Jeśli tak to ten świat spada na psy... I nie bedę robić dzieci, bo ja takich nie chce
_________________ [obecnie nie mam dobrych pomysłow]
„Pożałował wtedy Wiekuisty, że stworzył człowieka na ziemi i ubolewał w sercu Swoim." (I Moj:VI,6)
Jasne... To bujda na resorach jest... mnie tam czternastki nie interesują więc niech się prują jak chcą i z kim chcą
_________________ Tuck in your chain put your watch in your pocket
Here come the Braveheart straight out the projects
We live the life where the blood spills
Same thing that get you cats nigga, get you killed
Dołączyła: 16 Lip 2007 Posty: 425 Skąd: mam wiedzieć
Wysłany: 2008-03-25, 08:22
Jakoś nie chce mi się wierzyć, że 14 latki byłyby aż tak głupie. Ale jesli to prawda to po prostu jestem w szoku.
_________________ nie będę się użalać
nie będę skarżyć się
nie jestem beksa lala
a skoro jeszcze
to mnie nie powala
to nie jest tak źle
co nie zabija wzmacnia
wzmocni i mnie
Nie wierzę, istnieją jakieś granice głupoty. Chociaż... w sumie z dzisiejszymi gimbusami wszystko jest możliwe
_________________ Dum spiro, spero
"Wiec dochodzimy do konkluzji, iz ewenement jest ewidentnym paradoksem konstruktywnej rekapitulacji skolidowanej na adekwatnych arkanach pryncypialnej dystrybucji"
Dołączyła: 28 Kwi 2006 Posty: 195 Skąd: City of Angels...
Wysłany: 2008-03-25, 12:36
nie mogę znaleźć opisu tej kamiennej twarzy, ale jeśli to jest to o czym myślę, to fakt istnieje, ale moj znajomy gral w to już w ponadgimnazjalnej szkole ;/ naprawde to okropne o.O a co do słoneczka to głupota ludzka nie zna granic.
_________________ 'Być bohaterem przez minutę, godzinę,
jest o wiele łatwiej niż znosić trud
codzienny w cichym heroizmie.'Fiodor Dostojewski
Ponoć. Chociaż osobiście nie zdziwiłabym się, gdyby młodzież uskuteczniała takie rozrywki.
I pomyśleć, że kiedyś gra w butelkę po tajniacku to był szczyt perwersji... O tempora, o mores!
Jeśli ktoś nie znalazł o kamiennej twarzy to ma tu:
Cytat:
w tej "grze".
Najczęściej studenci (mężczyźni), choć może i teraźniejszych czasach gimnazjaliści też w nią grają. Należy usiąść przy stole ze spuszczonymi spodniami. Pod stołem siedzi pani, która ma za zadanie losowo brać... no sorry, ale sam wymoderuję co brać i do czego. Przegrywa ten, który zdradzi się miną, że akurat on jest w trakcie "obsługiwania" i odpada z "gry"
Co do zabawy, to kamienna twarz jest o wiele mniej groźna od słoneczka...
Dodatkowo znalazłem jeszcze taki cytat:
Cytat:
le na bieżąco czytam ten wątek mężowi i on powiedział - Słoneczko?.... Kiedyś się to gwiazda nazywało. ;p Czyli zabawa nienowa.:)
le na bieżąco czytam ten wątek mężowi i on powiedział - Słoneczko?.... Kiedyś się to gwiazda nazywało. ;p Czyli zabawa nienowa.:)
własnie z tego cytatu wywnioskowałam że zabawa istnieje, ale w życiu by mi to do głowy nie przyszło nie, to jakaś ściema, poza tym autorka tekstu pisze w komentarzach że ma bujną wyobraźnie
to może zmyślone, ale jakie są realia?
_________________ -Dziewczyno, jak ty mostek zrobisz, to z twojej miednicy można jeść!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum