Jak narazie się brzydze ale jak kogoś pokocham to kto wie??
Miałam tak samo może nie brzydziłam się tylko hm.. bałam się? Nie wiem jak mogę to określić. Wiem że chciałam spróbować tylko z osobą którą naprawdę będę kochać no i powiem że ok
Dołączył: 30 Maj 2007 Posty: 35 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2007-05-31, 19:48
Cytat:
Zawsze byłem, jestem i będę na tak. Właściwie to na dłuższą mete nie wyobrażam sobie seksu bez robienia sobie na wzajem dobrze właśnie w ten sposób, chociaż troszkę..
Widzę, że mam ten sam pogląd co fazi. Nic dodać, nic ująć
_________________ Pesymista twierdzi, że wszystkie kobiety to nierządnice. Optymista nie jest tego zdania, ale ma taką nadzieję. Julian Tuwim.
Między mną, a moim chłopakiem to ja pierwsza wyszłam z inicjatywą i bardzo chciałam mu to zrobić. Jednak, gdy doświadczyłam tego również na sobie, z początku trochę krępowała mnie ta sytuacja, ale teraz bez tej przyjemności nie mogę żyć. Jest niesamowicie.
A jeżeli ktoś kogoś kocha (i ta druga osoba się czasem myje ), to jak można się brzydzić?
Świeżo po kąpieli i żyć nie umierać
Tylko że nie zrobiłabym tej przyjemności osobie która nie byłaby mi naprawdę bliska, ale zdarzyło mi się, że pewien chłopak chciał mi na siłę zrobić dobrze oralnie i wcale nie było przyjemnie, nieciekawe wspomnienie
_________________ By przeszłość poszybowała ku chmurom, pozwól wiatrom przyszłość nieść
Sex oralny? jak najbardziej na tak. Mojej dziewczynie nie przeszkadza jak kończe w jej ustach. Tak jak mi wogóle nie przeszkadza całowanie jej umazanych ustek.
Mojej dziewczynie nie przeszkadza jak kończę w jej ustach.
Ja na przykład nie rozumiem dziewczyn, które pozwalają swoim chłopakom kończyć w ich ustach, a potem biegną wypluć spermę. Poczułabym się dziwnie na miejscu chłopaka
Sama wciskam w swojego chłopaka dużo ananasów, więc takiej potrzeby nie mam..
Wysłany: 2007-08-01, 18:42
Polecający: coś co nazywamy NUDĄ... :p
cos niesamowitego, cudownego, boskiego... uwielbiam sprawiac w ten sposob przyjemnosc mojemu mezczyznie i uwielbiam kiedy on sprawia ja mnie
a co do konczenia w ustach kobiety.. oczywiscie nie mam nic przeciwko, zadnych oporow bo kocham mojego mojego faceta i ciesze sie ze moge mu tez w taki sposob sprawiac przyjemnosc
Wysłany: 2007-08-01, 18:53
Polecający: Dzięki Google i Mojej Wyobraźni
owieczka napisał/a:
Między mną, a moim chłopakiem to ja pierwsza wyszłam z inicjatywą i bardzo chciałam mu to zrobić. Jednak, gdy doświadczyłam tego również na sobie, z początku trochę krępowała mnie ta sytuacja, ale teraz bez tej przyjemności nie mogę żyć. Jest niesamowicie.
A jeżeli ktoś kogoś kocha (i ta druga osoba się czasem myje ), to jak można się brzydzić?
Dokladnie tak jest .. Ale nigdy nie mialam takiej sytuacji zeby mi sie spuscił do buzi ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum