Wysłany: 2007-08-15, 11:15
Polecający: Dzięki Google i Mojej Wyobraźni
Nori, hehe dzieki Ale sa takie zwiazki w ktorych np. facet chce trojkata a jego laska nie i wtedy zaczynaja sie klotnie .. Naszczescie nie mam takiego problemu . Bo ja i moj facet to dwie połowki "jablka" ktore nie potrzeboją "lawr , i robakow"
Nie chcą trójkącików, a przecież to jest sex, a sex jest dobry i rozwija...
Jasne, ale nikt nie twierdził że przypadkowy seks, każdy rodzaj seksu.
Nie uwazam zeby seks byl zly, zeby trojkaciki byly zle. Jesli ktos lubi. Dla mnie jest to sfera zbyt intymna zebym mogla do niej wpuscic kogos poza moim facetem. Poza tym nie wyobrazam sobie zeby jakas inna dziewczyna zajmowala sie moim facetem, ani zeby jakis inny facet zajmowal sie mna. Jesli ktos lubi, komus to odpowiada, ktos chce to prosze bardzo.
_________________ "I nic nie wiem, i nic nie rozumiem,
I wciąż wierzę biednymi zmysłami,
Że Ci ludzie na drugiej półkuli
Muszą chodzić do góry nogami..."
nie lubie sie dzielic moim facetem z jakas inna dupą
sis napisał/a:
szczoteczką do zębów i partnerami się nie dzielę ani nie wymieniam. kropka
Colorblind napisał/a:
Jak mogłabym spokojnie patrzeć, jak inna kobieta zaspokaja mojego partnera? To nie dla mnie.
czytając takie posty zastanawiam się... czy to jednak nie ja napisałam podpisuję się, obiema łapkami i nawet palcami u nóg (jak tą sztukę opanuję).. oczywiście nie mam nic do osób, które nie tylko chciałayby spróbować, jak i tym, które to robią. jak się nie jest w związku to uważam, że nikomu nie trzeba się tłumaczyć z kim się sypia, jeśli ktoś ma wtedy kilku partnerów jednocześnie to jego sprawa. ale jak już jest się w stałym związku to jakieś zasady powinny być, nie? ja nigdy nie wpuściłabym jakiejś flondry do łóżka i mam to szczęście, że mój facet nie ma takich życzeń
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
ja bym tak niepotafil ... zeby ktos sie zajmowal i piescil moja dziewczyne... i mam to szczescie ze ona mysli tak samo ...
_________________ "A guy walks up to me and asks 'What's Punk?'. So I kick over a garbage can and say 'That's punk!'. So he kicks over the garbage can and says 'That's Punk?', and I say 'No that's trendy!"
ha, jaka to radość móc coś napisać anonimowo:) oczywiscie,ze chcialabym sprobowac (nie mylić z chcę;),bo myslę,ze to byloby fascynujące przezycie, mysle o tym często. Jednak nie zamierzam z przyczyn spolecznych (gdyby ktos sie dowiedzial,za pewne uznaliby mnie za kurwę) i zarazkofobii (jakimś hivem mozna się zarazic czy czyms;)
Podsumowując, jestem bardziej za niz przeciwko;)
Ostatnio zmieniony przez lorelei 2007-10-23, 21:59, w całości zmieniany 1 raz
lorelei, owszem moze i przezycia nieziemskie .... ale mysle, ze trzeba sie przed tym trzy razy gleboko zastanowic, bo pozniej moze to miec negatywne skutki.
Nie mam nic przeciwko ludziom, ktorzy uprawiaja seks grupowy, bo to ich zycie. Osobiscie jednak nie chcialabym tego probowac.... to bardziej mnie odpycha niz przyciaga.
lorelei napisał/a:
wymiany partnerów
ooooj to juz wogole odpada w moim przypadku facetem sie nigdy z nikim nie podziele
w moim przypadku facetem sie nigdy z nikim nie podziele
ja też nie nigdy nigdy nigdy. Może i byłoby to ciekawe, a ja lubię ociupinkę perwersji w tych sprawach, ale taka "ociupinka" jak inna d...pa w naszym łóżku, albo wiele innych d...pek, to już chyba jest ociupinkę za duża ociupinka...
Wysłany: 2007-10-28, 00:58
Polecający: sama znalazłam =)
Seks jest dla 2-óch osób. Kropka !
Fantazjować można, ja sama też to robię i w moich myślach pojawia się widmo mnie i 2-óch facetów, ale w życiu bym tego nie przeniosła w real, według mnie kobieta jest w takiej sytuacji.. jakby.. zeszmacona.
_________________ Najszczęśliwszych chwil nie da się zaplanować, one przychodzą same
hmmm... kiedyś może bym chciał spróbować z 2 panienkami ale swoją kobietą bym się raczej nie dzielił - egoista? raczej nie - jak już wcześniej wspomniano kobieta jest taka jakaś "zeszmacona", natomiast facet i 2 kobietki... "błogosławiony między niewiastami? "
grupowy? nigdy. jak dla mnie to seks może mnie łączyć tylko z osobą, którą kocham.
ale popatrzeć w tv czasem lubię
[ Dodano: 2007-11-01, 20:58 ]
Falcon napisał/a:
raczej nie - jak już wcześniej wspomniano kobieta jest taka jakaś "zeszmacona", natomiast facet i 2 kobietki... "błogosławiony między niewiastami? "
to jest myślenie człowieka rozumnego, świadomego i sprawiedliwego - facetowi to wolno, ale kobiecie nie. skąd takie zaściankowe poglądy?
zbyt dobrze one o Tobie nie świadczą, niestety jako facet nie masz większych praw niż kobieta - jak Ty będziesz się, jak to sam określiłeś w nieco innym kontekście: "szmacił" z dwiema panienkami to ok, ale jak Twoja żona/narzeczona/dziewczyna by się szmaciła z dwoma facetami to już nie ok. smutne.
traktuj innych tak jak sam byś chciał być traktowany, nie stawiaj innym wymagań większych niż stawiasz sobie - takie trudne do pojęcia i wprowadzenia w życie?
_________________ egzystuję więc myślę.
niestety to drugie nie wszystkim jest dane.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum